Tu chodzi o efekt skali - może jestem pesymistą w tej materii, ale nie wierzę, że przy większym napływie ludności sytuacja się poprawi. Na Wyspach za jakiś czas prawdopodobnie zapanują islamiści, którzy się jednak szybciej rozmnażają od lokalsów...
Kilka miesięcy temu jechałem taryfą (przez ostatnie kilka lat korzystałem 3 -4 razy), gdzie polski kierowca opowiedział o zderzeniu, po którym musiał zezłomować nówkę Superba - przybysz pewnie zza Uralu fantazyjnie przydzwonił w tylne drzwi, w efekcie ucierpiał pasażer, którego wycinali strażacy (kierowca nie miał uprawnień i go deportowali).