Gzimo Napisano 14 Maja Napisano 14 Maja Witam Szukam roweru który zastąpi mi mój drugi rower czyli fitnessa(uszkodzona rama canyon roadlite 2016r)/Założenia są takie ze będzie wykorzystywany do jazdy w mieście ,praca i w okresie zimowym asfalt , ścieżki rowerowe i lekki szuter. Dlatego szukam roweru który będzie mógł pomieścić szerokie opony na okres zimowy a w lecie cos co będzie stawiało mniejszy opor toczenia. Szukałem czegoś podobnego do fitnessa lub roweru mtb xc żeby miał bardziej agresywna pozycje?. Wstępne założenia są takie: -raczej odpada rama karbonowa ze względu na jazdę w zimie -w miare mozliwosci lekki rower raczej ze sztywnym widelcem -płaska kierownica (nigdy nie jeździłem na baranku ) -nie musi być to nowy rower -mozliwosc przerobkijesli bedzie to mozliwe i oplacalne Dlatego biorę pod uwagę np kupno uzywanego specializefd chisel i jeśli to by miało jakiś sens wstawienie sztywnego widelca lub kupno roweru na pasku ale chyba przełożenia w takim rowerze mi nie będą odpowiadać.Wszelkie pytania i sugestie mile widziane. https://www.theflow.bike/pl/p33442_Scale_Gravel_20 https://www.wysepka.pl/rowery-urban/17223-39712-rower-fitness-marin-dsx-2.html#/578-rozmiar-l/4388-kolor-clay_orange https://www.bike-discount.de/en/cube-editor-slx-ammolite-n-reflex-20162032-40429980?delivery=POL¤cy=EUR Cytuj
zlatan Napisano 14 Maja Napisano 14 Maja A co karbonowi ma przeszkadzać podczas jazdy w zimie? 1 Cytuj
Wojcio Napisano 14 Maja Napisano 14 Maja (edytowane) Mam i Marina DSX (1) oraz rower z Alfine na pasku. Na zimę, miasto - pasek I Alfine to mój wybór. A w tym cube to jest Alfine 11 o bardzo szerokim zakresie. Marin jest dość lekki, szybki, mam go na lepszych kołach i oponach 50c z mlekiem - to jest wybór na wycieczki, do jazdy dla przyjemności (lepiej przyspiesza). Na miasto Alfine i pasek. Bez brudzenia, smarowania, cichutko. A do tego w mieście, gdzie co chwilę staje się na światłach możliwość zmiany biegu na postoju jest super. Ten Cube ładnie to łączy. Alfine z paskiem ma ciut niższą sprawność niż łańcuch, ale to nie dramat. Dodam, że mój rower na pasku to VORTRIEB z centrum rowerowego z dodanym paskiem (razem mnie to 3k kosztowało) ale szersze opony niż 40 to tam nie wejdą z błotnikami. Edytowane 14 Maja przez Wojcio Cytuj
Lextalionis Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Jeździłem tym Scottem tylko w innej konfiguracji osprzętu. To jest raczej potwór do szybkiej jazdy po wszystkim. Nie rozważał bym go jako rower na dojazdy do pracy. Do właśnie takich zastosowań szukałem właśnie jakiegoś DSX'a ale mi się na to budżet nie spinał Cytuj
michalr75 Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Ten Scott to powiedziałbym że rower XC ze sztywnym widelcem, fajna maszyna, jako miłośnik MTB, jeździłbym DSX też bardzo fajny, taki właśnie szybki i zwinny gravel z prostą kierownicą, kosztujący połowe tego co Scott Cytuj
przemeg Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Te gravele z prosta kierownica maja wszystkie wady mtb i gravela Cytuj
