Skocz do zawartości

Greg1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 462
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Greg1

  1. Ale o co pytasz? Jak o rozmiar to podaj swoje parametry bo jasnowidzami nie jesteśmy
  2. Ja bym zdecydowanie wybrał Vento z pierwszego linku. Wygląda najbardziej świeżo i wspócześnie, napęd też najbardziej współczesny. Kiedyś miałem Vento 3.0 - był bardzo wygodny i bardzo fajnie się nim jeździło
  3. Ja też często jestem na granicy rozmiarów... Mówi się, że jak chcesz bardziej sportową sylwetkę to mniejszy a jak bardziej rekreacyjną to większy. Wynika to z tego, że w większym jest większy Stack, czyli główka ramy wyżej więc sylwetka będzie bardziej wyprostowana. Ja tak miałem jak kupowałem grawela i zdecydowałem się na większy bo chciałem właśnie bardziej rekreacyjną pozycję ale musiałam dać 2 cm krótszy mostek
  4. @Sobek82 jaki rozmiar tego niebieskiego Rockmachine? Robisz go na użytek własny, na zamówienie czy będzie na sprzedaż?
  5. Ja miałem kiedyś aluminiowego Cube SL Road (poprzednik Nulane) bo wydawało mi się, że będzie to mega uniwersalny rower do wszystkiego - zarówno do miasta i na dłuższe wycieczki, taka szosa i grawel z prostą kierownicą w jednym. Zamontowałem gripy ergonomiczne z krótkimi rogami i śmigałem, był moim commuterem, jeździłem też trasy 70-80 km. Byłem zadowolony. Ale później, po jakichś dwóch latach, kupiłem taniego bieda-grawela na próbę jak się jeździ z barankiem i okazało się, że super. Fitness poszedł w odstawkę. Bieda-grawel go zastąpił z powodzeniem. Oczywiście w mieście prosta kierownica jest wygodniejsza, klamki hamulca zawsze pod ręką ale już poza miastem, na dłuższych tripach grawel był znacznie lepszy. Po jakichś dwóch latach na bieda-grawelu kupiłem "prawilnego" grawela na grx 2x10, hydraulicznych hamulcach i sztywnych osiach i mam go już ponad dwa lata. Fitness stał w garażu i się kurzył, nawet do pracy nim nie jeździłem bo wolałem grawelem i rok temu go sprzedałem. A więc jak kupisz Nulane to jako rower na lekkie wyjazdy rekreacyjne będzie spoko ale jak spróbujesz grawela to stwierdzisz, że będzie lepiej, szczególnie na dłuższych trasach poza miastem
  6. Mam generalnie takie same wymiary (wzrost 183 cm / przekrok 87 cm) i wybrałbym L/58cm. Moje rowery szosowe jakie miałem/mam miały/mają: efektywną długość górnej rury: Triban: 564 / Vento: 574 / Emonda: 560 / "Twoja" Sensa: 568 reach: Triban: 383 / Vento: 391 / Emonda: 387 / "Twoja" Sensa: 384 stack: Triban: 611 / Vento: 597 / Emonda: 577 / "Twoja" Sensa: 602 więc porównując Sensę do tego co mam/miałem to Sensa jest w sumie dość krótka. Vento był długi ale jakoś tego nie odczuwałem negatywnie. Sensa jest w sumie taką średnią moich rowerów. Wydaje mi się, że M-ka będzie zdecydowanie za mała, można co prawda dać dłuższy mostek ale nie wiem czy nie będzie za ciasno
  7. Chcesz powiedzieć, że rowerem zaorałeś te pole? 😱 Bo główki wejściowe do Świnoujścia od strony Zalewu Szczecińskiego
  8. Rower na pewno nie jest za duży - sam mam 183 cm wzrostu i przekrok 87 cm i chciałem kupić Nuroada (oczywiście w rozmiarze L) ale w końcu kupiłem Kellysa Soot 50 (w rozmiarze L) bo w tamtym czasie Nuroady na GRX-ie 2x10 miały hamulce mechaniczne. Musisz się przyzwyczaić do nowej pozycji, nie opierać się na kierownicy, ręce jak pisano powyżej, dobrze ustawić siodełko (nie tylko góra-dół ale też przód-tył i poziom). Krótki mostek przy wąskiej kierownicy z barankiem powoduje, że rower jest bardziej "nerwowy", czuły na nawet drobne ruchy kierownicy co też może powodować, że się bardziej spinasz, żeby utrzymać prosty kierunek jazdy
