Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

Przymierzam się do kupna roweru co by rozruszać 4 litery. Rowerem będę jeździł miejsko-podmiejsko ale również po mazurach i górach. Z uwagi na fakt, że kawał ze mnie chłopa (192cm/135kg), to mam świadomość, że łatwo nie będzie wybrać coś sensownego. Osobiście spodobał mi się https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/4715/bignine-xt ale pytanie mam czy w ogóle jest sens za te pieniądze pakować się w gotowy model, czy nie lepiej złożyć coś, co być może w tych pieniądzach będzie lepsze i tańsze a do tego skonfigurowane tak by podołać wymogom masy użytkownika.

Ja wiem, że można kupić dany model a potem zmienić obręcze na bardziej wytrzymałe i odpowiednie, ale czy jest w ogóle sens się w to bawić, czy może faktycznie lepiej zlecić komuś zbudowanie roweru?

Będę cholernie wdzięczny za wszelkie porady. Mieszkam w Warszawie, więc gdyby wchodziła opcja złożenia, to najlepiej w tych okolicach. Budżetu nie chciałbym podnosić i jestem gotowy zrezygnować z pewnych "bajerów" generujących cenę a które realnie nie przekładają się na pancerność roweru.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Napisano (edytowane)

Fox na goleniach 32 ma opinię wiotkiego. Sam mam 32 i absolutnie nie narzekam, ale ważę zdecydowanie mniej. Niemniej odczuwam różnicę między Rebą, DT czy wymienionym Foxem. Także do rozważenia czy chcesz w to iść i czy przy tej masie nie powinieneś szukać czegoś z 34-35mm goleniami. Dwa: koła. No niby ok, ale jak calusieńki świat przestał robić koła na łożyskach z kulkami i konusami - Merida pakuje tam chyba nadal problematyczne XT. Zerknij np na kanał Unbroken Reed o piastach SLX i problemach z nimi. Żeby się nie skończyło to tak, że kupisz rower za naście koła i zaczniesz w nim od wymiany kół za kolejnego piątaka.

 

A zasadność zakupu? Kategorycznie warto kupić rower a nie składać. Od ceny katalogowej obecnie da się wyszarpać znakomite rabaty, ruch w rowerowych sklepach umarł. Przy cenie katalogowej ciężko zestawić rower samodzielnie poskładany - a co dopiero z ceną po rabacie. Do tego gwarancja, rękojmia na całą maszynę wraz ze złożeniem a nie na poszczególne części...

 

Jak komuś bliżej dzika niż sarny, to spotkałem się z przeplataniem koła w nowych rowerach. Cienkie szprychy zastępuje się mocniejszymi, np 2,3mm. Może warto więc poszukać dobrego roweru i go w ten sposób dostosować do wożenia większej masy?

Edytowane przez cervandes
  • +1 pomógł 1
  • Mod Team
Napisano

Można kupić coś sensownego za 8 -10 k, i zainwestować w gotowe pancerne koła dedykowane np. do elektryka, albo zlecić zrobienie takowych. Będzie pewniej niż na pierwszych lepszych fabrycznych, które raczej nie były projektowane pod gościa z 50 kg plecakiem... Niby najważniejsza jest realna wytrzymałość (także ram), trudna do oceny, bo sporo firm ma na papierze dość niskie limity, jednak w praktyce nawet przy nieznacznym przekroczeniu, nic nie powinno się stać - przynajmniej podczas normalnej eksploatacji. Jednak przy takiej masie wolałbym dmuchać na zimne, i dla spokoju zaopatrzyć się w coś mocniejszego.

  • +1 pomógł 1
Napisano

@marcin_ostrów po prawdzie FS rozważałem od razu, ale znajomi od razu: a po co Ci to? a komu to potrzebne? Ja jednak argumentowałem ów wybór właśnie tym, że FS trochę jednak ulży podzespołom z uwagi na gabaryty osoby, która ma z niego korzystać. Ja nie mam zamiaru jakoś katować tego roweru, ale chce mieć pewność, że jak już się zdecyduję na jakąś zabawę, to rower mi nie pierdnie na pół albo coś się powygina. Masa robi swoje a fizyki się nie zmieni :)

@KrissDeValnor właśnie dlatego na starcie, jak już wspomniałem wyżej przed chwilą, od razu brałem pod uwagę konstrukcję FS. Ja docelowo zejdę trochę z masy ale nadal to będzie okolica 120kg.

A mógłbyś wskazać jakąś dobrą bazę w tej cenie co wspomniałeś? Bo faktycznie koła mógłbym zlecić zrobić, a być może wymienić jeszcze coś, a graty wymienione pozostawić sobie na zapas w razie potrzeby.

