SanchoPancha Napisano Środa o 08:47 Napisano Środa o 08:47 (edytowane) 31 minut temu, cervandes napisał: Ekran żre więcej, ale baterie są 4x większe niż w zabytkach. Tak, to prawda można to skompensować, zwiększając pojemność. To samo robią w outdoorowych smartfonach, takich jak Blackview, Unihertz czy Ulefone, które też potrafią mieć ogromne baterie. Któregoś dnia okaże się, że liczniki są już bez sensu, bo niczym nie będą różniły się od w/w smarthonów. Pojawiają się jednak jeszcze 2 pytania: - jak z długowiecznością, kiedy taka bateria padnie całkiem, - co w zimę, gdy nie tylko pojemność spada (logarytmicznie), ale także prąd i napięcie. Nie wiem czy używałeś urządzeń elektronicznych w zimę, ale często one resetują się lub wyłączają (z braku prądu), nawet jeśli po nagrzaniu okazuje się, że bateria ma 30%. Spadająca wydajność energetyczna nie jest bowiem w stanie dostarczyć urządzeniu stabilnego zasilania, którego potrzebuje. Dlatego uważam, że te ekrany to krok wstecz. Zyskujemy bowiem tylko "ładność", która przy licznikach jest wg mnie zbędna. Nie ma tam bowiem Facebooka, Instagrama ani Netflixa. Są tylko statystyki i mapy. Tracimy zaś trwałość, smukłość i niezawodność, która dotąd odróżniała te urządzenia od zwykłych smartfonów outdoorowych. PS. Poza tym nie rozumiem twojego tekstu o zabytkach. Te ekrany LCD, które teraz dostajemy w licznikach, to zabytek właśnie. To jest technologia, którą mogłeś już mieć w 2010. Serio myślisz, że to coś nowego ? W licznikach tak, w elektronice bynajmniej nie. Edytowane Środa o 08:59 przez SanchoPancha Cytuj
cervandes Napisano Środa o 09:02 Napisano Środa o 09:02 @SanchoPancha miejsce telefonu jest w kieszonce. W razie dzwona navi ma szansę przeżyć a jak mi iPhone wystrzeli w kosmos z uchwytu to koszy pójdą w tysiące. Do tego sterowanie guziczkami, w zimie - na garminie mogę, na telefonie musiałbym wciskać nosem albo zdejmować rękawiczki. Do garmina mam pilota pod kciukiem... O baterii nie ma co pisać - w telefonach masz SoT po kilka godzin - no chyba że kupisz półkilogramowego CATa z baterią jak akumulator w Jelczu. Widoczność w pełnym słońcu też jest zdecydowanie lepsza na Garminie 1050 niż w najlepszych ekranach telefonów. I tak, jeżdżę w zimie. Na lekkim mrozie. Ekran nie zamarza, bateria nie wyłącza się. Gorzej mi szkiełko reaguje na dotyk jedynie, ale to raczej przez lodowate palce. Daj już spokój. Cytuj
SanchoPancha Napisano Środa o 09:24 Napisano Środa o 09:24 (edytowane) Cytat W razie dzwona navi ma szansę przeżyć a jak mi iPhone wystrzeli w kosmos z uchwytu to koszy pójdą w tysiące. Swego czasu widziałem w promocjach Blackview BV5300 Plus za marne 400 zł na ali. Bateria 6580 mAh , ekran TFT LCD (jak w Garminie). Odporny na wodę, kurz, upadki i wstrząsy. To tylko przykład, na poparcie tezy, że postępująca smartfonizacja liczników, nie ma sensu na dłuższą metę. Cytat Widoczność w pełnym słońcu też jest zdecydowanie lepsza na Garminie 1050 niż w najlepszych ekranach telefonów. Bo porównywałeś z AMOLEDami. Ja nie miałem żadnych problemów z widocznością w słońcu w telefonie z ekranem TFT LCD już w 2009 roku. Mogę ci jego model podać. Edytowane Środa o 09:31 przez SanchoPancha Cytuj
