Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Ogólnie ty napisałeś że przy oponach 25 (domniemywam że realnie tyle miały) masz z tyłu: " Z tylu mam do widełek 15mm luzu czyli z obu stron 30mm"
No to ja mam aktualnie z obu stron 38 (zmierzone suwmiarką przeswit w miejscu najszerszym opon) - 29 (opona) czyli 9 mm czyle 4.5 na strone jakbym miał 25 no to + 2 mm na strone czyli 6.5 na strone, a już mam problemy z regulacją wieć raczej 30 odpada ( choć nie wiadomo dopóki nie spróbuje) wezme 28 choć i tak cię boje że będzie lipa no teraz to 29 siedzi ale ja tym nie jeździłem tylko wpadłem w wir wymian, a wymianiałem wszytko korbe, kasete, lancuch, pancerze, linki, lozyska w starych kołach itp i w bębeku lozyska sterów

i tak już ryzykuje z 28, ten przeswit nad poprzeczką do której mocuje tylny hamulec to jest 2-6 mm więc tam duzo nie ma biere 28

Napisano (edytowane)

Kup sobie P Zero Race. Jest podobnie trwała co P Zero Road, ale o wiele lepiej zachowuje się na mokrym. Możesz przyjąć że P Zero Race, na tylnym kole, osiągnie bez problemu 10 000km. Oczywiście jeśli wcześniej nie pokona jej szkło czy inne dziadowstgwo...

Weź pod uwagę że P Zero Race założone na stożek o wewnętrznej szerokości 21mm, osiąga 29,33mm szerokości (zmierzone).To może być odrobine zbyt szeroko dla obręczowej Ultegry. Niemniej jednak zawsze jest poczciwy 26C, dedykowany do takich zastosowań.

Próbowałem montować Pirelli P Zero Race 700x28C do obręczowej Ultegry R6800 i okazała się za szeroka (stożek 19mm). Niemniej jednak nowsza Ulterga, bo zakładam że masz R8000, a to inna para kaloszy.

Edytowane przez KNKS
Napisano
3 godziny temu, przecietny.kolarz napisał:

Jeżeli twierdzisz że na 25/28c nie da się normalnie jeździć, to idź nauczyć się jeździć rowerem zamiast pisać takie bzdury...

bo NIE DA SIE mialem 28c i nigdy wiecej... 28c nie jakies byle co tylko ultra sport iii na mieszance pure grip jak juz pisalem wczesniej, komfort i predkosc na asfalcie gorszej jakosci lecialy leb na szyje

2 godziny temu, przecietny.kolarz napisał:

Tak, nie ma po co brać wersji Tubeless i pakować dętki, jeżeli jest wersja standardowa.

pokaz jak zjezdzasz gorskie drogi po dziurach etc itd. chocby z gory zar, meczylem sie na 28c teraz do tego mam 55c i przepasc pod kazdym wzgledem, miejsce waskich opon jest tylko w kolarstwie torowym 

  • Haha 5
  • Zmieszany 1
Napisano (edytowane)

Ja myślałem że Ty się pomyliłeś i masz 35c, a Ty jednak na poważnie jakieś bzdury o 55mm w szosie. Weź mi w ogóle pokaż opony szosowe w rozmiarze 55mm.

Akurat oponom Ultra Sport to nieco brakuje do bardzo dobrych opon. Zresztą nie wiem po co ja odpisuje komuś, kto twierdzi że na 28c nie da się jeździć.

Jak na ulicę potrzebujesz 55mm, to jakie opony zakładasz do MTB? 3" czy może od razu FatBike?

Swoją drogą, to ciekawa sprawa. Autor pyta o koła, a Ty wpadasz i piszesz jakieś brednie o oponach 35mm czy 55mm, bo już sam nie wiem, zupełnie ignorując fakt że takie opony nie wchodzą do roweru. Tak zapytam, po co?

Edytowane przez przecietny.kolarz
Napisano
2 godziny temu, przecietny.kolarz napisał:

Ja myślałem że Ty się pomyliłeś i masz 35c, a Ty jednak na poważnie jakieś bzdury o 55mm w szosie. Weź mi w ogóle pokaż opony szosowe w rozmiarze 55mm.

Akurat oponom Ultra Sport to nieco brakuje do bardzo dobrych opon. Zresztą nie wiem po co ja odpisuje komuś, kto twierdzi że na 28c nie da się jeździć.

Jak na ulicę potrzebujesz 55mm, to jakie opony zakładasz do MTB? 3" czy może od razu FatBike?