Wojcio Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Ja kocham mojego DSXa. Od czasu jego zakupu mój zasięg wzrósł pewnie dwukrotnie. Jak był tylko MTB, to na podwarszawskie wycieczki rowery woziliśmy samochodem - czy do do Kampinosu, czy do Falenicy. Na DSXach jedziemy na kołach - po asfalcie się pędzi, a w lesie jedzie bez problemów (MTB nadal jest ale tylko w góry). Autor wątku pisze "będzie wykorzystywany do jazdy w mieście ,praca i w okresie zimowym asfalt , ścieżki rowerowe i lekki szuter" więc nie ma co mówić o MTB do takich celów. Z uwagi na jazdę zimą model na pasku wydaje się preferowany (oraz moim zdaniem takie sprawy jak błotniki i dynamo w piaście). Więc ten Scott to najgorszy wybór. Jak pisałem do takich celów mam Vortrieba, który jednak nie nadaje się na wertepy. Baranek w mieście (ogólnie bardzo niska pozycja) jest problemowa, bo trzeba mieć oczy wokół głowy, ale jak kto ma dłuższe przeloty, to nie wykluczam. Mój typ dla @Gzimo to https://www.bike-discount.de/en/cube-editor-pro-fe-mineralblue-n-chrome albo jak mniej szutru a głównie miasto to. https://www.centrumrowerowe.pl/rower-miejski-vortrieb-modell-1-2-pd51385/ plus instalacja paska (rama jest dostosowana) - wyjdzie taniej niż Cube. Cytuj
chudzinki Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Godzinę temu, przemeg napisał: Te gravele z prosta kierownica maja wszystkie wady mtb i gravela A wg mnie, podobnie jak @Wojcio, do takich zastosowań: 18 godzin temu, Gzimo napisał: będzie wykorzystywany do jazdy w mieście ,praca i w okresie zimowym asfalt , ścieżki rowerowe i lekki szuter. ma wszystkie zalety mtb i gravela 🙂. I też kiedyś myślałem nad napędem paskowym, ale zrezygnowałem ze względu na zbyt twarde przełożenia. Cytuj
przemeg Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja (edytowane) To ja nie widzę jakie to ma plusy dodatnie przeca w mtb nie trzeba mieć kloca opony, taki 2.1 mezcal robi robotę i jak trzeba szybciej i w mazowieckich okolicach leśnych (a szybkich opon jest multum). Amor można zblokować. W gravelu za to baranek jest kluczowy jak idzie o szybszą jazdę i dłuższą - zmiana chwytu zbawienna dla ramion i nadgarstków jak dłużej jadę. Edytowane 15 Maja przez przemeg Cytuj
Wojcio Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja (edytowane) Amor można zablokować, ale amor waży i wymaga serwisu, a przyzwoity to i sporo kosztuje. MTB ma zwykle przy 1x max korbę 34, czasem 36, a te gravelowate 40-42. Opony do gravelovatego sensowne to zakres 40-50, MTB mają szersze obręcze i raczej 50c to minimum. Baranek nie każdemu pasuje. I przypominam, że autor wątku szuka roweru na asfalt. Dobrze, że jest wybór. Edytowane 15 Maja przez Wojcio Cytuj
chudzinki Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja (edytowane) @przemeg, no można zablokować. Ale kupić górala z napędem zupełnie niedostosowanym do takich jazd po to żeby blokować amor i zmieniać opony? Hmmm.... A serwis? Warunki zimowe... Baranka spróbowałem i nigdy więcej. Do miasta? Nie wydaje mi się, ale co kto lubi 🙂. EDIT. @Wojcio mnie ubiegł. Edytowane 15 Maja przez chudzinki Cytuj
Lextalionis Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Zdecydowanie w tym względzie jestem po stronie @Wojcio. Do miasta prosta kierwonica jest dużo wygodniejsza niż baranek a przy oponie 40c+ (45 i więcej to już w ogóle) na miejskich i leśnych ściażkach jest wystarczająco komfortowo. Też mieszkam w płaskopolsce i tutaj MTB jest w 90% nietrafione bo trzeba dobrze poszukać miejsc gdzie można taki rower wykorzystać. Cytuj
