Skocz do zawartości

J0ker

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    48
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika J0ker

Uczeń

Uczeń (2/13)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia
  • Od miesiąca

Ostatnio zdobyte

3

Reputacja

  1. W takim razie obejrzyj ten rower, przejedź się i wtedy zadecyduj. Rozmiar ramy to pewnie L?
  2. Jeżeli masz jakieś pojęcie o rowerach lub znasz kogoś kto pomógłby sprawdzić rower przed zakupem to wiadomo, że lepiej celować w używkę, a w dobie internetu z późniejszym serwisem poradzisz sobie bez problemu - wystarczy trochę narzędzi oraz chęci. Podstawową zaletą tego Krossa jest amortyzator powietrzny (pewnie podstawowy XCR, który i tak będzie lepszy od uginaczy ze sprężyną w pozostałych nowych rowerach), a także wyższej klasy napęd i hamulce. Nie napisałeś tylko ile ktoś chce za tego Levela. Wracając jeszcze do tych propozycji ze sklepu to za ok. 3000 zł taki Kross Level 6.0 jest od nich lepszy praktycznie pod każdym względem.
  3. @chester_jds To nie takie proste, bo jeszcze konusy muszą mieć odpowiednio wyptrofilowaną bieżnię, o czym sam się przekonałem. Tu znalazłem konusy, które odpowiadają wymiarami tym moim zużytym, ale bieżnia ma nieco inny kąt... Zależało mi zachowaniu obecnych uszczelek zewnętrznych, bo spisały doskonale przez te kilkanaście lat, a ponadto rzadko kiedy podane są parametry inne niż podstawowe. Tak czy inaczej kupiłem jedną sztukę na próbę to się okazało, że nawet średnica osi była źle podana w aukcji. Całe szczęście, że przy okazji w sklepie powyżej kupiłem dodatkowo kilka nakrętek kontrujących, a w tym takie cieńsze o grubości 3 mm. Ten zaoszczędzony milimetr w stosunku do poprzednich nakrętek pozwolił mi użyć konusów NH-307 M9 QR dłuższych o 1,5 mm, które kupiłem jako pierwsze. Po dwóch tygodniach bez roweru piasta wreszcie została złożona, śmiga jak nowa, a historia poszukiwań nietypowych konusów ma szczęśliwy finał. Jest niestety jeden minus, bo w związku z innym kształtem nakrętki kontrującej gumowe osłony zewnętrzne nie pasują idealnie, bo mają wycięcie heksagonalne, ale zważywszy na różnice w kształcie i tak ładnie przylegają.
  4. @marvelo Niestety nakrętki są dokładnie takie jak podlinkowałeś, a najcieńsze jakie znalazłem to 3,5-3,8 mm, więc dużo nie dadzą. Dystansów też nie było.
  5. Cześć. Rozebrałem piastę przednią Joytech (nie wiem jaki model, oznaczeń brak), bo słychać było jakby chrobotanie i się ucieszyłem, że pomimo tylu lat i pokonanych kilometrów tylko konusy są do wymiany. Zamówiłem nowe, ale nieco dłuższe/wyższe niż fabryczne (bodajże 12,36 mm zamiast 11 mm) i niestety po skręceniu piasty koło nie wchodzi w widelec, bo nakrętki kontrujące za bardzo wystają. Niby tylko nieco ponad 1 mm z każdej strony, a przysporzył niemały problem. Szukałem cały dzień odpowiednich stożków w internecie oraz lokalnie, ale bez skutku. Ma ktoś pomysł gdzie mógłbym dostać pasujące konusy? Poniżej załączam rysunek z wymiarami. W sumie dla odmiany zamiast samych konusów zacząłem szukać całej osi i ta sztuka wygląda obiecująco. Jutro do nich przedzwonię i podpytam o dokładne wymiary.