Eathan Napisano Środa o 09:28 Napisano Środa o 09:28 23 minuty temu, cervandes napisał: @SanchoPancha miejsce telefonu jest w kieszonce. W razie dzwona navi ma szansę przeżyć a jak mi iPhone wystrzeli w kosmos z uchwytu to koszy pójdą w tysiące. To jest ciekawe. @pecio coś wspominał, że nowy Edge 1060 to ma kosztować ~5000 zł. Czyli to już pólka iPhona 17 Pro... Już nawet rząd wielkości 3000 zł to sensowny smartfon. Oczywiście nie zmienia to faktu, że licznik jest lepszy od smartfona na kierownicy. Raczej chodzi o to, że urządzenie, które z założenia jest mocno narażone i mamy spore ryzyko uszkodzenia staje się abstrakcyjnie drogie. Cytuj
SanchoPancha Napisano Środa o 09:37 Napisano Środa o 09:37 (edytowane) @Eathan Bez przesady z tymi iPhonami. Nikt nie kupuje iPhona do outdooru czy na kierownicę, bo to jest najgorszy wybór z możliwych. Z wielu przyczyn (ekran AMOLED, padający aparat foto, brak odporności, słaba bateria). Outdoorowe smarthony mniej znanych marek, kupuje się już od paru stówek. Można oczywiście wydać więcej, ale tam są już wtedy jakieś noktowizory i inne dziwadła, zupełnie niepotrzebne na rowerze Możemy dyskutować o zaletach Garmina, ale na pewno do tych zalet nie należy "oszczędność" jak się wywalisz. Bo to urządzenia drogie, bardzo drogie lub arcy-drogie. Jak stłuczesz najnowszego Garmina to koszty są wręcz dramatyczne. Jakbyś pół roweru rozwalił albo cały. Edytowane Środa o 09:49 przez SanchoPancha 1 Cytuj
Charvel Napisano Środa o 09:50 Napisano Środa o 09:50 (edytowane) @cervandes Przesiadłeś się z edge z 2019 roku na 1050 - dziwne, jakbyś nie był zadowolony 😉 Dla mnie, posiadacza 1040, 1050 to regres - przez "super" ekranik na jednym ładowaniu chodzi krócej o około 40% czasu w porównaniu do 1040. Edytowane Środa o 09:50 przez Charvel 1 Cytuj
SanchoPancha Napisano Środa o 09:57 Napisano Środa o 09:57 (edytowane) @Charvel Ja się ciągle zastanawiam po co te super-ekraniki w licznikach. Do wskazań wysokości, do map, do wskazań prędkości ? Czy to są rzeczy które wymagają 16 milionów kolorów ? Czy to jest tak krytyczne w trakcie jazdy ? Do większości z tych rzeczy (poza mapami), wystarczy licznik monochromatyczny, który w słońcu jest często nawet lepszy i czytelniejszy. Tak samo jak "zabytkowy" Garmin Instinct 3 kontra nowocześniejsze zegarki. Edytowane Środa o 09:59 przez SanchoPancha Cytuj
Charvel Napisano Środa o 10:03 Napisano Środa o 10:03 @SanchoPancha Firma Garmin już dawno przestała robić sensowne produkty. To co robią ma skusić nowych klientów - a czym skusić kogoś kto jeszcze nie zna problemów z garminami, jak nie kolorowymi ekranikami które będą tak samo ładne, jak do tej pory ich smartfon na uchwycie. 2 Cytuj
SanchoPancha Napisano Środa o 13:32 Napisano Środa o 13:32 Jeszcze we wszystkich tych licznikach dziś baterie niewymienne. Starczy, że stanie się coś takiego z baterią i licznik za kilka tys. zł do wyrzucenia. Niby da się to wymienić, ale trzeba opalarki, rozklejać, kleić z powrotem. Tak żeby niczego nie zniszczyć i zachować wodoszczelność. No i trzeba dobrej jakości zamiennik oryginalnej baterii. Cytuj
Charvel Napisano Środa o 13:39 Napisano Środa o 13:39 Od lutego 2027 to będzie wymóg, bardzo możliwe, że nowy Edge będzie miał już baterie nie przyklejoną do płyty/obudowy, ale z racji, że edge dostaję jakąś tam klasę wodoszczelności to wątpię by pozostawili kwestie wymiany baterii dla końcowego użytkownika - jedynie przez autoryzowany serwis. Cytuj
