kamilgo Napisano wczoraj o 09:07 Napisano wczoraj o 09:07 (edytowane) Część, dostałem niedawno Rondo Ruut cf2 g2 w rozmiarze L. Mam drobny zgryz bo nie wiem czy skracać mostek i kombinować z zamiennikami czy kupić kierownicę o mniejszym zasięgu. Wziąłem większy model roweru bo myśle że mój kark ma problem w pozycji z niską kierownicą. Na mniejszych rozmiarach zdarzało się że sztyca była wysunięta do granic możliwości. Do tego mogę dodać że mam sklonności do garbienia się w odcinku piersiowym a czasami nawet w szyjnym. Mam 180 cm wzrostu, przekrok to 86.5 cm, siodełko ustawiam na wysokości 77 cm, czyli w miarę wysoko jak na mój wzrost a do tego dochodzi rozpiętość ramion na 190 cm licząc od czubków palców wskazujących. Ważę 87kg i jestem szczupły, ale mało rozciągnięty. Jeździłem 6 lat na triban rc500 z oponami 32 mm, rower był w rozmiarze M, ciągle haczenie butem o przednie koło było irytujące, do tego za duży jak dla mnie drop oraz duże obciązenie nadgarstków. Czułem się na nim źle, ściśnięty. Wiem że to raczej geometria przełajówki niż endurance. Dużo się naczytałem że jeżeli znajduje się na pograniczu ram to brać tą mniejszą i nie wiem jak teraz z tego wybrnąć bo jednak na wysokość wszystko jest w porządku, ale trochę wydaje się za długi ten rozmiar L. Siedząc na rowerze czuje że klamkomanetki mogły by być 1-2 cm bliżej natomiast dolny chwyt jest jak najbardziej akceptowalny i wygodny (mówię o sytuacji gdy się łapie za poziomy odcinek rury w dolnym chwycie). Przymierzałem ostatnio treka chekpointa sl5 gen 3 w rozmiarze ML i ten był zaledwie 28mm krótszy(licząc dystans od rury podsiodłowej dodając mostek i Reach kierownicy), ale czułem się na nim świetnie. Chciałbym uzyskać poradę czy zmniejszając Reach kierownicy z 80 mm na 52 mm nie zniszczę precyzji kierowania rowerem a może mam zmienić coś innego, roweru nie mogę sprzedać bo to prezent od żony. Edytowane wczoraj o 09:18 przez kamilgo Cytuj
wojtt80 Napisano wczoraj o 09:30 Napisano wczoraj o 09:30 Górna rura jest długa, fakt. Ja bym kombinował mostek/kierownica, najszybciej zmienić mostek. Później można myśleć dalej o ew. zmianie kierownicy z mniejszym zasięgiem wracając do starego mostka itp. Jeszcze sztyca, pytanie czy z offsetem czy bez. U siebie zmieniając na taką bez offsetu cała pozycja się poprawiła. Cytuj
kamilgo Napisano wczoraj o 09:43 Autor Napisano wczoraj o 09:43 (edytowane) Sztyca niestety bez offsetu. Problem z mostkiem jest taki że oryginalny jest nie do dostania a zamiennik jaki znalazłem ( Sixpack ICR Gravel Stem 1 1/8" | 31.8) to koszt co najmniej 400 zł, jest w innym kształcie i nie mam pojęcia czy na 100 procent będzie pasował. W sprawie mostka pozostaje tylko serwis, żeby dopasować na taki, który spełni oczekiwania. Znalazłem kierownicę RITCHEY Comp Corralitos, ale boje się że to będzie ekstremalne rozwiązanie. Edytowane wczoraj o 09:46 przez kamilgo Cytuj
nossy Napisano wczoraj o 10:43 Napisano wczoraj o 10:43 A jaki długi masz tam mostek i jaka jest TT oraz baza kół. Mostka nie można skracać w nieskończoność....28mm w szosie to dużo. Cytuj
kamilgo Napisano wczoraj o 10:51 Autor Napisano wczoraj o 10:51 (edytowane) Mostek jest autorski rondo z system ICR firmy Acros 90 mm. Baza kół 1064 mm, lub po przełożeniu twntip 1071. Efektywna długość rury podsiodłowej to 593 mm. Wiem że prawie 3 centymetry to dużo, dlatego nie wiem czy to ma sens i czy taka kierownica z tak małym zasięgiem (52 mm) nadaje się do przeciętnego Kowalskiego, czy jest to model wybierany przez osoby, które doskonale wiedzą co robią i do czego ma służyć tak nietypowy kształt. Edytowane wczoraj o 10:55 przez kamilgo Cytuj
