chester_jds Napisano 30 Czerwca Napisano 30 Czerwca Trochę długie ramiona korby - od prostej nogi do podwinięcia prawie pod sam tyłek. Cytuj
dorjan Napisano 30 Czerwca Autor Napisano 30 Czerwca W dniu 23.06.2026 o 04:14, dorjan napisał: O ile Matts miał jeszcze w miarę akceptowalną długość ramion korby 150mm, to do mniejszej 3 blatowej Meridy Dakar wstawiono korby 160mm. Gdzie tu sens? Wymieniłem w modelu Matts na korbę aluminiową z zębatką stalową o wadze 560g, 30 zębach i długości 145mm, a w modelu Dakar również aluminiowe korby 140mm i blat 32 zęby o wadze 530g. W dniu 26.06.2026 o 19:34, dorjan napisał: Na razie niech oswaja się z rowerkiem na niższej pozycji siodełka. Widzę dzieciaki na rowerach z tak ustawionym siodełkiem, że prawie kolanem dotykają brody i jakoś im to nie przeszkadza. Długość korby w modelu Dakar wynosi tylko (albo aż) 140mm i to znacząca zmiana na lepsze dla dziecka w porównaniu ze 160mm korbą w oryginale. Czas kończyć. Już cytuję sam siebie. Korby są jeszcze troszkę za długie, ale tragedii nie ma i świetnie wnuczce idzie kręcenie pedałami. Wystarczyłoby podnieść nieco siodełko i wszystko wróci do normy, ale na to przyjdzie czas. Sięgnąłem do archiwum fotek z różnych "imprez". Były już publikowane w internecie i trochę dziwię się tej przesadnej ostrożności z tym wizerunkiem dziecka. Nasz Donald Tusk chwali się zdjęciami wnuczek, które uczy jeździć na czterokołowym rowerku i hulajnodze. Ewa Kopacz zabiera wnuczkę do fotelika na przejażdżkę rowerową i nic się nie dzieje. W internecie są miliony zdjęć dzieci, które wstawiają sami rodzice. Moje to są zwykłe bezimienne fotki pokazujące bardziej lub mniej prawidłową postawę dziecka na rowerze, ugięcie rąk, układ dłoni na chwytach, czy ciekawe miny wyrażające zaangażowanie dziecka i wysiłek wkładany w jazdę. Są też te spokojne spojrzenia na fotografującego dziadka i wtedy widzę, że ta jazda sprawia jej przyjemność i czuje się na rowerze bezpiecznie. Łatwiej pokazać to na jednej fotografii, niż opisywać tysiącem słów. Dzieci jednak wolą dotykać ziemi palcami siedząc na siodełku i wygląda to trochę dziwnie, ale najważniejsze żeby jeździły. Poniżej to trochę starsza dziewczynka, ale pokonała ponad 40km trasę w stylu, którego można tylko pozazdrościć.. 1 Cytuj
dragonek Napisano 1 Lipca Napisano 1 Lipca Proszę nie kończyć! Temat bardzo ciekawy i zyskał bardzo dużą popularność na forum. Sam będę stał za jakiś czas z wyborem roweru dla 7 latki i bardzo dużo się z tego tematu nauczyłem, dziękuję. 😉 Cytuj
dorjan Napisano 1 Lipca Autor Napisano 1 Lipca Dzisiaj będzie o kosztach modernizacji obydwu modeli Meridy. Różnice w wydatkach na Dakar 624 i Matts J.24 niewiele się różnią. Podstawowe i najcięższe elementy gumowe i stalowe do wymiany są takie same. Zakupów opon dokonałem w sklepie CentrumRowerowe.pl, a przerzutek Shimano Altus w CycloSport. Pozostały szpej kupiłem na AliExpress. Niektóre części można byłoby zostawić i ich wymiana była zupełnie niepotrzebna, gdyż praktycznie nie nosiły śladów zużycia, a zysk wagowy był niewielki, albo żaden. Tak było z manetką przerzutek Revoshift, zaciskami sztycy, mostkami, pierścieniami dystansowymi, a nawet przerzutkami Shimano Tourney. Skorzystałem z promocji i rabatów kuponowych, a i tak wyszła całkiem spora kwota. Jednak te elementy poniżej pozycji 10 nie mają większego wpływu na całość. Jest to kwota 1397,20 zł. Razem z ceną zakupu rowerków wychodzi prawie 2000 zł za dwa. Co możemy kupić za taką kwotę? No