Skocz do zawartości
Jag05

[Typ roweru] Który rower lepszy?

Rekomendowane odpowiedzi

Jag05

Cześć :), 

potrzebuję Waszej rady, który rower bardziej nadaję się na wyprawę do Norwegii gravel czy mtb? (Jazda zarówno po asfalcie, jak i bezdrożach).

Czy te rowery są warte swojej ceny?

Z góry dzięki za odpowiedź! 

https://www.konaworld.com/rove.cfm

lub

https://www.konaworld.com/lava_dome.cfm

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
el_gregorio

Generalnie jako rower wyprawowy ja bym stawiał na Rove, ale ważne są tu indywidualne preferencje i doświadczenia oraz co to znaczy bezdroża. Jeśli rzeczywiście "bezdroża" czyli brak jakiejkolwiek drogi czy jakaś wąska ścieżka piesza z kamieniami, skałami itp to gravel nie ma tam czego szukać.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

Ta Kona ma mało mocowań na bidony, z przodu na widelcu nie wiem jak zamontować uchwyt na sakwy skoro tam jest tylko jeden otwór, widelec aluminiowy - słaba amortyzacja, dosyć twarde przełożenie jak z obciążeniem trafi się większa górka. Taki niewyprawowy wyprawowiec : )

Ten drugi to tak trochę ścieżkowato wygląda ... moim zdaniem w ogóle się nie nadaje na taką wyprawę z tym sprężynowym amortyzatorem. 

Po górskich szlakach pieszych nie będziesz raczej jeździł ... te bezdroża to chyba raczej szutrowe drogi.

Ja bym poszedł jeżeli budżetowo to pełna amortyzująca stal https://rower.com.pl/fuji-jari-2-5-968887https://rower.com.pl/fuji-jari-2-3-1764691

albo lepiej alu + karbonowy widelec https://goodbike.pl/pl/p/Rower-Fuji-Jari-1.5-2019/1791 sztywne osie, 4 mocowania na bidony a co tam wsadzisz to już inna sprawa

 

Z 15-20 % powinieneś urwać. Opony wchodzą chyba 45mm - prawie szerokość mtb ... i tak założysz 38, góra 42 :D

 

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Norwegia to kraj gorzysty,  to poważna jest wyprawa. Polecam dokładniej zgłębić temat roweru na takie wyjazdy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d

@wkg jak to się stało, że nagle stałeś się specjalistą od graveli skoro nie dalej jak miesiąc temu przekonywałeś wszem i wobec że lepszy "góral" i basta, a takim "barankiem" to nie wiadomo gdzie i po co jeździć :D

A tu jeszcze za doradzanie się zabierasz. I widać że całą "wyprawowa mitologia" przeczytana :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Dla tamtego gościa który chciał kupić naraz dwa rowery do kręcenia wkoło Krakowa radziłem kupić najpierw jeden HT mtb. Kupił dwa a wtedy fakt - HT mtb niema sensu.

Tu jest rower na wyprawę i tu gravel. W temacie masz coś do napisania ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d

Ta, prawie uwierzyłem z naciskiem na prawie ;)

I od tamtego czasu wszędzie spuszczasz się nad Fuji, bo zobaczyłeś je w sklepie na Ursynowie i tyle znajomości tego tematu :)

I tym się właśnie różnimy, ja z gravela korzystam na co dzień, a Ty widziałeś go na wystawie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Mam funboya jak widzę, dobrze, czytaj dalej :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • WaszkaG
      Przez WaszkaG
      Dzień dobry wszystkim!
      W moim RR 520 ST powoli nadchodzi czas na wymianę napędu. Chciałbym lekko zmodernizować konstrukcję napędu, tj. minimum wymienić suport na octalink (bo na HT mnie nie stać), ale głowę mi już rozsadza od ilości osprzętu i różnych jego kombinacji, jakie przez ostatnie dwa dni prześledziłem. Po prostu pogubiłem się w tym wszystkim i potrzebuję pomocy ludzi obcykanych w temacie.
      Aktualnie posiadam (cytat ze strony sklepu na D):
      Wszystko spina łańcuch SRAM PC-830, który prawdopodobnie jest już wyciągnięty.
      Na tym osprzęcie zrobiłem 1500km. Aktualnie korba zaczyna pływać podczas pedałowania, a z suportu dobiega strzelanie/trzeszczenie (nieregularne, ale występuje). Nie wiem, czy to pływanie korby spowodowane jest suportem, czy same zębatki są krzywe. Wiem natomiast, że przy próbie ściągnięcia korby ściągaczem, zerwałem gwint i chyba będę musiał wymienić całość. Korba to jakiś noname, bo ani to nie ma naklejek, ani modelu... i w dodatku papierowy gwint. W dodatku pedały są na 3/19", więc pewno do kompletu będę musiał kupić nowe pedały. Co do kasety to wydaje się, że jest ok, lekko wytarta między zębatkami, ale nic nie przeskakuje. Obie przerzutki chciałbym zostawić ze względu na minimalizację kosztów :P. Generalnie - chciałbym dokonać takiej wymiany korby, suportu i łańcucha, która pogodziła by się z tylną kasetą i obiema przerzutkami oraz była dobra jakościowo i nie padła mi po 500km.
      Z początku myślałem o:
      -SHIMANO FC M361 42/32/22 175mm LUB 48/38/28
      -SHIMANO BB-UN55 kwadrat 68/122,5mm BSA
      jednak dalej jest to kwadrat. Nie chciałbym, żeby za chwilę znowu się posypał. Jeżdżę właściwie codziennie do pracy + weekendowo po jakichś ścieżkach leśnych, ale bez szaleństw (w sumie koło 80km tygodniowo przy mojej wadzę w okolicach 90kg). Taki stosunek 80/20 (miasto/bezdroża). Potrzebuję rower do codziennej jazdy, nie wyczynowej. Z początku jeździłem siłowo, teraz staram się szybciej kręcić nogami :P.
      Jak wspomniałem na początku, chciałbym przejść na octalink, jednak nie mam pewności czy korby 9rz pogodzą się z łańcuchem, przednią przerzutką i kasetą 8rz. Z kolei łańcuch 9rz nie wiem, czy pogodzi się z kasetą, przerzutką itd. Za dużo wszystkiego, mój mózg już nie ogarnia :D.
       