Swoją drogą, to ciekawa sprawa. Autor pyta o koła, a Ty wpadasz i piszesz jakieś brednie o oponach 35mm czy 55mm, bo już sam nie wiem, zupełnie ignorując fakt że takie opony nie wchodzą do roweru. Tak zapytam, po co?

no wlasnie w tym problem ze nie ma czysto szosowych opon 55c i musze jezdzic na contact urban ktory jest w zasadzie opona turystyczna aczkolwiek wyglada bardzo podobnie do ultra sport iii

2 godziny temu, KNKS napisał:

@przecietny.kolarz nie karm trolla. O czym chcesz gadać z gościem, który uważa że UltraSport III to dobre gumy... 🙄

nie ma sensu dyslusja z ludzmi ktorzy jezdza na tych swoich szosach od lat po nieraz dziurawych drogach na waskich oponach bez komfortu i kompletnie nie widza ze cos jednak jest nie tak jak nalezy

Napisano

Miałem wziąć p zero race ale wziąłem komplet conti gp 5000 jak się tył zużyje to przełożę przednią na tył na do przodu kupię tą p zero race, chyba ta 5000 też gitówa co? Na plus że przy p zero race można wybrać rok produkcji w centrum rowerowym a przy 5000 nie było takiej opcji więc nie wiem czy niedostane paru letniej gumy

Napisano

Te opony schodzą tak szybko, że nie ma szans żebyś dostał coś starego.

GP5000 to bardzo dobre opony, chociaż nieco drewniane w mojej opinii. Natomiast prędkości im odmówić nie można.

Muszę Cię tylko ostrzec, że GP5000 które kupiłem chyba rok temu, były dość toporne przy montażu. Czytałem o tym trochę i w którymś roku coś zmienili w projekcie/procesie produkcji i zaczęły się problemy. Poczytaj też jak montuje się opony, spuchając rant do środka.

41 minut temu, graveloiksctrailowka napisał:

no wlasnie w tym problem ze nie ma czysto szosowych opon 55c i musze jezdzic na contact urban ktory jest w zasadzie opona turystyczna aczkolwiek wyglada bardzo podobnie do ultra sport iii

Kup dobre szosowe opony i potem się wypowiadaj. A teraz sobie daj spokój, bo to co piszesz z każdym postem jest coraz bardziej żenujące i pokazuje jak bardzo pleciesz głupoty, mając zerowe pojęcie w temacie.

Napisano
W dniu 20.04.2026 o 17:52, przecietny.kolarz napisał:

A Ty w ogóle czytasz co pisze autor czy piszesz żeby pisać?

105% to zasada dotycząca aerodynamiki. Niby w takim połączeniu opór będzie najmniejszy. Chodzi o to, żeby opona nie wystawała znacznie poza obrys obręczy, co redukuje opór.

Co do mleka się nie wypowiadam, ale ja osobiście sensu w typowo szosowym rowerze nie widzę. Tak jak pisałem, nie wiem jakby to miało zadziałać przy tak wysokim ciśnieniu, ale mogę się mylić.

nie wiedziales ze to opony tubeless w  szosie sa najszybsze https://www.bicyclerollingresistance.com/road-bike-reviews

W dniu 20.04.2026 o 16:00, przecietny.kolarz napisał:

Mogą być węższe niż podaje producent i dlatego niby 30c Ci wchodzi. Ograniczeniem oprócz ramy i widelca są szczęki hamulcowe.

Mogę się mylić, ale... 28c musisz pompować pewnie z 6 Barów. Jakie mleko uszczelni otwór na tyle szybko, żeby przy tak małej objętości opony spadek nie był na tyle duży, żeby jechać dalej?

Nie wiem czy jest uniwersalny, ale mam 45mm i nie widzę wad.

Vittoria Corsa N.EXT lub Continental GP5000. O Tufo też słyszałem dobre opinie, ale osobiście nie jeździłem.

nie widzisz problemu ze stozek 45mm przy bocznym wietrze 20 kmh moze byc problemem

7 godzin temu, przecietny.kolarz napisał:

Jeżeli twierdzisz że na 25/28c nie da się normalnie jeździć, to idź nauczyć się jeździć rowerem zamiast pisać takie bzdury...

dawaj pokaz jak zjezdzasz z żaru czy tez kocierz w strone zywca na takich oponach,, najlepiej od razu zaluz jakies ochraniacze z DH

7 godzin temu, przecietny.kolarz napisał:

Czy Ty rozumiesz że nie wejdą szersze niż 28c?

