Skocz do zawartości

chester_jds

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    362
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez chester_jds

  1. może to coś pomoże, tam wskazany jest zestaw Cane Creek który ma pasować do tego
  2. @Maciorra - pełna zgoda do "Po b", przód/tył regulowany na tyle, na ile można regulować położenie wzdłużne dziur w bucie i oczywiście nie w czasie jazdy Nie pomogę z takim pełnym zaspokojeniem ciekawości, bowiem nie mam porównania z spd, nigdy się nie wpinałem w ten sposób, zawsze byłem dzieckiem platform (nigdy nie uprawiałem rowerowania wyczynowego, dlatego w tych tematach nie dyskutuję). Mogę powiedzieć tylko, że magnes wyeliminował mi to, czego nie lubię - latania stopy po platformie. Dla ludzi chcących mieć tylko minimalne trzymanie można wymienić magnesy na takie o mniejszej sile (są 150 N, 100 N), wówczas pewnie nie ma mowy o żadnym ciągnięciu, wypinka też dużo prostsza, ale stopa wciąż nie lata po pedale. No i nie ma przypadku, że Ci nagle spada noga z platformy na jakimś niedostrzeżonym bumpie a kolce wtedy haratają łydkę. Poza tym normalnie jest "klik" jak magnes zaczepia się idealnie w otworze w bucie. Być może to jest jakiś substytut "poważnego" wpinania. Może kiedyś wymienię model na taki bezplatformowy (magped gravel), na razie chciałem zostawić sobie w odwodzie możliwość pojechania w cywilnym obuwiu, stąd ta platforma
  3. Dla mnie rozwiązanie, które nie ma żadnej z tych wad, o których pisze @Maciorra to pedały magnetyczne - trzyma stabilnie nogę na pedale, nawet można nieźle zaciągnąć na neodymie 200 niuta, a zarazem okrągły magnes i okrągła dziura w bloku w bucie pozwalają na ułożenie buta pod kątem, oczywiście nie w nieskończonym zakresie, ale wciąż. Mówię o czymś takim, co mam w swoim gravelu i co jest po prostu dla m,nie idealnym kompromisem. https://www.magped.com/en/shop/magped-ultra2/ PS. Żeby nie było, nie zabieram stanowiska w dyskusji, czy ciągnięcie coś daje, czy wpinanie ma sens i tak dalej. I nie odnoszę się do jazdy wyczynowej, gdzie swzarpanie pewnie jest dużo większe. Mówię tylko o tych zaletach i wadach platform/spd, które powyższe rozwiązanie minimalizuje. Jedyny minus rozwiązania - wciąż trzeba mieć buty z dziurkami na śrubki. Chociaż konstrukcja pedału pozwala na "jazdę po bułki" w normalnych butach jak na normalnych platformach z pinami.
  4. Cały goupset w Kellysie jest co najmniej o schodek wyżej od KTMa. Karbonowy Myroon lżejszy o circa 1/3 kg od Kellysa (porównując dla obu ram w rozmiarze L)
  5. Zamiast piasty kupo po prostu całą oś joytech, typu poniżej (jeśli to QR), https://allegro.pl/oferta/joytech-m10x145mm-qr-os-piasty-tyl-na-zamykacz-16927384449 (nie musi być ta konkretna, ale szukaj całe osie z konusami, w zależności od potrzeby przednia lub tylna).
  6. A może widelec jest za mało sztywny lub źle spasowany i w zależności od ugięcia rozjeżdżają się lagi i zmienia się osiowość? Miałem tak kiedyś z jakimś widelcem. Na sucho wsio ok, wsiadam na rower i uginam - dzwoni. W końcu jakoś go doregulowałem, ale męczyłem się z tym długo. Samo klamkowanie na luźnym zacisku nic nie daje, bo regulować trzeba było na ugięciu. Do tego prostowanie tarcz i zagrało.
  7. Bo test po zmianach (widelec, dropper, hamulec)
  8. @2marekm - jak to wczoraj zobaczyłem, to nawet chciałem napisać dokładnie tak: "Olaboga, jak to wygląda. Ten rower to z dna Bałtyku wydobyty?"
  9. @Marinbiker fajny patent z tym świetlnym wskaźnikiem. To coś w tym stylu? https://pl.aliexpress.com/item/1005009922614594.html
  10. @Greg1 czy geoid 700 pro przebyty dystans pokazuje ze swojego śladu GPSowego, czy robi to na podstawie odczytu z czujnika prędkości na piaście? Po paru ostatnich wypadach trochę w nieznane, gdy co kilometr zatrzymywałem się, wyjmowałem telefon, by sprawdzić, czy jestem na zaplanowanym kursie i ścieżce, poczułem, że może warto mieć jakąś prostą nawigację, byle była mapa. Wiem, że można via apkę wczytać gpx z mapy.com i to mi starczy, jak na trasie na komórce zaplanuję sobie coś i przerzuce do urządzenia.
  11. Jeżeli nie kupiłeś ramy, widelca, groupsetu w jakiejś turbookazyjnej cenie, to w zasadzie nigdy się to nie opłaca. Czy składanie ma sens? Ano czasem ma, jesli konkretna wymarzona konfiguracja na rynku nie występuje (lub występuje rzadko) i to jest jedyny sposób, by ją miec. Jeśli chcesz zrobić cos, co bez problemu występuje na rynku i nie masz dostepu do megatanich części (powiedzmy, że górna granica ceny to OEMowe produkty czasem wyrzucane na rynek) to wyjdzie po prostu drożej niż gotowy rower.