      Proszę o pomoc w doborze w/w części napędu i z góry dziękuję za wszelkie rady.
       
      PS budżet jak najmniejszy, ale myślę, że 200zł to maks.
    • Gość Mateusz
      Przez Gość Mateusz
      Cześć Wszystkim!
      Mam do Was pytanie, ale najpierw skrótowo opiszę sytuację - mianowicie 24.04.2019 zakupiłem dwa rowery RR 520ST w Decathlonie w Łodzi. Na następny dzień chciałem sobie pojeździć i co zaobserwowałem: blaty na korbie pływają raz w lewo, raz w prawo co powoduje obcieranie łańcucha o koszyk przerzutki, a tylne koło ewidentnie ósemkuje. Postanowiłem podjechać na serwis Decathlonu i wyjaśnić sprawę. Na miejscu dostałem info, że ósemkowanie koła spowodowane jest wadą opony, a nie brakiem centrowania (sprawdzone na palec) i mogą mi to wymienić, ale teraz zaczyna się sezon i jak zostawie rower to dopiero za miesiąc, albo i lepiej, będzie odbiór. Co do przerzutki to podregulowali, żeby nie obcierało i tyle. Nie muszę dodawać, że taki stan rzeczy jest dotąd i za każdym razem (byłem 2 razy) naprawa wg. serwisu odbywała się poprzez regulowanie przerzutki od ręki i stwierdzeniem, że tylne koło muszą zdjąć, a to = zostawieniem na miesiąc roweru. Ostatnio zauważyłem, że rower dostał luzu przy goleniach amortyzatorów, no i tłucze, jak podjeżdża się pod poprzeczną nierówność. Suport wydaje niepokojące trzaski i regularnie strzela, łańcuch prawdopodobnie się już wyciągnął, bo mierząc suwmiarką sworznie wychodzi 2,56... Od momentu zakupu zrobiłem na tym rowerze jakieś 1500km, więc dosyć szybko zaczyna się sypać. Zaczyna mnie to już ostro wkurzać i zastanawiam się nad oddaniem roweru (jakoś pod koniec sezonu) na rękojmię i żądaniem usunięcia wad. Niekoniecznie chciałbym zostawiać u nich rower na tak długo, bo wolałbym sam zakupić nowe części i sobie wymienić od ręki. Tylko co zrobić wtedy z poczuciem wbicia się na minę? 
      Ktoś przerabiał podobne historie z Decathlonem? 
      Z góry dzięki za każdy odzew. 
    • LeszekCzarny
      Przez LeszekCzarny
      Kandydat na pierwszy poważniejszy rower - do codziennych krótkich przejazdów (15-30 km) i okazjonalnych średnich dystansów (do 100 km). Teren mieszany, ale głównie dziurawe ścieżki w mieście.
      Jakie słabe punkty ma ten rower? Będę wdzięczny za komentarze.
      Przeszukałem chyba całą sieć  i nie znalazłem jakiegoś pogłębionego tekstu na jego temat. A cena jest dość zachęcająca (zakładając dodatkowo odliczenie VAT przy zakupie na firmę).
      https://rower.com.pl/fuji-jari-carbon-1-1-1765291  
    • Gość Justyna
      Przez Gość Justyna
      Hej. Poszukuję roweru mtb w kwocie do 8.500 zł. Koła 27,5", napęd 2x11, hardtail, rozmiar ramy 15/16"- na 162/164 cm wzrostu, może być model damski. Rower do jazdy głównie po Karkonoszach- cross country/ trial. Jestem po kolejnej operacji kolana, więc zależy mi na mniejszej i lekkiej ramie oraz bardziej 2x11 niż 2x10 lub mniej, bo po prostu inaczej wiem, że nie dam rady. Mogą być rocznikowo starsze modele. Będę mega wdzięczna za wszystkie podpowiedzi. Dzięki.
    • christophorus1
      Przez christophorus1
      Cześć!
      Mam na sprzedaż mojego gravela Merida Silex w rozmiarze M.
      Był kupiony we wrześniu zeszłego roku, więc ma jeszcze rok gwarancji.
      Ma przebieg koło 200-300 km, bo okazał się jednak dla mnie za duży.
      Siodełko jest wymienione na bbb, bo fabryczne nie przypadło mi do gustu.
      Wszystko działa i nie ma wad ukrytych.
      Wystawiona jest za 3399, jednak w przypadku, gdy będzie ktoś zainteresowany, to na pewno jeszcze opuszczę i da radę się dogadać.
      Poniżej link do ogłoszenia:
      https://www.olx.pl/oferta/gravel-merida-silex-200-m-sora-r3000-2x9-CID767-IDAUQKd.html
       
×