RowerowyMaciej Napisano 22 Kwietnia Napisano 22 Kwietnia Poproszę o źrodło mówiące o tej korelacji. Cytuj
leejoonidas Napisano 22 Kwietnia Napisano 22 Kwietnia (edytowane) Ja jestem tym żródłem, jestem żywym przykładem tego że może się coś takiego przytrafić. Wszyscy którzy dowiedzieli się ode mnie o tym, mówili mi że to bardzo rzadkie przypadki, ja też tak myślałem dopóki nie zobaczyłem na oddziale onkologii okulistycznej ilu ludzi zmaga się z tym problemem, potem z nimi rozmawiałem i uczestniczyłem w terapii aby ratować nie wzrok ale tylko oko, bo priorytetem terapii jest zachowanie oka. Edytowane 22 Kwietnia przez leejoonidas Cytuj
itr Napisano 22 Kwietnia Napisano 22 Kwietnia Test uv 400 zdany... ale to kwestia wiary ... sam nie mierzyłem przecież.... współczuję jeśli chorujesz, ale na forum są w większości dorośli, i kojarzymy ryzyko... Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 23 Kwietnia Autor Napisano 23 Kwietnia (edytowane) @itr no czytając posty gdzie od razu zostały mi polecone Chińskie produkty, mimo że napisałem że nie jestem zainteresowany, to mam poważne wątpliwości co do kojarzenia ryzyka Co więcej, podałem budżet który pozwala kupić produkty renomowanych marek, a i tak padła propozycja okularów za 15 zł. Za Ali nie przepadam i nie kupię od nich niczego co dotyka ciała, chroni głowę lub wzrok. Edytowane 23 Kwietnia przez przecietny.kolarz Cytuj
itr Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia Halo jako wujek dobra rada proponowałem na początku tylko za 15 zł sprawdzić sobie czy okulary fotochromowe pasują z efektem szarzenia czy jednak warto kupić normalne ciemne.. Oakley czy Rudy czekają z ofertą. Uzupełniam stopniowo spostrzeżenia bo forum przeszukują też osoby przysłane przez google, a nie tylko Ty. Sam też jak widać po moim linku gdzieś tam na MTBR szukałem info ... i tak to działa, jak widać piszę dodatkowo o minusach ... Halo jako wujek dobra rada proponowałem na początku tylko za 15 zł sprawdzić sobie czy okulary fotochromowe pasują z efektem szarzenia czy jednak warto kupić normalne ciemne.. Oakley czy Rudy czekają z ofertą. Uzupełniam stopniowo spostrzeżenia bo forum przeszukują też osoby przysłane przez google, a nie tylko Ty. Sam też jak widać po moim linku gdzieś tam na MTBR szukałem info ... i tak to działa, jak widać piszę dodatkowo o minusach ... Dodatkowo : gdzie produkowane są okulary Tripout, czy z Dekathlonu albo Shimano? Jak sądzisz czy jest jakiś państwy organ, który testuje czy skład materiału na oprawki nie ma toksycznych składników ? Gumowanie przy nosie i zauszniki nawet drożnych okularów pod wpływem potu i czasu są zdrowe ? Jaki jest skład tych elementów w okularach renomowanych ? Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 23 Kwietnia Autor Napisano 23 Kwietnia Here we go again... Miejsce produkcji nie ma znaczenia. Znaczenie ma to co zamówił producent i to on definiuje z jakiego materiału ma być zrobiony dany produkt. Ufam że duży producent nie jest w stanie sobie pozwolić na "Januszowanie" bo ma to potworne konsekwencje, w przeciwieństwie do Chińczyka który w razie czego zawinie jeden interes i otworzy drugi. Cytuj
itr Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia Celem nadrzędnym działania takiego "producenta" jest kupić tanio sprzedać drogo i na tym polega problem... W przypadku okularów warstwy antyrefleksyjne, czy solidność wykonania skłaniają do najlepszych, ale umówmy się, że do jazdy w deszczu i błocie po lesie zabiorę chińczyki, i wyrzucę po porysowaniu. Papierosy przed wojną były reklamowane jako lekarstwo na astmę. Zwykle nie mamy możliwości weryfikacji składu i ryzyka, wierzymy jak barany. Cytuj
