Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. W sumie, poza wskoczeniem w biegu na siodełko, to chyba najszybszy sposób 😀. To nie ma co grymasić tylko patrzeć po "damskich".
  3. A wracając do tej niechęcie to "babskich" rzeczy 😜 to Cube swoje rowery z niskimi ramami nazywa "Trapeze", Specialized nazywa je "ST" (czyli Step Through), a Trek "Stagger". Więc jaby co to możesz mówić, że to nie jest damka tylko Cube Nature Trapeze, Specialized Sirrus Step-Through albo Trek FX Stagger 😁
  4. Kiedyś był powszechny, po prostu nie pamiętasz czasów gdy najbardziej rozpowszechnione były rowery typu Popularny czy Ukraina, gdzie rama była tak wysoko ( praktycznie poziomo, sztycę wystawały 5-10 cm a o przekroku nikt nie słyszał)że inaczej się nie dało. Fakt, najdłużej przetrwało to na terenach wiejskich tak samo jak jeżdżenie pod ramą przez dorastające dzieci.
  5. Ważnym parametrem jeszcze jest skos (kąt) zewnętrznej bieżni łożyska, bo ono opiera się nie tylko "dołem" (weźme to górne), ale i tym skosem. I są dwa standardy - 36 stopni i 45 stopni. I oprócz tego, że bierzesz takie standardowe łożysko do sterów zintegrowanych (41x30,2 mm) to jeszcze musisz znać ten kąt. Na ogół w tego typu sterach stosuje się kąt zewnętrzny 45 stopni i zaryzykuj takie coś, jeśli nie masz jakiejś metody na sprawdzenie tego kąta (przyłóż jakiś kartonik czy arkusik PCV obcięty na 45 stopni i sprawdź czy wchodzi, nic innego nie przychodzi mi do głowy). Cholera, na tym zdjęciu to tak wygląda, jakby tam skosów w ogóle nie było... A propos zewnętrznej średnicy łożyska, to dokładnie musisz pomierzyć ten otwór, bowiem są standardy 41 i 42 (41,8) mm, stąd ten milimetr ma znaczenie. Szczerze mówiąc nie znam wymiarów otworu w ramie, jaki powinien być, więc spytałem AI i napisało mnie tyle, że dla standardu 41, otwór w ramie ma średnicę typu 41,1 czy 41,2 mm, a dla standardu 42 wymiar ma ok. 42 mm (bo łożysko 41,8 mm), więc to "około 41" jeszcze dokładnie sprawdź w paru miejscach otworu. Bierzesz łożysko o średnicy 0,1-0,2 mm węższej od średnicy otworu. Co do wysokości łożyska (trzeci parametr) to łożysko delikatnie powinno wystawać ponad główkę ramy, tak z pół mm do milimetra? (by to, co będzie na łożysku siedziało nie tarło o ramę. Więc wysokość to głębokość gniazda (mierząc czasem nie zapomnij uwzględnić istnienia skosu, mierz od podstawy) plus ten minimalny nadmiar. I tak sterowe łożyska mają parę grubości więc bierzesz ten pasujący pod ten minimalny wymiar (a jeśli nie ma to pierwszy wyższy, ale nie więcej jak o pół mm). I pamiętaj, by kąt wewnętrzny (podawany jako pierwszy w specyfikacji łożyska) był zgodny z kątem pierścienia, który się na nim osadzi (od góry czy dołu).
  6. @spidelli ja dni pauzy wykorzystuje np. Na kajakowanie i wtedy serce tak nie boli😉
  7. Dzisiaj
  8. Moze ktoś może pomóc w kwesti dobrania sterow do takiej główki ramy że stała bieżnią. Średnica biezni wewnetrzna ok 36mm a średnica gniazda ok 41 mm. Górna bieżnia osadzona jest płytko ok 5mm a dolna głębiej ok 7-8mm. Z góry dziękuję za pomoc.
  9. Pozory mylą, bo niektórzy wyglądają na cięższych niż są faktycznie. Niedawno widziałem rzekomo naturalnego kulturystę (u niejakiego Fryty), który nie przekraczał 90 kg, a wyglądał jakby była seta... To tak na marginesie.
  10. A możesz coś zaproponować konkretnego, który model? Ile by trzeba wyjść poza widełki?
  11. Normalnie, to nie przekłada się nogi nad ramą, tylko wykonuje rodzaj przerzucenia/wymachu nad tylnym kołem, i to niezależnie od płci - przynajmniej wśród tej niezabetonowanej ruchowo części społeczeństwa. @PiotrWie Ten "męski" sposób kojarzy mi się bardziej z wiejskim stylem wsiadania - wiem, bo widziałem (może jeszcze gdzieś w przełajach się zdarza) Są jeszcze nieduże składaki, przeważnie na mniejszych kołach.
  12. Po prostu dałem korbę z mniejszymi zębatkami 24/34/42 i kasetę z 11-34. Teraz mam takie przełożenia jakie potrzebuję i jest dobrze.
  13. To zdecydowanie nie jest zero jedynkowa niechęć do rzeczy "babskich". Po prostu damki już znam, być może są jeszcze jakieś inne modele, które nie są typowymi damkami, a podczas poszukiwań je pomijam, bo nie wiem, co wpisać. Stąd wątek.
  14. U mnie koleś niemal wykrwawił się na śmierć jak prosiak, bo mu sztyca pękła i wbiła się 5 cm poniżej tętnicy - nikt ci nie powie "jedź stary, nic nie będzie" bo dlaczego miałby brać cię na sumienie?
