Skocz do zawartości

Ranking

  1. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      27

    • Liczba zawartości

      1 460


  2. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      2 184


  3. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      1 329


  4. kipcior

    kipcior

    Użytkownik


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      3 208


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.05.2026 w Odpowiedzi

  1. Bo tam już bym nie mógł wyjechać gravelem, ale tylko dlatego że prawo tego zabrania. Prawo Słowacji i prawo grawitacji.
    12 punktów
  2. Bo takie weekendy, to ja szanuję 😁
    11 punktów
  3. Bo z daleka wyglądał na lux-szuterek, ale z bliska to grvle chyba nie były by do końca zadowolone
    11 punktów
  4. Nie wiem po co ludziska kupują podpórki do rowerów, jak zawsze się jakaś darmowa znajdzie...
    11 punktów
  5. Mosty też nie wiadomo po co budują, jak natura zawsze jest w stanie pomóc za darmo (konkretnie to bobery).
    10 punktów
  6. 9 punktów
  7. 9 punktów
  8. Bo złapany w kadr uczestnik PBT- Bałtyk 600 Pozdrow'er 😘
    8 punktów
  9. Bo trochę w zielonym cieniu w ten upał
    8 punktów
  10. Bo takich tras wciąż za mało
    7 punktów
  11. Bo rzeki przepłynąłem, góry pokonałem... 😉
    7 punktów
  12. Bo jak mom cas to siedze i myśle, a jak ni mom casu to ino siedze
    6 punktów
  13. Nad rzeczką, opodal krzaczka Niosłem na plecach swojego Treczka
    6 punktów
  14. Dzisiaj na ZPT były ćwiczenia w usuwaniu złomu z opony, wciskania farfocli w dziurę (ot tak obadać jak to jest użyć zestawu ratunkowego z podsiodłówki) i finalnie wymiana starych kapci na nowe połączone ze strzelaniem z BetoAirTanka (tylko raz; drugi strzał udał się z pompki) 🛠️
    5 punktów
  15. Bo siku na poboczu to ryzykowna gra
    5 punktów
  16. Bo "nie bądź leśny troll..."
    4 punkty
  17. Bo poprzednio sobie żartowałem z tymi bobrami ale dzisiaj jak to zobaczyłem to się rzeczywiście zacząłem zastanawiać nad wielkością współcześnie żyjących bobrów 🤔 Baj de łej, jak se powiększycie zdjęcie to dalej widać kilka innych kompletnie ściętych drzew równie słusznych rozmiarów
    4 punkty
  18. Taaaa... Każdy ma takiego kolegę, który nigdy nie był na siłowni, a wyciska 240kg na ławeczce w piwnicy... 100km, w tempie piknikowym, to jakieś 5-6 godzin jazdy non stop, co samo z siebie jest sporym obciążeniem dla niewytrenowanego. Czy się da? Zależy... Co to ma udowodnić? Nie mam pojęcia...
    3 punkty
  19. 3 punkty
  20. bo gry mnie nauczyły że tu będzie zasadzka 😬
    3 punkty
  21. Bo czyż ta kupa gnoju nie wygląda ładnie?
    3 punkty
  22. Bo w Krośnicach Szurkowskiego upamiętnili na szkole.
    3 punkty
  23. 3 punkty
  24. Bo taki sposób spędzenia majówki to lubię
    3 punkty
  25. Z nieba spadasz . Kup Karoo3 .....będziesz testerem . 😁
    2 punkty
  26. U-BETON ?? Czy jak to się tam nazywało.
    2 punkty
  27. @NerfMe Uważaj, bo skończysz z kilkoma rowerami, które czekają na serwis...
    2 punkty
  28. @Eathan Ja niby mam podobnie z jedzeniem i piciem (o czym się rozpisałem na pierwszej stronie), z planowaniem zresztą też, a nawet bardziej - ostatnio nie używam nawet licznika, co nie zmienia faktu, że dla większości jest to mocno niewskazane (myślę o kaloriach i nawadnianiu podczas jazdy, czy w przerwach), zwłaszcza jeśli dopiero zaczynają przygodę z rowerem (chociaż "przygodę" to w wielu przypadkach określenie na wyrost). Znacznie przyjemniej dojechać z rezerwą sił, niż na ostatnich nogach, a do tego trzeba jeździć więcej niż wspomniane przez Was 20 -30 km, i tyle. @chester_jds A z czego takie świeżaki mają pocisnąć, kiedy ledwo się turlają, żeby tylko dojechać...
    2 punkty
