cervandes Napisano 4 Września Napisano 4 Września (edytowane) Dla posiadaczy piast DT dedykowany, chyba całkiem ładny - czujnik prędkości. 59 euro, czas pracy < 100 godzin, ładowanie kabelkiem magnetycznym. Waga 23,4g i ten czas pracy to jakieś nieporozumienie. DT Swiss dzielnie rozwiązało problem, który nie istniał. Edytowane 4 Września przez cervandes Cytuj
gnomon Napisano Niedziela o 06:30 Napisano Niedziela o 06:30 jak dla mnie to stworzyli nowy problem - zastanawiam się dla kogo to jest ? dla ludzi bez licznika z GPS ? i na czym oni będą to wyświetlać ? na jakimś bezprzewodowym liczniku ? To w sumie będzie kosztować tyle co licznik z GPS To może na trenażer? pewnie tak, bo to też WAhoo - tylko tu chyba jak ktoś chce się bawić w zwifty - to wie że podstawa to czujnik mocy a cała reszta to psu na budę. Ale, OK, może jest jakas grupa gadżeciarzy, która zbiera wszysstkie rzeczy pod chomika, wiatraki, windy, stoliki, taborety, maty, podstawki to może dla nich. Taki niezależny pomiar prędkości....jakby pomiar mocy w trenażęrku sie zepsuł, w rowerze siadłą bateraia, to wtedy jak raz wjeżdza ten naładowany na full czujnik prędkosci Wiadomo że trening wtedy zepsuty, bo bez mocy....ale pdojechane do konca. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano Niedziela o 10:15 Mod Team Napisano Niedziela o 10:15 Yyy, licznik to licznik, a czujnik to czujnik... Nie wiesz po co ? Sam GPS to czasem za mało, zwłaszcza w lesie (akurat nie dla mnie) - np. jedziesz 25 km/h, a pokazuje 13... To tak abstrahując od ceny, i być może innych "cudownych" właściwości tego ustrojstwa. Cytuj
cervandes Napisano Niedziela o 10:33 Autor Napisano Niedziela o 10:33 Yyy, na filmiku reklamowym czujnika oni go zakładają na tylną piastę... Czujnik nie powinien być na przedniej, która jest bliżej licznika? Ja źle mam zamontowany mój czujnik?? Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano Niedziela o 13:11 Mod Team Napisano Niedziela o 13:11 Widocznie Cytuj
chester_jds Napisano Niedziela o 15:00 Napisano Niedziela o 15:00 4 godziny temu, cervandes napisał: Czujnik nie powinien być na przedniej, która jest bliżej licznika? To ma zasięg dosyć spory. Mam oczujnikowane rowery i jak pożyczyłem synowi na wspólny wypad, to mi licznik połączył się z czujnikiem z jego roweru i tak zaczytywało, nawet jak był 15 metrów dalej/bliżej. Więc piasta przednia czy tylna to jeden pies w tym porównaniu. Tradycja przedniego koła bierze się z przewodowych liczników i ciągania kabelka po widelcu do licznika 1 Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano Niedziela o 15:05 Mod Team Napisano Niedziela o 15:05 No i przednie koło robiło dłuższy dystans - im bardziej kręta trasa, tym więcej km 1 Cytuj
marcesco Napisano Poniedziałek o 07:14 Napisano Poniedziałek o 07:14 DT ma fajny pomysł, myślę że celem będzie pełna integracja z piastą i to by miało sens. Natomiast na tym etapie szkoda mi by było piasty, piasek i błoto pomiędzy czujnikiem a piastą zrobią tam niezły młyn. Z kolei na szosie czujnik prędkości raczej niepotrzebny. Cytuj
Eathan Napisano Poniedziałek o 08:01 Napisano Poniedziałek o 08:01 Dla mnie każde rowerowe rozwiązanie wymagające ładowania budzi czujność. Jeżeli nie da się w prosty sposób zabrać ze sobą i ładować w domu to po prostu odpada. Nie mam możliwości ładowania w piwnicy. Bateryjka AXS jest ok, wypina, zabieram ładuje. Wymienny paluszek w pomiarze mocy jest ok. Wymieniam na każdej stacji. Bateryjki w klamkach podobnie. Ładowanie tego wynalazku odpada podobnie jak ładowanie Di2 w wersji z centralną baterią. Cytuj
nctrns Napisano Poniedziałek o 10:37 Napisano Poniedziałek o 10:37 3 godziny temu, marcesco napisał: Z kolei na szosie czujnik prędkości raczej niepotrzebny. Wystarczy trochę drzew i GPS świruje. Jadę przez Puszczę Niepołomicką, drzewa nade mną, stała kadencja i przełożenie = stała prędkość, a Edge 1050 bez czujnika waha się po 10kmh w obie strony. Cytuj
marcesco Napisano Poniedziałek o 10:59 Napisano Poniedziałek o 10:59 2 godziny temu, Eathan napisał: Jeżeli nie da się w prosty sposób zabrać ze sobą i ładować w domu to po prostu odpada. Nie mam możliwości ładowania w piwnicy. Ja mam dokładnie odwrotne podejście 😉 i niczego nie zabieram do domu. Mam powerbank i wszystko podłączam na miejscu przy rowerze. Raz na miesiąc powerbank do ładowania i po sprawie. 1 Cytuj
pecio Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu W dniu 6.09.2026 o 08:30, gnomon napisał: To może na trenażer? pewnie tak, bo to też WAhoo - tylko tu chyba jak ktoś chce się bawić w zwifty - to wie że podstawa to czujnik mocy a cała reszta to psu na budę. Ale, OK, może jest jakas grupa gadżeciarzy, która zbiera wszysstkie rzeczy pod chomika, wiatraki, windy, stoliki, taborety, maty, podstawki to może dla nich. Taki niezależny pomiar prędkości....jakby pomiar mocy w trenażęrku sie zepsuł, w rowerze siadłą bateraia, to wtedy jak raz wjeżdza ten naładowany na full czujnik prędkosci Wiadomo że trening wtedy zepsuty, bo bez mocy....ale pdojechane do konca. A gdzie szanowny Pan by chciał ten czujnik podpiąć np. w Wahoo Kickr ? Na przednie koło ? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.