Skocz do zawartości

Ranking

  1. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      2 139


  2. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      1 158


  3. nctrns

    nctrns

    Użytkownik


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      686


  4. Strek

    Strek

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      921


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.10.2024 w Odpowiedzi

  1. Borowik amerykański (trekus placusz za naklejkus) - grzyb stosunkowo często spotykany w Polsce, zjadliwy. W smaku lekko tłustawy, jak to u Amerykanów, i generalnie bez ochów i achów, ale jak już spróbujesz, to smak na długo pozostaje w głowie. Przez niektórych, np fanów podgrzybka francuskiego (Decathlonus wcale nie marketus) traktowany z pogardą. Mówią o nim, że gdyby nawet znaleźli go na środku drogi i się o niego potknęli, to by go do koszyka nie włożyli. Bo nie.
    17 punktów
  2. 12 punktów
  3. 11 punktów
  4. Bo kąpiel błotna dla nowych kół 🙂
    7 punktów
  5. U @kazafaza na rejonie składam wyścigówkę 🫠😉 Pozdrow'er 😘
    6 punktów
  6. 5 punktów
  7. Tak mam stosowne doświadczenie . Jestem szczęśliwym posiadaczem Shimano SH-MW702 MW7 w wersji WIDE z zawyżona rozmiarówką o jeden numer ( miejsce na skarpetę wełnianą). W przeciwieństwie do Shimano MW 5 gdzie jest jakaś cerata Dryshield udająca membranę w moich MW 7 jest Gore-tex. Buty użytkuje z skarpetą full 100% merino podczas mrozów i w temperaturach powyżej 0 do 10 stopni w kolarskiej NW 50 % merino. Jak jest sucho to gacie idą pod mankiet butów , mokro to gacie spuszczam na mankiet i nic się do środka nie ma prawa wlać. Buty nawet podczas większych opadów są szczelne. Jak jest na minusie to membrana pięknie transferuje wilgoć , w środku jest sucho i ciepło. Przy 10 i wyżej stopniach jest nadal "teoretycznie "( nie czuć wilgoci podczas jazdy) sucho ale po ściągnięciu buta czuć namiastkę zgromadzonej pary wodnej. W środku na "podszewce" nie czuć "mokrości" . Po zimowym sezonie nie czuć żadnych niepokojących zapachów przynajmniej u mnie 😁 Po każdej jeździe buty zostawiam z wywiniętym mankietem w celu "wentylacji" . Żadnych butów z Gore rowerowych czy to turystycznych nie suszę na grzejniku. Na koniec sezonu piorę w grangersie , wypycham gazetami i do pudełka.
    4 punkty
  8. Przeczytaj ostatnie 10 stron tematu. Sytuacja na rynku lampek nie zmienia się z miesiąca na miesiąc, wszystko co było powiedziane w ostatnim roku jest nadal aktualne.
    4 punkty
  9. Na jesienne wypady : WT-1, powerbank do Garmina Edge lub GoPro (podpinany na uchwyt Garmina)
    2 punkty
  10. Nie kupiłbym elektryka do całorocznego tyrania z napędem x12.
    2 punkty
  11. @pecio Masz doświadczenie z tymi shimano? Nie robi się w nich sauna, a w razie co łatwo je dosuszyć? Ciągle się waham czy nie kupić tego typu butów, ale mam właśnie wątpliwości jak z wilgocią w środku. Mam nadzieję, że to żart. Przede wszystkim ocieplacze nie są szczelne, więc przy takim zanurzeniu woda znajdzie drogę i naleje się do buta. Chyba większość butów nie jest szczelna przy bloku, więc to też droga dostania się wody. Jest mowa o chodzeniu po śniegu, ten potrafi nabijać się pod ocieplacz i tam się powoli topi, prowadząc do przemakania buta. Dodatkowo bieżnik podeszwy jest zasłonięty, więc przyczepność gorsza. Neopren jest kiepsko oddychający (o ile w ogóle), więc jak stopy się bardziej pocą, to i tak będzie w środku mokro. Na koniec zostaje izolacja podeszwy, której zwykłe buty po prostu nie mają. Póki się jedzie to jest ok, ale spacer po śniegu (choćby postój), to wychłodzenie i potem problemy z rozgrzaniem. Miałem jakieś ocieplacze Rogelli, Endurę 500, lżejsze membranowe. Wszystkie miały wyżej opisane wady i tego się nie uniknie. Napisz jaką masz kombinację.