pecio Napisano Środa o 13:55 Napisano Środa o 13:55 @cervandes Edziu 1040 słoneczko zrobione 21 godzin 46 minut , zostało 62 % akumulatora . Sześć czujników , BT cały czas w tle , full GPS. W tej materii 1050 nie podskoczy. Jeżeli nie zrobią ukłonu w stronę " ultrasów" ( ortodoksyjnych dziadków 😁 ) w nowym flagowcu 1060 to zaczynam wygaszać "Garmina" . Bo to znaczy ,że już totalnie mają w pupie " profesjonalnych" 😉 klientów. Jak chcą robić zabawki dla " dzieci" to niech sobie klepią . 1 Cytuj
SanchoPancha Napisano Środa o 14:11 Napisano Środa o 14:11 @pecio A no nie to podskoczy. I to pomimo, że przy "modernizacji" z Edge 1040 na Edge 1050 zwiększono baterię z 1800 mAh na 3000 mAh. Zwiększono też odpowiednio wagę. U innych producentów jest dokładnie tak samo. Pojemność baterii radykalnie w górę, czas pracy radykalnie w dół. No ale kolorki ładniejsze. Bo wszyscy dobrze wiemy, że jak jedziesz na rowerze, to nie robisz nic innego jak tylko podziwiasz kolorki w liczniku. Robisz to cały czas, bez przerwy. Po to przecież w ogóle idzie się na rower. Cytuj
Rybus85 Napisano Środa o 16:34 Napisano Środa o 16:34 (edytowane) Pytanie z innej beki. Jak zrobić taki układ na 1040? Szukałem na liczniku i mogę ustawić tylko 2 pola na dole. Z poziomu telefonu to samo. Pewno jest jakaś aplikacja ale nie mogę znaleźć. Niby MapDashboard,ale wklepujac w wyszukiwarkę ConnectIQ nic nie znajduje. Dobra. Chyba się udało 🤭 Ai trochę pomógł. Muszę przetestować w trakcie jazdy Edytowane Środa o 16:41 przez Rybus85 Cytuj
Eathan Napisano Czwartek o 04:33 Napisano Czwartek o 04:33 @Rybus85 chyba nie wrzuciłeś fotki z układem Cytuj
zekker Napisano Czwartek o 06:49 Napisano Czwartek o 06:49 22 godziny temu, cervandes napisał: Nie zrobiłem zdjęcia, ale mapy w obu były te same. 2025.10. To co ja ustrzeliłem to prawdopodobnie problem z jednoczenym upgradem softu urządzenia oraz map, które się wywala w trakcie, urządzenie wpada w bootloopa i nie podmienia wszystkich plików w /garmin/maps w konsekwencji czego mapy są te same, ale pliki poboczne zawierające informacje o tym jak urządzenie ma mapy rysować są różne, niezaktualizowane. Nie wiem jak wyglądają mapy w obecnych Garminach. U mnie jest to jeden plik z mapą, więc raczej ciężko podmienić fragment. Zawartość map na tym zrzucie jest inna, to nie tylko kwestia kolorów ale samych elementów mapy. 1. Na jednej mapie jest ścieżka, na drugiej brak. To nie jest inne wyświetlanie, to jest dodatkowy element mapy. Podobnie obszar budynków, czy innego terenu ma inny kształt. Po lewej wypełnia do drogi i torów, po prawej nie. 2. Po lewej kilka różnych pól, po prawej brak tego rozróżnienia innego zielonego i żółtego. Do tego inne oznaczenia miejsc, choć to być może kwestia ustawień szczegółowości mapy. Przeszukując sieć trafiłem na takie rzeczy: https://www8.garmin.com/manuals/webhelp/GUID-08ACA9FC-DEE6-4C8D-8A95-F62181C512E9/EN-US/GUID-10657BD5-111F-4E99-930C-EBF917DAC2B1.html https://forums.garmin.com/sports-fitness/cycling/f/edge-1030-plus/236249/version-3-0-features Jak nie zaglądałeś w te ustawienia, to może tam tkwi sedno. 17 godzin temu, SanchoPancha napisał: Starczy, że stanie się coś takiego z baterią i licznik za kilka tys. zł do wyrzucenia. A niby przy wymiennych to nie będzie do wyrzucenia? Myślisz, że jakby mi w kamerce bateria tak spuchła, to by nie uszkodziła czegoś więcej? Cytuj
