Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 02.10.2025 w Odpowiedzi
-
10 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Oczywiście, że będzie "cenzura" - a przynajmniej koniec anonimowości. Niestety wszelkiej maści szuria, gówniarzeria, incele i ruskie trole do tego doprowadzili. Społeczeństwo nie może istnieć gdy spora jego część nie bierze odpowiedzialności za swoje słowa. Wolność słowa to nie anarchia słowa.2 punkty
-
2 punkty
-
Trzeba zacząć od tego, że ludzie chcą komfortowo i bezstresowo pokonywać po najniższej lini oporu daną imprezę. Jak dodać do tego wygodnictwa fakt, iż gravela kupuje dziś praktycznie każdy kto poczytał o Wiśle i wstał sprzed kompa, to okazuje się, że aby impreza nie umarła to organizator na dystansie "ultra" 400, musi zrobić poziom kids, zapewnić 50 pit stopów z całym serwisem , żarciem i noclegami i dobrze jakby jeszcze czekał 5 dni po limicie i z uśmiechem wręczył medal, a ze ścianki mają być lepsze ujęcia i foty jakie miała czołówka A więc czego oczekiwać od ludzi? Zamiast jeździć to rowery wiszą, bo pada, bo na idealne szutry pojadę na następne wakacje, a u mnie się nie da , bo do najbliższego asfaltu mam 100 metrów piachu i 2 korzenie. Ileś imprez gravelowych w tym Watah jechałem na szosie, bo stwierdziłem, ze na gravela to za łatwe , a i będzie zdecydowanie szybciej A fajna noga to się robi pod stałym obciążeniem w interwale. Lekiem na to jest 52/36 11-21 przy skosie 20%1 punkt
-
To nie działa. Sprawdzałem. Może zamiast coś przemoknąć po 5 minutach przemoknie po 7 ale i tak przemoknie jeżeli materiał nie jest naprawdę waterproof. A na te ostatnie żadnych preparatów nakładać nie trzeba. Natomiast faktycznie warto się zastanowić czy ta wodoodporność jest nam potrzebna. Albo nawet, jak w przypadku ubrań, nie będzie nam przeszkadzać bo ograniczy oddychalność. Wracając do toreb warto mieć jedną np. na górną rurę naprawdę wodoodporną na telefon, gotówkę i inne rzeczy które nie mogą zamoknąć. Ale takiej dętce woda raczej nie zaszkodzi1 punkt
-
Bo mam karbonową korbę XCX Race i zależy mi na niej (Oś 30mm). Muszę zwrócić honor składającemu rower, podkładki są tylko inne. Nie takie cieniutkie aluminiowe tylko pół mm na stronę gumowo plasticzane w formie talerzyków, dobre kilka mm mają tej powierzchni ściskanej. Wątek serwisowy się z tego robi, kończąc temat napiszę tylko, że odkręciłem korbę, odkręciłem zębatkę, wyczyściłem połączenie zębatki z korbą - a wieczorem zrobię test.1 punkt
-
W lubuskim mamy od wielu lat takie zimy, że i błota nie ma. Jest po hydrologiczna susza i piach w lasach sypie się tak samo jak w lecie.1 punkt
-
Super, zewnętrzny wymiar zatem będzie się zgadzał. Potem jeszcze tulejki na wewnętrzne bieżnie, bo przecież na wewnętrznych też się piasta opiera w obie strony. Jestem zdania, że dorabianie dystansów to dramatyczna januszerka.1 punkt
-
Nie rozumiem dlaczego nie kupisz... Skoro masz fundusze, miejsce na garażowanie i chęci do jazdy to chyba wszystko co jest potrzebne 🙂.1 punkt
-
Okres zimowy, to zajęcia z doskonalenia rytmu i techniki. Rowery w zależności od warunków i miejsca, a więc szosy, przełaje, MTB A szosowcy głównie technikę i balans, jednak lepszym wyborem jest tu przełaj i w to się głównie celuje Piszę to oczywiście z punktu widzenia prowadzenia zajęć przez kluby, a nie typowego amatora który nie jest świadom wielu rzeczy i jedzie po macoszemu1 punkt
-
Początek faktycznie jest smętny ale to standard w Gorcach. Dopiero jak się wyleci wyżej robi się ciekawie. Tyle, że nie wiem jak tam formalnie jest z jazdą na rowerze, trzeba by to sprawdzić.1 punkt
-
Z Obidowej na Turbacz lecie wygodna stokówka ( Trasa Narciarska Śladami Olimpijczyków) więc w miarę łatwo zdobywać tam wysokość więc to dobra opcja na rower. Ta dolna część trasy to już nie pamiętam jak tam jest ale generalnie powinno być w dół1 punkt
-
Kiedy kupowałem te koła to zapytałem o łożyska i mi odpisali, że: Front 6802x2, rear 63802x2, freehub 6802x21 punkt
-
Ze sto lat nie byłem w Gorcach, ale na ile pamiętam okolice to kierunek zwiedzania bez znaczenia;)1 punkt
-
Zefal Sensa - jakościowo tak jak Camelbak, tyle że zamiast przekombinowanego ustnika ma prosty silikonowy cycek i silikonowy kapturek (taki jak w Podium Dirt). Nie śmierdzi, a ustnik można łatwo rozebrać i wyczyścić.1 punkt
-
1 punkt
-
Gdyby Cię zainteresowały Newmeny z rodzimego rynku to popatrz na ofertę Bike Life na OLX.1 punkt
-
