Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 04.06.2023 w Odpowiedzi
-
21 punktów
-
19 punktów
-
18 punktów
-
17 punktów
-
17 punktów
-
16 punktów
-
12 punktów
-
12 punktów
-
12 punktów
-
11 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Czego nie rozumiesz w stwierdzeniu "smakowo bardziej neutralny"?! Przecież to jasno daje do zrozumienia, że chodzi o smak, a nie brak smaku... Bardziej neutralny, czy zbliżający się do neutralnego. W tym sensie. Dla mnie picie z plastiku zawsze pozostawia jakiś smak wody. Nieważne czy to Camelbak, Zefal, czy inny bidon z plastiku... jeden zmiena smak mniej, drugi bardziej. Tyle, ale trzeba kilka postów by to wyjaśnić Wybacz, ale jasniej już się nie da. Koniec OT.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Izerska koza górska uchwycona zza krzaka. Wyraźnie widoczne poroże oraz narośl na czubku głowy, która wyrasta w okresie godowym. Pod ogonem pojemnik, tzw. kangurka, bo to porządna koza i kupkę robi prosto do torebusi a nie jak inne zwierzaki - na ziemię. Ogólnie gatunek dość rzadko spotykany na przedgórzu i w Górach Izerskich mimo że warunki do hasania ma tu znakomite.1 punkt
-
1 punkt
-
Prędkość chwilowa (jeśli mamy na myśli warunki bez wiatru na płaskim) jak najbardziej może być w pewnym sensie wyznacznikiem możliwości kolarza, bo tu nic samo się nie wydarzy. Nie ma prędkości bez mocy. Nie da się osiągnąć wysokiej prędkości przypadkiem (naturalnie bez cienia aerodynamicznego). Oczywiście chodzi tu o moc chwilową, ale ta dla każdego bardziej ambitnego rowerzysty, zwłaszcza startującego czasem w zawodach, jest również istotna. Przy tej samej mocy można zmniejszyć opory (czyli np. rower szosowy, odpowiednia pozycja, opony o małych oporach toczenia), ale one i tak nie znikną i na konwencjonalnym rowerze (a nie poziomym, zwłaszcza typu velomobil, czyli z osłonami) prędkość 50 km/h wymaga już dużo więcej mocy niż 40 km/h. Każdy kolejny kilometr więcej wymaga coraz większego nakładu mocy. Zauważyłem, że dla przeciętnego człowieka z zewnątrz (na podstawie komentarzy osób bardziej i mniej znajomych) to właśnie prędkość chwilowa jest czymś, co rzuca się w oczy i robi wrażenie. Jeśli ktoś zobaczy cię na mieście jadącego już 40 km/h na prostej to pomyśli, że jesteś mocny, bo będziesz się wyraźnie odróżniał od tzw. zwykłych rowerzystów. Ci rzadko przekraczają na prostej te 30 km/h. Jak będziesz jechał 50 km/h, to pomyślą, że to już prawie zawodowiec, a 60 km/h to już dla nich jakiś kosmos (no bo tak naprawdę to już nieliczni z nas to potrafią, nawet na szosówce - ja na pewno nie). Jest jeszcze taka kwestia, że aby uzyskać wysoką prędkość średnią, wchodzenie w wysokie zakresy prędkości chwilowej zwykle się nie opłaca, bo można się szybko wypalić i ostateczny koszt energetyczny przejechania kilometra będzie większy, niż przy bardziej równej jeździe.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