  29. @KrissDeValnor mam znajomą, która raz na rok umawia się ze mną na setkę. Poza tym w skali sezonu (typowego dla zwykłego Kowalskiego) idzie na rower raptem kilka razy. Ta setka to taki mały rytuał. Jedziemy po płaskiej trasie, trwa to dość długo, średnia ~13-15 km/h. Po drodze kilka przerw, a to na pączka, a to na colę albo na lody. Na koniec późny obiad i powrót pociągiem. Dziewczyna jedzie na trekkingu. Jest zmęczona, szczęśliwa i co roku daje radę. W kolejnym roku znowu chce jechać. Oczywiście następnego dnia jest zmęczona, ale zadowolona. W przypadku setki (każdej) liczy się głowa. Poza tym moim zdaniem znaczenie ma: ciekawa i urozmaicona trasa, bez ekscesów (podjazdów), które mogą wykończyć, tempo dopasowane do osoby, która ma jechać setkę, ładny i długi dzień - ma być przyjemnie, opcja na pogadanie i zagadanie w chwilach ewentualnych słabości (czyli brak ruchu samochodowego). Poza tym... Jak ktoś jeździ regularnie 30 km to 100 km od święta nie jest żadnym wyzwaniem. To tylko kolejna liczba i bariera w naszej głowie.
    2 punkty
  30. Dlatego w tym miejscu zostało zaprojektowane miejsce na siusiu, między dwoma pasami, z odpływem.
    2 punkty
  31. Bo może w Rewalu Pozdrow'er 😘
    2 punkty
  32. Bo nad wodą ale jeszcze bez kąpania
    2 punkty
  33. Bo musiałem sprawdzić czy to prawda i miałem szczęście, że jest susza bo koleiny były faktycznie do kolan 😁
    2 punkty
  34. Bo droga wyglądała obiecująco.
    2 punkty
  35. 2 punkty
  36. Całkowita zgoda z @Xzc jeśli chodzi o serwisowanie, oczywiście odczujesz to tylko jak roweru używasz zgodnie z przeznaczeniem. Jak jeździsz po płaskim to faktycznie brak serwisu pewnie nie zrobi różnicy. Chociaż po zeszłorocznych promocjach na rowery sam zacząłem się zastanawiać czy nie lepiej zbierać na nowy rower zamiast serwisować Rozważ jeszcze opcję zostawienia sobie swojego roweru do jazdy po łatwym/płaskim terenie, a fulla jak jedziesz w las/teren. Albo podziel budżet na jakiegoś fitnessa i fulla. Jeżeli ten teren, o którym piszesz to coś więcej niż leśne ścieżki to nawet nie patrz w stronę trekkingowych rowerów. Jeśli jednak potrzebujesz w miarę uniwersalnego roweru, który będzie dzielny w terenie, a nie będzie za bardzo zamulał na asfalcie to lekki HT chyba będzie najlepszym wyborem.
    1 punkt
  37. Może tak podpowiem z kilkuletniego doświadczenia i bardziej podejścia praktycznego niż teoretycznego, kiedyś sam nie znając się za bardzo na rowerach kierowałem się różnymi opiniami po forach, gdzie spory nacisk był kładziony na napęd. Po kilku latach jazdy mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że podstawa to rama o dobrej geometri (odpowiedniej do zastosowania roweru) dobre zawieszenie a napęd typu deore m6100 jest w zupełni wystarczający. Miałem pełny zestaw XT, który po awarii został wymieniony na deore i jakość funkcjonowania napędu nie spadła drastycznie, jedyna różnica to manetka, która rzeczywiście w XT jest lepsza, ale absolutnie nie podchodził bym do zakupu roweru, napęd kosztem zawieszenia. Co do serwisu zawieszenia tydzień temu odebrałem z pełnego i zapłaciłem 900 zł. Serwis widelca, dampera, wymiana łożysk w ramie + serwis sztycy. Generalnie można podejść, że da się jeździć póki zawieszenie działa, ale to żadna przyjemność z użytkowania sprzętu, którego praca jest po prostu tępa. Naprawdę po serwisie praca roweru jest nieporównywalna z tym co wcześniej, natomiast z założenia rowery MTB przeznaczone są w teren gdzie nie da się ich utrzymywać w hermetycznej czystości a to powoduje konieczność serwisów. W każdym bądź razie, full jest świetny z tym ,że trzeba mieć świadomość jak działa taki rower i że jazda po płaskim czy asfalcie nie będzie najbardziej naturalnym środowiskiem do jakiego został on stworzony. (Oczywiście odnoszę się ze swojej perspektywy rowerów enduro).
    1 punkt
  38. 1 punkt
  39. Bo jeszcze nie wszystkie drzewa zielone.
    1 punkt
  40. Bo pączkomat 😉 Pozdrow'er😘
    1 punkt
  41. bo zawsze jest czas na przerwę nad wodą
    1 punkt
  42. 1 punkt
  43. https://www.centrumrowerowe.pl/rekawiczki-krotkie-chiba-bioxcell-air-pd1761/?v_Id=140545
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...