Rybus85 Napisano Czwartek o 07:52 Napisano Czwartek o 07:52 3 godziny temu, Eathan napisał: @Rybus85 chyba nie wrzuciłeś fotki z układem A wczoraj jeszcze był 😁 Coś się musiało pochrzanić. Nieważne. Już zrobiłem. Chodziło mi o widok mapy i 6 pól pod mapą. Cytuj
SanchoPancha Napisano Czwartek o 09:25 Napisano Czwartek o 09:25 (edytowane) 2 godziny temu, zekker napisał: A niby przy wymiennych to nie będzie do wyrzucenia? Myślisz, że jakby mi w kamerce bateria tak spuchła, to by nie uszkodziła czegoś więcej? Z tego co wiem, to w przedmiotowym przypadku autor wymienił baterię i korzysta dalej. Choć fakt faktem, że akurat to urządzenie (GPSMAP 66i) nie jest tak ciasno upchane i raczej dość odporne. Ale nie zrozumiałeś puenty. Chodzi o samą możliwość wymiany baterii i poziom szans, że ta wymiana zakończy się sukcesem. Osobiście wymieniłem mnóstwo baterii w urządzeniach z odkręcanymi śrubami, bez nawet jednej wtopy. Jest to łatwe, a ja nie jestem serwisantem. Nawet nie stałem koło serwisanta W urządzeniach klejonych (a takimi są prawie wszystkie nawigacje rowerowe), ryzyko niepowodzenia masz jakieś 70%. Poczytaj trochę relacji, to sam się przekonasz. Sam znam przypadek, że komuś wymienili baterię w Edge 1030 (niby w profesjonalnym w serwisie). I choć z pozoru wyglądało dobrze, to urządzenie teraz losowo się wyłącza. Te urządzenia są projektowane i produkowane jako jednorazówki. To samo dotyczy Karoo, Wahoo, iGPSPORT. Naprawa tych urządzeń to koszmar. I możesz sobie wydać nawet 20 tysięcy za licznik. Padnie bateria, idzie w kosz. I to jest głównie celowe działanie producentów, a nie żaden technologiczny mus. Jeśli prawo nie wymusi na producentach możliwości naprawy urządzeń, to nie widzę szans na powrót do dawnych czasów, gdy z urządzeń można było korzystać nawet kilkanaście lat i dłużej. A wymieniało się je z powodu rzeczywistego postępu, a nie z musu. Sam mam działającego Garmina eTrex 30 z 2011 roku (łatwo naprawialny i przez to prawie niezniszczalny), więc wiem dobrze co piszę. Kiedyś się dało, a teraz niby ? Bo co ? Bo technologia się cofnęła ? Produkujemy stertę elektrośmieci (i przyszłych elektrośmieci), i robimy to celowo. 20 godzin temu, Charvel napisał: Od lutego 2027 to będzie wymóg, bardzo możliwe, że nowy Edge będzie miał już baterie nie przyklejoną do płyty/obudowy, ale z racji, że edge dostaję jakąś tam klasę wodoszczelności to wątpię by pozostawili kwestie wymiany baterii dla końcowego użytkownika - jedynie przez autoryzowany serwis. Wszystkie urządzenia outdoorowe Garmina zawsze były wodoszczelne. Wytrzymywały zanurzenia w wodzie, nie mówiąc o deszczu. Nie przeszkadzało to jednak łatwej wymianie baterii przez zwyczajne zdjęcie klapki. Później wprowadzono śrubki, ale nadal łatwo je był odkręcić, wymienić (odpiąć baterię, wpiąć nową) i skręcić z powrotem. Nie trzeba było do tego żadnego serwisu, praktycznie każdy był w stanie to zrobić. Trend klejenia wszystkiego pojawił się stosunkowo od niedawna. I jest to trend stosowany przez wszystkich, nie tylko przez Garmina. Dla producentów nienaprawialność urządzeń to