KNKS Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu (edytowane) Testowałem kiedyś ten rower. Zainteresował mnie jego niebanalny design. Normalnie jeżdze na L (181cm), ale w wypadku Rondo, na 100% zdecydowałbym się na M, jesli nie S. Ten rower wydał mi sie dziwnie długi, jak na przewidziane zastosowania. Zacznij od sztycy 0 offset. Tam juz w serii jest krótki mostek, zdaje sie ze 90mm, nie za bardzo jest z czego skrócić. Jesli chcesz zgubić +/- 30mm, to chyba lepiej zmienić rower, bo to dość radykalne posunięcie. Edytowane 23 godziny temu przez KNKS Cytuj
Eathan Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu @KNKS przy tym co się teraz dzieje z rowerami Rondo zmiana może być mało opłacalna. Ten model można kupić za ~6k. Gdzieś wdziałem nawet AXSa w ultra niskiej cenie. Cytuj
wojtt80 Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Jeśli chciałbyś zachować prowadzenie przewodów wewnątrz, to mostkiem FSA powinno się udać dwa centy urwać: https://bike-rs.pl/pl/p/Mostek-FSA-NS-SMR-II%2C-10/13917 Zakładając że ori ma 90mm. Powinien pasować, w razie czego dopytać przed zakupem. Cytuj
kamilgo Napisano 21 godzin temu Autor Napisano 21 godzin temu Dzięki panowie, roweru nie sprzedam, nie zmienię najwyżej pomęcze się jakiś czas z tymi przeróbkami żeby żonie przykrości nie robić, zacznę tak jak mówicie od zmiany mostka. Dopytam tylko czy ten powyższy pasuje bo moja kierownica nie ma wewnętrznego prowadzenia przewodów. Wieczorem przyjrzę się jeszcze tej sztycy, tylko że odległość nóg od suportu mam dobrze ustawioną. Swoją drogą też kiedyś wspominałem żonie że ta rama jest bardzo oryginalna i mi się podoba, może aż za bardzo to podkreśliłem. 1 Cytuj
nossy Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Zmiana mostka wpłynie na jego prowadzenie. Negatywnie oczywiście. Przejście zz 90 na 80 jakoś przejdzie, ale na 70 to już dość mocno wpłynie na jego nerwowe prowadzenie. Siodło masz dobrze ustawione? Cytuj
kamilgo Napisano 19 godzin temu Autor Napisano 19 godzin temu Jestem pewien że mam dobrze ustawione siodełko, dla ratowania się mogę go nawet trochę do przodu przesunąć- kosztem kolan i narażenia się na bóle czwórek. Skoro mówisz że 20 na mostku to zbyt wiele to może uciąć 10 mm na mostku i 10 na kierownicy? Cytuj
Chociemir Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu Prawda -może bolesna- jest taka, że z tego roweru nie da się już nic zrobić i jazda na nim nigdy nie będzie taka jaka powinna być. Najlepszy przykład to próba kombinowania z "dobrze" ustawionym siodełkiem 7 godzin temu, kamilgo napisał: Przymierzałem ostatnio treka chekpointa sl5 gen 3 w rozmiarze ML i ten był zaledwie 28mm krótszy . .28 mm to nie jest "zaledwie" tylko bardzo dużo. 1 Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 18 godzin temu Mod Team Napisano 18 godzin temu Przy takich dysproporcjach (180 cm i 190 cm rozpiętości), to raczej kierunek bikefiting, tak na starcie. No i żonę bym jednak pominął - to nie ona będzie jeździć. Aaa, i 87 kg przy tym wzroście, to na pewno nie znaczy szczupły Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu 9 godzin temu, kamilgo napisał: Przymierzałem ostatnio treka chekpointa sl5 gen 3 w rozmiarze ML i ten był zaledwie 28mm krótszy(licząc dystans od rury podsiodłowej dodając mostek i Reach kierownicy), ale czułem się na nim świetnie. To tak nie działa, że masz tylko ten jeden parametr. Zapewne miał niższą główkę, przez co byłeś bardziej pochylony, więc tułów nadrabiał to co teraz musisz kompensować wyciągnięciem rąk. Weź także pod uwagę reach klamkomanetek, a nawet ich ustawienie na kierownicy. Tabelka może mówić o 28mm, a realnie mogło to być znacznie więcej. No i tak jak było wspomniane, to jest aż 28mm. Brzmi jak tyle co nic, ale złap sobie manetki w aktualnym rowerze 3cm bliżej i zobaczysz jak dużą robi to różnicę. Czy te Rondo nie mają tej kretyńskiej geometrii, gdzie nawet mały rozmiar ma jakiś potwornie duży Reach, bo geometria progresywna itd? Cytuj
