Skocz do zawartości

chester_jds

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    136
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez chester_jds

  1. Jak nie znajdujesz wszystkiego z 5000 to może być z 7000. Generalnie stare "Deore", "Deore XT" tudzież nowsze "SLX" wszystko jest kompatybilne w. Co ważne: - jaka przerzutka (czy chcesz top/bottom swingi - ale polecam gorąco sideswing, nawet jeśli mocowana na trytytki) - jakie koła (czy boost, czy nie - bo to zadecyduje o korbie) - jaki zakres przełożeń, bo to zadecyduje o tylnej przerzutce (XT obsługuje więcej o chyba 2 - te tak bardzo potrzebne, niż zwykły SLX). Ale jeśli w przodzie zostaniesz na 10 zębach dyferencji między małym a dużym blatem, to 11-42 opędzisz każdą przerzutką do 2x11. Gorzej jak chcesz większą różnicę z przodu/tyłu. Coraz trudniej jest dostać te grupy, więc możesz nie skompletować wszystkiego w jednym miejscu, ale co to za problem kupić w paru?
  2. Dziwne, bo nie za bardzo powinno. O ile szpilka to rzecz do wielokrotnego stosowania, o ile się wyciągnie z przewodu, o tyle oliwka się zgniata przez dociśnięcie śrubą i w zasadzie jest to jednorazowe, bo już raz zgnieciona nie za bardzo się "dogniecie" czy dobrze ułoży do być może ciut innego ustawienia. Ostatecznie to nie odkształcalna guma, tylko miedź czy mosiądz (?). Ale jestem zwolennikiem prymatu praktyki nad teorią, więc skoro Wam to działa, to najwyraźniej o dziwo się da.
  3. Bo jak sobie jeszcze na uszy dałem "fifty words for snow" to w ogóle, jak to mówią na wschodzie "Ich hatte viel Spaß dabei".
  4. Mi w starszej big nine jeździ się komfortowo na ramie L (175 cm wzrostu proporcjonalna budowa bez żurawich nóg, sugerowałoby to chyba M?), to może i wyższemu będzie wygodniej na XL?
  5. Bo rower do city bike-packingu
  6. Niech napisze jaki ma przekrok, przecież każdy rower ma podaną geometrię i można sprawdzić, czy nie będzie sobie klejnotów uszkadzał przy każdym zejściu.
  7. Ja od lat używam pływających tarcz tajwańskiego ICE-STOP https://www.ice-stop.com/副本-rotor
  8. Ewentualnie w szukajce pisać po inglisz, bo tłumaczenie z polisz bywa zwodnicze (i tak jest via inglisz, więc mały głuchy telefon).
  9. @vincek - jak tylko wrócę ze świąt do Wawy, ewentualnie jak żona wróci trzy dni wcześniej, ale byłaby to sobota dopiero. tutej https://pl.aliexpress.com/item/1005010425610518.html masz zwymiarowany ten model i wynika z tego, że po odjęciu wysokości dolnej i górnej śruby, na gwincie masz 19 cm na ta dwa talerze i łożyska. Śrub wszak do końca wkręcać nie trzeba, a wtedy masz więcej... No a w ostateczności kupić w jakimś Leroy czy Obi długi pręt gwintowany M12 i wówczas masz wedle woli
  10. @vincek, Używałem tego do swoich rowerów. Główki typu 10-11 cm ale zapasu jeszcze było ho ho. https://pl.aliexpress.com/item/1005007485376757.html Są wersje tańsze ale wówczas czasem nie mają tych małych łożysk przy rączkach i może być ciężej, z większym tarciem.
  11. Bo wbrew temu, jak brzmi nazwa wykaligrafowana na ramie, to nie jest rower.
  12. Trochę marketing. Dożywotnia jest pod warunkami - nie karbon, rower serwisowany zgodnie z instrukcją (przegląd pozakupowy, potem co jakieś okresy). A ostatecznie sama rami ani taka droga ani taka delikatna, by się coś miało stać. Jakby miała fabryczną wadę to przy względnie częstym uzytkowaniu samo wyjdzie szybko i wówczas i tak z rękojmi dochodzisz. A jak przez te dwa lata nic się nie zdarzy to pewnie nowy rower synowi większemu już kupisz niż będziesz korzystać z tej gwarancji. Nie traktuj tego ficzeru jako deal brakeer, szukaj dobrego roweru.
  13. O, akurat to można. Starczy jeździć w zimach po solonej brei i nie myć, nie smarować.
  14. Szczęki, szczękami, ale jak w ogłoszeniu oferent pisze o ramie karbonowej: "na ramie jest jedynie centymetrowa rysa" to równie dobrze może to być centymetrowa rysa na ramie, jak i koszmarny defekt w strukturze o wyglądzie (z zewnątrz) centymetrowej rysy. Nie żebym miał używkokarbonofobię, ale jednak jakbym miał wywalić te trzy koła, to wolałbym na coś na sicher.
