Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 236
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Pękło Jezioro Łebsko. Z Łeby do Czolpina plażą, potem powrót częściowo po trasie Wanogi. Odcinek za Klukami przez bagno - hehe - już się tam widzę na gravelu 🤣
  2. Ha, rozpadało się i była okazją do przetestowania. Kurtka mocno przeciwdeszczowa za bardzo przypomina worek , dlatego ostatecznie jej nie kupiłem). Ta niestety nie jest wcale przeciwdeszczowa 😂 Pół godziny na deszczu, żadne oberwanie chmury i miałem rękawy przyklejone do ramion. W tym aspekcie nie jest wcale lepsza od Kalenji za 50 (cena sprzed 3 lat, jeśli mnie pamięć nie myli). Owszem, Kalenji ma siatkowy pasek na plecach do wentylacji. NW ma panel z siatki przykryty, więc nie kapie na plecy. Dodatkowo ma kieszonkę. Ale na pewno nie jest 6 razy lepsza, chociaż o tyle droższa 🤣 Najbardziej przepłacony zakup w ciągu kilku miesięcy. Nie warta tej kasy.
  3. Też się wybieram, jak pogoda dopisze:)
  4. Ponieważ Wam tu już rozrabiałem, to jeszcze raz zamącę. 26 cali nawet sobie radzi nad morzem. Nie mam porównania do większych kół ale po takich ścieżkach toczy się fajnie: Na korzeniach jest już mniej fajnie, kopie trochę po rękach ale ta kierownica mi nie leży. Pewnie na swoim gravelu też bym się umęczył na korzeniach. Przez takie piachy już nie da rady przejść, chyba że krótki odcinek: Za to zeskok z tak małej ramy to pryszcz, na gravelu czułbym się jakbym spadał z wysokiej drabiny 😂
  5. Bo Stilo. I proszę bez brzydkich skojarzeń 🤭
  6. @ernorator Jechałem w 2019 r. Jastrzębia Góra - Hel - Jastrzębia Góra. Czasami ten bruk dawał się we znaki...
  7. Bo relaks to był wczoraj
  8. Przy czym pragnę nadmienić, że ta gustowna torebusia nie jest moja. Ja przyjechałem na tym drugim rowerze. Ale jak zajdzie potrzeba to ją na zlot pożyczę 😉
  9. Bo teraz pan ma relaks...
  10. Przeciwnie Gór to mam przesyt 4 dni Mazury (Warmia właściwie) a potem Łeba. Oczywiście rowerowo
  11. Zdjąłem miało być. Głupia korekta 😡
  12. Zdałem rowery z auta po 600 km jazdy. Rozpocząłem urlop
  13. Sposobem dziadka - namoczyć w dieslu
  14. To tłumaczy, dlaczego ludziom giną rowery....
  15. My tu gadu-gadu, a Niemcy się zbroją....
  16. @Sobek82 Musisz mi wybaczyć ale pierwsze skojarzenie było z Hannibalem Lecterem 🤣
  17. @zekker Mała podpowiedź: Tym razem zdjęcie nie moje, pożyczone z internetów.
  18. Nic dziś nie zrobiłem rowerowego... Ale to chwilowe załamanie 🤣 Jutro mnie czeka walka z owijką, stopką i bagażnikiem.
  19. Bo wątek się trzyma wciąż wokół komina
  20. Wyczyściłem i przesmarowałem napęd w Treku 850. Na ten moment mam jako tako ogarnięte dwa stalowe retro mtb, które jadą ze mną na urlop Z tego powodu więcej dłubałem przy aucie niż rowerach Zamówiłem owijkę, bo w Treku rozlazły się ze starości gripy, a do mojego Scotta - druciane koszyki.
  21. Scott ogarnięty w zakresie najbardziej podstawowego serwisu - kapnięte oliwą wszędzie tam, gdzie nie trzeba nic rozkręcać. Grubsze sprawy dopiero po urlopie Do Scotta dokupię jeszcze druciane koszyki, takie rustykalne Jakąś dętkę, czy dwie - na zapas. Opon nie ruszam na razie ale zanim całkiem wyparują z rynku 26", to kupię jakieś zwijane. Dziś pora na Treka. Taki to piękniś: Ten jest mocniej zmęczony życiem. Na szybko muszę ogarnąć gripy - chyba pójdę w owijkę, będzie mniej szukania, przydałyby się też jakieś sensowne korki.
  22. Bo jeszcze żaden Janusz biznesu nie zdążył zburzyć komina starej cukrowni....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...