    2 punkty
  12. @ahaja neopreny na buty to kiepskie , doraźne rozwiązanie. Nikt kto jeździł w jednym i drugim nie wyraża się pozytywnie o tych " kondonikach" . Lepiej dołożyć i mieć oddychające , wodoodporne i ciepłe buty niż neopren pod którym wszystko się kisi.
    2 punkty
  13. @toomees wychodząc naprzeciw społecznym oczekiwaniom proponuję zakup ROWEROWEGO TIRA. Nie będziesz miał absolutnie żadnych dylematów co ze sobą zabrać . Oprócz wymienionego przez Ciebie słusznie potrzebnego ekwipunku będziesz mógł zabrać dmuchany basen z zapasem wody do napełnienia ( gdybyś nad jezioro nie dotarł )
    2 punkty
  14. W poszukiwaniu szutrów premium. Więc na zielonym szlaku z przełęczy Isepnickiej koło góry Żar do Międzybrodzia Żywieckiego, ich akurat nie ma.
    2 punkty
  15. Krzesło barowe z wystawki* przyczyniło się do ponownego ogarnięcia biurka i podłączenia laptopa w miejsce padniętego PeCeta. No to teraz jeszcze rzadziej będę łapska brudzić *mam nadzieję, że z wystawki a nie z sięgania po gruszki zza płotu…
    2 punkty
  16. mam Rab Borealis (odkryłem ją parę lat temu), jest świetna ale nie używam jej na rower a do innych aktywności (nordic walking, treking po górach itp). Na rower jest zbyt przewiewna przy wiekszych prędkościach , cienka i nie ten krój na rower jak dla mnie. Mialem tez wiatrówkę z Pertexu . No nie oddychało to jak Rab Borealis. Ze 2 razy bylem nią w górach jesienią i nieźle się upociłem (fakt ze mocno napieraliśmy). Najwyraźniej różne są te Pertexy.
    1 punkt
  17. Z Pertexem mam do czynienia w innym zastosowaniu niż kurtka. I według mnie tylko do tego się dobrze nadaje . Nie chroni przed wodą ( nawet powłoka DWR kapituluje w czasie) , w jednej warstwie dmucha przez to wiatr bez przeszkód. Jedyny wielki plus to waga i bardzo gęsto tkany splot który nie przepuszcza kłaczków puchu . No i jest milusi jak jedwab . 😁
    1 punkt
  18. Przesiedziałem nockę nad czapkami. Od rana zrobiłem kurs po sklepach męcząc sprzedawców i bieda okrutna. Jedyne czapki jakie udało mi się znaleźć z pełnym Windstopperem to 2 sztuki z firmy Kama: AW20 - https://www.kama.cz/en/under-helmet-beanie-soft-shell-kama-aw20 oraz AW36 - https://www.kama.cz/en/soft-shell-beanie-kama-aw36?barva=cerna Pierwsza nie ma żadnego ocieplenia. Natomiast rozmiar pozwala na założenie pod nią cienkiej czapki merino bez trudu. Podają rozmiar Uni ale ja bym go określił raczej jak M/L. Druga jest bardzo ciepła. Przy dobrze dobranym rozmiarze zachodzi na brwi. Czy to przeszkadza - trudno powiedzieć. Dla osób którym ciągle zimno w głowę może być świetna bo nauszniki zachodzą daleko na policzki. Ma natomiast jedną wadę - głowa wygląda w niej jak czubek penisa. Być może udałoby się coś wybrać od Gore ale bez przymiarki, z Niemiec, z prawie pewnym zwrotem, nie chce mi się bawić więc kupiłem na razie AW20 i zobaczę.
    1 punkt
  19. Nie, wszystkie elektryki nie są warte swojej ceny. Płacisz za modę.
    1 punkt
  20. Obejrzyj, może w czymś pomoże. Poza tym, czego nie przyjmuje do wiadomości większość rowerzystów, żeby było Ci ciepło w stopy musi Ci być ciepło w nogi.
    1 punkt
  21. Jak dla mnie tego Octane dyskwalifikują hamulce, widelec, badziewny napęd oraz małe koła. Przy czym rozmiar kół to kwestia preferencji. Generalnie ten Swoop, jak nie planujesz na tył super szerokiego kapcia wkladac, jest super.
