Skocz do zawartości

chester_jds

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    468
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez chester_jds

  1. @chudzinki - mam takie: https://thebeamofficial.com/products/corky-urban?srsltid=AfmBOoq7Y_beM2xrqK1HkSxeyOveS6aRHP5l-fgB23cXYwlL1Y5k8TcS można zakładać na gripa/dropa, można wsunąć do środka rury kierownicy, w komplecie są oba mocowania. te z Ali to trzeba trafić. Są takie ok (ale jednak ciut mniejsze i naprawdę robi się mały obraz), ale są też takie z wklęsłym lustrem, które przybliża, więc kąt widzenia maleje. Nie wiem, jaki jest tego sens, ale naprawdę takie też można kupić i kiedyś coś takiego kupiłem, nie wiedząc, co mnie czeka.
  2. Trochę długie ramiona korby - od prostej nogi do podwinięcia prawie pod sam tyłek.
  3. Jak zmierzyć? Stawiasz pionowo piastę przy brzegu stołu, następnie suwmiarką mierzysz odległość od płaszczyzny stołu do kołnierza. Dla aptekarstwa możesz jeszcze zmierzyć grubość kołnierza i połowę tej wartości dodać do zmierzonej wcześniej odległości - i to szukana wartość. Odległość od drugiego kołnierza do brzegu Piasty to już kwestia odjęcia od całej szerokości 110 mm tego pomiaru oraz podanej odległości między kołnierzami. Warto dla kontroli to i tak sprawdzić, mierząc te odległość z drugiej strony, stawiając piastę na sztorc drugim końcem. bez gwarancji, sztuczna ćwierćinteligencja pracująca podaje jak na screenie poniżej. Jeśli masz te piastę, zrób wskazane pomiary dla weryfikacji
  4. @dfg, cholera wie. Teraz czytam z tabletu bom na urlopie, w dodatku poza UE (choć przed brexitem nie poza no i żadnego nie widzę, ale tylko Twoich się tyczy.
  5. @dfq to już trzecie z rzędu zdjęcie od Ciebie, którego nie widzę - tylko ramka i „połamań” ikonka. Ktoś też tak ma?
  6. @kazafaza , przyrząd nie budzi żadnych kontrowersji, po prostu przy okazji wylazła z ukrycia opcja „make life harder” i próbuje przekonać że pomiar narzędziem do tego niedostosowanym, wymagającym już pewnych umiejętności, a kosztującym porównywalnie, jest lepszy. No nie jest. Sam nie wiem, czemu nagle stałem się orędownikiem tego narzędzia, ale po prostu od momentu, gdy to kupiłem resztę przeróżnych miarek odstawiłem do kąta.
  7. I o to mnie się rozchodzi. Btw, Miłej zabawy z suwmiarką.
  8. Ech, prawie cały bezprogowy bas sobie narychtowalem na częściach z Ali. W kraju kupiłem tylko drewno na gryf, cała reszta z Chin, włącznie z hebanową podstrunnicą. jak coś będzie i tak nietanie, to nawet te 3 EUR nie zrobią wielkiej różnicy, gorzej z tą drobnicą za kilka-kilkanaście złotych, tu wzrost zauważalny.. ja nawet bym się pogodził z kupowaniem tego na Alledrogo, ale co mają Chińczycy, czego nie ma Allegro, to komasowanie przesyłek w jedno i oszczędności na wysyłce. Na Allegro każda drobna rzecz to 10+ PLN za wysyłkę co robi się równie idiotyczne.
  9. Opisz dokładniej owo strzelanie. Albo nagraj. Bo w korbie ze zintegrowaną osią co może strzelać? Słabo skręcone lewe ramię? To by raczej odpadło. Prędzej suche gwinty na pedalach ale zaradzenie temu to 5 minut i jeden klucz. No i w końcu śruby na tarczach, ale temu też można łatwo zaradzić.
  10. Ponieważ nie wiesz, o czym mówisz, to mówisz średnio prawdziwie. najpierw weź odszukaj film na kanale unbroken reed, o łańcuchach i pomiarach ich wydłużenia i zakuwaj o co chodzi z tą problematyką. I czemu zwykłe blaszki do pomiaru, a nawet suwmiarki to nie to. I potem możesz przejść do dalszej części filmu, z której się dowiesz, czemu ten Polski wynalazek jest tak dobry.
  11. Zigfir - 14 097 km (mtb, szosa + trenażer) [6955 km outdoor] D1ckSteele 5370km (szosa, gravel, trenażer) provayder - 5367km (MTB, szosa, rolka 529km) chester_jds - 4597 km (grv, mtb) smw44199- 3894km (cross outdoor) ernorator - 3740 km (szosa, gravel, trenażer) szamysz83 - 3628 km (MTB, trochę chomik) dfq - 2863 km [outdoor] Jacekddd - 2767km (velomobil - rower poziomy) bashey_pl - 2250km (GRV, Cross, trenażer) [1450km dwór] michalr75 - 1840 km (MTB) Sansei6 - 1444 km (MTB) Revolta - 1221 km (mtb) JWO - 1070 km (MTB) schwinn0 - 446 km (trenażer)
  12. Bo nazwę to sobie singletrackiem, nawet jeśli co rusz ktoś z naprzeciwka wyjeżdża...
  13. ja tam wolę coś bardziej toporniejszego do tej roboty i tego używam: https://pl.aliexpress.com/item/1005007635385165.html
  14. Wedle specyfikacji zębatki 18-51 są zintegrowane na wspólnym pająku, dopiero mniejsze (10, 12, 14, 16) są jako niezależne i można je osobno wymieniać.
  15. Bo po założeniu nowej osi musiałem odczarować miejsce, gdzie poprzednia pękła.