Jeszcze lżejsze i jeszcze szersze niż DT: https://www.bike-discount.de/en/newmen-evolution-sl-x.r.25-29-rim?number=20130749&__delivery=30&__currency=1&gad_source=1&gad_campaignid=2043254636&gbraid=0AAAAADnpmkDlvAc2wyA0sMndoYP9Ok0fZ&gclid=Cj0KCQjwovPGBhDxARIsAFhgkwT_6sFmXXRuIXrlLs4BHz_Te1I-lEZ3PIaqhoi3cMMgZDP3cbbwe5AaAlnxEALw_wcB A co do kółek to jestem od teraz posiadaczem najcichszych kół w okolicy. Po tekście, że newmeny są ciche poszedłem do piwnicy, zerwałem kasetę z bębenkiem, wyczyściłem, posmarowałem obficie Sram Butter i wygląda na to, że piasta zazębia doskonale a jest cichuteńka. Zobaczymy jak się sprawdzi w boju i czy cisza jest fajna. Bo chyba zaczęła się jakaś moda na ciche piasty, coraz więcej ludzi o tym wspomina. Trzeba podążać za trendami.1 punkt
-
1 punkt
-
Rozumiem, że jazda po śniegu, którego u nas jest najwięcej w maju ma być wyznacznikiem zakupu fata zamiast typowego szutrowca... No jak to któryś rower w szopie to tak a tak to chyba coś tu się srogo nie klei.1 punkt
-
Szutrówki w LP nie mogą być wyłożone ostrym tłuczniem to co to za lokalizacja i ile tego musi być by rezygnować z gravela na rzecz czegoś takiego jak fat? Szczerze nie mam w pamięci kiedy ostatnio kogoś na tym dziwadle widziałem więc radzę przemyśleć temat zamiast słuchać dość specyficznych użytkowników. Ten by chciał, drugi ma niby plusy w drugich kołach, trzeci ma pińcet rowerów a czwarty robi grubasem 5km, ...1 punkt
-
1 punkt
-
Bo testy nowego silnika były, póki jeszcze ostatnie promienie lata się tliły..1 punkt
-
Ta gęsta zawiesina to nie mgła, nie dajcie się zwieść. To dwutlenek węgla wydalany przez krowy wiejskie, mleczne, pasione na podgórskich łąkach. Jak się mocno zaciągnąć, to można wyczuć w ustach posmak budyniu mlecznego.1 punkt
-
Z rowerowym coś się porobiło, nawet mieli przez dłuższy czas info na stronie, że im telefon nie działa i proszą o kontakt mailowy? Jakoś podejrzanie to wygląda. Wydałem u nich kupę kasy i zawsze byłem zadowolony - do ostatniego zamówienia w zeszłym roku (jakaś pierdoła) którego nie byli w stanie wysłać przez 3 miesiące, choć towar niby mieli na stanie. Od tamtego czasu unikam, choć mam u nich stały rabat 12%:)1 punkt
-
Nazywa to się Zefal Z Adventure C4, wybrałem ją głównie ze względu na kształt i wymiary ponieważ idealnie wchodzi mi w ramę. Jej wadą jest, że ma tylko jedną dużą komorę bez żadnych sitkowych kieszeni wewnętrznych ani nie ma, jak wiele innych, wąskiej kieszeni z drugiej strony np. na telefon czy batony tylko wszystko jest razem wrzucone do jednej przestrzeni i może być gorzej to coś wyciągnąć jak będzie potrzebne. Materiał zewnętrzny jest jakby pociągnięty gumą, w opiniach czytałem, że zdarzało się, że zamki się psuły po jakimś czasie, że lepiej by było jakby było jeszcze jedno mocowanie po środku1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja sobie pocisnąłem ćwiarteczkę w zeszłą niedzielę. Wpadło 256 km, w tym Góry Sowie. Okazało się, że mój zegarek naliczył mi 360 metrów przewyższeń, podczas gdy Komoot wyszacował podczas rysowania trasy 2400 m. Dobrze, że na kierownicy był eTrex, ten policzył 2100 m. przewyższeń. Firma Polar, której urządzeń używałem postanowiła zaktualizować aplikację PolarFlow w związku z premierą jakiejś idiotycznej opaski dla spaczy; przy tej okazji upupili synchronizację wszystkich starszych urządzeń, w tym mojego licznika M460 (inni też płakali, sprawdzone w sieci). Stąd awaryjnie zegarek na kierownicy. Niestety, okazało się, że mają buga w oprogramowaniu zegarków (oficjalne stanowisko firmy) stąd całe 360 metrów przewyższeń u mnie. Ponieważ już kilka lat temu mieli skopane zegarki Grit X - też źle liczyły wysokość - nawet tu popełniłem wielką recenzję na forum (Zegarek Grit X - dlaczego nie polecam), więc nie ogarniają tematu, postanowiłem pożegnać się z tą firmą Dwie dramatyczne wtopy i to w czasie mojego największego rocznego wyzwania1 punkt
-
Smarowidło do łańcucha, kupione znacznie wcześniej niż inne graty z foto, (jak to fajnie siedzi na łańcuchu w różnych warunkach), inserty dla Garmina od majrenda (była gleba i trzeba wymienić), dwa razy zestaw koronek 10-12-14-16 (dla mnie i dla kumpla) i Ninja w miejsce zajechanego BB-MT800-PA (u kumpla).1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Pamiętaj, że marudzenia się naczytasz a z reguły ci, którzy nie mają żadnego z opisywanych problemów - się nie odzywają. Ja np od lat nie miałem żadnego dramatu i z 530 i z 1050. Zawsze należy brać przynajmniej małą poprawkę na marudzenie.1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