    1 punkt
  22. Przede wszystkim to nie zakwasy, tylko regenerujące się włókna mięśniowe i jak najbardziej można to odczuwać przez tydzień. Szczególnie ćwicząc nogi. Zakwaszenie występuje do maks kilku godzin po treningu i objawia się inaczej. Dużo zależy od tempa regeneracji, ale np. u mnie to norma, że mocny trening czuję od weekendu do weekendu. Wtedy tylko dobrze jeść i spać.
    1 punkt
  23. Zaciskanie jedną ręką z założenia mi nie przeszkadza, ale faktycznie jakoś ciężko mi w ciemno uwierzyć, że jednocześnie do wszystkich rzędów kaset. Jakby ktoś potwierdził to ok, ale nikt nie potwierdził Przy wolnobiegu akurat wystarczy trzymać dobrze koło. A najlepiej jak jest jeszcze napompowana opona. Ale wiem co chcesz powiedzieć. Faktycznie fajny kanał, trochę go zacząłem obczajać Mam tego knipexa jest lekko mówiąc rewelacyjny, tak jak mówisz wart każdej złotówki, a tych złotówek tam trochę jest 😁Dzięki niemu klucze nastawne wracają w łaski. Nie wiem, czy będę się wciągał w serwisowanie, ale wiem, że będę musiał 😅 W końcu jestem na etapie życia, w którym jestem gotów dbać regulanie o rowery swoje i swoich bliskich, a nie jeździć, dopóki coś się nie urwie xP Wszystko sobie przemyślałem. Moje zakupy NA TERAZ wyglądają tak (mówię tylko o stricte rowerowych narzędziach): 1. ściągacz korb na kwadrat - kupiłem możliwie najtańszy na Allegro - 10 zł. Stwierdziłem, że on ma tylko jedno zadanie. Ściągnąć korbę z gruza. Ostatecznie może nawet przy tym uszkodzić i korbę i suport, a po tym mogę go wyrzucić na śmieci, bo bardzo bym chciał, żeby to był mój ostatni kontakt z suportami na kwadrat. Całe rowerowe życie się męczyłem z tym badziewiem. Zanim go użyłem zadbałem o kilka rzeczy, żeby podołał chociaż ten jeden raz. A nie miał prostego zadania, bo korba nie ściagana z 15-20 lat, a rower dostawał mocne baty, bez jakiegokolwiek poszanowania i był składany na partyzanta z momentem dwóch pstryknięć w łokciu. Najpierw odkręciłem czarną nakrętkę od reszty i wyczyściłem gwinty. Sporo syfu. Znalazłem w warsztacie zarówno odpowiedni gwintownik, jak i narzynkę, więc przejechałem gwint zewnętrzny i wewnętrzny. Naprawdę warto było to zrobić. Wyszło z tego sporo opiłków + powłoka (albo nawet farba) z czarnej nakrętki. Tarcie między czarną nakrętką, a gwintem zewnętrznym narzędzia bardzo się zmniejszyło. Wziąłem smar montażowy do silników od AMSOIL i pokryłem nim zewnętrzny i wewnętrzny gwint, żeby jeszcze bardziej zminimalizować tarcie. Chętnie poprawiłbym również zewnętrzny gwint czarnej nakrętki, który wkręca się w korbę, ale niestety nie miałem jak. Co prawda to mniejszy problem, ale wziąłem druciaka i solidnie nim przejechałem po tym gwincie, a potem dokładnie wyczyściłem zmywaczem pod ciśnieniem. Nie smarowałem, bo mógłby tylko pogorszczyć sprawę (nawet po solidnym oczyszczeniu gwintu korby zawsze coś tam może zostać syfu i wtedy zamiast kruszyć się zacząłby się kleić). I powiem szczerze, że było tak ciężko, wjechał młot i moczenie w preparacie do luzowania śrub. A te badziewne narzędzie po tych poprawkach nie poddało się. Byłem zaskoczony. Narzędzie po akcji demontażu korby jest nadal w 100% sprawne. Miejsce w którym kręci się kluczem też w bardzo dobrym stanie, ale to może kwestia mojego sporego już doświadczenia w kręceniu śubkami. Myślałem, że będę go wyrzucał do skrzyni ze złomem, a tymczasem wylądował do nowej szuflady z rowerowymi narzędziami. 