RowerowyMaciej Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia Ponad 10 lat temu pracowałem w firmie, która importowała i sprzedawała do Netto, Tesco i innych sieci handlowych różne produkty - jak akcesoria kuchenne, latarki, żarówki, drobne narzędzia ręczne. Nagminne było to, że deklaracja CE wraz z towarzyszącymi jej dokumentami była ręcznie edytowana, bez podpisów cyfrowych, po prostu podrabiana. Albo przysyłali próbki produktów o innej jakości i składzie niż finalnie pakowane w kontenery. Śledziłem m. in. te raporty: https://ec.europa.eu/safety-gate-alerts/screen/search?resetSearch=true Od tamtego czasu kupuje rzeczy sprzedawane przez renomowanych producentów. I jedynym wyjątkiem są właśnie te okulary, ale po dyskusji wyżej kupię inne. Nie twierdzę, że Action to top quality, ale nawet oni informują klientów, że jakiś produkt został wycofany bo może powodować zagrożenie dla użytkownika. AliExpress nie da znać, że np. we wkładce czy gumce spodenek jest sylikon, z którego mogą migrować nitrosaminy. Wszelkie wyroby zawierające sylikon od niesprawdzalnych producentów coś czego unikam jak ognia. A ostatnie 9 lat pracuje w firmie, która m. in. w Chinach produkuje produkty medyczne, w tym narzędzia chirurgiczne. Tutaj są ciągłe audyty wykonywane przez niezależne podmioty. Dwa różne podejścia, ten sam kraj produkcji. Jeśli producentowi zależy na tym, by nie szkodzić to nawet w Kongo zrobi wszystko co może, by tak było. Decathlon i ich marki własne jest dla mnie odnośnikiem ile coś powinno kosztować, żeby nie szkodzić. 1 Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 23 Kwietnia Autor Napisano 23 Kwietnia Godzinę temu, itr napisał: Celem nadrzędnym działania takiego "producenta" jest kupić tanio sprzedać drogo i na tym polega problem... W przypadku okularów warstwy antyrefleksyjne, czy solidność wykonania skłaniają do najlepszych, ale umówmy się, że do jazdy w deszczu i błocie po lesie zabiorę chińczyki, i wyrzucę po porysowaniu. Papierosy przed wojną były reklamowane jako lekarstwo na astmę. Zwykle nie mamy możliwości weryfikacji składu i ryzyka, wierzymy jak barany. Ty chyba piszesz o firmach które bazują na tym, że kupują coś z katalogu od Chińczyka, przyklejają swoje logo i sprzedają dalej. Serio sądzisz że chociażby Shimano czy Oakley tak robią? Kupisz te Chińczyki i wyrzucisz jak się porysują. Nie wiem, co to ma do faktu że w trakcie użytkowania potencjalnie mogą mieć negatywny wpływ na wzrok? Cytuj
szajbna Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia 11 godzin temu, leejoonidas napisał: Ja jestem tym żródłem, jestem żywym przykładem tego że może się coś takiego przytrafić. Wszyscy którzy dowiedzieli się ode mnie o tym, mówili mi że to bardzo rzadkie przypadki, ja też tak myślałem dopóki nie zobaczyłem na oddziale onkologii okulistycznej ilu ludzi zmaga się z tym problemem, potem z nimi rozmawiałem i uczestniczyłem w terapii aby ratować nie wzrok ale tylko oko, bo priorytetem terapii jest zachowanie oka. Mam nadzieję ze terapia pomogła i życzę zdrowia z całego serca. Niemniej bez badań nie można powiązać chińskich okularów za 15zl z występowaniem nowotworów. Jestem dość mocno wyczulony na punkcie zdrowia w szczególności jesli chodzi o to co jemy, I jestem ciekaw czy osoby tak wyczulone na przykładowo chińskie produkty które dotykają naszego ciała, nie jedzą np. przetworzonego czerwonego mięsa które oficjalnie jest w grupie 1 produktów rakotworczych ( rak jelita) ? Używam chinskich okularów, uważam ze czas ekspozycji jest na tyle maly ze bardziej szkodzą mi inne rzeczy które są dookoła nas i nie sposób ich wyeliminować, ale z checia badania bym zobaczył obiektywne takich okularów. 3 Cytuj
Mandoleran Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia To nie są okulary do chodzenia na co dzień, więc taki "chinczyk czy inny pakistańczyk" ma marginalny wpływ na nasz wzrok, owszem pewnie znajdą się jakieś jednostki, ale to nie będzie nawet ułamek ułamka na skalę w jakiej takie okulary się sprzedają. Bardziej szkodzi smartfon i siedzenie przed tik tokiem, czy innym instagramem 2 Cytuj