Dla mnie dziś rowery to czarna magia, rynek się zmienił, jest masa niszowych marek, które robią naprawdę fajne rowery. Ja to pamiętam czasy Pelikana, Wigry, itp. a potem nagle na rynku pokazał się Scott Wheeler. Mam jakiegoś Treka miejskiego co to mi w spadku pozostał ale to się jedynie nadaje do jazdy po ścieżkach ubitych i po asfalcie. Nie wspomnę o tym, że rama jest za mała - albo ma taką nie moją geometrię, a lat to to ma ze 20.  

Napisano

Od dobrych kół przy tej wadze nie uciekniesz w fullu bo na tym śmiga się trochę szybciej i agresywniej. W CR masz Lapierr'a XRM 6.9 za dychę na Shimano bez kabli w sterach. Dokupić fabryczny set kół DT 1700 pod cięższe zastosowanie i tyle. Dalej to tylko śmigać i schodzić z wagi by było choć okolice setki. Nic pancernego w tej kategorii nie kupisz z zasady a już na pewno z HT gdzie to już są rowery typowo ścigackie. 

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

Tak. Co do droższego panie to drogo to wychodzi a za wiele korzyści nie ma. Choćby koła moim zdaniem potrzebujesz co najmniej serii XM 1700. Seria XR jest za słaba bo to takie koła na ostrzejsze XC. Nie do końca czuję się na siłach by ci doradzić z DT konkretniejszy set pod twoją wagę niż seria XM. Tu @marcin co się wyżej wypowiadał w kwestii fulla zna ich parametry na wylot to ci na pewno doradzi. Tego za dychę masz w "kanarkowym"😍 kolorze choć to kwestia gustu. Amortyzacja aż za dobra, reszta też tip top może z czasem heble jakieś wymienić. Wstawić pancerne koła i masz rower "jak malowany". Ewentualnie jak już chcesz się szarpnąć na nowszy i droższy model to trzeba by wymienić te koła póki nowe nie śmigane. Manetki też lipa. No to już finansowe mom zdaniem są tylko tematy. 

Edytowane przez Tyfon79
  • +1 pomógł 1
Napisano

@Tyfon79 wielkie dzięki za konkrety :) Kwestia finansowa to rzecz drugorzędna - ale bez przesady.  Mogę rozważyć oba modele jako bazę pod modyfikacje.

@marcin_ostrów pytanie do kolegi, jeśli był by skory udzielić podpowiedzi. Co by zmodyfikował w jednym i drugim modelu. Wiem, ze koła i w jednym i drugim - mniemam, że i tu i tu podejdą te same. Pytanie co jeszcze? Czy w tańszym modelu same koła wystarczą i jest naprawdę porządny rower, czy może nowszy i droższy model wymaga większej modyfikacji by osprzętowo utrzymać poziom tańszego i starszego modelu?

Przepraszam jeśli jakieś głupoty wypisuje, ale ja serio nie mam rozeznania w tym temacie i nie chcę na bez-durno wywalać pieniędzy. Jak mi ktoś powie, słuchaj w tym 6.9 wymieniasz tylko koła i masz super fajny rower pod swoje gabaryty, a w tym 8.9 to oprócz kół to jeszcze to i to by miało to sens, to dla mnie przekaz jest jasny.

Mi osobiście bardziej podoba się 8.9, więc jak do niego wystarczy tylko koła zrobić to bym się w ogóle nie zastanawiał. Tym bardziej, że poważniejsze jazdy terenowe dopiero będę przewidywał lipiec/sierpień i wrzesień/październik. A do tego czasu koła które są fabrycznie spokojnie by podołały, więc ewentualne modyfikacje innych części był by gotowy zrobić.

A co z modelami Zesty CF? Rozumiem, ze ta lina to już bardziej na wysokie góry i cięższy teren oraz ścieżki/tory enduro i im bardziej techniczne tym lepiej. Pytanie czy XRM podoła również podobnym przygodom... i nie koniecznie tym najtrudniejszym, ale spontanicznie dla zabawy.

  • Mod Team
Napisano

Jeśli chodzi o manetkę przerzutki (detal moim zdaniem), to w CR prawdopodobnie mają błąd w opisie, bo na zdjęciu jest XT... Mam XT, mam Deore, i z amatorskiego/nie zawodniczego punktu widzenia te pierwsze są zwyczajnie przereklamowane. Nawet miałem wrażenie, że dźwignie Deore pracują równiej pod względem oporu, czyli po prostu lepiej. Oczywiście producent wiedział co robi, ale takie jest moje zdanie.