Pomysł z oponami 27.5" lub 26" genialny, ludzie...

@caballoBlanco Po płaskim 60mm też powinny być ok, bo dlaczego nie?

tak genialny ze na zniszczonym asfalcie da sie normalnie jezdzic nie to co kiedys

8 minut temu, przecietny.kolarz napisał:

Te opony schodzą tak szybko, że nie ma szans żebyś dostał coś starego.

GP5000 to bardzo dobre opony, chociaż nieco drewniane w mojej opinii. Natomiast prędkości im odmówić nie można.

Muszę Cię tylko ostrzec, że GP5000 które kupiłem chyba rok temu, były dość toporne przy montażu. Czytałem o tym trochę i w którymś roku coś zmienili w projekcie/procesie produkcji i zaczęły się problemy. Poczytaj też jak montuje się opony, spuchając rant do środka.

Kup dobre szosowe opony i potem się wypowiadaj. A teraz sobie daj spokój, bo to co piszesz z każdym postem jest coraz bardziej żenujące i pokazuje jak bardzo pleciesz głupoty, mając zerowe pojęcie w temacie.

"żenujące" a potem wiele testow na zagranicznych kanalach jak np global mountain network pokazuja ze nawet mtb bez szczegolnie aero pozycji rozjechal szose na coblach... podkreslam  bez aero,, szok no nie  minuta 6:36   no ale lepiej beknąć " jak bardzo pleciesz głupoty, mając zerowe pojęcie w temacie."  kiedy samemu nic sie nie wie, nic nie widzialo.. albo ma sie dookola asfalt jak lod na lodowisku

  

Napisano
Godzinę temu, graveloiksctrailowka napisał:

Dawaj pokaz jak zjezdzasz z żaru czy tez kocierz w strone zywca na takich oponach,, najlepiej od razu zaluz jakies ochraniacze z DH

Kocierska to jedna z najpopularniejszych przełęczy w Beskidach. Żar też ma dobry asfalt. Co tam ostatnio przeorali coś, że się tak napinasz? Ogólnie ciężko już u nas wyszukać jakąś miejscówkę gdzie asfalt to tragedia. Krajówki na Słowacji są często w gorszym stanie i jakoś ludzie sobie spokojnie radzą. Piszesz jak do jakiś ciołków co może sprawdzają palcem na mapie gdzie co leży ale są tu ludzie, którzy w rejonie bywają regularnie więc przestań pisać głodne kawałki. 

Napisano
11 godzin temu, kaido2 napisał:

 

Piekło Przytoku.jpg

Cały bajer w tym wszystkim polega na tym, że aby skutecznie ( i szybko)po czymś takim jeździć , to trzeba umieć po tym jeździć :) 

Na poboczu ? Gdzie między trawką a kostkami jest żwirek  :P 

Napisano (edytowane)
11 godzin temu, caballoBlanco napisał:

 chyba ta 5000 też gitówa co? 

Jak najbardziej. Poza przyspieszonym zużyciem, to bardzo dobre opony. Będziesz zadowolony.

10 godzin temu, przecietny.kolarz napisał:

 

Właściwie zaintrygowałeś mnie @graveloiksctrailowka. Pokaż ten swój rower szosowy z oponami 55mm. Jestem bardzo ciekawy.

Przychylam się do tego wniosku. Tutaj dyskutują poważni mężczyźni, a ty publikujesz jakieś permanentne brednie.

Pokaz szosę @graveloiksctrailowka 😂.

Edytowane przez KNKS
Napisano (edytowane)

Przypominają mi się dyskusje które prowadziłem z szosowcami ok 2006r. Z kategorii: "11-25 to wystarczy nawet na góry, panie!" oraz "opony 28mm to do parku i po bułki lol".

Jak na razie nikt nie polemizował z twierdzenami @graveloiksctrailowka , jedynie szydera jest :P

Velofile nigdy się nie zmieniają.

ĘDIT - od siebie dodam, że najlepsze opony które kiedykolwiek miałem, to były markowane Matrix - 1.5" na kole 26". Korzystałem właśnie w okolicach 2004-2006r. Niosły jak złe, ale też bez zdziwienia, bo ważyły ~300g sztuka i składały się z oplotu i paska gumy od strony szosy.

