Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Sezon 2026 powoli dobiega końca. Mam tu na myśli pracę w Rowerach. W sklepach ruch spada ludzie na wakacjach.

 

Pracowałem w tym roku jako tikrow w kilkunastu sklepach w Warszawie, i postanowiłem się podzielić z wami swoimi spostrzeżeniami na temat salonów Kross w Warszawie. Tam w zeszłym i w tym roku pracowałem dorywczo w początkowym okresie sezonu.

 

To co tam się dzieje to są jaja.

😂

Przeglądy Gwarancyjne.

 

Wymaganie przez Kross. To mit. W sklepach wykonują je w ilościach hurtowych bo są obowiązkowe dla gwarancji 😂😂 pracownik serwisu w sezonie letnim ledwo się wyrabia bo jest serwisantem i sprzedawcą i księgowym. Przegląd wygląda tak że przychodzą do pracy przecierają szmatą i czasem napompuje koła. No chyba że klient coś marudzi że mu coś obciera to tam poprawią 😝 w innym razie przegląd wykonują tikrow, którzy pompują koła czasem wytra z kurzu. Chłopaczek że mną pracował pierwszy raz na składanie rowerów przyszedł a zrobił chyba z 10 przeglądów 🤘dobry zysk dla firmy.

 

Produkt Polski?

W tym sezonie pojawiły się nowe rowery i chłopaki w sklepach mówili że Kross zamawia je z Bangladeszu a jakoś tak robi, że są przez dystrybucję polską i wychodzą jako polskie. Ale zarabiają na nich więcej bo tańsza siła robocza.

 

Ekipy w sklepach to mix wszystkiego. Chłopaki dobre ale zlepek totalny. To samo kierownicy. Na Annopolu podobno alkoholik był i go zwolnili bo ledwo na nogach stal. Tam tyle historii że idzie książkę napisać 🙆🙆🙆na innym sklepie kiero przychodzi wczorajszy regularnie 🤘(wysoko funkcjonujący alkoholik?) ciągle rano czuć mocno 😝😝

 

Co roku zamykają kolejne sklepy 😝kilka w których pracowałem już zamknęli. 

 

A i naciąganie klientów. Dzwonki demontują z rowerów i sprzedają swoje. A te z rowerów wyrzucają do śmieci. Bo jakieś współczynniki muszą wyrabiać. Dętki w serwisach wkłada się jakieś używane z produkcji co im w kartonach hurtowo fabryka z odrzutów wysłała 😝😝. A rowery bez pedałów sprzedają bo podobno rower pro bez pedałów jest inkaza klientowi płacić za pedały 🫣kumasz logikę?

 

Jestem patriotą, ale dajcie spokój. Na jednym sklepie pracuje serwisant co ledwo go idzie zrozumieć bo po ukraińsku gada, na drugim to samo… Polscy serwisanci za tą kasę nie będą robili. 

 

Reklamacje? Nie masz przeglądu to co odrzucą nawet jak rama pęknie 🫣no chyba że zapłacisz za 100zl przegląd to ci reklamacje wtedy uznają. Więc często klienci płacą 100zl w momencie składania reklamacji aby był wbity przegląd aby uznało reklamacje 🫣 zanim jeszcze reklamacja pójdzie, bo serwis centralny podobno jak nie ma to odrzucą z automatu.

 

W Decathlon takie rzeczy mnie nie zaskakiwały, ale Polska firma premium? 

 

Rowery?

Jak rowery dobre. Fajne. Ale ludziom nie płacą za pracę, za moich, i oszczędzają na wszystkim. 

Chłopaki z Mokotowa podobno za swoje pieniądze kupowali papier toaletowy, czy pakiet do drukarki. Ogólnie ciągle brakuje czegoś w sklepie a co drugi produkt wchodzi za 0zl. A sklep nie może sprzedać bo nie ma jakichś tam uprawnień do nadania ceny. 

 

Klientom lepiej wysłać link do centrum rowerowego na zakup części, bo w Kross to podobno nawet miesiąc czeka się na opłacenie faktury z Shimano na kasety 9s.


