Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Szukałem i właściwie to nie ma takiego wydzielonego wątku na forum. Dyskusja zahaczała o to zagadnienie w wielu wątkach (np. o rodzaju pedałów, treningu itp., niektóre już dawno pozamykane), ale warto to jakoś uporządkować.

Na początek film od GCN.

 

Edytowane przez marvelo
Napisano

To jest generalnie bardzo ciekawy temat. Z własnych doświadczeń - 20 lat jeździłem wpięty i wydawało mi się, że stosunkowo często ciągnę za 'tylny' pedał. Po przesiadce na dobre platformy z pinami w okresie przejściowym, kiedy uczyłem się jazdy na platformach okazało się, że w czasie pedałowania stopa od tylnego pedału odrywa mi się BARDZO rzadko, wyłącznie przy krótkich, ostrych sprintach. Jakiś tam odruch ciągnięcia jednak miałem, ale pedałowanie na okrągło okazało się jednak nie być tak bardzo na okrągło jak mi się przez lata wydawało:)

  • +1 pomógł 2
Napisano (edytowane)

Choć raz na filmiku ktoś mówi, że to stopa jest na pedale i przenosi moc na pedał - czytałem, może nawet na tym forum, porady w rodzaju, że "wysokość siodełka należy ustawić tak, by biodra nie kiwały się na boki", ale biodra to przynajmniej o 2 stawy za daleko, bo to nie biodra pedałują - do pewnej wysokości siodełka staw kolanowy, staw skokowy, a nawet stawy palców stóp odruchowo skompensują ewentualne kiwanie się bioder na siodełku, więc wg mnie nie tędy droga.

Podoba mi się sposób pedałowania kolarzy, którzy w całym zakresie obrotu mają niemal ten sam kąt ułożenia stopy względem kości piszczelowej (praktycznie 90 stopni) i to nie ważne, czy jadą na dolnym, czy na górnym chwycie, i takie ustawienia w rowerze uważam za optymalne - chodzi tu o ustawienia siodełka przód-tył-wysokość-pochylenie oraz ustawienia bloków w butach przód-tył, natomiast mniejsze znaczenie ma kierownica, bo tułów to coś co jest nad siodełkiem i nie powinno brać udziału w pedałowaniu, a ręce są od kierowania, a nie od podpierania ciała.

Powyższy filmik może byłby fajny, gdyby nie przebitka na jazdę rowerem czasowym, bo to zupełnie inna bajka (dajmy zawodowcom czasówki i niech jadą na ustawieniach do jazdy na czas parę etapów po 200km, wtedy pogadamy...), warto też zauważyć, że autor filmiku ma sporo podkładek pod mostkiem, ale kolejna wg mnie ślepa uliczka, to kompensowanie złego ustawienia siodełka ustawieniami kierownicy i wg mojego doświadczenia wysoko ustawiona kierownica zachęca do zbyt wysokiego ustawienia siodełka, co dobre być wcale nie musi, dla zdrowia stawów i pleców również.

Nie trawię też porad w rodzaju "lepiej jest siedzieć bardziej z przodu i wyżej", bo z mojego doświadczenia jest to prosta droga do zrobienia sobie poważnej krzywdy. Moje osobiste doświadczenia są takie, że podstawa to balans ciała na siodełku i praca stóp, wobec tego ostatnio praktykuję ustawianie roweru poprzez jazdę w niedopiętych, czyli bardzo luźno założonych butach, oczywiście zatrzaśniętych w pedały - jeżeli stopa nie lata w luźnym bucie, da się kręcić z dużą kadencją, ciało nie leci do przodu, ręce nie trzymają kurczowo kierownicy dźwigając ciało, a dłonie nawet mogą niemal nie trzymać kierownicy mimo pochylenia tułowia, to dopiero wtedy uznaję, że ustawienia zaczynają być dobre i dopiero wtedy można dopiąć buty.

