Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 879
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. Tydzień temu oko w oko z dzikiem - nie dość, że nie uciekł, to się zbliżał (na 5 -10 m), a chwilę wcześniej myślałem o zrobieniu zdjęcia w miejscu, z którego przyszedł (praktycznie spod ambony w pobliżu szeregowców)... Aż tak odważny nie jestem, żeby od razu bratać się z obcą świnią, i do tego dziką Plus dwie spłoszone sarny. Dzisiaj rower wodny, tzn. woda w butach - więcej ogarniania roweru i siebie, niż samej jazdy. Jednak zemściło się zbyt późne wyjście.
  2. Hiszpan - dwie ostatnie L -ki, czarna i zielona : https://szybkierowery.pl/produkt/mmr-x-tour-50-carbon-gravel/
  3. No i wszystko jasne, kiedy na 830 jest Mocz 3 s, to nie może być dobrze
  4. Focus Raven 8.9 - może nie jest najlżejszy, ale w miarę sensownie poskładany (jak za 7 k).
  5. Napis możesz zakleić wedle uznania. Co do pochodzenia ram, to chyba można się obawiać tylko jakichś losowych tanich chińczyków z popularnych chińskich portali. Głos na Meridę, która ma powietrzny amortyzator.
  6. Zależy dla kogo bez sensu - jeśli autor nie jest kulturystą, to prawdopodobnie ma sprawność poniżej przeciętnej, a wtedy na sztywnym widelcu może być zdecydowanie mniej przyjemnie...
  7. Down country, albo trail, czyli geometria progresywna - stosunkowo mały kąt główki ramy, a duży rury podsiodłowej.
  8. Asfalty są różnej jakości, czasem mocno dziurawe, więc komfort będzie większy z amortyzatorem, tym bardziej poza asfaltem.
  9. Mój Matts Viper ma 27 lat...
  10. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia: - Przedmiot/y, których dotyczył temat został/y sprzedane/kupione - Autor tematu poprosił o zamknięcie tematuJeżeli masz jakieś wątpliwości dotyczące usunięcia tematu, skontaktuj się z moderatorem, którego nick widnieje przy tym poście.
  11. Problem kierowców polega na tym, że traktują samochód jako przedłużenie... ręki, tyle że różnica masy jest 15 -20 razy większa, a człowiek i rower okazują się w takim starciu jednak za delikatni... Manewry zajeżdżania, próby zepchnięcia z drogi, czy w ostateczności najechanie/taranowanie i człowieka nie ma, albo cierpi... Może niech jeden z drugim pojedzie na foto safari, i poprzepycha się ze słoniem, albo nosorożcem :
  12. To chyba powinieneś być im wdzięczny, że zwalniają, a nie próbują się ścigać
  13. https://www.focus.pl/artykul/shimano-sprzata-przy-kierownicy Aaa, no i coś dla @Sobek82 :
  14. Pewnie wzięli Cię za małoletniego "stuntera" - jak się nie przewróci, to się nie nauczy
  15. @gnomon, @Mentos Z państwem policyjnym, to jednak było coś na rzeczy, i to całkiem niedawno - pandemia i zakaz wstępu do lasu, jakby się bali, że się ludzie będą po krzakach integrować... Ciekawe jak sprawy organizacji i odpowiedzialności za ewentualne zejścia wyglądały np. w takim Maroku, gdzie na pustyni startował @KrzysiekCH ? Obstawiam, że nikt za zgony nie odpowiadał - może byłoby inaczej, gdyby medycy np. odmówili pomocy (mało prawdopodobne), a z racji skali trasy, pewnie trudno wymagać, żeby do każdego potrzebującego zdążyli na czas, nawet helikopterem. U nas pustyni nie ma - nie licząc Błędowskiej, i warunki w lesie to już jak pustynna oaza... Weźmy takich sportowców, choćby piłkarzy, którzy przecież są regularnie badani, a zdarzało się w ostatnich latach, że żegnali się na boisku ze światem. W imprezach amatorskich nie ma wymogu kontroli stanu zdrowia, więc tym bardziej może być różnie... Zresztą nawet zdrowy jak koń też może czasem odpaść - przeceni swoje możliwości, przegrzeje się, dozna kontuzji itp.
  16. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia: - Przedmiot/y, których dotyczył temat został/y sprzedane/kupione - Autor tematu poprosił o zamknięcie tematuJeżeli masz jakieś wątpliwości dotyczące usunięcia tematu, skontaktuj się z moderatorem, którego nick widnieje przy tym poście.