bowiem same zalety i praktycznie żadnych wad. Mogą wykorzystać każdy milimetr miejsca przy projektowaniu, a ty masz motywację żeby kupić nowe przy każdej najdrobniejszej choćby usterce (a tu coś potłukłeś, a to bateria słabo trzyma, a przycisk padł, a to coś innego). Jedyna linia obrony jest taka, że bateria mniej eksploatowana (np Edge 1040) pożyje dłużej niż bateria bardziej eksploatowana (np Edge 1050). A mniej eksploatowana jest dzięki większej energooszczędności (mniejszy prąd rozładowania, mniejsza liczba cykli rozładowania). Tym samym i całe urządzenie do kosza na śmieci trafi później. Edytowane Czwartek o 09:46 przez SanchoPancha Cytuj
nctrns Napisano Czwartek o 09:46 Napisano Czwartek o 09:46 (edytowane) Edge 550/850 ma już łatwo (względnie) wymienialną baterię, są śrubki. Właśnie przez nadchodzące regulacje EU. Edge 1060 na pewno też pójdzie w tę stronę. Edytowane Czwartek o 09:47 przez nctrns Cytuj
Charvel Napisano Czwartek o 09:54 Napisano Czwartek o 09:54 23 minuty temu, SanchoPancha napisał: Wszystkie urządzenia outdoorowe Garmina zawsze były wodoszczelne. Wytrzymywały zanurzenia w wodzie, nie mówiąc o deszczu. Założenia to jedno, a wykonanie to drugie. Pulsometr na klatkę piersiową Garmin Dual-HRM. Ten z pokrywką na 4 śrubki. Na fabrycznej baterii działał mi około 9mc, po wymianie baterii na nową - max 3mc. Oddałem na reklamację - dostałem nową sztukę. Po ponownym wymianie fabrycznej baterii na nową ta sama historia. A dlaczego? Bo garmin spierdzielił o-ring uszczelniający komorę baterii - jest praktycznie jednorazowy, każde odkręcenie klapki i wymiana baterii po czym ponowne skręcenie nie jest już wodoszczelne. Generalnie Dual-HRM nie był pulsometrem do działania pod wodą, ale jak widać taka głupota sprawiła, że nawet pot doprowadzał do zwarcia i szybszego rozładowania baterii. Cytuj
SanchoPancha Napisano Czwartek o 09:57 Napisano Czwartek o 09:57 (edytowane) 18 minut temu, nctrns napisał: Edge 550/850 ma już łatwo (względnie) wymienialną baterię, są śrubki. Właśnie przez nadchodzące regulacje EU. Edge 1060 na pewno też pójdzie w tę stronę. Się zastanawiam dlaczego tylko Edge 550/850, a Edge 1050 już nie. A co do Edge 1060 to będą musieli, tak jak wszyscy inni producenci. Będą też musieli wymyślić coś innego żeby "zachęcić" użytkowników do wymiany starych urządzeń. Może (na koniec) jakaś zamulająca cała urządzenie aktualizacja softu ? Firma Apple i inni producenci smartfonów już przetarli ten szlak. @Charvel Ale to są sztuczne problemy, a nie technologiczna konieczność Przecież Garmin wypuszczał eTrexy, Oregony, GPSMAPy, Montany. Wszystkie kąpałem w wodzie i wymieniałem baterie. Zawsze zero problemów. To nie to, że nie potrafią. Nie chcą, a nie nie potrafią. Ja im się z resztą nie dziwię. Gdybym był prezesem takiej korpo, wręcz kazałbym inżynierom robić to samo co robią teraz. Edytowane Czwartek o 10:04 przez SanchoPancha Cytuj
nctrns Napisano Czwartek o 10:04 Napisano Czwartek o 10:04 @SanchoPancha bo 1050 był pierwszy w serii x50, pewnie kiedy było już pewne, że baterie będę musiały być wymienialne, byli już za daleko w procesie projektowania/produkcji. 850/550 wyszły rok później. 2 Cytuj
