marcin_ostrów Napisano Czwartek o 06:39 Napisano Czwartek o 06:39 Tak dla przestrogi . Wczoraj po południu telefon od mojej partnerki : potrącili mnie na przejeździe rowerowym . Pani przepuściła pieszego , a rowerzystki nie zauważyła .... Naprawdę , w mieście trzeba mieć oczy dookoła głowy , bo w starciu rowerzysta kontra 1.5 tony nie mamy żadnych szans . Całe szczęscie skończyło sięna siniakach , skasowanym rowerze i telefonie . Do tego 1100 pln i punkty dla sprawczyni . 1 Cytuj
TheJW Napisano Czwartek o 07:17 Napisano Czwartek o 07:17 WOT i wszystko jasne... Jazda tam to sport ekstremalny. A i na występach gościnnych dbają o zachowanie swojej "renomy". Zdrówka dla lubej i oby kwestie ubezpieczeniowe poszły gładko! Cytuj
chudzinki Napisano Czwartek o 07:36 Napisano Czwartek o 07:36 Ja to czekam na pierwszego, który napisze, że w zasadzie to jeszcze nie była na przejeździe i powinna przepuścić niedowidzącą w autku... Zdrówka! Cytuj
gnomon Napisano wczoraj o 06:17 Napisano wczoraj o 06:17 (edytowane) No widać że była, bo zgarnięta została przodem....jeśli natomiast trafiła by w błotnik pojazdu, lub drzwi, to juz niestety byłaby winna ...w rowerach nie działa to jak u pieszych, bo w rowerach pierwszy na przejeździe ma pierwszeństwo (a nie zbliżający się ) i rowerzysta może wystawić się na strzał, tj skorzystać z pierwszeństwa ślepo 😆 będąc pierwszym. Edytowane wczoraj o 06:18 przez gnomon Cytuj
zekker Napisano wczoraj o 07:06 Napisano wczoraj o 07:06 Nie, pierwszy nie ma pierwszeństwa, nie pisz takich bzdur. Cytuj
itr Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu (edytowane) Tu pierwszy nie ma ( zjazd z ronda) ale pierwszy czasem ma, sam teraz bardziej uważam, bo długo myślałem, że pieszy jest zrównany z rowerzystą, a czasami nie jest. I nie ma tego prawa "wkraczającego" na naszą korzyść... mamy prawo tylko na rondach i gdy auto zakręca w bok na skrzyżowaniu, czy innym zjeździe na parking ... Edytowane 19 godzin temu przez itr Cytuj
gnomon Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu (edytowane) 8 godzin temu, zekker napisał: Nie, pierwszy nie ma pierwszeństwa, nie pisz takich bzdur. Poka przepis do ktorego sie odnosisz ,rozumiem że Ty twierdzisz że pieszy zbliżajacy sie do przejscia i wchodzacy na nie, nie ma pierszenstwa? Jestes drugi pszypszy? Czy jak tam sie nazywal ten gwiazdor internetow, co tak uwazal, nagrywal jak wymusza napieszych samochodem, a pozniej przegrał z kretesem w sadzie? Edyta: A tak Przemyslaw Przybysz nazywal sie ten ciemny typ 😉 sugeruje odszukac jego filmy, a później sprawdzic jak sie to skonczylo. 2 godziny temu, itr napisał: Tu pierwszy nie ma ( zjazd z ronda) ale pierwszy czasem ma, sam teraz bardziej uważam, bo długo myślałem, że pieszy jest zrównany z rowerzystą, a czasami nie jest. I nie ma tego prawa "wkraczającego" na naszą korzyść... mamy prawo tylko na rondach i gdy auto zakręca w bok na skrzyżowaniu, czy innym zjeździe na parking ... Nie kumam czy piszesz o pieszym na przejsciu, czy rowerze na przejezdzie. Rondo to skrzyżowanie o ruchu okrężnym, niby dlaczego pojazd skrecajacy w ulice na ktorej ktos przechodzi ma mieć pierszenstwo przed pieszym lub rowerem ktory jest tam na przejezdzie dla rowerow? Smiem twierdzic że na wszystkich przejsciach i przejazdach dla rowerow zasada jest ta sama Edytowane 16 godzin temu przez gnomon Cytuj
itr Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu (edytowane) Masz problemy z czytaniem czy rozumieniem? Słowo pierwszy, nie pieszy... W odpowiedzi piję do Zekkera, bo możliwe, że generalizował... Na rondzie wyżej, wina kierowcy. A nie pierwszego. Nie na wszystkich przejazdach dla rowerzystów zasada jest ta sama... na takich po prostu w poprzek prostej ulicy, bez skrzyżowania działa ta reguła pierwszego...nieszczęśliwa gdy rowerzysta przeleci przez maskę od strony koła. Edytowane 14 godzin temu przez itr Cytuj
gnomon Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowane) 16 godzin temu, itr napisał: Tu pierwszy nie ma ( zjazd z ronda) ale pierwszy czasem ma, sam teraz bardziej uważam, ... tak, mam problem ze zrozumieniem co napisałeś w tym zdaniu - czy to zdanie w swojej precyzyjności obejmuje wszystkich uczestników ruchu, czy może nie uwzględnia prowadzących pojazdy mechaniczne tj. samochody. I wrzuć na luz z tym Twoim tonem edukacyjnym. Przemyśl w.w zdanie i zastanów się czy jest napisane tak, że bez poprzednich wpisów da się wykminić co autor miał na myśli. Edytowane 2 godziny temu przez gnomon Cytuj
zekker Napisano 41 minut temu Napisano 41 minut temu 15 godzin temu, gnomon napisał: Poka przepis do ktorego sie odnosisz ,rozumiem że Ty twierdzisz że pieszy zbliżajacy sie do przejscia i wchodzacy na nie, nie ma pierszenstwa? Odnoszę się do tego co pisałeś o przejeździe, a nie pieszych. Nie wiem skąd ich wytrzasnąłeś. Art. 27. 1. opisuje tylko sytuację jak rowerzysta jest już na przejeździe, kompletnie nie określa w sytuacji kiedy oba pojazdy są przed przejazdem. Tu trzeba się odnieść do przepisów ogólniejszych, czyli Art. 25. ewentualnie znaków jak takie się znajdują w danym miejscu. Istnieją jednak interpretacje, że w takich sytuacjach (rondo) zastosowanie ma Art. 27. 1a. Rower porusza się wzdłuż drogi, a samochód z niej skręca przecinając tor jazdy, więc musi ustąpić. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.