cóż, każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. Według mnie nie wystarczy w tej chwili nawet na jedną nową Meridę Matts J.24 z amortyzatorem i byłby to nadal rower o wadze prawie 13kg, a z dodatkami w postaci stopki, światełek odblaskowych i dzwonka waga przekroczy to katalogowe 13kg. Odchudzona fabrycznie Merida Matts J.24+ to brak przedniej amortyzacji, czyli lekki sztywny widelec aluminiowy i cięższe hamulce tarczowe + kaseta 8 blatowa i przerzutka Altus, a waga 10,6kg, czyli tyle co zmodyfikowany Dakar 624 i więcej niż zmodyfikowany Matts J.24. Gdybym wyrzucił amortyzowany przedni widelec i wstawił sztywny aluminiowy, to zmodyfikowany Matts J.24 osiągnąłby wagę 9kg. Kolejność od tych najważniejszych. Opony zwijane Schwalbe Rocket Ron 4 szt. – 389,96zł Korby aluminiowe 2 zestawy – 116,84zł Kierownice karbonowe 2 szt. – 148,01zł Sztyce karbonowe 2 szt. – 89,98zł Siodełka karbonowe ElitaOne 2 szt. – 166,38zł Pedały West Biking 2 pary - 38,98zł Dętka CYDY TPU 24X1,95-2,5 4 szt. – 63,71zł Chwyty kierownicy (gripy) 2 komplety - 18,60zł te są piankowe i miękkie, a na dodatek 2 x lżejsze od gumowych. Przy gumowych pocą mi się dłonie i to pierwszy element, który wymieniam w każdym swoim rowerze. Dla dziecka wybrałem trochę cieńsze RISK. Nóżka aluminiowa 1szt. – 19,13zł – brakujący element wyposażenia Przerzutki Shimano Altus 2 szt. – 115,00zł – niewielki zysk wagowy, ale z możliwością obsługi szerszego zakresu i ilości zębatek kasety. Zysk kosmetyczny i prestiżowy. Łańcuch KMC X8 Silver – 39,86zł – normalna wymiana serwisowa Manetki hamulców – 1 para (prawy i lewy) 15,90zł – kosmetyka, bez znaczenia dla użytkownika Pierścienie dystansowe kierownicy aluminiowe ZTTO – niebieskie i fioletowe – 26,03zł – kosmetyka bez znaczenia dla wagi Mostki kierownicy (krótkie) fioletowy i niebieski – 50,49zł Manetka przerzutki MicroSHIFT 1 szt. – 27,00zł – do sprawdzenia czy lepszy będzie system dźwigni, czy obrotowa manetka w Shimano Revoshift Kolorowe redukcje pod mostek kierownicy 4 kolory – 30zł Zaciski sztycy z zaciskiem śrubka i kluczyk – 2 szt. – 16,34zł – wymiana tych oryginalnych z dźwignią mimośrodową – nowe zaciski są mniejsze, lżejsze i można precyzyjnie dokręcić z odpowiednią siłą w Nm Suport XRTC Square-Taper 68mm/118 – 24,99zł - niepotrzebny, nie został założony. Dakar miał dobre łożyska kulkowe w wiankach, zysk wagowy żaden, wymieniłem jedynie smary. 5 Cytuj
dorjan Napisano Niedziela o 01:29 Autor Napisano Niedziela o 01:29 W dniu 24.06.2026 o 08:02, Eathan napisał: sukces to to, że rower jest lekki a dzieciak jeździ, sukces to to, że autor miał frajdę, bawił się, eksperymentował i zdobywał wiedzę, sukces to to, że autor i dzieciak razem kręcą i spędzają piękny czas, Bardzo ładnie to ująłeś. Rzeczywiście miałem frajdę i uczyłem się. Moja wiedza o rowerach dziecięcych była niewielka i naiwnie sądziłem, że producenci dla dzieci oferują podzespoły lżejsze. Już w okresie planowania zakupu i zbierania informacji zauważyłem brak parametru „waga” w specyfikacjach technicznych i opisach handlowych sklepów z rowerami. Drukują dane o manetkach, chwytach, łańcuchu, mostku, ale podania wagi boją się jak diabeł święconej wody. Są oczywiście firmy, które podają wagę produkowanych rowerków dziecięcych. Najlżejsze Trek Wahoo 24, KUbikes 24S, Woom 5 Explore ważą poniżej 10kg, ale to wszystko bez żadnych gadżetów typu dzwonek, stopka, światełka odblaskowe i nawet bez pedałów. Na dodatek to rowery sztywne, którym