  12. Zamontowałem tego droppera w moim eksperymentalnym hardtailu. Jedno zdanie, a ile roboty... Zestaw do routingu pancerzy w ramie okazał się nieprzydatny, bowiem mam poprzeczne żebra wewnątrz dolnej rury i nijak nie mogłem przejść z magnesem. Musiałem rozebrać korbę, wyjąć suport i bawić się w ginekologa, żeby paluszkiem pancerz złapać i go zawinąć do góry do rury podsiodłowej. W końcu się udało. Jak już to zamontowałem i z powrotem skręciłem suport i korbę, to wyszło, że pancerz jest za długi (bo tam na końcu jeszcze dochodzi sztywna fajka do manetki), ale go kurna nie urżnę, bo w środku już linka, a sztycaa w rurze, wsio skręcone 🤷‍♂️ Potem głowiłem się, jak tę manetkę złożyć. I dziwne, że w końcu doszedłem, bo instrukcja mówi mniej więcej "złóż manetkę". No dobra, złożyłem. No dobra, dropper działa. No dobra, na razie ten za długi pancerze przełknę. Kiedyś to rozłożę i poskracam, tym bardziej że akcja skracania dotyczyłaby również węży hamulców (już raz skracałem i okazało się, że wciąż za mało). Jak już miałem schować sprzęt, to przypomniało mi się, że przedni hamulec jest kapryśny i po wymianie widłów ciągle ociera coś. No to wziąłem się za ten hamulec. I znów męczyłem się długo z ustawianiem. O dziwo lepiej mi poszło, jak wywaliłem rower kółkami do góry i ręcznie lampiąc się na tę szparę to wycyrklowałem jak zegarmistrz. Powiedzmy, że tarcza nie dzwoni, ale za to odkryłem, że klocki jakieś trefne chyba i szarpią przy hamowaniu. No, ale to zostawiam sobie na jakąś inną sesję, bo mnie dzisiaj już wymęczyło. Gdybym miał serwisem zarabiać na chleb, to nawet na przedwczorajszy ultraczerstwy nie byłoby mnie stać z takim tempem.
  13. Bo firma chce w międzynarodowytm dniu dojazdu do pracy rowerem wrzucić coś na szosiale, ale jak tu zrobić sobie zdjęcie, jak się jest na rowerze?
  14. @bashey_pl - ano tak. Kontakt jest świetny, p. Bronisław od razu oddzwania itd. Długo czekałem (zamawiałem jeszcze w zimie) bo akurat przy zamówieniu dosłownie ostatnie sztuki poprzedniej partii produkcyjnej wysyłał, a w międzyczasie potem zmieniał kontrahenta (chyba nowy laser), więc zeszło ładne dwa miesiące. Skoro teraz idzie sprzedaż, to może ma jakąś nadwyżkę produkcyjną, więc dobra okazja, by zapytać. Ale narzędzie gorąco polecam, naprawdę bardzo ergonomiczne, z czytelną skalą, przede wszystkim w bardzo rozsądnej cenie. Wyobrażam sobie, że gdyby to było narzędzie znanego producenta rowerowych narzędzi w niebieskim kolorze, cena startowałaby od dwu albo dwuipółkrotności tego, co zapłaciłem razem z przesyłką.
  15. @bashey_pl - chcesz wiedzieć, jak tam u @pecio zwartość struktury? No, nie wiem, nie wiem, jeszcze nie było pomiarów 🫢. Natomiast u mnie łańcuchy okazały się jeszcze w normie (czerwona kropka 0,5% tkwi nad łańcuchem, chociaż pewne zużycie już widać).
  16. Część trzecia, a w niej np. wydrukowana w jednym kawałku tytanowa rama:
  17. @pecio bingo, anal intruder W nagrodę możesz się nadstawić do testów 🤣
  18. chyba nie trzeba tłumaczyć, co to takiego. POnieważ za dużo jest skojarzeń rodem z bdsm, straszne perwy jesteście, to tu wyjaśnienie (film otworzy się od właściwego momentu):
  19. Część druga. Już bez takich dziwolągów, chociaż niektóre pomysły są niecodzienne, jak to:
  20. Świeża relacja gościa, którego lubię oglądać, z chińskich targów rowerowych 2026.
  21. Na przykład w tej ofercie: https://pl.aliexpress.com/item/1005009613231486.html w jednym z komentarzy jest napisane: "Mała, ale ważna uwaga: rozważ zamówienie adapterów, jeśli korzystasz z systemu Quick Release.". Są też fotki tego komentującego i jeśli mój wzrok dobrze działa, to właśnie rower, do którego koła zostały przytroczone, jest na QR. Jw napisano, jakbym miał standard wychodzący a bardzo bym chciał w nim trwać, to prędzej bym zaplótł koła na karbonowych obręczach z piastami, jakie mi się wymarzą, a będą dostępne w tym moim standardzie.
  22. Odpowiedź na pytanie, czy są pod szybkozamykacze: owszem, są. Np. https://pl.aliexpress.com/item/32986689385.html Nie polecę, bo nie znam. Sprzedawca jest producentem, więc duża szansa, że wiedzą, co piszą w opisie.
  23. Mówię tylko o tym, że w ramach swoich możliwości, jeżeli pozornie może się wydawać, że wolniej jest łatwiej, to niekoniecznie nie będzie mniej boleć. Tu nie chodzi o napinanie się na wygranie etapu TdF. Zresztą jak się rozmawia z ludźmi, którzy nie jeżdżą dużo, a szarpnęli się na dłuższy dla nich dystans, to nie nogi ich bolą, ale właśnie nic nie wyszło .
  24. Czasem wolniej nie znaczy łatwiej. Lepiej szybciej coś przejechać niż męczyć dupsko o jedną, dwie, trzy czy więcej godzin w siodełku.
  25. Jeśli pedałujesz i kaseta się obraca ale nie przenosi momentu obrotowego na oś, to poszedł bębenek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...