Napisano

Jak chcesz modyfikować to baza jak najtańsza :) Rama wygląda na taką samą (geo) , zdaje się że tylko coś z krzywkami zawieszenia i damperem pokombinowali ( skok 120vs110 ) 

6.9 : koła , hamulce ( coś typu XT8120 czy SLX 7120 ) , tarcze (180 na tył , wrzuciłbym dla zachowania feng shui jakieś ładne MT900 )  . Z fanaberii korba i kaseta ( działać będą , ale waga troche sporawa )

8.9 : koła , hamulec tylko przód na XT8120 , tarcze ( 180 na tył ,wrzuciłbym dla zachowania feng shui jakieś ładne MT900 ) . Z fanaberii kaseta ( waga ) . 

Osobiście modyfikowałbym 6.9 , biorąc pod uwagę że i tak koła wylatują droższy model nie jest warty dopłaty . Co prawda nowe XR1700 pójdą na olx za +/- 1500, Maviki raczej do garażu tylko  na zapas , ale i tak nie warto według mnie . 

Z kół DT to można patrzeć na XM1700 , EX1700 , HX1700 , HX1700 LS , nawet na HXC 1501 ( LS ) . Ewentualnie coś złożyć na DT350 , obręczach EX571 albo EX481 . Proste szprychy 2/2.2 mm , dobry kołodziej i nie ma szans żeby coś się działo. 

  • +1 pomógł 1
Napisano

Pytanie jakie jest przełożenie na tylnym zawiasie w tym XRM, żeby się nie okazało, że kolega ze swoją wagą przekracza maksymalne ciśnienie dla dampera. Lapierre ma jakieś tabelki z ciśnieniem dla tej ramy?

  • +1 pomógł 1
Napisano

Więc tak, dziś wybrałem się do CR by sprawdzić owe rowery. Po dłuższej rozmowie z przemiłym Panem z obsługi - bardzo, ale to bardzo dziekuję, który okazało się, że ma wersję 8.9 a do tego kawał życia jeździ w zawodach i nadal w nich bierze udział, potwierdził, że oba rowery są bardzo dobrą bazą pod moje gabaryty. Skłaniał by się jednak do wersji 8.9 z uwagi na fakt, że ramy są niby takie same, ale w 8.9 jest stosowana lepsza jakość/układ włókien - przepraszam jak źle coś określam, w skrócie 6.9 to porządny mid lvl a 8.9 to high lvl znacznie wytrzymalszy. Kolejną zaletą tej konstrukcji a właściwie geometrii jest fakt, że przy mojej masie geometria/dynamika tego roweru zadziała tylko na plus.

Z modyfikacji potwierdziło się by wymienić przedni hamulec. Tylna tarcza w rozmiarze 180 może być kłopotliwa i nie był pewien czy w ogóle się ją tam da założyć. Zawsze można tarczę zostawić ale wybrać trochę lepszą. Z tyłu nie wejdą też 4 tłoczkowe hamulce. Co do kół, to padło na dwa modele w sumie, pierwszy zasugerowany to Mavic MAVIC E-Deemax 29 albo MAVIC Deemax Park 29, niestety nie pamiętam dokładnej nazwy poza ceną za komplet ~1500. Ja jednak ukierunkowałbym się na te DT Swiss xm1700, i tak wiem, cena znacznie wyższa, ale chyba warto...

Pedały ku jakich się skłaniam to: NS BIKES Radiance, REVERSE Escape lub RACE FACE Atlas 22 - jakieś podpowiedzi?

Miałem też okazję się przejechać tym rowerem i porównać go do https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-lapierre-zesty-cf-se-pd50035/?v_Id=267683 i powiem szczerze, że Zesty CF to nie rower dla mnie. W ogóle, ale to w ogóle nie czułem się na tym rowerze pewnie. Pokonywanie zakrętów było tak dziwne - w salonie, a co dopiero w terenie, że miałem wrażenie iż zaraz się wywrócę, jakbym jechał poduszkowcem, albo balonem. Zero kontroli, miękkie to i dziwne wrażenie łamania się roweru w scyzoryk na zakrętach. A co gorsza, mimo dopompowania tych wszystkich damperów - czy jak się to nazywa, to ten dolny przy korbie dobijałem na maksa, podczas gdy w 8.9 wychodziło około 20%. Przynajmniej taki komentarz padł z ust Pana z obsługi.

Generalnie chciałbym wszystkim podziękować za porady. Nie powiem, że ostateczna decyzja zapadła ale mam nad czym myśleć. Wydaje się, że jest solidna baza i dobry kierunek stopniowej rozbudowy. Prosiłbym jednak o dalsze komentarze, propozycje i sugestie. Wagą roweru się nie przejmuje, bo mam zapas 10kg, które realnie jestem wstanie z siebie zrzucić, także każde kilo mniej masy własnej i tak zadziała na plus.

 

Napisano

@TheDeerHunter Możesz rozważyć też pedały CRANKBROTHERS Stamp 1 Gen 2 (~200 zł), zgaduje że w rozmiarze L. Pomimo tego, że są kompozytowe, to oś jest z kutej stali. Nie obawiałbym się o wytrzymałość. Łatwo je serwisować (smarowanie) i mają długą gwarancję.