przemeg Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Panowie, w żadnym razie ja tu nie chcę nikogo namawiać, ot moja opinia. Dla mnie zestaw gravel i lekki full to ideolo. Każdemu według potrzeb Natomiast argumenty o szerokości obręczy i blatu trafne i trafiają do mnie. Cytuj
Wojcio Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Kiedyś (30 lat temu) miałem jeden rower MTB i było git. Potem (20 lat temu) dwa - MTB i miejski (bo oświetlenie, błotniki, bagażnik i szkoda górskich opon). Teraz uważam, że 3 (miejski, gravel z prostą i MTB full) to mało, mam 4 - może przyda się jeszcze szosa . Przyznam, że na MTB da się jechać i po górach i po mieście, a inne już tak elastyczne nie są, ale jak szczęśliwie zakres wymagań jest zdefiniowany, to lepiej dopasować. Cytuj
Gzimo Napisano 15 Maja Autor Napisano 15 Maja Przypadkiem jak szukałem opon do swojego fulla xc (drugi rower) wpadłem na bicyclerollingresistance.com i trochę się zdziwiłem ze np. taka opona semi slick schwalbe G-One Speed Pro 2.35 może mieć opory toczenia porównywalne do opon grawelowych poniżej 40 mm. Dlatego zastanawiam się ze taki balon dał by mi większy komfort jazdy przy tublessie i nie jest wtedy potrzebny żaden amortyzator i tak stawiałem na sztywny widelec nawet jakbym się uparł na mtb xc. Na razie jeżdżę fullem na thunder burt bo fitness przez ramę nie ruszę a tez się da powyżej 30km wyciągnąć ale na moim starym hardtail xc na kole 26 można powiedzieć łatwiej to szło. Wiec tak chciałbym pierw się przejechać na jakimś rowerze na pasku może podejdzie ale wydają mi się ze to rowery bardziej ociężałe ale może się to tego przekonam. Druga opcja jest marin dsx i tu bede miał opcje już sie przejechać raczej no i ostatnia opcja kupno używki specialized chisela i wywalenie amora i powinno mi wyjsc taniej niz np scott scale gravel a geometria chyba bedzie zblizona do niego?. Cytuj
przemeg Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Miałem g one speed rg z podobnym bieżnikiem w gravelu. Tylko 38c. Dawały radę na szutrach, pożarowych i polach. Pod warunkiem że sucho. Brr mierzy wet grip na asfalcie. Na asfalcie cicho i szybko było. Cytuj
Miro1970 Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja (edytowane) @Gzimo,oni te opory toczenia mierzą na rolce i zawsze na takim samym ciśnieniu. Jak szeroki balon nabijesz tak jak wąski, to ten szeroki traci sens. Jak szeroki napompujesz sensownie, czyli nie za mocno, to się powierzchnia styku zwiększy, opona będzie pracować itd. - i nie ma szans, by taka szeroka opona toczyła się tak samo lekko, jak znacznie węższa o tych samych w teorii oporach. Do tego większa masa, większą średnica, więc i trail troszkę większy. Przerobiłem już trochę opon. Czasem porównywałem ten sam model w dwóch rozmiarach i już różnica 4 mm dawała odczuwalną wyraźnie różnicę w oporach i lekkości jazdy. Np. ostatnio miałem 700c Michelin Power Adventure realne 48, teraz mam te same, ale realne 41.5 i to jest zupełnie inna jazda. Nawet z ciekawości porównałem je na takim samym ciśnieniu i też różnica bardzo duża. @Wojcio z tą większą szerokością obręczy w MTB wcale tak nie jest. Nawet w dzisiejszych czasach seryjne sklepowe MTB z niższej czy średnio-niskiej półki mają obręcz 21 mm, a zdarza się mniej, to już gravele za parę tysięcy mają chyba częściej fabrycznie obręcze 25 mm. Edytowane 15 Maja przez Miro1970 Cytuj