 

  • Haha 1
Napisano

No jasne że nie 🫣🤘🤘 wymyśliłem sobie 🙆😂😂 ciekaw jestem opinii ludzi. Sporo byłych pracowników się pewnie znajdzie. Podobno w tym roku kolejny e sklepy mają zamknąć. 🤭🤭🤭🫣🫣 Dla mnie to bez znaczenia kto płaci za zlecenie ale byłem w kilku salonach i są jaja🤟🤟🤟

  • Haha 1
Napisano

Zdeptane patriotyczne uczucia ukraińskim serwisantem, mocne. 

A tak na boku - czy jakaś inna marka rowerów ma swoje sklepy w PL? Ale nie takie co sprzedają wszystko, tylko tę markę trochę bardziej, tylko takie 100% salony? W liczbie więcej niż 1-2 na kraj?

Napisano

No w sklepie krossa to już dawno są inne marki. Mają też hulajnogi, i chyba składaki jakiejś innej firmy. Ogólnie mega te ich nowe rowery. Te górskie ładne 🤟 elektryczne też testowałem 🤭🤭🤭

 

Wiadomo że sklep To ludzie. Te chłopaki tam walczą jak lwy 😫 super są ekipy, ale wymagania z tego co widziałem to kosmos. Gdzie nie byłem to mówią to samo. Serwis to maszyny do nabijania przeglądów 😉na zwykłe naprawy to niema terminów bo po 2 lub 3miesiace te gwarancyjne w kolejkach. A zamówienia części nierealne i długie...

 

PS. Do Ukrainy nic nie mam. Ale ten chłopak chyba z Jana Kazimierza to nie szło go zrozumieć. Ale tam połowa tych osiedlili to przyjezdni 🫣🤟

Napisano
15 godzin temu, chester_jds napisał:

A tak na boku - czy jakaś inna marka rowerów ma swoje sklepy w PL? Ale nie takie co sprzedają wszystko, tylko tę markę trochę bardziej, tylko takie 100% salony? W liczbie więcej niż 1-2 na kraj?

Specialized

Napisano
W dniu 21.07.2026 o 14:18, Tikrow22 napisał:

Pracowałem w tym roku jako tikrow w kilkunastu sklepach w Warszawie

W jednym roku w kilkunastu sklepach?

W dniu 21.07.2026 o 14:18, Tikrow22 napisał:

w innym razie przegląd wykonują tikrow

Co to znaczy?

Cała wypowiedz to przypuszczenia i plotki bez żadnych konkretów, "podobno", "chłopaki mówili". Chcesz być poważnie potraktowany to zlokalizuj historię w miejscu i w czasie podając fakty i podpisz się własnym nazwiskiem. 

Cytat

chłopaki w sklepach mówili Na Annopolu podobno alkoholik był, bez pedałów sprzedają bo podobno rower pro bez pedałów jest, podobno za swoje pieniądze kupowali papier toaletowy, Kross to podobno nawet miesiąc czeka się na opłacenie faktury

Kross nie jest marką premium, jest marką popularną i tyle. Szukając obsługi serwisowej premium idzie się do renomowanych serwisów, a nie do punktów handlowych w których zatrudniają ludzi o inteligencji, która wyraża się w jakości słowa pisanego przedstawionej w pierwszym poście tego wątku.

Napisano

"Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem." - Przeprowadź dokładną analizę tekstu, oraz zinterpretuj słowa autora. 

 

Byłem kilka razy w salonie Krossa na Annopolu. Nikt nie zionął alkoholem, salon jakich wiele różnych marek w mieście.

  • +1 pomógł 1
Napisano
21 godzin temu, KSikorski napisał:

W jednym roku w kilkunastu sklepach?

Tikrow to agencja pracy tymczasowej, biorą takich ludków jak op i rzucają tam, gdzie są potrzebni pracownicy sezonowi, czyli np. salony rowerowe czy supermarkety.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...