Podpowiem, że dopiero jak zmieniłem buty na dedykowane, to zaczęły trzymać na maksa. Tutaj już lepiej zamówić kilka na raz, wybrać te które dobrze leżą. Mi podpasowały Shimano SH-GF400. Jeśli nie jeździ się technicznych ścieżek (korzenie, strome zjazdy) to zwykłe adidasy będą spoko.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Hmmm, gdzieś czytałem że Lapierre używa innego karbonu tylko w najwyższych modelach ( 10.9 ) . Do weryfikacji :) A tak poza tym , inny karbon służy głównie do zbicia wagi ( pewnie jakieś 200g na ramie ) , nie słyszałem o wzroście wytrzymałości :)

  • +1 pomógł 1
Napisano

@karczk właśnie o tego typu butach myślałem. Brałem pod uwagę jeszcze https://www.centrumrowerowe.pl/buty-endura-mt500-burner-flat-pd30422/ 

@marcin_ostrów wiesz, ja mogłem coś przekręcić, ale padło jasne stwierdzenie, że jest różnica, być może jest jak mówisz, ja zielony jestem w tej tematyce kompletnie.

A właśnie, bo zapomniałem się dopytać o jedno rzecz. Mianowicie, w tym rowerze jest mostek kierownicy 60mm i wczoraj po krótkich testach odczułem - choć to może zbyt śmiałe stwierdzenie, że brakuje mi tego wychylenia/pochylenia do przodu, jakby za krótko było delikatnie od siodełka do kierownicy. A biorąc pod uwagę fakt, że ręce mi się pompują na aktualnym rowerze, to jaką długość dla bezpieczeństwa dobrać? Bo jak dla mnie, to ja bym to zmienił od razu na 120mm. Jest na to jakiś sensowny sposób pomiaru czy tylko metoda prób i błędów? Jakaś propozycja ewentualnie który model? Przeglądam te mostki i ten https://www.centrumrowerowe.pl/mostek-fsa-kfx-pd27229/ cieszy się dobrą opinią tylko nie wiem jak ta regulacja +/- 12 - jego się montuje na zasadzie normalnie albo do góry nogami? bo nie ogarniam :)  Taki jeszcze wpadł mi w oko https://www.centrumrowerowe.pl/mostek-zipp-service-course-sl-pd21282/?v_Id=293055 on chyba jest w 2 wariantach pochylenia. Generalnie chciałbym przesunąć kierownice do przodu o drugie tyle co jest w standardzie, przy zachowaniu aktualnego kąta płaszczyzny +/-.

Napisano

Sprawdż, czy te kilka cm na siodełku (wysunięcie na sankach do tyłu) nie da Ci pożądanego komfortu. Jeśli uważałbyś dalej, że za blisko kierownica, to chyba trzeba rozmiar ramy więcej? Takie długie mostki w tego typu rowerze to chyba niezbyt, co właśnie widzę kolega @NerfMe napisał.

Napisano

To nie tyle jest karkołomny pomysł tylko głupi :D Oczywiście o ile miałeś odpowiedni rozmiar ( XL ) . Znaczy się można delikatnie pobawić w zmianę pozycji, ale na siodełku , a mostek to tak max z 2 cm . Ale naprawdę max . 

Napisano

Z tymi tarczami to ostrożnie, sprawdź zapis gwarancji. Dołożyć adapter można ale jak ci coś z rama zie stanie a masz większą tarcze to pytanie co na to sklep. Znając cr od strzała ci odrzuca potwncjalna reklamację. 

Co do karbonu to najczęściej wyższa seria daje mniejsza wagę i tą sama sztywność. Nie ścigasz się więc nie ma tu sensu wydawać więcej złota.

Te mavici mogą paść a mogą pojeździć chwilę z tobą. Masz tu amortyzację tył przód więc nie musza umrzeć. Co innego w ht, tylne koło raczej miałbyś rozcentrowane moment  😀

Napisano

Zalecam kupić nie ważne co i dopiero jak się wjedzie w rower za jakiś czas dywagować co ruszać a co nie. Koła wiadomo ale mostki czy nawet heble nie ma sensu ruszać. Nadal w jednym fullu do enduro mam dwa tłoczki i pomimo, że się tej zimy spasłem dramatycznie spokojnie dają radę. Nie sądzę by właściciel co by nie kupił to będzie to tak ostro użytkował. Na płaskie XT 8100 są aż za dobre a w górach i tak używa się obu a nawet tyłu bardziej czasem i to też trzeba umić to robić. Bez umiejętności hamowania każde 4 tłoczki też będą mieć problemy. Pomijam, że to jednak rower bliżej ostrzejszego ale jednak xc. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...