Skocz do zawartości

Ranking

  1. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      26

    • Liczba zawartości

      11 644


  2. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      4 917


  3. Cross90

    Cross90

    Użytkownik


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      745


  4. Strek

    Strek

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      922


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 09.09.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. 13 punktów
  2. Bo... jechałem za niebieskimi rowerami namalowanymi na drzewach. Okolice Pogorzelicy a w oddali latarnia w Niechorzu.
    11 punktów
  3. 8 punktów
  4. Heh, bo dawno nic nie wrzucałem, jeżdżone jest cały czas, ale jakoś człowiek nie pomyśli żeby fotkę strzelić, dziś mnie naszło, to wrzucam...
    7 punktów
  5. Bo regularnie wymieniam bidony 😉 Pozdrow'er
    6 punktów
  6. Każdy nowy bidon to obciążenie dla naszej planety. Bądźcie EKO! Tak jak ja🤣
    6 punktów
  7. Bo szlak wokół Tatr jest wybitny. Okolice Dursztynu.
    6 punktów
  8. Bo gdzieś w Bydgoszczy...konkretnie bydgoski Myślęcinek.
    5 punktów
  9. Bo most po wąskotorówce. Okolice Koronowa pod Bydgoszczą.
    5 punktów
  10. 3 punkty
  11. Zaintrygował mnie wątek o przymierze łańcucha. Właśnie przyjechał. Mowa o TYM przymiarze. W odpowiednim wątku napiszę coś więcej - jak tylko uda mi się potestować i porównać z innymi przymiarami. Mam UNIOR 1643/4 i Park Tool CC-4.
    3 punkty
  12. Ludzie to mają zajawki : klik - mam wrażenie, że przygotowanie tego w skali mikro było bardziej pracochłonne... Składanie tego roweru też imponuje (coś dla Sobka, tylko kawa zamiast piwa ) :
    2 punkty
  13. Właśnie to napisałem Ale teraz przynajmniej będę mógł przeprowadzić precyzyjne BWB* jak przebiega zużycie 3 nowych łańcuchów SRAM X01 12rz wraz ze wzrostem kilometrażu *BWB - bardzo ważne badania
    2 punkty
  14. Bo zapasy na zimę? Też jeszcze jest czym oddychać...
    2 punkty
  15. 2 punkty
  16. bo... doda ci skrzydeł Centrala Red Bull w Fuschl am See, Austria - z wyprawy do Salzburga
    2 punkty
  17. 2 punkty
  18. Bo 12 procent, tylko nie pchaj proszę. Czy jakoś tak.
    2 punkty
  19. Mam dokładnie te same spostrzeżenia. Mam przymiar P. Bronisława , jakiś chiński i bitula i z 8 łańcuchów 10-12rz w użyciu. Wiedziałem że te dwa ostatnie pokazują głupty, ale żeby aż tak. Jeżdżę na 3 łańcuchy i dojeżdżam napędy do końca, więc na szczęście nigdy nie wyrzuciłem dobrego łańcucha opierając się na tych pomiarach W sumie w moim przypadku przymiar zawsze był mi zbędny, ale fajnie mieć precyzyjne narzędzie. Do tego wystarczy poczytać elaboraty o łańcuchach z tego forum i można doktorat pisać Szacun panowie
    1 punkt
  20. @Punkxtr gdybyś chciał to p. Bronisław wyraził zgodę aby podać jego numer. Prosił o wysłąnie 697 565 001 wysyłamy SMS-a o treści MS-03-005. Oddzwoni, jak będzie miał chwilę i wyjaśni co i jak.
    1 punkt
  21. @chudzinki Jeden guzik. Klikając raz, normalnie - zmieniasz tryb. Nie pamiętam nawet jakie, ale są 4 stopnie. Powiedzmy 10-30-50-100%. Włącza się lampkę poprzez przytrzymanie włącznika, tak samo się ją wyłącza. Jeśli jest włączona a Ty przytrzymasz włącznik dłużej niż do wyłączenia, to lampka na moment gaśnie i zaczyna walić stroboskopem 1800lm zmiennym. Lepsze toto niż klakson, dzwonek, syrena i trąbka razem wzięte.
    1 punkt
  22. Ale tu mowa o ddr i cpr pełnych dzieci jadących slalomem, kobiet z wózkami i małych piesków na zwijanych smyczach a nie o jezdni. Poza tym nikogo nie interesują osobiste wrażenia użytkownika ebike tylko wpływ jego każdy na bezpieczeństwo innych, na sebiksie w starej e46 100kmh w zabudowanym też "wrażenia nie robi". Nikt ci nie zabrania mieć sprzętu ze wspomaganiem nawet do 50-60kmh, tablica rejestracyjna i na jezdnię, nic prostszego I pisze to osoba, dla której 150W i 90rpm to "ciśnięcie" xD
    1 punkt
  23. Bo nad morzem. No jakieś 300m nad morzem. I z 600km od najbliższego morza
    1 punkt
  24. 1 punkt