pecio Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja Wbiję kij w mrowisko ........Panowie co wy wiecie o gravelach ? Dla Was to rower szosowy (obowiązkowa baranina ) z ciut szerszą oponą . A generalnie okazuje się ,że to bardzo szerokie zagadnienie i na trasach widać coraz więcej graveli MTB. https://www.cyclingabout.com/how-robin-gemperle-redefined-ultra-racing-tour-divide/ @Gzimo na twoim miejscu kupiłbym Scotta Scale Gravel . Powiem krótko jest to zaj........ta maszynka. 1 Cytuj
dfq Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja (edytowane) Ależ wy macie problemy , panowie. Już dawno zrobiłem sobie z rasowego górala na oponach 2,35"/2.2" (Specialized Fastrack, Pirelli Scorpion) flat gravela ponizej 11kg (lemondka w zapasie,), sztywny, blokowany amor (reba). Drugi set kół , 5 min roboty (z dopompowaniem) i lekkie, gravelowe kółka na IRC Boken 40mm. Do wyboru do koloru w zależności od typu trasy. Edytowane 16 Maja przez dfq Cytuj
pecio Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja (edytowane) Ja w porównaniu do @dfq cały czas popylam na sztywnym "widle " . Teraz to nawet na Tatry ( jak muszę przelecieć na skróty 😉) nie chce mi się zmieniać na uginacza przodkowego . Za to żongluję oponami . I tylko i wyłącznie prosta kiera z różkami wewnętrznymi . Edytowane 16 Maja przez pecio 2 Cytuj
Wojcio Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja 3 godziny temu, pecio napisał: @Gzimo na twoim miejscu kupiłbym Scotta Scale Gravel . Powiem krótko jest to zaj........ta maszynka. Nie powiem - fajny Scott, ale przypomnę początek wątku : "który zastąpi mi mój drugi rower czyli fitnessa(uszkodzona rama canyon roadlite 2016r)/Założenia są takie ze będzie wykorzystywany do jazdy w mieście ,praca i w okresie zimowym asfalt " Cytuj
pecio Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja @Wojcio ze wszech miar bardzo słuszne spostrzeżenie . Jest jednak jedno małe ale ...... cytuję autora wątku , W dniu 14.05.2026 o 18:17, Gzimo napisał: Witam Szukam roweru który zastąpi mi mój drugi rower czyli fitnessa(uszkodzona rama canyon roadlite 2016r)/Założenia są takie ze będzie wykorzystywany do jazdy w mieście ,praca i w okresie zimowym asfalt , ścieżki rowerowe i lekki szuter. Dlatego szukam roweru który będzie mógł pomieścić szerokie opony na okres zimowy a w lecie cos co będzie stawiało mniejszy opor toczenia. Szukałem czegoś podobnego do fitnessa lub roweru mtb xc żeby miał bardziej agresywna pozycje?. Wstępne założenia są takie: -raczej odpada rama karbonowa ze względu na jazdę w zimie -w miare mozliwosci lekki rower raczej ze sztywnym widelcem -płaska kierownica (nigdy nie jeździłem na baranku ) -nie musi być to nowy rower -mozliwosc przerobkijesli bedzie to mozliwe i oplacalne Dlatego biorę pod uwagę np kupno uzywanego specializefd chisel i jeśli to by miało jakiś sens wstawienie sztywnego widelca lub kupno roweru na pasku ale chyba przełożenia w takim rowerze mi nie będą odpowiadać.Wszelkie pytania i sugestie mile widziane. https://www.theflow.bike/pl/p33442_Scale_Gravel_20 Czyli Scalka idealnie wpisuje się w ten scenariusz. Owszem można dalej polemizować , że w zasadzie każdy rower MTB odpowiednio zmotany wciska się w te założenia. Ale Scott Scale Gravel to w zasadzie " rower spełniony " w tej materii. No dobra ........ w ostateczności jeszcze bym rozważał Marianka z linku , choć sercem jestem przy Skociszu. Kubek u mnie odpada. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.