Skocz do zawartości

Ranking

  1. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      31

    • Liczba zawartości

      11 295


  2. kipcior

    kipcior

    Użytkownik


    • Punkty

      30

    • Liczba zawartości

      3 137


  3. spidelli

    spidelli

    Użytkownik


    • Punkty

      30

    • Liczba zawartości

      6 236


  4. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      2 069


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.06.2023 w Odpowiedzi

  1. 21 punktów
  2. Uwielbiam las w niedzielę o 7 rano. Ptaków śpiew i zające kończące śniadanie.
    17 punktów
  3. Bo ko ko ko, rower spoko. Tylko literka "R" się odkleiła
    16 punktów
  4. Bo przez chwilę miałem wrażenie, że jestem zupełnie sam w środku wielkiej zieloności...
    12 punktów
  5. 11 punktów
  6. 10 punktów
  7. Bo...ciany Chełmońskiego wszyscy znają,a to dom, w którym urodził się malarz.
    10 punktów
  8. Takie małe zmiany....a czasu brak aby jeździć, nie wspomnę ile czasu zeszło ze składaniem....😱
    5 punktów
  9. Bo zza winkla... tzn. zza drzewa.
    5 punktów
  10. 4 punkty
  11. 4 punkty
  12. 3 punkty
  13. Bo jazdy wieczorem tak mogą wyglądać
    3 punkty
  14. Szybka fototrelacja na gorąco. Pociagiem do Passau/ Passawy i powrót do Wiednia. Pierwszy etap: Passau - Linz. Rano w Linzu mamy chwilę czekając na przesiadkę: Potem pociąg i na rowery ponad 100 km: W Linzu strony podjazd do hotelu:
    2 punkty
  15. 2 punkty
  16. @siemalysy ale pięknie...zazdroszczę, ale tak pozytywnie😉
    2 punkty
  17. Bo reklama dzwignią handlu🤔😉
    2 punkty
  18. Bo takie piękne okoliczności przyrody 😁
    2 punkty
  19. Bo prawie przegapiłem sezon na truskawki
    2 punkty
  20. 2 punkty
  21. Bo szuter na miarę naszych możliwości
    2 punkty
  22. 2 punkty
  23. 2 punkty
  24. Czego nie rozumiesz w stwierdzeniu "smakowo bardziej neutralny"?! Przecież to jasno daje do zrozumienia, że chodzi o smak, a nie brak smaku... Bardziej neutralny, czy zbliżający się do neutralnego. W tym sensie. Dla mnie picie z plastiku zawsze pozostawia jakiś smak wody. Nieważne czy to Camelbak, Zefal, czy inny bidon z plastiku... jeden zmiena smak mniej, drugi bardziej. Tyle, ale trzeba kilka postów by to wyjaśnić Wybacz, ale jasniej już się nie da. Koniec OT.
    1 punkt
  25. 1 punkt
  26. Bo zamku nie mam, a dworek może być?
    1 punkt
  27. Izerska koza górska uchwycona zza krzaka. Wyraźnie widoczne poroże oraz narośl na czubku głowy, która wyrasta w okresie godowym. Pod ogonem pojemnik, tzw. kangurka, bo to porządna koza i kupkę robi prosto do torebusi a nie jak inne zwierzaki - na ziemię. Ogólnie gatunek dość rzadko spotykany na przedgórzu i w Górach Izerskich mimo że warunki do hasania ma tu znakomite.
    1 punkt
  28. Prędkość chwilowa (jeśli mamy na myśli warunki bez wiatru na płaskim) jak najbardziej może być w pewnym sensie wyznacznikiem możliwości kolarza, bo tu nic samo się nie wydarzy. Nie ma prędkości bez mocy. Nie da się osiągnąć wysokiej prędkości przypadkiem (naturalnie bez cienia aerodynamicznego). Oczywiście chodzi tu o moc chwilową, ale ta dla każdego bardziej ambitnego rowerzysty, zwłaszcza startującego czasem w zawodach, jest również istotna. Przy tej samej mocy można zmniejszyć opory (czyli np. rower szosowy, odpowiednia pozycja, opony o małych oporach toczenia), ale one i tak nie znikną i na konwencjonalnym rowerze (a nie poziomym, zwłaszcza typu velomobil, czyli z osłonami) prędkość 50 km/h wymaga już dużo więcej mocy niż 40 km/h. Każdy kolejny kilometr więcej wymaga coraz większego nakładu mocy. Zauważyłem, że dla przeciętnego człowieka z zewnątrz (na podstawie komentarzy osób bardziej i mniej znajomych) to właśnie prędkość chwilowa jest czymś, co rzuca się w oczy i robi wrażenie. Jeśli ktoś zobaczy cię na mieście jadącego już 40 km/h na prostej to pomyśli, że jesteś mocny, bo będziesz się wyraźnie odróżniał od tzw. zwykłych rowerzystów. Ci rzadko przekraczają na prostej te 30 km/h. Jak będziesz jechał 50 km/h, to pomyślą, że to już prawie zawodowiec, a 60 km/h to już dla nich jakiś kosmos (no bo tak naprawdę to już nieliczni z nas to potrafią, nawet na szosówce - ja na pewno nie). Jest jeszcze taka kwestia, że aby uzyskać wysoką prędkość średnią, wchodzenie w wysokie zakresy prędkości chwilowej zwykle się nie opłaca, bo można się szybko wypalić i ostateczny koszt energetyczny przejechania kilometra będzie większy, niż przy bardziej równej jeździe.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...