Fakt, że miałem wtedy 2x lat nie ma znaczenia :P

Poza tym w sztywnym rowerze na oponach 28mm i mniejszych łapię snejki. 32mm jest już luz. Mniejsze opony to tylko z zawieszeniem w rowerze. Poniekąd z tego powodu zacząłem się bawić w zawieszone "szosówki" (szosawki?). Sporo jeździłem po zmroku i jazda po trudniejszym asfalcie mógł się skończyć conajmniej trudną reparacją dętki.

Edytowane przez uzurpator
Napisano (edytowane)
W dniu 20.04.2026 o 14:49, caballoBlanco napisał:

2. brać "clincher" czy "bezdętkowe" - nie mam doświadczenia z systemami bezdętkowymi trochę się ich boje, myślałem żeby wziąć "klincher" i jeździć na dętkach TPU choć ich nie używałem jeszcze na razie standardowe butylowe tylko, to jest moja największa zagwostka, nierozumiem tego "mleka" i widziałem dużo narzekania, ktoś jest w stanie mi dobrze wyjaśnić o co kaman i czy clincher i TPU to w dzisiejszych czasach to nie jest jakaś głupota

Najpierw dowiedz się co ta różnica tak naprawdę oznacza. Ogólnie, to obręcze pod bezdętki są bardziej uniwersalne, nikt Ci nie zabroni wsadzić w nie dętki i jeździć. Ale, jak już zostało zauważone, obręcze TB mają rant w który wskakuje opona i jest to mega upierdliwe do zdjęcia w warunkach polowych. Z TB zaś jest tak, że działa bardzo dobrze i chroni przed niewielkimi dziurkami itd. Ale potem nie działa i jest przeokrutny bajzel kiedy trzeba to naprawić, zwłaszcza, jak ta naprawa będzie 50km od bazy, pada i zapasowa dętka już zużyta.

EDIT: "Różnica" wg producenta, bo może być tak, że to są te same koła, ale sprzedawane pod dwoma różnymi oznaczeniami na Ali. Chińczycy czasem tak robią.

Edytowane przez uzurpator
Napisano (edytowane)
57 minut temu, uzurpator napisał:

Przypominają mi się dyskusje które prowadziłem z szosowcami ok 2006r. Z kategorii: "11-25 to wystarczy nawet na góry, panie!" oraz "opony 28mm to do parku i po bułki lol".

Jak na razie nikt nie polemizował z twierdzenami @graveloiksctrailowka , jedynie szydera jest :P

Velofile nigdy się nie zmieniają.

ĘDIT - od siebie dodam, że najlepsze opony które kiedykolwiek miałem, to były markowane Matrix - 1.5" na kole 26". Korzystałem właśnie w okolicach 2004-2006r. Niosły jak złe, ale też bez zdziwienia, bo ważyły ~300g sztuka i składały się z oplotu i paska gumy od strony szosy.

Fakt, że miałem wtedy 2x lat nie ma znaczenia :P

Poza tym w sztywnym rowerze na oponach 28mm i mniejszych łapię snejki. 32mm jest już luz. Mniejsze opony to tylko z zawieszeniem w rowerze. Poniekąd z tego powodu zacząłem się bawić w zawieszone "szosówki" (szosawki?). Sporo jeździłem po zmroku i jazda po trudniejszym asfalcie mógł się skończyć conajmniej trudną reparacją dętki.

Bo to jest dyskusja na poziomie kupiłem samochód sportowy, chce lepsze felgi, a ktoś wpada i pisze żebyś kupił felgi 15" z balonem 85, bo drogi dziurawe. Dodatkowo takie koło w ogóle by nie weszło do tego samochodu, ale autor Posta brnie dalej w swoje przekonania, sugerując ponacinanie nadkoli żeby weszły.

Widzisz bezsens tej dyskusji?

Rower szosowy to rower szosowy. Każdy normalny użytkownik zdaje sobie sprawę z jego ograniczeń. Jedni lubią węższe opony typu 25/28c, bo rower jest bardziej zwinny i dynamiczny. Inni jak ja, wolą okolice 32c bo bardziej niż na wynikach, zależy mi na komforcie. Jeżeli potrzebujesz wielkich opon, to znaczy że NIE POTRZEBUJESZ ROWERU SZOSOWEGO.

Natomiast tutaj wpada ktoś kto jeździł na kiepskich oponach Continental, pisze jakieś brednie o oponach 55mm które nie są oponami szosowymi, posiłkując się przykładami Paris Roubaix albo jakiś najbardziej zwalonych kawałków asfaltu w Polsce. Nie można przejechać wolniej albo ominąć tego kawałka jak komuś nie odpowiada?