Jeszcze jedną zasadę ostatnio wcielam w życie tzn.: "jeżeli wszystkie środki zawiodą, czyli nie pasuje żadne ustawienie siodełka, żadne ustawienie kierownicy itp., to zmień ustawienia bloków w butach". Czytałem porady mówiące, że im bardziej bloki cofnięte w stronę pięty, tym lepiej, ale wyszło mi na to, że to jakaś bzdura, bo właściwe ustawienie bloków w bucie przód-tył ma bardzo niewielki margines, a przekroczenie go powoduje, że nie da się znaleźć żadnych dobrych ustawień, a balans ciała jest tak zaburzony, że cierpią plecy, kręgosłup, biodra i to co między nogami...

 

Edytowane przez Boss
  • 1 rok później...
  • 2 miesiące temu...
  • 9 miesięcy temu...
Napisano

Mit "ciągnięcia pedałów" i "pedałowania na okrągło" wciąż zbiera swoje żniwo, ale mam nadzieję, że w końcu skończy w grobie, czyli tam gdzie jego miejsce. 

 

Napisano

Swietna 'dyskusja', tylko spam filmików które się z tobą zgadzają? Przez chwile myślałem że to jeden z tematów politycznych w których 'dyskutujesz' 😆

  • Haha 2
Napisano

Chyba jesteś ślepy, skoro nie widzisz tu wypowiedzi dwóch użytkowników (Maciorra, Boss), w związku z tematem. Twoja wypowiedź natomiast nie ma żadnego związku z tematem i to ona jest tutaj spamem. 

 

Napisano

U kogo skończy to skończy. Ponieważ wyuczyłem jazdę na obrocie to mam pewne porównania(wyniki)przed i po  w pewnych oczywistych aspektach przy których to wykorzystuje. Faktem jest , że osoby które zaczynają zabawę w optymalizację organizmu  w późnym wieku, bez uformowania go za dzieciaka zrobią sobie krzywdę. 

Napisano

Może dla zwykłego Kowalskiego co chce sobie pyka tak. Jeżeli porównując  swoje wyniki widzę , że coś działa to to stosuje i żadne pitolenia najmądrzejszych mnie nie przekonają że jest inaczej. Z liczbami i efektem się nie dyskutuje. 

Jeżeli ktoś nad czymś pracuje od dziecka ( kiedy to w organizmie można wiele zmienić), to jest do pewnych rzeczy optymalnie przygotowany i może sobie ot tak ( nawet sam sobie przejść między nogami ), w innym przypadku,- bo człowiek ewolucyjnie nie został do tego przystosowany i w pewnym okresie są ograniczenia, przez co czegoś nie zrobisz, skończy się źle, jest nie efektywne i okazuje się bzdurą ;)

 

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

Nie zgadzam się z tobą marvelo  i żadne filmiki z yt mnie nie przekonają w porównaniu do praktyki. Rację ma @kaido2.

W większości swoich rowerów używam pedałów spd. Jeżdżę na wysokiej kadencji. Po paru latach zwróciłem uwagę że gdy wsiadam od czasu do czasu na swojego "mieszczucha" (stary góral) ze zwykłymi  pedałami  ewidentnie podczas ruchu w górę bardzo często stopa odrywa mi się od pedału. Dziwne uczucie , więc ciągnięcie na pewno jest.

Po za tym  nie bez przyczyny  w peletonie zawodowym jest obecnie moda na skracanie długości korb. Zauważyłem  że w gravelu z korbą  165mm jeżdżę z wyższą kadencją (90-95 obr/min) niż innym rowerze z korbą 175mm (ok 80-85 obr/min). Te krótsze korby aż skłaniają do szybszego młynka i płynnego koła. 

Oczywiście dla kogoś kto jeździ  siłowo z kadencją 60 pewnie to nie ma dla niego żadnego znaczenia. 🤪

Edytowane przez dfq
  • +1 pomógł 1
Napisano

Tak, bo granicą jest wydolność krążeniowo-oddechowa ;) 
Ciągnąc można chwilowo przyłożyć większą siłę, chwilowo zwiększyć generację mocy ale koniec końców jak płuca i serce nie wyrobią, to nie wyrobią i żadna technika kręcenia nie pomoże.

