Skocz do zawartości
c1ach

[2017] Romet

Rekomendowane odpowiedzi

MikeDozer

Romet nic nie napisał do mnie na FB. Pewnie nie mają co napisac ;P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
syntetycznypiotr

Dramat, oni w ogóle coś wypuszczą w tym roku? Może ktoś ma jakieś nowe info?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HarveyDent

Ja w lipcu zeszłego roku usłyszałem w salonie firmowym w Podgrodziu  że oni już na następny sezon produkują, więc wiesz .....  :bye2:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Źle usłyszałeś - produkują na poprzedni, bo mają zaległości :laugh:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
syntetycznypiotr

znalazłem gościa co miał w sklepie JEDNĄ sztukę Boreasa 2017, a teraz "monitoruje dostępność" :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jacek_101010

Czy ktoś wie gdzie można dostać Mustanga 27,5 z 2017 roku?

Jakiś czas temu szukałem i odbiłem się jak od ściany...."będzie za miesiąc " , " za kilka tygodni".

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MT80

Możesz też zapytać w sklepie maxxbike.pl

Niedawno dostałem informację, że wkrótce mają być dostępne.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RadG

Witajcie!

 

Chciałbym opowiedzieć wam pewną historię o Romecie w roli głównej i kupnie nowego Mustanga.

 

Na początku maja tego roku, mój kolega w końcu zdecydował się zacząć na poważnie swoją przygodę z MTB i zwrócił się do mnie, do jako już nieco doświadczonego w tym temacie, abym mu pomógł w wyborze roweru w okolicy 2.500 zł. Po przepatrzeniu aktualnej oferty różnych producentów, wybór padł właśnie na Mustanga 1 w malowaniu biało-czarnym jak na zdjęciu (zdjęcie ze strony Rometu):

1cf03cb5fedb.jpg

 

Jak widać na powyższym zdjęciu rower posiada nieco zmienioną ramę w stosunku do zeszłorocznego modelu i co ważne 2 zębatki z przodu czyli korby Deore zintegrowane z suportem Hollowtech, co mile zaskakuje w tej cenie (katalogowo 2.650 zł). Troszkę byłem zaniepokojony ponieważ w oficjalnej specyfikacji na stronie Rometa dalej widniało jak byk, że są 3 przełożenia z przodu czyli jak w zeszłorocznym modelu korby na octalinku. No ale przecież na zdjęciu widać dokładnie, że jest inaczej.

W końcu zdecydowaliśmy się na kupno... i jakie było nasze zaskoczenie gdy odkryliśmy, że rower nie jest dostępny ani w lokalnym sklepie Rometa w moim mieście, ani w sklepie on-line Rometa, ani nawet bezpośrednio w sklepie firmowym w Dębicy... WTF? Zaczęliśmy pisać, dzwonić i dopytywać u różnych źródeł. Oficjalna odpowiedź Rometa brzmiała, że rowery są w produkcji i powinny być dostępne pod koniec maja lub na początku stycznia. OK, pomyślałem mają lekką obsuwę więc musimy poczekać... jakieś 2-3 tygodnie... w sumie do zaakceptowania. Po tygodniu przypadkowo zaglądnąłem do lokalnego sklepu i z głupa zapytałem czy może już się pojawiły Mustangi... sprzedawca sprawdził i oznajmił, że tak... są już dostępne i dodatkowo może nieco zejść jeszcze z ceny katalogowej. Szybki telefon do kolegi i decyzja... zamawiamy kota w worku i kupujemy bez uprzedniego obejrzenia i przymiarki, aby przypadkiem ludzie nie wykupili przed nami :)

Po 3 dniach telefon ze sklepu, że rower jest już gotowy do odebrania... Przyjeżdżamy tego samego dnia, cieszymy się jak małe dzieci, wchodzimy do sklepu, sprzedawca wita się z nami i wskazuje na rower w głębi sklepu... podchodzimy... I co? I nie wierzymy własnym oczom... przecież to nie jest rower ze zdjęcia jaki zamówiliśmy. O co tu chodzi??? A no o to, że rower ma ramę dokładnie taką samą jak model zeszłoroczny i nie ma korb Deore z dwiema tarczami i systemem Hollowtech, lecz z trzema tarczami na octalink (również jak w zeszłym roku). Od razu informujemy sprzedawcę, i każemy mu otworzyć stronę Rometa aby zobaczył o co nam chodzi. I tu kolejne zdziwienie... na stronie Rometa widnieje takie oto zdjęcie Mustanga:

7b7b1003ebd3.jpg

O zgrozo... jakie było nasze zdziwienie. Wygląda na to, że Romet zmienił na swojej stronie zdjęcie Mustanga w ostatnim czasie i teraz zdjęcie przedstawia faktyczny model jaki został nam dostarczony... ALE PRZECIEŻ TO NIE TEN SAM MODEL !!!! O co tu chodzi ???? (można się zabawić w znajdź różnicę między dwoma obrazkami... ja widzę co najmniej 3: rama, korby, mostek).