2. klucz do kaset kupiłem ten, który polecałeś - Unior 1670/2BI (10?)11/12. Jeszcze czekam na niego. Raczej będę się trzymał tej wielkości najmniejszych zębatek, więc powinien mi posłużyć w każdym rowerze, a i najbliżsi też takie kasety mają. Wydaje mi się, że to chyba najlepszy wybór 👍 3. praska do rozkuwania łańcucha Park Tool CT-3.3. Też czekam. Wziąłem solidną praskę, bo nie chciałbym np. pokrzywić ogniw i potem o tym nie wiedzieć. Najgorzej, kiedy coś źle działa, a ty za nic nie wiesz dlaczego. 4. klucz do odkręcania suportów na kwadrat tak samo wziąłem najtańszy na Allegro. Też jak ściągacz ma tylko jedną misję. Jeszcze nie siłowałem się z nim - zobaczymy. 5. cęgi do rozłączania ogniwa łańucha wziąłem tak samo najtańsze jakie znalazłem. Patrzyłem jedynie, żeby były w miarę długie, a nie jak nożyczki do paznokci. Dałem całe 3,50 zł. Tak mało, że stwierdziłem, że zaeksperymentuję. Gdyby nie były tak tanie to zdecydowałbym się na podróbkę Shimano TL-CN10. Były za +/-50 zł. 6. klucz do nypli Part Tool SW-7.2. Wizualnie wciąż nie jest idealny, ale jeszcze jakoś najbardzaj wzbudza moje zaufanie (jeszcze nie używałem). 7. nieszczęsna nasadka, o której pisaliśmy w moim innym temacie to zdecydowałem się poszukać "zepsutej" zamówiłem kilka i już pierwsza była taka. Na dniach sprawdzę gdzieś na krawędzi na ile jest miękka. Jak będzie w mojej ocenie ok, to spróbuję odkręcić suport i pierścień tarczy. Jak będę zadowolony to zostanie, a jak nie to wtedy wezmę tego ameliniowego Park Toola i zobaczymy. 8. klucz do wolnobiegu wziąłem natańszy (6 zł) i Shimano. Też myślę, że użyję go maks kilka razy w swoim życiu, więc najpierw pochylę się nad tym chińczykiem. Jak nie podpasuje mi, albo będę widział, że się poddaje to do złomu i zostanie Shimano. A jak chińczyk będzie ok, to Shimano oddam. Tak na już potrzebuję jeszcze czegoś dzięi czemu będę mógł pompować presta swoim pistoletem. I chyba tak na już to tyle ze stricte rowerowych. Jakbym później zapomniał (bo do tematów wracam na spokojnie, nie z dnia na dzień) to dziękuję Ci za porady 👍
    1 punkt
  24. Scultura endurance 500 na grx, tylko opony wymienione na szosowe 32c. Jestem zadowolony 😃
    1 punkt
  25. Może za dużo tego białka na jeden trening ? 😏
    1 punkt
  26. @seba8121 Nie wiem jakiego masz Garmina, w Edge 830 na przykład ustawia się to w sekcji : ustawienia/system/zapis/danyych/uśrednianie mocy
    1 punkt
  27. Są przyzwoite. https://www.bicyclerollingresistance.com/cx-gravel-reviews/continental-terra-hardpack
    1 punkt
  28. Podziwiałem a macałem cuda i cudeńka w najsławniejszej szopie na forumie, a to jeszcze nie koniec dnia
    1 punkt
  29. Na urlopie trafiliśmy na ścieżkę rowerową z ciekawymi roślinami pastewnymi wzdłuż. Taka ciekawostka
    1 punkt
  30. Też je mam (okulary, nie jeziora) bardzo mi przypasowały ktoś na forum polecił
    1 punkt
  31. Okulary Tripout Infiniti. Ładne, bardzo ładnie widać - nawet po zmroku fotochromowe szkła są użyteczne. Ale najfajniejsza była wycieczka do paczkomatu - 37km i 4 kąpiele w jeziorach po drodze - ostatnia już po ciemku.
    1 punkt
  32. Zacznij jeździć z koleżanką to się od żony nie opędzisz 🤣 Ale nie wiem czy to tańsze rozwiązanie 😎
    1 punkt
  33. ale zrąbana ta ankieta, zrezygnowałem na "Proszę ocenić poszczególne aspekty działalności marketingowej firmy CentrumRowerowe.pl:" brak możliwości pominięcia pytania, sorry ale nie śledzę działań marketingowych firmy CR, na reklamy mam wyrypane, nie kupuję na podstawie reklam.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...