Jedynym mitem może być, że ciągniecie generuje tyle samo siły/mocy co ciśnięcie.

Napisano (edytowane)

 Najlepiej  prezentują się wykresiki faz mocy itp . z obustronnego pomiaru -  jazda z wpiętym butem   vs   nie wpiętym .   Widać duży wpływ ciągnięcia ( oczywiście przy dobrze ukształtowanej  przez lata jazdy technice )

Edytowane przez pecio
  • +1 pomógł 2
Napisano

No, nie możesz. Ruch nogą do góry jest ruchem, "technicznym" - do ustawienia nogi do wykonania następnego kroku i stabilizacji postawy. Zaangażowane mięśnie są dziesiątą częścią mięśni które normalnie są przeznaczone do, nazwijmy to tak, napędu. Czyli czwórek i łydek.

  • +1 pomógł 2
Napisano

Jadąc bez spiny - nie ciągnę. Jadąc na stojąco, sprint - raczej nie ciągnę, nie wiem, nie czuję, skupiam się na pompowaniu ile wejdzie w atak na korby od góry. Ale jadąc na siedząco i kręcąc świadomie - zdecydowanie wkładam siłę w ramię korby znajdujące się z tyłu. I choćby to była 1/10 mocy drugiej nogi to nikt mi nie wmówi, że 20, 30 czy 50W nie jest warte wytrenowania tego odruchu. A czy to stosuję do ataku, wyprzedzania czy w celu odciążenia mięśni angażowanych do nacisku - nie gra roli. Szybszy jest ten, który ma sztywniejszy, lżejszy rower, szybsze koła, opony. Ten, który się bardziej pochyli. No i ten, który ma lepszą technikę i siłę pedałowania. A jak wszystko z wymienionych rzeczy "zagra" w tym samym czasie to mamy efekt w postaci wyprzedzania pozostałych współpedałujących z taką prędkością, że nawet nie próbują siadać na koło. Ciągnięcia nie stosuje się raczej cały czas, ono może być wykorzystywane w chwili, gdy się nad tym skupimy i potrzebujemy skorzystać.

PS. Połowa pedałujących jakich widuję trzyma stopę centralnie na platformie, nawet im przez myśl nie przejdzie, że pedałowanie z użyciem łydki, przedostopiem - byłoby efektywniejsze.

Napisano

@cervandes Ograniczeniem watów w ćwiczeniach aerobowych jest zawsze wydolność płucno-naczyniowa. Nawet z samych czwórek możesz wykrzesać grube kilowaty przez kilka sekund. I Twój układ przywspółczulny to 'wie' i zarządza tak, aby wykorzystać dostępne zasoby z ich przeznaczeniem.

To myślenie na zasadzie "pedałowania na okrągło" to trochę jakby założyć, że szybciej się pojedzie jeżeli dołożymy pedały dla rąk.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Tia, nawet książki o tym micie piszą z dowodami że to mit ,  a moje nogi książek nie czytają i tak sobie jeździmy. Głownie w spdach.
Nawet na starość bym chciał grawitacyjnie sprawdzić co się dzieje na platformach,  ale to w dół.  
  Na razie nie ma opcji żeby noga porzuciła zatrzask,  ale zgadzam się że muuultum napędzania roweru idzie z ruchu bez espedowego, jest jednak ta szczypta czili potrzebna dla smaku całej jazdy - oparta na bloku, i obrocie. Albo przy bardzo niskich przeciągnięciach albo na dużym kadzie z maksymalną mocą.

pozdawiam  kilk i bezklik ów :) 

Napisano
6 godzin temu, pecio napisał:

 Najlepiej  prezentują się wykresiki faz mocy itp . z obustronnego pomiaru -  jazda z wpiętym butem   vs   nie wpiętym .   Widać duży wpływ ciągnięcia ( oczywiście przy dobrze ukształtowanej  przez lata jazdy technice )

Poproszę o te wykresiki. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...