Chwilę trwało zanim doszliśmy do siebie i po ochłonięciu kolega zdecydował się, że jednak kupi ten rower pomimo wyraźnych różnic w specyfikacji. Doszedł do wniosku, że jak dla początkującego to i tak w tej cenie dostaje fajny rower. Za te pieniądze u konkurencji nie było by szans dostać powietrza z przodu i pełnego Deore... a poza tym po prostu mu się spodobał. Więc koniec końców rower został kupiony i cieszy nowego właściciela :)... 

 

Czy ktoś z was również miał podobny problem z Mustangiem w tym roku? Czy ktoś może wie dlaczego Romet robi takie sztuczki ze swoimi rowerami?

Sam się zastanawiam co poszło nie tak... problemy z nowymi ramami i decyzja o powrocie do starych ram? I stąd może opóźnienie produkcji i obsuwa z wprowadzeniem nowego rocznika do sprzedaży?

 

PS> Mustangi znów nie są dostępne do zamówienia... Inny kolega zainteresowany Mustangiem 3 (biało-czarny z jedną zębatką z przodu) dostał informację bezpośrednio ze sklepu firmowego w Dębicy, iż w tym roku Mustang 3 z 2017 nie będzie dostępny. O co tu do cholery chodzi??? Szkoda mi trochę Rometa bo fajnie się firma rozwijała, ale w tym roku to jest jakiś totalny falstart i takie zagrywki mogą zniechęcić potencjalnych klientów na długie lata... :(

 

Pozdrawiam

RG

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Coś musi być na rzeczy, bo skoro nie ma rowerów w sprzedaży, a te które są to praktycznie modele 2016, to coś jest nie halo.

To co piszesz w sumie wiele by wyjaśniało - niewypał z nowymi ramami i zapchanie dziury resztkami zeszłorocznej produkcji.

Albo jeszcze śmieszniej - ci niecierpliwi muszą się zadowolić póki co modelami " 2017 ", czyli 2016, a cierpliwi może dostaną nowe ramy i korby pod koniec roku...

Może stąd ten cały bałagan i zdjęcia niezgadzające się z opisem specyfikacji - widocznie sami nie wiedzieli która wersja trafi do sprzedaży.

Wiem że to nic śmiesznego, ale zrobił się z tej całej historii po prostu czeski film :icon_lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maciej83

chciałem kupić rower rometa ale oni maja taki bajzel że się boje :P 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RadG

no właśnie... W ostatnim czasie Romet ostro wypruł do przodu: świetne modele, więcej niż atrakcyjne ceny, marketing, pełno ich w mediach społecznościowych... a tu nagle taki kloc... :( 

Wielka szkoda, bo przez takie wpadki pozostaną chyba dalej producentem tanich rowerów miejskich i komunijnych....

 

RG

 


chciałem kupić rower rometa ale oni maja taki bajzel że się boje :P

 

Rometa można kupić, ale po uprzednim dokładnym obejrzeniu danego modelu... ;)

 

RG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HarveyDent

Ktoś wymyśli fajne rowery w fajnych cenach, poszła seria na targi, katalogi, strona etc. Machina ruszyła marketingowo-produkcyjna ruszyła. Potem ktoś w księgowości się kapnął: Qwa Pany! W takich cenach to się nie da! Stop !  :woot:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
beskid

Wstąpiłem sobie dzisiaj do Rometa a tam Toole 2 za 8K. Rozmiar "S" więc myślę sobie lipa ale siadam, podciągam sztycę i jest prawie dobrze. Czy oni mają jakąś inną rozmiarówkę czy u mnie wystąpiło jakieś złudzenie?? Mam ledwie 172 cm. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fenthin

Że tak zapytam, który sklep? Coś jeszcze ciekawego mają? Mam sprawę do nich, co prawda bardziej motoryzacyjną, i muszę do któregoś wstąpić, to może sobie coś przy okazji obejrzę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
beskid

Ten przy Makro na Zakopiańskiej. No mają jakieś spore przeceny. Parę rowerów w jakiś "śmisznych" pieniądzach tylko trzeba patrzyć dokładnie bo na niektórych ktoś "trochę" jeżdził. Więcej nie patrzyłem bo skupiłem się na tym Toolu no i mam zgryz.

Edytowane przez beskid

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus

W tych pieniądzach to by kupil tego Toola, sprzedal wszystko oddzielnie i moze jeszcze na plus wyszedł.