  9. Geoid cc700 pro ma mapę, możesz wgrać plik gpx, możesz zapisać kilka rowerów i ustawić różne ekrany z różnymi danymi dla nich jak potrzebujesz, bateria trzyma długo - raz jak działał w sumie jakieś 5 i pół godziny ze stale włączonym ekranem i nawigacją to było jeszcze ponad 70%, a ostatnio ponad 6 i pół godziny było jeszcze 64%. Nie wiem jak ze Stravą bo nie używam, musisz poczytać Zdjęcie akurat kiepskie bo raz, że robione w pełnym słońcu a dwa, że akurat nie pokazuje żadnych zakrętów ani skrzyżowań tylko prostą
  10. Jechałeś dookoła Zalewu czy Gryfa szosowego bo tam był dystans 220 km z tego co pamiętam? Oficjalna trasa dookoła Zalewu to ponad 290 km a wersja krótsza, z przeprawą to bodajże 270 km. Miałem jechać w majówkę dookoła Zalewu na 2 dni, wersję dłuższą wydłużoną jeszcze o wizytę w Nowym Warpnie ale nie wyszło i pojechałem ze Świnoujścia do Peenemünde, wyszło lekko ponad 120 km
  11. Albo ten: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-kellys-gate-90-pd23234/ ma lepszy amor i trochę lepszy napęd (korba, manetki) A w budżecie masz te: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-kellys-gate-70-pd22109/ https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-xc-rockrider-race-540-29/_/R-p-359435
  12. Osobiście nie chciałbym jeździć w upalne dni w długich rękawach lub rękawkach, wolałbym krótkie rękawy i krem z filtrem
  13. Bo poprzednio sobie żartowałem z tymi bobrami ale dzisiaj jak to zobaczyłem to się rzeczywiście zacząłem zastanawiać nad wielkością współcześnie żyjących bobrów 🤔 Baj de łej, jak se powiększycie zdjęcie to dalej widać kilka innych kompletnie ściętych drzew równie słusznych rozmiarów
  14. Bo musiałem sprawdzić czy to prawda i miałem szczęście, że jest susza bo koleiny były faktycznie do kolan 😁
  15. Uważam, że 1 mm to za mało. Kiedyś jak nie wiedziałem, że część taśmy wchodzi we wklęsły środek i trzeba używać szerszej, to kupiłem taśmę o szerokości takiej samej jak szerokość wewnętrzna obręczy i taśma ta w jakiś sposób się przesunęła (pewnie pracująca dętka to zrobiła) odsłoniła otwory na nyple i ostre ranty otworów przebiły dętkę. Przy mleku może nie ma takiego zagrożenia ale i tak brałbym taśmę minimum 2 mm szerszą niż wewnętrzna szerokość obręczy, czyli w Twoim przypadku taśmę i szerokości 22, może nawet 23 mm. Tu masz przykładowo DT Swiss 23 mm choć dość droga: https://allegro.pl/oferta/tasma-dt-swiss-tubeless-ready-czarna-10m-x-23mm-18322094839
  16. Tak, już nie ma reklam w połowie posta. Można powiedzieć, że wróciło do poprzedniej wersji podaży reklam 😁
  17. Ja jestem po 50-tce i jak jakieś 2 tygodnie temu jechałem setkę to zabrałem ze sobą tylko 2 kanapki, 2 batony energetyczne, 2 żele energetyczne i banana (jeden baton i jeden żel wróciły do domu). Dodatkowo zapasowe lampki (używam też w dzień), powerbank i wiatrówka. Większość zmieściła się w kieszonkach w bluzie, reszta w małej torebce pod ramą. No i oczywiście 2 duże, 950 ml, bidony z piciem (w jednym woda a w drugim izotonic, który jest potrzebny, żeby Cię nie łapały skórcze bo w czasie takiego długotrwałego wysiłku wypłukujesz minerały). Krótkie przerwy na jedzenie/siku/zdjęcie miałem 3 albo 4. Podstawowe narzędzia (multitool, spinka do łańcucha, łatki, zapasowa dętka, pompka) wożę ze sobą na codzień. Ale ja "na codzień" jeżdżę 50-70 km. Jak na początku, kilka lat temu jeździłem jeszcze 20-30 km "na codzień" to jak miałem jechać swoją perwszą setkę w życiu to też się przygotowywałem conajmniej jak do wyprawy na biegun północny - miałem na full wypełnioną dużą torbę pod ramą, taką 4,5 litra, nawet nie wiem co w niej miałem 🤣. Najważniejsze to się nie nakręcać tą odległością, jesteś młody, sprawny, spokojnie fizycznie dasz radę. Może co najwyżej tyłek boleć ale możesz w czasie jazdy stawać na pedałach, żeby go odciążać. Jedź na spokojnie, kadencyjnie nie siłowo. Pij w czasie jazdy co 15-20 min, żeby się nie odwodnić. Jedz mniej więcej co godzinę. Rób przerwy co jakiś czas, też mniej więcej co godzinę i spokojnie dasz radę
  18. Bo droga do Szczecina... droga wodna oczywiście