brak przedniej amortyzacji, a sprzedawane są jako MTB i nie są to rowery małe. Dla mojej wnuczki niektóre są za duże. KUbikes 24S ma przekrok 56cm, gdy nie może być wyższy niż 55cm. Woom-5 najniżej umieszczone siodełko ma na wysokości 67cm , a ja potrzebowałem 64cm. Trek Wahoo 24 Trail nie waży katalogowych 10kg, a 10,94kg, gdyż tak go pomierzono w testach, a jego rama jest masywna i ciężka. Wykonana w najprostszej technologii Alpha Silver Aluminium. Znalazłem pasujące rozmiarem ramy w firmie Kellys, Author, Merida. Merida w modelu Dakar 624 była bezkonkurencyjna. Długość rury podsiodłowej zaledwie 267mm, czyli 10,5”, siodełko można obniżyć nawet do 60cm, a przekrok dzięki skosie rury górnej też nie stanowił żadnego problemu. Jedynie ta waga 13,5kg zniechęcała do zakupu. Przynajmniej tego nie ukrywali i w specyfikacji technicznej zauważyłem stalowe elementy, więc łatwo można taki rowerek odchudzić. Dalej już wiecie. Kupiłem tanio i sprawdziłem, czy wnuczka da radę tym jeździć. Pojechała bez trudu i dopiero wtedy postanowiłem odchudzić Dakara i kupić jeszcze jeden model Meridy Matts. Zostało mi teraz dużo "złomu", a zapomniałem jeszcze o pedałach i zabrakło ich na zdjęciu. 2 Cytuj
dorjan Napisano 21 godzin temu Autor Napisano 21 godzin temu W dniu 1.07.2026 o 11:06, dragonek napisał: Proszę nie kończyć! Temat bardzo ciekawy i zyskał bardzo dużą popularność na forum. W takim razie napiszę jeszcze o różnicach pomiędzy modelami Matts J.24 i Dakar 624. Seria Matts ma specjalne znaczenie i już sama nazwa to skrót od dopracowanej technologii spawania ram aluminiowych elektrodą wolframową w osłonie czystego argonu (MERIDA Aluminium TIG-welding Technology System). Tajwańska MERIDA osiągnęła sukces dzięki produkcji ram rowerowych dla markowych producentów rowerów. Jest obecnie również współwłaścicielem Specjalized i jej ramy są w większości rowerów amerykańskiego potentata. MATTS jest nowszą i długowieczną serią produkowaną od kilkunastu lat, a Dakar 624 jest starszy i miał krótszą zaledwie kilkuletnią historię. Różnice w wieku rowerków widać gołym okiem na zastosowanym osprzęcie. Są inne manetki hamulców, inaczej zbudowane amortyzatory i suporty. Nawet przerzutka Shimano Tourney różni się wyglądem i wagą. Oczywiście ta starsza z modelu Dakar jest cięższa i solidniejsza, ale i tak zostały obie wymienione na Altusa. Dakar ma wkręcany suport klasyczny z wałkiem łożyskami i miseczkami. Jest w pełni rozbieralny i łatwy w serwisowaniu. Natomiast w Matts jest suport kompaktowy i łożyska maszynowe są zintegrowane w jedną całość z wałkiem na kwadrat. Tutaj do serwisu potrzebny jest specjalistyczny klucz do suportów. Najbardziej wzrokowo różni się widelec z amortyzatorem, ale obydwa rozwiązania są dobre. Model Dakar nie ma regulacji tłumienia i zastosowane są dwie sprężyny na zewnątrz górnych goleni, przykryte pełnymi i długimi uszczelkami kurzowymi. Można podnieść do góry harmonijkowe uszczelki w celu wyczyszczenia i nasmarowania całości. W Matts natomiast jest typowa konstrukcja ze sprężyną w środku goleni i możliwością regulacji tłumienia pokrętłem na górze. Na uwagę zasługuje jednak uszczelka kurzowa na goleniach. Posiada sprężynę (simmering) uszczelniającą obwód gumowej obejmy goleni. Łatwo podnieść całość do góry, wyczyścić i nasmarować. 1 Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 15 godzin temu Mod Team Napisano 15 godzin temu Mój Matts Viper ma 27 lat... 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.