 

Beskid ta S u nich to 16,5 cala? Czy 15?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
beskid

Nie chcę kupować i sprzedawać tylko mieć drugiego fulla. Nawet myk myka bym chyba wywalił. Co do pytania nie mam zielonego pojęcia. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fenthin

Dzięki za info.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radziuGD

Wstąpiłem sobie dzisiaj do Rometa a tam Toole 2 za 8K. Rozmiar "S" więc myślę sobie lipa ale siadam, podciągam sztycę i jest prawie dobrze. Czy oni mają jakąś inną rozmiarówkę czy u mnie wystąpiło jakieś złudzenie?? Mam ledwie 172 cm. 

 

eSka wydawała Ci się całkiem ok, bo tool to nic innego jak stary mondraker dune, z przednim trójkątem od factora, czyli forward geometry plus mostek 60mm

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wojtas7

Rozmiarówka jest taka że L to 18,5"..

 

A ten Tool to za 8000zł czy 8999zł?

 

Chyba w całej Polsce została jedna sztuka - S - jest wielu sprzedawców na Allegro tego roweru.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra

 

 

Romet ostro wypruł do przodu: świetne modele, więcej niż atrakcyjne ceny, marketing, pełno ich w mediach społecznościowych

nie wiem czy nie przeinwestowali, moim zdaniem mogą splajtować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus

Bez przesady, rowery to tylko część działalności...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wooyek

Równie dobrze BMW mogłoby splajtować przez niewielki sukces nowego modelu:

 

34220006-Avigo-BMW-i8-Ride-On-01.jpg

 

 

Drogie rowery to tylko kropla w oceanie obrotów Rometa. Raczej bym je traktował jako działalność marketingową, niż dochodową.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Tyle, że w tym roku ostro popłynęli z tym marketingiem, a ludzie sobie narobili nadziei ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • gdy
      Przez gdy
      szosy + gravel (od 16:18)
       
      https://www.facebook.com/btwin.bikes/videos/10154857524311196/
    • arghael
      Przez arghael
      Nowy katalog Dartmoora na 2018 rok.
      https://issuu.com/dartmoor-bikes/docs/dartmoor_2018_products_eurobike_edi
      Cen jeszcze nie podali.
    • MD11
      Przez MD11
      https://www.kellysbike.com/pl/gravel-c603/
       
      Soot, czyli sadza.
       
      - sztywne osie przód/tył
      - 3 mocowania na bidon
      - TRP Spyre
      - piasty Novatec
       
      Soot 50
      - shimano 105
      4.800 PLN
       
      Soot 30
      - shimano claris
      3.800 PLN
       
      Całkiem ciekawe rowery. Drażni trochę przewód tylnego hamulca puszczony na zewnątrz ramy, ale poza tym chyba nie ma się za bardzo do czego przyczepić. Nigdy nie wiem, czy te otwory na dole to na bagażnik, czy tylko do montażu błotników. Przednia przerzutka jest chyba direct mount. Obręcze 17 mm i Rapid Roby szału nie robią, ale to zrozumiałe. Są przynajmniej piasty na maszynach.
       
      Soot 50 można porównać do GT Grade 105, który cennikowo kosztuje 5.700 PLN, a nie ma sztywnych osi (ma z kolei hamulce TRP HY/RD).
      Merida Cyclocross 400, która nie ma sztywnej osi z tyłu, ma sztycę na 1 śrubę i nie jest gravelem została w tym roku wyceniona na 5.200 PLN. Z Silexem to już w ogóle pojechali.
      Krótko mówiąc, ceny katalogowe Kellysa są dobre.
       
      Ten Claris w tańszym modelu to chyba nowość. Moim zdaniem przeskoki pomiędzy przełożeniami przy 8rz są za duże, więc raczej warto dopłacić do wersji na 105, ale fajnie, że się nie cackali i wsadzili sztywne osie w obydwu modelach.
       
      Przy okazji zwróćcie uwagę na pewną kwestię (tylne widełki / kąt podsiodłowy / kąt główki / górna rura / rozstaw kół):
      Kellys Soot | 430 / 73 / 71.5 / 568 / 1033.5
      GT Grade | 430 / 73 / 71.5 / 565 / 1031
      Giant TCX | 430 / 73 / 72 / 560 / 1030
       
      Giant ma większy kąt główki (co prawda tylko o 0.5 stopnia, ale jednak), a mimo to rozstaw kół ma taki sam albo proporcjonalnie większy niż pozostałe rowery (np. Kellys ma górną rurę o 8 mm dłuższą od Gianta, ale jego rozstaw kół jest większy tylko o 3.5 mm). Myślę, że Giant ma po prostu bardziej wygięty do przodu widelec i wcale nie byłby bardziej "nerwowy", a wniosek z tego taki, że sam kąt główki niewiele mówi i rozstaw kół jest bardzo istotny.
    • HubsON24
      Przez HubsON24
      Poszukuje niezawodnego dirta do 2000zł
      Podszebuje go do skakania po górkach
    • cichy66
      Przez cichy66
      https://retyre.no/
       

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.