  25. Mówił mi kolega Jurek, że się z tego robi sznurek (...) Mówią ludzie, że to trutka, która jeszcze gorsza jest niż wódka Bo nie wiem, jak się nazywa to ziółko (pełno tego w Bieszczadach na szlakach), ale może będzie z tego pyszny miodek.
    1 punkt
  26. Randkowanie we właściwych warunkach.
    1 punkt
  27. Bo urzekła mnie łączka a potem zobaczyłem chmurę i dobrze, że właśnie było 10km do domu
    1 punkt
  28. 1 punkt
  29. Bo mogiła z I wojny światowej w środku puszczy.
    1 punkt
  30. ... bo w Czechach tak można BEZPIECZNIE przechować rower... z wyprawy do Salzburga - Bohumin
    1 punkt
  31. Bo pozazdrościłem Strekowi zamków
    1 punkt
  32. 1 punkt
  33. W tym roku pokonaliśmy z chłopakiem odcinek trasy rowerowej R10 wiodący ze Świnoujścia na Hel. Przed wyruszeniem w trasę szukałam informacji na temat spania pod namiotem i nie udało mi się znaleźć ich zbyt wiele. Dlatego postanowiłam założyć poświęcony temu zagadnieniu wątek, może okaże się to dla kogoś pomocne. Przygotowałam trochę ogólnych informacji oraz spis (z krótkimi opisami oraz moją własną skalą ocen) wszystkich miejsc, w których spaliśmy. Krótkie podsumowanie Trasę pokonywaliśmy w pierwszej połowie Sierpnia. Miejsca na nocleg szukaliśmy zazwyczaj w okolicach godziny 18. O tej porze z dostępnością raczej nie było problemów, tylko raz (w Sarbinowie) na pierwszym kempingu, na którym spaliśmy, recepcja o tej porze była już zamknięta i trzeba było poszukać czegoś innego. W każdym miejscy, w którym się zatrzymaliśmy były dostępne łazienki z prysznicami na przyzwoitym poziomie. Jednak na niektórych kempingach trzeba przygotować się na to, że za prysznic płaci się drobniakami w automacie. Dlatego jadąc przez R10 warto mieć w zanadrzu monety. Na niektórych kempingach trzeba mieć również własny papier toaletowy i na to również warto być przygotowanym. Jeśli nie jest się imprezowym typem człowieka i ceni się spokój w nocy, warto omijać popularne wakacyjne miejscowości. Najgorsze doświadczenie mieliśmy ze spaniem w Chałupach na kempingu Polaris, który okazał się pełen problematycznych imprezowiczów. Moim zdaniem warto zorganizować wycieczkę w taki sposób, żeby w ogóle pominąć nocleg na Helu (chyba, że ktoś chce to zrobić na dziko). Jeśli ma się do dyspozycji kilka namiotów na R10 nie warto brać tego najlepszego. W miejscowościach takich jak Władysławowo kempingi w sezonie były zatłoczone do tego stopnia, że trzeba było rozbijać namioty bardzo blisko siebie. Pomiędzy nimi zostawały jedynie wąskie przejścia. Wskutek tego po wyjeździe mamy kilka połamanych śledzi (były aluminiowe) oraz lekko przetarty w jednym miejscu tropik (jakaś kobieta stanęła nam w nocy na namiocie). 1 DZIEŃ, Świnoujście → Pobierowo Pobierowo – O.W. WODNIK, 3,5/5 Najdroższe pole namiotowe, na którym się zatrzymaliśmy. Za nocleg zapłaciliśmy 91 zł, na pozostałych polach namiotowych cena oscylowała pomiędzy 50, a 60 zł. Minusem był brak możliwości wyboru miejsca na namiot. Pani z recepcji wskazała nam miejsce “dla rowerzystów”, które okazało się dosyć nieatrakcyjne – usytuowane tuż przy placu zabaw i, jak się później okazało, na ścieżce którą większość kempingu chodziło pod prysznic, więc o spokoju można było zapomnieć. Jeśli chodzi o infrastrukturę taką jak łazienki i kuchnia, to jest w porządku. Prysznice były dostępne bez limitu, natomiast nie było pod nimi żadnego wieszaka (w takich sytuacjach bardzo przydaje się kosmetyczka z haczykiem). Kuchnia jest naprawdę duża, ma udostępnioną kuchenkę, czajniki, a nawet lodówki. Można sobie w niej podładować telefon. 2 DZIEŃ, Pobierowo → Sarbinowo Sarbinowo – Pole namiotowe Pod brzózką, 3/5 Rozległe pole kempingowe, na którym byliśmy jedynymi osobami pod namiotem. Plusem była możliwość wyboru dowolnego miejsca na nocleg. Sanitariaty były sprzątane regularnie, ale mimo tego zapamiętałam je jako nieprzyjemne. Widać było, że kemping bardzo tnie koszta na łazienkach. Wrażenie nieprzyjemności prawdopodobnie wzięło się u mnie z tego, że oświetlenie było bardzo słabe i włączało się pod wpływem ruchu (gdy już zgasło, często nie chciało się włączyć z powrotem, więc do toalety chodziłam z latarką). Poza tym prysznice były na monety, po próbie wrzucania róznych nominałów, okazało się, że tamtejsze automaty przyjmują tylko dwuzłotówki. Kemping nie udostępnia też mydła, ani papieru toaletowego. 