  17. @kamfan Może wypowiedz się na temat bloków, bo z tego co pamiętam, to chyba sprzedawałeś ulepszone do ubijaków.
  18. Poniżej mój nieopublikowany komentarz po lekturze tekstu na stronie : https://magazynbike.pl/2026/06/23/canyon-lux-era-rower-xc-przyszlosci-32-cale-aero/ Aerodynamika to może miałaby sens w długich przelotach na otwartej przestrzeni i pod wiatr, bo już w lesie niekoniecznie. No i jakie trasy porównywali pod względem prędkości, bo nie ma opcji zwiększenia tempa o 1/3 na tych samych trasach, nawet przez dekadę. A takie dolne uchwyty, to może dobre dla tych, którym w MTB brakuje lemondki No i przy tym zero kontroli w razie awaryjnej sytuacji - zanim sięgniesz do hamulców, to (o ile się nie zaplączesz przy gwałtownym ruchu)... No i jeszcze to zaoszczędzenie na cieniu aerodynamicznym po eliminacji wystającego uchwytu pod licznik
  19. Kto kręcił w upał i był zadowolony ? Ja się wycwaniłem, i przed 9 -tą wróciłem - 5 dych leśno -polno -łąkowych (nawet rosa była)
  20. A jaki masz kolor czapki ? Biały, albo srebrny to najlepsze kolory, i materiał też jest ważny. Może wypróbuj szybkoschnącą bandanę. Ja mam niby czarną, ale pod kaskiem. Poza tym, to lubię się chować w cieniu, ale zawsze mam osłoniętą z tyłu szyję, czy to komin, czy bandana, niezależnie od pory roku, temperatur i warunków.
  21. Z tej perspektywy, to Dakar ma kosmiczny wręcz sloping - moim zdaniem zupełnie zbędny, i przy aktualnych ustawieniach wymuszający pewnie gorszą pozycję niż Matts, w którym dzięki giętej kierownicy jest szansa na ugięcie w łokciach. Docelowo powinno się dążyć do podpierania nogą na jedną stronę - wtedy siodełko można nieco podnieść, a nadal będzie to bezpieczne. Głos na Matts'a - być może kolor bardziej dla chłopca, ale że dziadek pomysłowy, to może nawet oklei
  22. Ostatnio w radiu, chyba ratownik medyczny radził jeździć późnym popołudniem lub wieczorem (choć raczej to pierwsze) - wiadomo, że lepsze to niż jazda w samo południe, ale podczas upałów najlepiej jeździć rano - im wcześniej, tym lepiej, bo temperatura w ciągu doby najniższa. Sam nie startowałem wcześniej niż koło piątej w weekend, niektórzy o tej porze robili kilkudziesięciokilometrowe ustawki szosowe w środku tygodnia przed robotą - tzw. "pato -poranki" @ernorator OK, ale autor wspomniał o rekreacji. Na razie nie mieszaliśmy w to pro peletonu, gdzie picie dostają z samochodu (szosa), albo w strefie bufetu (MTB), a wodą od ludzi się polewają.
  23. Z baniakami jeździcie, czy co chwila do sklepu ? 6 litrów to raczej abstrakcja przy rekreacji i 25 stopniach, nawet jeśli jest to 5 -7 g. jazdy - chyba, że na słońcu po górach... Picie zbyt dużej ilości płynów może niepotrzebnie obciążać serce. Najlepiej unikać otwartych przestrzeni, a kask jest według mnie obowiązkowy, i jeśli nie jest to jakiś przedpotopowy orzeszek bez wentylacji, to nie przeszkadza (często waży raptem 250 -300 g, i się tego nie czuje) - podobnie jak bandana pod nim, czego wielu nie rozumie. Kiedyś bez nich było o wiele gorzej - pot zalewający oczy, i łysy łeb cały w muszkach...
  24. Jeżeli dziecko nie ma ambicji sportowych, to chyba mu wszystko jedno czym jeździ po podwórku, ale najważniejsze, że dziadek zadowolony Po demontażu nóżki pewnie - 0.5 kg, więc chyba się udało.
  25. Do potu to są bandany, albo opaski... Co do kasku, to od niedawna mam Giro Artex, i jest OK jeśli chodzi o wygodę, ale mój łeb to raczej jajo Brak siateczki, a daszek trzyma się na zakładkę - nie jest wpinany, ale jeszcze nie odpadł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...