wojtt80 Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu 3 godziny temu, nossy napisał: Zmiana mostka wpłynie na jego prowadzenie. Negatywnie oczywiście. Przejście zz 90 na 80 jakoś przejdzie, ale na 70 to już dość mocno wpłynie na jego nerwowe prowadzenie. Nie przesadzaj, grawel to nie szosa. Krotszy w grawelu nie zawsze negatywnie wpłynie na prowadzenie. Poza tym 70 to wcale nie tak mało. Dużo graweli fabrycznie wychodzi z mostkami 70-80mm. @kamilgo jeśli rower zostaje, krótszy mostek to jedyne rozsądne rozwiązanie, pomijając cofnięte kierownice. Nie bój się, te dwa cm nie sprawią że rower zacznie żyć własnym życiem. Mam prawie takie same proporcje wzrost/zasięg i jest to trochę upierdliwe ale można sobie poradzić. Cytuj
chester_jds Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu A przepraszam, powiedzcie nieuświadomionemu, co grozi zbyt krótkim mostkiem w grawelu? Cytuj
marcesco Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Rondo na swojej stronie podaje Reach o wartości 410 mm, jak na moje oko to przy 180 cm wzrostu jest mocno przestrzelone. Cytuj
KNKS Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu (edytowane) 9 godzin temu, chester_jds napisał: A przepraszam, powiedzcie nieuświadomionemu, co grozi zbyt krótkim mostkiem w grawelu? Niczym nie grozi. Podobnoie jak obrócenie baranka do góry nogami... Tym bardziej że efekt i tak będzie iluzoryczny, bo "skracanie" za dużej ramy to tylko półsrodek i efekt tegoż również nie będzie w pełni zadowalający. Autor wątku trafił na wyjątkowo "wredny" pod względem geometrii rower, gdzie zgubienie 30mm wydaje się nader radykalnym posunięciem. Czym innym jest zamiana mostka 120mm na 100mm a czym innym montaż mostka rodem z BMX. 11 godzin temu, KrissDeValnor napisał: Aaa, i 87 kg przy tym wzroście, to na pewno nie znaczy szczupły To grawel. Tutaj każdy poniżej 110kg jest klasyfikowany jako szczupły 😉. 9 godzin temu, marcesco napisał: Rondo na swojej stronie podaje Reach o wartości 410 mm, jak na moje oko to przy 180 cm wzrostu jest mocno przestrzelone. Fakt. 9mm dłuzszy niż mocno radykalny Addict RC, który "męczy" większość doświadczonych riderów... Panom z Rondo coś się mocno pokiełbasiło na linii rozmiar-geometria. Edytowane 7 godzin temu przez KNKS Cytuj
chester_jds Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Cytat Czym innym jest zamiana mostka 120mm na 100mm a czym innym montaż mostka rodem z BMX. No ale właśnie CZYM jest ten montaż mostka rodem z BMX? Co to powoduje? Pytam z czystej ciekawości. Co rusz ktoś pisze, że krótki mostek z barankiem to nie, nie wolno, nie można. Chciałbym więc wiedzieć, jakie są konsekwencje tego, dlaczego tak każdy przestrzega przed krótkim mostkiem. No chyba nie jest tak, że za każdym razem jak ktoś skróci mostek, to gdzieś umiera mały kotek? Cytuj
Eathan Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu @chester_jds nerwowość układu kierowniczego. Im krótszy mostek tym większa czułość kierownicy. Mając na uwadze duże prędkości staje się to niebezpieczne. Minimalny ruch może skutkować problemami. Wydłużenia mostka zmniejsza ten problem i poprawia stabilność. Krótki mostek w gravelu to też problemy na zjazdach. Poza tym jeszcze przesuwasz ciężar do tyłu i odciążasz przednie koło. Finalnie spada przyczepność w zakrętach. 1 Cytuj
chester_jds Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Dziękuję @Eathan, o tego typu wyjaśnienie mi chodziło. Przy mojej lajtowej jeździe bez napinki po prostu tego nie odczuwam, więc nie wiem, że to może mieć znaczenie. Cytuj