burz Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia Na rowerze bywa się po ładnych kilka godzin w ostrym słońcu i o wzrok trzeba dbać szczególnie, bo to najważniejszy zmysł człowieka. Mówiąc krótko, za chiny ludowe nie założę na nos przeciwsłonecznych nołnejmów „brandownych” przez pana Chińczyka! Wiem, uznane marki są drogie, ale coś za coś. Z żoną mamy fotochromy marki Rudy i je z czystym sumieniem polecam. 2 Cytuj
Mandoleran Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia Miałem i mam chiniole jak i mam renomy typu Oakley i w ostrym słońcu jedne jak i drugie nie dają rady jeśli chodzi o fotochromy. Jak najbardziej o oczy trzeba dbać, ale lepiej coś mieć niż nie mieć nic Cytuj
burz Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia Gorzej, jeśli używasz myśląc, że chronią (UV) - a nie chronią. Cytuj
Mandoleran Napisano 23 Kwietnia Napisano 23 Kwietnia (edytowane) "Gorzej, jak jedziesz i nie masz, a jak coś wpadnie to żałujesz że nie masz " Edit: inaczej to miało być. Lepiej coś mieć niż nie mieć nic Dla mnie nie ma różnicy czy mam chamskiego chiniola czy renomowanego amerykańca, bo jeden jak i drugi w słońcu nie daje rady. Edytowane 23 Kwietnia przez Mandoleran 1 Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 24 Kwietnia Autor Napisano 24 Kwietnia Przecież nie chodzi o przyciemnienie, tylko o filtrowanie UV. 1 Cytuj
PawelW84 Napisano 24 Kwietnia Napisano 24 Kwietnia 7 godzin temu, Mandoleran napisał: "Gorzej, jak jedziesz i nie masz, a jak coś wpadnie to żałujesz że nie masz " Edit: inaczej to miało być. Lepiej coś mieć niż nie mieć nic Dla mnie nie ma różnicy czy mam chamskiego chiniola czy renomowanego amerykańca, bo jeden jak i drugi w słońcu nie daje rady. No właśnie jest wprost odwrotnie. Lepiej nie mieć nic niż szkła przyciemniające bez filtra UV. Przyczyna jest prosta. Przyciemnienie powoduje że nasza źrenica się rozszerza i wpuszcza do oka więcej szkodliwych promieni UV niż w stanie naturalnym (bez przyciemnienia okularami) 3 Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 24 Kwietnia Autor Napisano 24 Kwietnia 22 godziny temu, itr napisał: Dodatkowo : gdzie produkowane są okulary Tripout, czy z Dekathlonu albo Shimano? Jak sądzisz czy jest jakiś państwy organ, który testuje czy skład materiału na oprawki nie ma toksycznych składników ? Gumowanie przy nosie i zauszniki nawet drożnych okularów pod wpływem potu i czasu są zdrowe ? Jaki jest skład tych elementów w okularach renomowanych ? https://bike.shimano.com/pl-PL/products/apparel/pdp.P-CE-ARLT2.html 1 Cytuj
Eathan Napisano 24 Kwietnia Napisano 24 Kwietnia @PawelW84 jednak lepiej mieć chinioa niż nie mieć nic. Strzał owada w oko boli, może być przyczyną niekontrolowanego zachowania i w konsekwencji wypadku. O tak banalnych sytuacjach jak przedmioty wypadające spod kół jadącego przed nie wspominam. Kamienia, patyki, kawałki szkła, etc. To norma. Sam kiedyś byłem "sprawcą" niebezpiecznej sytuacji. Leśna droga, pędziliśmy z góry, spora prędkość. Spod mojego koła wystrzelił patyk, poleciał jak strzała, otarł się o policzek kolegi jadącego za mną. I teraz pomysł co mogło się zdarzyć gdyby patyk leciał kilka centymetrów wyżej a kolega nie miał okularów. Cytuj
PawelW84 Napisano 24 Kwietnia Napisano 24 Kwietnia Tu oczywiście zgoda. Pisałem w odniesieniu do samych szkieł, ich przyciemnienia, filtra, promieniowania UV i wpływu na gałkę oczną. Łącząc te dwa aspekty zamiast Chińczyka można kupić bezbarwne okulary ochronne w sklepie BHP. Kosztują grosze i są bezpieczne. Wyjdą pewnie w tej samej cenie Jak się poszuka to kupi się i przyciemniające/rozjaśniające z filtrami za ułamek ceny rowerowych. Fasonów jest mnóstwo. Kłopot może być tylko, jeśli ktoś szuka lustrzanych zasłaniających pół twarzy. Chyba że spawalnicze mu podejdą Cytuj
Eathan Napisano 24 Kwietnia Napisano 24 Kwietnia Nie przekonałeś mnie tymi okularami BHP. Sprawdziłem kilka modeli do prac wszelakich. Za każdym razie po założeniu widzę gorzej niż przed - nieostre, rozmyte, etc. Tego problemu nie mam z okularami rowerowymi - bez znaczenia, czy to ali, czy polski sklep i znany producent. Cytuj