  16. Mam ten objaw w koniu roboczym w tylnym hamulcu.. Dokładnie ostatni metr hamowania i wycie osła z dynamiką startującego samolotu. Ale u mnie to 100% niechlujne gmeranie w okolicach tylnej piasty, coś tam czyściłem i maznąłem tłustą szmatą po tarczy, poszło potem na klocki i jest jak jest.
  17. Wszystko w temacie, czemu (nie) trzeba się bać a propos sztycy:
  18. Każde tarcze się grzeją bo powinny - tak w końcu wygląda istota hamowania: energia kinetyczna zamieniana jest na cieplną wskutek tarcia. A jeśli tarcze nie robią się fioletowe od przegrzania to wszystko w porządku. Jak masz kaprys, potrzebę zmiany zacisków, zmień sobie i zobacz, jak to pracuje. Jak dalej będziesz miał ochotę, możesz dalej zmieniać wedle woli. Stopniowa wymiana przynajmniej da Ci obraz, jaki element co spowodował.
  19. Szczerze to nie jest rower topmarketowy pod kątem osprzętu, więc samą zmianę z linek na płyn już odczujesz bardzo zauważalnie, tym bardziej, że 8100 to nie najniższa półka. Na razie więc nie kombinuj z tarczami, po prostu wymień sobie same hamulce. Jakby się okazało, że rower tak cholernie katujesz, że taka zmiana to jeszcze za mało, wówczas pobawisz się z tarczami. Zasadniczo ważne jest, by tarcza nadawała się do klocków, które będą w hamulcach (są tarcze pod żywiczne, półmetale, metaliczne, ceramiczne, inne wynalazki). Generalnie nie poleca się tarcz dla klocków żywicznych stosować z klockami full metalicznymi. W wariancie najmniej inwazyjnym długość przewodów będzie przypadkiem i fuksem odpowiednia (albo nieodpowiednia, ale to olejesz) i tylko zamontujesz to w rowerze - zacisk na dole i klamkę na kierze. W wariancie nieco gorszym, przewody będą za długie i czeka Cię skracanie. Umiejętne skracanie nie musi powodować konieczności odpowietrzania, ale przy braku umiejętności po skracaniu i zmontowaniu jeszczer musisz odpowietrzyć. Po skróceniu przewodu będziesz potrzebował co najmniej tzw. oliwki (mosiężna baryłeczka zakładana na przewód), ewentualnie tzw. szpilki (chociaż szpilkę można wydłubać z ogryzka przewodu pozostałego po skróceniu, jeśli nie będziesz miał nowej). Jeśli kupisz hamulec jako tzw. J-kit, to na YT znajdziesz tutorial jak to podłączyć, włącznie z tym, co robić, jak trzeba skrócić przewód, a w zestawie będzie extra oliwka i szpilka. Do tego klucze - imbus 5 do śrub na zacisku a i chyba też śruby na klamce, płaska ósemka (pisze z pamięci, a może dziesiątka?) do śruby przewodu do klamki (jeśli skracanie lub J-kit), no a jeśli odpowietrzanie to już mały zestawik do odpowietrzania. Na YT jest sryliard tutoriali jak skracać, odpowietrzać, montować. Wskazane przez Ciebie hamulce będą pasowały do roweru i tarcz. Jeśli z tyłu miałeś momntaż na IS, to i tak zapewne masz już tam adapter na post mounta, więc nic nie trzeba robić. Ale chyba IS to jakaś prehistoria i tego już nikt nie stosuje (ja miałem dawno temu w rowerze takie cuś).
  20. @Janisz, a owszem, tu chodzi o to minimum tarcia w ruchomych elementach.
  21. Dzięki @LSkiper - miałem takie delikatne podejrzenie, ale wolałem, by ktoś to powiedział, zanim rozgrzebię rower młodemu
  22. Czy jak mam stary napęd 3x8, to manetka przednia od napędu 3x10 będzie działała poprawnie? Zauważyłem, że w rowerze mniejszego syna nie chodzi dobrze ta manetka (nie wszkakuje "trójka"), zresztą zintegrowana z klamką mechanicznej tarczówki, więc wywaliłbym to combo i wsadził manetkę i hydrohamulec na osobnych kontrolerach. No i mam takie 3x od starego deore 3x10 i mam stary hydrospowalniacz tektro (lepszy wciąż od linkowego), ale nie chce mi się sprawdzać empirycznie, może ktoś ma taką wiedzę?
  23. Nie wiem co to za szpej to jest i co robi.
  24. Bo jadę sobie, jadę (rowerem), a tu... dinozaur pilnuje resztek FSO.
  25. Opon nie polecę, bo nie znam się. Koledzy sa ekspertami od opon, ja jestem totalnym oponowym ignorantem. Jeśli chodzi o serwis łożysk, to wymieniam łożyska, a nie bawię się w otwieranie uszczelnień i smarowanie. Ostatecznie to nie są aż takie koszta by na tym oszczędzać przy relatywnie dużych przebiegach łożysk maszynowych (w piastach, sterach, czy suporcie). Tym bardziej, że jedna ze szkół twierdzi, że uszczelnienie łożyska jest jednorazowe i po jego otwarciu już nigdy świat nie będzie taki sam (a wódka taka zimna). Tylko w wypadku kulek w piastach na konusach oczywiście wszystko najpierw myję a potem nakładam nowy smar. W tylnej przerzutce zasadniczo po gruntownym czyszczeniu (myciu) daję po kropelce oliwki na elementy ruchome. O jak w tym filmie od tego momentu na którym ustawiłem link:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...