3 DZIEŃ, Sarbinowo → Darłówko Darłówko – Camping Róża Wiatrów, 5/5 Róża Wiatrów to najprzyjemniejszy kemping, na którym się zatrzymaliśmy. Ma wyraźnie oddzielone miejsce na przyczepy i namioty, co zwiększa komfort noclegownia. Jest bardzo duży i ma rozbudowaną infrastrukturę. Na jego terenie znajduje się nawet basem. Ciekawsze natomiast wydaje mi się miejsce na ognisko, które rozpalane jest chyba codziennie. Na miejscu można kupić kiełbasę i chleb oraz pożyczyć widełki, żeby sobie to upiec. Dostępne w kempingowym sklepiku jest także lane piwo. Łazienki są czyste, a prysznice dostępne są z wodą bez limitu i otwarte całą dobę. Miłym akcentem było również to, że pani w recepcji dała nam zniżkę dla studentów. Dzięki temu najfajniejsze pole namiotowe na naszej trasie okazało się również najtańsze (48 zł). 4 DZIEŃ, Darłówko → Rowy Rowy – Camping Wygoda, 5/5 Niewielkie, choć przyjemne pole namiotowe. Woda pod prysznicami jest dostępna bez dodatkowych opłat, chociaż w łazience wisi kartka z informacją, że przed 6 rano nie ma ciepłej wody (przetestowałam i okazało się, że po chwili jednak leci ciepła woda :)). Za opłatą można mieć poprowadzony przedłużacz nawet pod namiot, więc można sobie na spokojnie doładować telefony i powerbanki na resztę trasy. Kemping jest usytuowany właściwie tuż obok Słowińskiego Parku Narodowego, po którym można pojeździć na rowerze znacznie więcej niż tylko po trasie r10. 5 DZIEŃ, Rowy → Osetnik Osetnik – Camping Stilo, 4,5/5 Kameralny kemping w miejscowości, w której właściwie nic nie ma (a na pewno brak sensownych sklepów spożywczych). Jedynym jego minusem jest bardzo piaszczysty teren, przez co trzeba uważać wchodząc do namiotu. Sanitariaty właściwie mogłyby uchodzić za wzór dla innych kempingów. Prysznice są duże, w kabinie znajduje się osłonięta od źródła wody półka, wieszaki, a nawet kosz na śmieci. Niestety są płatne na drobniaki, jednak da się to przeboleć, ponieważ bez problemu rozmieniłam pieniądze przy płatności za nocleg. Na terenie kempingu znajduje się również sklepik, w którym można zamówić zapiekankę, kupić lokalne piwo, wypiekane na miejscu pieczywo i podstawowe spożywcze produkty. 6 DZIEŃ, Osetnik → Chałupy Chałupy – Miasteczko Turystyczne Polaris, 1,5/5 Polaris to duże pole kempingowe usytuowane w ciekawym miejscu i chyba jedyne na Helu na którym można rozbić namiot. Na tym właściwie można zakończyć wymienianie jego zalet. Po kempingu chodzi ochrona, jednak nie robi nic z całonocnymi imprezami, jej funkcja wydaje się być ograniczona do sprawdzania rachunku za nocleg, więc jeśli ktoś szuka odpoczynku, to się rozczaruje. Zamiast snu czekają go wrzaski i głośna muzyka aż do rana. Miejsce w porównaniu do innych kempingów jest brudne, na ziemi leży pełno petów i kapsli po piwie. Rano w wielu miejscach można się natknąć na puste butelki po alkoholu. Sanitariaty natomiast są czyste i wyglądają na niedawno wyremontowane. Prysznice są wyposażone w automaty na pieniądze, jednak za złotówkę otrzymuje się aż dwie minuty ciepłej wody. Można się więc wykąpać bez dużego zapasu drobniaków. Minusem jest to, że na noc zamykane są budynki z wyremontowanymi łazienkami i dostępne zostają jedynie starsze toalety, w których brak mydła i ciepłej wody. 7-8 DZIEŃ, Chałupy → Władysławowo Władysławowo – Pole namiotowe Fala, 4/5 Malutki kemping w popularnym mieście. W długi weekend w sierpniu namioty były rozbite bardzo ciasno. Jego plusem jest lokalizacja blisko stacji kolejowej. Sanitariaty są w porządku i czynne całą dobę, woda dostępna jest bez limitu. Jedynym minusem jest bardzo niskie ciśnienie pod prysznicem i brak udostępnionego papieru toaletowego i mydła. Obok łazienek znajduje się też zadaszona polowa kuchnia, w której dostępne są palnik i czajniki. Oprócz tego to jedyny kemping, w którym właściciel zaproponował nam odstawienie rowerów w miejsce, w którym były całkiem dobrze ukryte.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...