  19. Jak masz zamontowaną przerzutkę? Na obejmę? Jak na obejmę to wystarczy podnieść trochę. Ja miałem korbę 36/26T ale chciałem zmiękczyć i mały blat wymieniłem na 22T, więc teraz mam 36/22T i przerzutka ogarnia różnicę 14 zębów pomimo, że w specyfikacji pisze, że max to 10 zębów, więc u Ciebie też powinna ogarnąć
  20. Taśmę kupuje się 2-3 mm szerszą niż szerokość wewnętrzna obręczy, czyli mniej więcej takiej szerokości jaka jest szerokość zewnętrzna obręczy, o czym pisał kolega powyżej. Jeśli obręcz ma mocno wklęsły środek, warto kupić taśmę szerszą od wewnętrznej szerokości o 4–5 mm. Taśmy typowo do obręczy są dość drogie i sprzedawane w małych ilościach wystarczających tylko na dwa koła. Odpowiednikiem taśmy Stan's, to znaczy tą samą taśmą jest Tesa 4289 ale jest ona, tak samo jak Stan's dość sztywna i warto podgrzewać suszarką przy klejeniu. Jakiś miesiąc temu kleiłem oryginalnego Stansa i wkurzała mnie ta jego sztywność. Podobno Tesa 4288 jest bardziej elastyczna. Wcześniej uźywałem rowerowej taśmy Schwalbe, takiej niebieskiej, i ta była świetna - elastyczna, fajnie się układała, w budowie nie była kawałkiem plastiku jak Stans tylko jakby podgumowaną tkaniną, taka mniej więcej jak te srebrne, naprawcze duct tape. Ale nie wiem czy występuje w tak dużej szerokości. Sporo ludzi używa Gorilla Tape i są zadowoleni. Niektórzy nawet zwykłych taśm izolacyjnych do kabli
  21. Skoro byłeś w Decathlonie to znaczy, że Twoja wieś nie jest daleko od miasta albo bywasz w mieście a Decathlony nie występują w małych pipidówach tylko w większych miastach, w których też są inne sklepy rowerowe. Generalnie użytkownicy rowerów mtb typu xc jeżdżą w obcisłych strojach rowerowych i w kaskach bez daszków, takich jak na szosach czy grawelach. Natomiast użytkownicy rowerów mtb typu trail czy enduro jeżdżą w luźnych ubraniach i bardziej zabudowanych z tyłu kaskach z daszkiem. Ja na mtb mam kask Lazer Chiru - to jest dość tani, budżetowy kask typu trailowego ale bardzo wygodny, jego daszek niestety nie jest regulowany, nie można go ustawić w różnych pozycjach jak w innych tego typu kaskach. Tu masz jego recenzję: https://portal.bikeworld.pl/artykul/testy_i_nowosci/testy_akcesoriow/18348/test_niedrogi_kask_mtb_lazer_chiru Kupując ten kask też zamówiłem chyba ze cztery różne i ten dla mnie był najwygodniejszy. Ale każdy ma inne odczucia i dla innych może taki wygodny nie być. Zamów kilka różnych i przymierzaj
  22. Tego pietwszego "niewiadomoco" na pewno niecwarto. Tego prehistorycznego Treka też nie warto. Muszę stwierdzić, że masz talent do wynajdywania ofert najbardziej dziwacznych rowerów. Cube droższy bo to współczesny rower, na współczesnych komponentach i warto do niego dopłacić
  23. To jest dobry plan, też tak robiłem. Ale ja najpierw pochodziłem po różnych lokalnych sklepach i mierzyłem, żeby zawęzić wybór. Decathlon ma głównie swoje kaski, swoich marek własnych i tylko nieliczne innych marek. Mi najbardziej podpasowały kaski firmy MET, były najbardziej wygodne ale ja mam trochę inny problem bo mimo standardowego rozmiaru 57 mam głowę szeroką na boki, raczej okrągłą a nie owalną, wydłużoną w osi przód-tył jak normalnie być powinno i normalne kaski w moim rozmiarze, które są wyprofilowane do normalnych głów uwierały mnie po bokach głowy, a nawet nie dawały się włożyć bo były za wąskie. Musiałem więc kupić taki w rozmiarze 60-64, żeby był wystarczająco szeroki a zarazem dawał się wyregulować, tzn. ścieśnić do mojego rozmiaru. I tak trafiłem na MET i mam W modele MET Idolo i MET Downtown. Przy okazji są dość zgrabne i nie wyglądaja na głowie jak grzyby mimo dużego rozmiaru
  24. Potwierdzam, od dwóch chyba dni reklamy wchodzą w posty. Myślałem, że to mój telefon jest winny ale widzę, że innni mają ten sam problem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...