Cześć. Chcę kupić nową przerzutkę tylną, bo obecna się pokrzywiła i nie jestem w stanie jej wyprostować.
Manetki:
przód - SRAM X-5 3-biegowa
tył - SRAM X-5 8-biegowa
Przerzutki:
przód - SRAM 3.0
tył - SRAM X-5
Do tego Korba Truvativ Fived 42-32-22, kaseta Shimano CS-HG31-8 i łańcuch SRAM PC830.
Myślałem, żeby kupić po prostu taką samą przerzutkę tj. używaną SRAM X-5, żeby nie było problemów z kompatybilnością, ale teraz patrzę, że za niecałe 50 zł idzie dostać nową X-4, więc wybór wydaje się być oczywisty.
No chyba, że jest sens dopłacić do nowej X-5, która kosztuje niecałe 140 zł? Wtedy wolałbym wersję ze średnim wózkiem, ale wyczytałem, że jest taki parametr jak pojemność przerzutki i z moich obliczeń wynika, że potrzebuje 41T, czyli wychodzi na to, że X-5 ze średnim wózkiem nie podejdzie? Tylko znowu wydaje mi się, że producent podając wartość np. 36T określa nim maksymalną liczbę zębów w kasecie, więc z moją kasetą 32T powinno wszystko hulać?