  15. Na co wymieniłeś
  16. Fotochromy Ekoi za 145 zł. https://www.ekoi.com/pl/okulary-kolarskie-fotochromowe/16122-okulary-ekoi-vision-czarny-ph-czerwony-cat1-3-3666593417167.html
  17. @Cross90 Dziękuję ale to pierwszy wyjazd, na którym były dni pauzy. Co gorsza - spodobało się a ponoć starość nie radość 😁
  18. To się powinno nazywać "System niszczenia łożysk piasty tylnej".
  19. Marin ma takie rowery np. Stinson, Larkspur czy Kentfield ST. Szczególnie przyjrzałbym się Kentfieldowi 3 ST.
  20. Jak może być rower bez ramy? Samo koło z pedałami? Rowery miejskie, rekreacyjne, względnie trekkingowe. Ramy damskie. Alternatywnie jeżeli nie sama rama jest problemem, a wysokość siodła, to wstawienie sztycy regulowanej. Wtedy do wsiadania, zsiadania można opuścić i będzie łatwiej przełożyć nogę.
  21. A kto prosi o stuprocentowe prawdopodobieństwo, chodziło mi właśnie o takie rady jak daliście. Dzisiaj sprawdzę, przykrecalem kluczem 5Nm, może już się rozkalibrowal
  22. Chociemir, brawo.
  23. Wczoraj
  24. Zanim odpiszesz na mój post, przeczytaj go dwa albo trzy razy, bo niczego nie zrozumiałeś. Jakie osobiste wycieczki? Jeśli już, to Ty je czynisz w stosunku do mnie (np. marny, wyświechtany tekst o oddawaniu prawa jazdy). Moje pytania były do "Łysego". To był taki zabieg stylistyczny. To on jest regularnie "potrącany" przez samochody, bo na tym mu zależy. Wezwanie przez niego policji było całkowicie bezpodstawne, bo do żadnego potrącenia nie doszło. Nikt nie chciał go rozjechać. Ani kierowca nie był pod wpływem, co obaj sugerowali i co podali jako usprawiedliwienie wyszarpania kluczyków. Jeżeli myślisz, że pieszy ma obowiązek ustąpić pierwszenstwa autu na chodniku i jeszcze musi uważać i przewidywać nielegalne manewry, to powinieneś jak najszybciej oddać prawo jazdy Pieszy nie ma takiego obowiązku, ale jest to w jego interesie i wynika to z instynktu przeżycia. Zachowanie "Łysego" jest niezgodne z normalną reakcją pieszego. Bo on nie jest żadnym normalnym pieszym, tylko bezczelnym prowokatorem, manipulatorem i kłamcą. We wspomnianym wcześniej filmie "Cofam do tyłu", podczas rozmowy z kierowcą zaparkowanego w trawie Mercedesa "Łysy" mówi (19:47): " Wie pan, czemu ta policja tu przyjechała? Bo człowiek został potrącony na chodniku przez samochód, który cofał". Nie jakiś człowiek, tylko łysy prowokator, który właśnie stoi przed kierowcą Mercedesa, cały i zdrowy, a nawet zadowolony, że po raz kolejny udało mu się wymusić przyjazd policji do fikcyjnego potrącenia. Przypominam o czym jest ten wątek. O granicach prowokacji w akcjach Konfitury i jego ekipy. Nie tylko w moim odczuciu te granice już dawno zostały przekroczone i z gościa, który dokumentuje i zgłasza wykroczenia kierowców stał się mścicielem, dokonującym samosądów poprzez próby wrabiania ludzi w wykroczenia i przestępstwa, których nigdy by nie popełnili.
  25. Sprzedam przerzutkę szosową przednią używaną marki SHIMANO FD-1055. Cena: 40zł https://www.olx.pl/d/oferta/shimano-fd-1055-przerzutki-szosowe-przod-CID767-ID1b5Is6.html?bs=olx_pro_listing
  26. Kross Lea ma jako pierwsze słowa w opisie " rower damski" Nie bardzo rozumiem o co chodzi autorowi - niechęć do rzeczy " babskich" z reguły kończy się na etapie starszych klas podstawówki. Sam dość przypadkiem ( napaliłem się na dobry rower w super cenie dla żony nie zwracając uwagi na rozmiar - okazał się za duży ) zacząłem jeździć na damce i stwierdziłem że to całkiem wygodne ( żeby nie było - do dziś potrafię wsiąść "po męsku" rozpędzając się na jednym pedale jak na hulajnodze i przerzucając następnie drugą przez tylne koło i siodełko) i po co sobie utrudniać życie - do dziś mam już trzeci rower bez ramy. Kiedyś materiały były gorsze i rowery bez ramy były mniej trwałe, dziś to nie ma znaczenia.
  27. I sądzisz, że po fotce ktoś Ci zawyrokuje ze stuprocentowym prawdopodobieństwem? No ej... Weź to w łapy i postaraj się złamać (ale nie o kolano tylko dwoma rękami w powietrzu) działając siłą rąk ile możesz. Jeśli karbon jest cały, to za cholerę się nie złamie, ale jeśli naruszony to pójdzie. A jeśli pójdzie to znak, że nie nadawało się do eksploatacji. A jesli nie pójdzie, ale wyraźnie będzie strzelać i inaczej tam zachowywać, to ja bym sobie odpuścił zakładanie tego. Swoją drogą nie za bardzo ściskałeś tę sztycę? Mam kilka sztyc karbonowycvh i na żadnej nie udało mi się odcisnąć zacisku, a nie opadają i trzymają się solidnie. U Ciebie ten zacisk jak stempel się odbił.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...