PawelW84 Napisano 24 Kwietnia Napisano 24 Kwietnia ale ja wcale cię nie próbowałem przekonywać Podałem jakąś alternatywę dla chińskich wyrobów noname. Mój kolega jeździ w takich BHP. Jemu pasują. Ja czasem używam w warsztacie i nie zauważyłem żeby coś zniekształcały. Chyba że mówisz o takich po 2 zł. Takich nie używałem Przy jeździe na rowerze nie używam ani chińskich ani BHP więc bezpośrednio się nie odniosę. Chociaż z tych Chińskich to w sumie mam Tripout. Cytuj
itr Napisano 24 Kwietnia Napisano 24 Kwietnia Czy bhp czy rowerowe - jak wszędzie jeden problem - duża oferta dużo producentów modeli sloganów....i tanie może być " jakości urągającej"...w BHP są też na pewno dobre modele, i znane marki.... z okularów można się doktoryzować, im droższy model tym pojawia się jakaś legenda, ale też materiały. Sam lubię markę Uvex - i przy niej podobno jest dział produkcji "szkieł" znaczy że sami robią. Podobnie chyba Oakley, inni zamawiają ale bez lipy. Ramki czy kauczuki antyalericzne są w niejednym opisie, tworzywa typu grylon TR90 , itp. Czasem podają Uv400 czasem 100% uv. Można kupować co nam się spodoba. Jeśli planowałbym żeglowanie całymi dniami w słońcu , wypad ma sakwy na dwa tygodnie całe dnie w słońcu, pustynie czy pola śniegu na Facie to CZAS działania uv na oko - wiadomo skłania do najlepszych dostępnych okularów. Do jazdy krótkiej, w lesie, w kasku z daszkiem i małą pozostałą mi długością życia zerówki z Dekathlona st 100 albo fotochromy Scvcn zrobią swoją robotę. Kauczukowe noski czy zauszniki czy w produktach Uwexa czy Dekathlon choć opisywane jako nietoksyczne z czasem się rozmaślają i kleją , jak to się ma do toksyczności - nie wiem. Dla mnie super drogie okulary na rowerze (90%mtb) to katastrofa finansowa. Używałem tylko transparentnych 0, zero ściemniania, jak naprawdę była ekspozycja to ostatecznie żółte...Nie widzę opcji aby jechać po kamieniach korzeniach i mozaice plam słońca w ciemnych szkłach. Zużyłem z 20, 30 par okularów st 100 z dekathlon czyli takich najprostszych jak BHP bez ramek. I te okulary ciągle były niszczone ziemią i potem. Porysowane szły do kosza. Częsta rotacja. Na szosę i do samochodu dobre okulary. Z ciekawością poznałem chińczyka , fotochrom wypadł lepiej niż myślałem, patrzę sobie badam, mam kilka aut, rowerów, i miejsc gdzie stoją, i porozmieszczane tam kaski buty stroje, i naprawdę w skali czasu ten chińczyk który wg linkowanego amatorskiego testu i tak chroni zgodnie z uv 400 mi nie zaszkodzi, W okularach najważniejsza jest szczelność dołem, aby woda i błoto nie szły do oka, warstwa antyodblaskowa, aby skóra przy oku rozświetlona słońcem nie odbijała się w tylnej powierzchni soczewek psując kontrast dając zamglenie przyciemnionego obrazu, oraz brak ramki lub zausznika w polu widzenia przy kukaniu do boku i tyłu ( brak martwego pola) mój chińczyk ma ramkę, na mojej twarzy od dołu nie jest zbyt szczelny, jest dość dobrze wentylowany, obraz jest ostry, fotochrom działa ok, i to w dodatku w samochodzie, gdzie szyba powinna zbierać uv. Okulary za 20 zł z Decathlonu mają taką krzywiznę, że część osób czuje "rybie oko" - ( wrażenie zależy od rozstawu oczu?) ale moje widzenie świata w nich jest optycznie idealne. Ten sam model z Decathlonu, ale ciemny jest fatalny, tak spada kontrast. Wręcz nie nadaje się na rower czy do auta bo widzimy jak przez czarny worek na głowie, wszystko ciemno szare Nie widzę nic złego w korzystaniu z okularów najlepszych jakie są dostępne. Tylko dzielę się opiniami po użyciu fotochromów -chińczyków za 100 ( Rockbros) i ostatnio kupionych za 15 zł. Wcześniej nie używałem takich szkieł i kontakt z chińczykami mnie do nich przekonał. Faktycznie jest jeszcze jeden aspekt, czyli zachowanie się szkła i ramki po upadku, wypadku i o tym nie można zapominać. Okulary z marketu czy aliexa mogą pękać z ostrymi krawędziami. Kto wie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.