  6. Jakby się ktoś zastanawiał nad podobną modernizacją to ja brałem pod uwagę tylko nowe przerzutki z racji chorych cen używek. Pasują modele SRAM X-4 oraz X-5, ale tylko z oznaczeniem 1:1 Actuation Ratio (występują zarówno w kolorze czarnym i srebrnym). Obsługują napędy 3x7/8/9 (w przeciwieństwie do nowszych SRAM X-5 z napisem Exact Actuation, które są dedykowane do kaset 10-rzędowych), a maksymalna koronka w kasecie to 34 albo 36 zębów. Odnośnie długości wózka to długi na pewno będzie działał poprawie, a co do średniego miałem pewne obiekcje, bo w internecie znalazłem sprzeczne informacje. Jednak ostatecznie zaryzykowałem kupując nową przerzutkę SRAM X-5 ze średnim wózkiem za 110 zł i po regulacji wszystko śmiga bez zarzutu. Dodam jeszcze, że ogólna różnica w jakości wykonania, wadze i działaniu pomiędzy X-4, a X-5 jest bardzo mała - wg mnie X-5 trochę lepiej przerzuca skrajne biegi, ale może to być też kwestia regulacji. Moim zdaniem nie warto dopłacać ponad 100 zł do X-5, bo bez problemu można kupić X-4 za niecałe 50 zł z wysyłką, gdy ma się Allegro Smart, a X-5 to wydatek min. 150 zł.
  7. Cześć. Chcę kupić nową przerzutkę tylną, bo obecna się pokrzywiła i nie jestem w stanie jej wyprostować. Manetki: przód - SRAM X-5 3-biegowa tył - SRAM X-5 8-biegowa Przerzutki: przód - SRAM 3.0 tył - SRAM X-5 Do tego Korba Truvativ Fived 42-32-22, kaseta Shimano CS-HG31-8 i łańcuch SRAM PC830. Myślałem, żeby kupić po prostu taką samą przerzutkę tj. używaną SRAM X-5, żeby nie było problemów z kompatybilnością, ale teraz patrzę, że za niecałe 50 zł idzie dostać nową X-4, więc wybór wydaje się być oczywisty. No chyba, że jest sens dopłacić do nowej X-5, która kosztuje niecałe 140 zł? Wtedy wolałbym wersję ze średnim wózkiem, ale wyczytałem, że jest taki parametr jak pojemność przerzutki i z moich obliczeń wynika, że potrzebuje 41T, czyli wychodzi na to, że X-5 ze średnim wózkiem nie podejdzie? Tylko znowu wydaje mi się, że producent podając wartość np. 36T określa nim maksymalną liczbę zębów w kasecie, więc z moją kasetą 32T powinno wszystko hulać?
  8. Cześć i czołem. Chcę kupić nową przerzutkę tylną, bo obecna się pokrzywiła i nie jestem w stanie jej wyprostować. Tak wygląda mój napęd. Manetki: przód - SRAM X-5 3-biegowa tył - SRAM X-5 8-biegowa Przerzutki: przód - SRAM 3.0 tył - SRAM X-5 Do tego Korba Truvativ Fived 42-32-22, kaseta Shimano CS-HG31-8 i łańcuch SRAM PC830. Myślałem, żeby kupić po prostu SRAM X-5, ale wyższe modele X-7 i czasem nawet X-9 są w podobnej cenie. A może jest jeszcze inna, lepsza opcja? Celuję w używany sprzęt w cenie do 100 zł.
  9. Świetny patent! Zaoszczędził mi mnóstwo czasu oraz pieniędzy.
  10. Dzięki za odpowiedzi. Kupię w takim razie spinkę i rozkuwacz. Przejrzałem allegro i rozrzut cenowy jest jak zwykle spory. Przypuszczam, że te tańsze <25zł nie posłużą mi zbyt długo, choć może się mylę. Z drugiej strony kupowanie Park Tool'a czy Topeak'a to chyba przerost formy nad treścią w przypadku amatora, który ma jeden rower i używa 2-3 łańcuchów zamiennie. Ja to zawsze korzystałem z butelki po Nestea albo Pepsi Big Łyk z uwagi na gubą szyjkę i bezproblemowe wyciąganie łańcucha po czyszczeniu.
  11. Korzysta bądź korzystał ktoś z Was z urządzenia do czyszczenia łańcucha bez potrzeby jego zdejmowania? Chodzi mi o coś takiego - klik. Mam dylemat czy kupić rozkuwacz do łańcucha + spinkę i normalnie szejkować łańcuch w butelce, czy zdecydować się na ww. urządzenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...