KNKS Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowane) 21 minut temu, chester_jds napisał: No ale właśnie CZYM jest ten montaż mostka rodem z BMX? Co to powoduje? Pytam z czystej ciekawości. Co rusz ktoś pisze, że krótki mostek z barankiem to nie, nie wolno, nie można. Chciałbym więc wiedzieć, jakie są konsekwencje tego, dlaczego tak każdy przestrzega przed krótkim mostkiem. No chyba nie jest tak, że za każdym razem jak ktoś skróci mostek, to gdzieś umiera mały kotek? Czy nie wolno? To Twój cyrk i Twoje małpy. Niemniej jednak jeśli pytasz, to powszechnie uważa się że baranek, jako kierownica z gatunku tych wąskich, zapewnia większą stabilność prowadzenia jeśli jest zamontowana na dłuższym mostku. Zakładając, że podstawowym chwytem jest chwyt "na łapach", również preferowany jest długi mostek. Dodając do tego poprawę precyzji prowadzenia i stabilności mozna załozyć, że im dłuższy mostek - tym lepiej. Podobnie rozkład masy i aerodynamika. Podstawowym ograniczeniem skutkującym redukowaniem długości mostka jest , pomijając aspekty źle dobranego rozmiaru ramy, przygotowanie fizyczne a raczej niewystarczający zakres ruchu stawów. Co jest stosunkowo łatwe do przepracowania. Nie wiem jak to ma się do tych wszystkich grawełowych bezeceństw, w stylu amortyzowanych mostków, kierownic z flarą itp, ale w pierwotnym założeniu baranek = długi mostek. 3 minuty temu, chester_jds napisał: Przy mojej lajtowej jeździe bez napinki po prostu tego nie odczuwam, więc nie wiem, że to może mieć znaczenie. Załóż sobie, na próbę, mostek 20mm dłuższy. Przesuń 10mm siodło w kierunku jazdy i sam ocenisz czym to się je. Edytowane 3 godziny temu przez KNKS Cytuj
Eathan Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu @KNKS popraw mnie, ale to można banalnie sprawdzić a przynajmniej ja to czuję u siebie. Dłuższy mostek (założony przez producenta fabrycznie) i jazda bez trzymania baranka. Płynna, lekka, zero stresu i balansowania w celu utrzymania kierunku i równowagi. Krótki mostek i ta sama jazda bez trzymanki. Rower myszkuje, nieustanne spięcie i pilnowanie toru jazdy. Oczywiście pewnie odpowiedni trening ogarnia ten problem i da się z tym żyć Cytuj
chester_jds Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu @KNKS u mnie było odwrotnie. Zacząłem z mostkiem 70 mm i różne tricki stosowałem, by czuć się wygodnie na rowerze, w tym skracałem mostek. No cóż, jak się pierwszego baranka kupuje po pięćdziesiątce, to są określone nowości dla sylwetki na rowerze. A może dzisiaj jestem już bardziej rozciągnięty po tych paru tysiącach km i może warto spróbować wydłużyć, cholera wie. Mam zapas na siodełku i offsecie w sztycy, kiedyś trzeba będzie wypróbować. Pomału, po kawałeczku. Dzięki za wyjaśnienia. Cytuj
KNKS Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowane) @Eathan Nie wiem jak to jest odczuwalne podczas grawelowania, ale na szosie jest to prawda ogólnie znana 😎. Proste doświadczenie a rezultat mówi wszystko. 11 minut temu, chester_jds napisał: A może dzisiaj jestem już bardziej rozciągnięty po tych paru tysiącach km i może warto spróbować wydłużyć, cholera wie. Mam zapas na siodełku i offsecie w sztycy, kiedyś trzeba będzie wypróbować. Pomału, po kawałeczku. Dzięki za wyjaśnienia. Nie wiem jaka dyscyplinę reprezentujesz ale ogólnie działamy w myśl zasady, że im jesteś mocniej wytrenowany/zaadaptowany do wysiłku, tym dłuższy mostek i mniej podkładek. Oczywiście jeśli priorytetem jest efektywność, a nie wypad na grzyby 😉. Edytowane 3 godziny temu przez KNKS Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.