Eathan Napisano Czwartek o 10:20 Napisano Czwartek o 10:20 20 minut temu, SanchoPancha napisał: Będą też musieli wymyślić coś innego żeby "zachęcić" użytkowników do wymiany starych urządzeń. Może (na koniec) jakaś zamulająca cała urządzenie aktualizacja softu ? Firma Apple i inni producenci smartfonów już przetarli ten szlak. Mówisz i masz => https://antyweb.pl/garmin-kupil-nowe-zabawki-dostaniemy-je-w-cenie-subskrypcji Kupili: TrainingPeaks TrainHeroic Niby ma być w Connect+, ale wystarczy iż: obie platformy będą dostępne wyłącznie na platformie Garmina i nie wgrasz tam danych w inny sposób niż przez Garmina, pojawi się magiczne ograniczenie, że musisz mieć model XYZ lub nowszy by to działało. I dla prosów ruszy karuzela wymiany Cytuj
zekker Napisano wczoraj o 06:35 Napisano wczoraj o 06:35 20 godzin temu, SanchoPancha napisał: I możesz sobie wydać nawet 20 tysięcy za licznik. Padnie bateria, idzie w kosz. I to jest głównie celowe działanie producentów, a nie żaden technologiczny mus. Ile jest przypadków, że bateria pada? Moje doświadczenia są takie, że oryginalne trzymają się przez długie lata. Mam Garmina z teoretycznie niewymienną i po 12 latach mam popsuty przycisk zasilania (zewnętrzna część, udało się zdrutować), a bateria nadal trzyma wystarczająco długo, a jak planuję faktycznie coś dużo dłuższego, to mogę się podładować z powerbanka na postojach. Aparat fotograficzny z 2019 - bateria trzyma. Telefon z 2018 - bateria trzyma. Przypuszczam, że stary telefon nadal ma w miarę sprawną baterię, choć leży nieużywana od lat. Gopro8 myślałem, że po około 2 latach bateria zaczyna niedomagać, zamiennik nówka sztuka działał gorzej. Gopro12 zbliża się do 3 lat codziennego używania i nie widzę oznak siadania baterii. Jedyne rzeczy, które widzę, że mają zasadniczo gorsze baterie to laptopy. I nie przez to, że technologia gorsza, czy brak łatwej wymiany, tylko doszły jakieś komponenty, które te baterie drenują, nawet jak laptop wyłączony. Tu faktycznie potrafią siąść dużo szybciej niż powinny. A całość, jest bardziej skomplikowana niż chęć producentów, to też oczekiwania konsumentów, że ma być małe, lekkie. Dodaj do tego szybkie znudzenie i chęć wymiany na nowe. Cytuj
SanchoPancha Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Nie no, nie rób sobie jaj chłopie. Moim pierwszym telefonem był Siemens M35i z 2000 roku. Od tego czasu przewinęło się przez moje ręce mnóstwo wszelakiej możliwej elektroniki (pracuję w IT), w tym telefony, nawigacje, tablety, laptopy. Jakieś 95-99% awarii elektroniki to była bateria. Prawie cała reszta działała jak trzeba niemal w nieskończoność, bo paździerza nie kupowałem. Jak trwała potrafi być pozostała część elektroniki, obrazuje to Cytat ....Aparat fotograficzny z 2019 - bateria trzyma.... Bo leżą w szafie, w dobrych warunkach. To co ma się zepsuć, co ma się zużyć ? Nie były narażone na mróz, przegrzanie, nadmierne rozładowanie, mocną i częstą eksploatację, upadki, itp. Cytuj
Pietrash Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu Posiadam Garmina Edge 530. Używam go również na dojazdy do pracy ale z podpiętymi czujnikami prędkości i kadencji (oba Garmina). zauważyłem że podczas jazdy co kilka kilometrów wyświetla mi informacje „znaleziono czujnik SPD” albo „znaleziono czujnik kadencji”. ktoś wie czemu tak się dzieje? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.