  15. Ejże, najprawdopodobniej do wymiany jest łańcuch (oczywiste), kaseta/wolnobieg (tył) i blat/blaty na korbie (przód - ale to po inspekcji stanu zużycia, bo to wolniej się zajeżdża). Przerzutka?? W ostateczności same kółka w tyle, ale i tak sorry, moje kółka miały pewnie z 40 tysięcy km, jak je wymieniłem, bo były już płaskie , przednia przerzutka w ogóle nie tyczy się tej imprezy. Wkład suportu jest niezależny od łańcucha, zasadniczo przerzutki też. Tylko to co ma styczność z łańcuchem. Nie wiem, co to za sprzęt, więc trudno się domyślać, jakie komponenty wchodzą w grę. U mnie np. na przyzwoitych firmowych ale nie bizantyjskich komponentach sprawa zamknęłaby się w 400 ziko za części. Najtańsze z Ali wyniosłyby razem pewnie mniej, niż 200 zł. Napisz co to za rower i jaki ma napęd. Bo jeśli to jakiś specjalny wynalazek, to cholera go wie.
  16. Uwielbiam te najprostsze liczniki od Cateye, dziś kupiłem chyba dziesiąty w życiu.
  17. Bo mówią, że to rower na polne drogi.
  18. Wymiana 3x9 na 1x11/12 to wymiana: - suportu (jeśli masz kwadrat, bo nie kojarzę, by korby 1x11/1x12 były w wersjach na kwadracie) - korby (z blatem) - kasety (jeśli 11- lub 12-rzędowa z dużą zębatką 12 biegu to na obecny bębenek założysz, jeśli chcesz kasetę 12 rzędów microspline, to musisz wymienić bębenek - o ile jest to możliwe w piaście, którą masz w kole, a najpewniej czeka Cię wymiana piasty, czyli może i koła). - przerzutki tylnej - manetki przerzutki tylnej (uwaga, żebyś nie miał zintegrowanej manetki z klamką hamulca, wówczas osobno musisz dokupić klamkę hamulca i podłączyć wąż/ odpowietrzyć, etc. - również wtedy zostanie CI na kierownicy niepotrzebna manetka przednia zintegrowana z klamką) - łańcucha i już wywalasz przerzutkę przednią i jej manetkę (vide uwaga o klamkomanetkach u góry!) i ciesz się nowym napędem.
  19. Lusterko na kierownicę (bar-end). Od lat używam The Beam Corky Urban jako lusterka doczepianego do chwytu, takie coś kupuję: https://allegro.pl/oferta/lusterko-rowerowe-skladane-mini-uniwersalne-the-beam-corky-urban-black-17779886930 No i na ALI znalazłem coś, co jest prawie idealną kopią tego lusterka, ale w cenie nie do pogardzenia (15,89 vs. 130,00 - a ja to chińskie kupiłem jeszcze po 13+) https://pl.aliexpress.com/item/1005006172177843.html Corky wydaje mi się nieco luźne, jeśli mówić o umocowaniu na gumie (nie wkręcany w kierownicę uchwyt), chiński odpowiednik lepiej siedzi na kierownicy. Żeby nie było idealnie, Corky ma lepiej przemyślane umocowanie lustra - z pozycji jazdy widać cały okrąg, natomiast u frienda uchwyt lustra leciutko zasłania kawałek tego okręgu - testowane na tym samym rowerze. Na szczęście nie jest to na tyle dużo, by ten stosunek ceny nie był tego warty. Same lustra porównywalne (średnice zwierciadeł takie same), chociaż z doświadczenia sprzed lat pamiętam, że chińskie zaczęło po jakimś relatywnie długim czasie rdzewieć na brzegach, a Corky trzymało poziom. NIemniej chińczyka ze spokojnym sumieniem mogę polecić. Przy okazji odradzam takie coś: https://pl.aliexpress.com/item/1005008861939292.html To jest lustro... powiększające. Coś nie dość, że o mniejszej od wyżej opisanych luster średnicy, to jeszcze w dodatku powiększa. A może ja jestem za mały Kazik, by zrozumieć taką ideę lusterka rowerowego...
  20. Bo kultura i kultura fizyczna
  21. A spośród oślepiających prym wiodą dostawcy żarcia na niezarejestrowanych elektrycznych motorowerach, zwanych nie wiedzieć czemu rowerami elektrycznymi. Zasilanie z dużej baterii pozwala na tryskanie lumenami na lewo i prawo (i, niestety, w górę).
  22. @Brukiew_Niepospolity ale o to chodzi, że ten element obojętnie w jakim rowerze NIE ma być pancerny, bo to jest zwykły bezpiecznik tylko. Stąd frywolne gięcie sobie tego dość szybko może się zakończyć odejściem haka do domu pana.
  23. Przepraszam, że to piszę, ale ja kojarzę te objawy z jedną konkretną rzeczą. I jak to napisze, to pomyślisz, że sobie robię jaja, więc najpierw: no offence, nie obrażaj się. Z fotki wynika,, że używasz pedałów platformowych, na których stopa się różnie układa. Różne też buty używamy. Stąd ostatnia rzecz (nie obrażaj się): czy to może być odgłos związany z ocieraniem buta (głównie podeszwy) o ramię korby podczas obrotu? No musiałem się o to zapytać, sorry.
  24. Czy jak wsadzisz rower w jakiś stojaczek i weźmiesz pedał w rękę i zakręcisz korbą to piszczy? Czy piszczenie tylko i wyłącznie jak jedziesz, pedałując po bożemu nogami? Czy to pisk ciągły, czy okresowy (trwający circa 1/6-1/8 obrotu korby)? Jeśli okresowy to pojawia się raz czy dwa razy na pełen obrót? No i czy pisk przypomina dźwięk ocierania gumy o metal?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...