Edytowane przez przecietny.kolarz
  • +1 pomógł 2
Napisano (edytowane)

@przecietny.kolarz 

Po pierwsze, opony szosowe 2" jak najbardziej istnieją. Żona ma takie w ebajku. Conti Contact Speed. Jest też Schwalbe G-One. Obie niestety trochę okłamane, zwłaszcza te Schwlbe, ale są grube w opór w stosunku do gumeczek 28mm

No, ale drogi _są_ dziurawe. Niektóre mniej, niektóre bardziej. Jeżeli rower ma służyć do jazdy, nie "mania" to czasem trzeba rozpatrzyć ogumienie pasujące do warunków. Co w wypadkach skrajnych oznacza opony jw.

No może poza faktem, że do roweru na szczękach po prostu nie wejdą, oraz sama dyskusja to offtop.

EDIT: chociaż, temat rdzenny już w sumie zakończony, możemy sobie podywagować. I proszę o Contact Speed źle nie mówić. Super opona.

EDIT2: Aha - "normalny" to nie synonium "dobry".

Edytowane przez uzurpator
Napisano (edytowane)

Świetnie.

No i jak jeździłeś tym rowerem szosowym, to co było Twoim głównym celem? Po co go kupiłeś? Co miał rower szosowy czego nie miały inne rowery?

Czy oby przypadkiem nie był to fakt, że jego zwarta i sztywna budowa w połączeniu z wąskimi, lekkimi oponami zapewniającymi dynamikę, pozwalał na rozwijanie dużych prędkości na asfalcie?

Jeżeli tak, to super, wybrałeś dobry rower. Tylko dlaczego teraz chcesz tam wpychać opony 40-50mm, które jednak nie do końca trzymają się tych zasad?

Jeżeli nie, to po co kupiłeś rower szosowy?

Ciężko mi zrozumieć, dlaczego nagle ktoś zaczyna totalnie negować sens i istotę roweru szosowego, jakby na świecie nie było równych asfaltów. Jeżeli wąskie opony Ci nie pasują, co totalnie rozumiem, to kup sobie Gravela, a rower szosowy zostaw w spokoju takim jakim jest.

Jeździłem na 25/30/32/34c w rowerach szosowych. Jeździłem na 38mm i 40mm w Gravelu. Aktualnie mam rower Endurance i tutaj celuje w opony typowo szosowe w okolicach 32c, bo bardziej mi zależy na większym komforcie niż prędkości i dynamice jazdy. Natomiast wciąż to są typowe, szybkie opony szosowe. Gdybym kupił szosę Race, brałbym opony 30c max, bo w takim rowerze chciałbym aby to dynamika jazdy była na pierwszym miejscu. Natomiast gdybym stwierdził że asfalty w mojej okolicy są tak dramatyczne, że jazda rowerem szosowym to byłoby ciągłe podskakiwanie, to kupiłbym... Gravela i wrzucił sobie opony 40-50c, ale jednocześnie nie wmawiałbym ludziom że mam rower szosowy.

O co chodzi że Ty i kolega @graveloiksctrailowka macie taki problem żeby zaakceptować że rower szosowy to rower szosowy?

Co do opon Rene Herse które wkleiłeś. Fajne opony, chętnie bym spróbował, a nawet miałem kiedyś taki plan. Tylko że jakoś nie bardzo mi przyszło do głowy, żeby ogłaszać światu że to są opony potrzebne do roweru szosowego, bo inaczej nie da się jeździć.

Contact Speed i G-One szkoda komentować. Co to ma wspólnego z oponą szosową? Contact Speed to jest totalne drewno z grubą wkładką która zwiększa opory toczenia i bardzo obniża komfort jazdy. Wiem bo miałem. Idealna definicja opony do roweru szosowego nastawionego na osiągi, co nie? Jedna i druga przecież jest gładka, co za różnica. Chociaż Contact Speed nie jest gładka...

A może wystarczy odpuścić i napisać uczciwie że szosowcy latają Ci koło pampersa, niech sobie jeżdżą czym im się tam podoba, wymieniając plomby co pół roku od wibracji. Wiesz, ja nie lubię eMTB, bo to jest dla mnie nieco zaprzeczenie idei jazdy rowerem, zwłaszcza na płaskich terenach. Mimo to nie wchodzę do każdego tematu gdzie poruszany jest ten wątek i nie pisze że eMTB jest głupie i dla leniwych ludzi.

 

Edytowane przez przecietny.kolarz
  • +1 pomógł 4

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...