-
Liczba zawartości
3 137 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
49
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez kipcior
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo zwykle nie robię zdjęć ludziom i ich rowerom ale tym razem zrobiłem wyjątek. Pierwszy raz widziałem taką maszynę na żywo i pewnie nie jestem jedyny. Oto Rungu: -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo pamiętajcie, gravelem nie jeździmy po górach, gdyż albowiem ponieważ, bo nie -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo zbliżenie na chyba Łomnicę -
[wyprawa] Pierwszy raz ze znajomymi na e-bike MTB Beskid/G.Izerskie?
kipcior odpowiedział Szpryciarz → na temat → Turystyka rowerowa
Ale żeś film odnalazł, już zapomniałem kiedy to było Masz rację, w tym fragmencie mogą sobie nie poradzić. Choć ja ich tam do góry ciągnę, a nie w dół. Jednak to akurat można łatwo ominąć przez szczyt Kotarza i taki był zamysł ale wyszło jak wyszło. Więc poprawka na dzień 2: https://pl.mapy.cz/s/fufetunara Warun w górach zawsze zależy od pogody, mnie się Bachledowa bardzo podobała i pewnie to kiedyś powtórzę, ale fakt że było sucho, a momentami i tak musiałem rower przez błoto przenosić. Po deszczu to bym tam chyba zawrócił A jechał ze mną kumpel na.. holenderce. I też się dało. Tylko inaczej jest jak jedzie dwóch kolesi, a inaczej jak dziewczyny zabierają i trzeba to też brać pod uwagę. -
[wyprawa] Pierwszy raz ze znajomymi na e-bike MTB Beskid/G.Izerskie?
kipcior odpowiedział Szpryciarz → na temat → Turystyka rowerowa
No wybacz ale jak ktoś chce się wybrać pierwszy raz w góry i do tego na nie swoim rowerze, to nie można go zabrać tam gdzie zwyczajnie może sobie krzywdę zrobić. Albo innym przy okazji też. A nie ma nic gorszego niż konieczność sprowadzania roweru w dół, bo teren zrobił się dla kogoś za ciężki. I to jeszcze, pisząc stereotypowo, jadąc z babami to jest proszenie się o kłopoty. -
[wyprawa] Pierwszy raz ze znajomymi na e-bike MTB Beskid/G.Izerskie?
kipcior odpowiedział Szpryciarz → na temat → Turystyka rowerowa
Wg mnie na pierwszy raz nie ma się co pchać na Malinowską. Właśnie dlatego, że zjechanie stamtąd w każdą stronę to może być za dużo na pierwszy raz. Pomijając, że wiele razy widziałem ludzi którzy pchali rowery nawet na odcinku Skrzyczne-Malinowska (fakt, że analogi). A z Magurki Radziechowskiej na Halę Radziechowską, przecież przed Halą tam jest właśnie rzeźnia i beskidzka rąbanka do tego w rowie. Zdecydowanie odradzam. Lepiej coś takiego, aczkolwiek 1200m w górę, może elektryk da radę, jak się nie będzie cisnąć na max. Można ominąć pierwszą pętelkę wtedy wyjdzie 1000m. Generalnie start w Szczyrku, objechać całe Skrzyczne i wyjazd od Ostrego, zjazd przez Kopę Kondracką szutrówką. Żadnych singli, żadnych wielkich kamieni poza wypychem końcowym na Skrzyczne, jakieś 200m. https://pl.mapy.cz/s/fodecatolo A na drugi dzień np. tak, tylko to też ponad 1200m mi wyszło. Przez Karkoszczonkę do Brennej i znowu na Halę Jaworową do Przełęczy Salmopolskiej, a potem to już jak się chce, zawsze można skrócić: https://pl.mapy.cz/s/petobucana -
[wyprawa] Pierwszy raz ze znajomymi na e-bike MTB Beskid/G.Izerskie?
kipcior odpowiedział Szpryciarz → na temat → Turystyka rowerowa
To co Ci podałem nie powinno mieć żadnych groźnych kamieni ale to góry wiec stopień trudności zawsze zależy od pogody. A jak Ty chcesz pożyczać elektryki na miejscu to pewnie trzeba to przemyśleć i tak dobrze może nie być. Sam postudiuj mapy.cz sprawdz satelite jak nie jesteś pewien, poszukaj zdjęć. Drogi szutrowe zwykle sa wyznaczone wyraźną linią, może być przeruwana ale sugerująca, ze to coś przystępnego. Cienka przerywana no to już może być różnie i lepiej unikać, a już szczególnie patrząc na poziomice. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo takie okoliczności przyrody gdzieś koło Bachledki -
[wyprawa] Pierwszy raz ze znajomymi na e-bike MTB Beskid/G.Izerskie?
kipcior odpowiedział Szpryciarz → na temat → Turystyka rowerowa
W Beskidzie wszędzie prędzej czy później trafisz na kamienie czyli beskidzką rąbankę. Za to jeśli nie będzie kamieni to może być błoto. Dlatego na pierwszy raz szukaj szutrówek, dróg pożarowych, pełno tego jest. Przykładowo Węgierska Górka, dwie pętle jakby jedna to było mało, akurat niedawno przejechałem na gravelu. Jest jeden ciężki fragment ale krótki, ma ze 30m i to po płaskim. Aczkolwiek też go przejechałem. Po deszczu może być trochę błota ale widoki to rekompensują. Druga pętla jest czysto asfaltowa ale też jest ładnie. https://pl.mapy.cz/s/jobumugare A tu inna trasa tego typu. Widoczki, szuterki, asfalt, powinno być wszystko przejezdne. https://pl.mapy.cz/s/rezezubova -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Tour de Lidl Nadal mnie ta reklama śmieszy. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo mam brudną owijkę -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo co zrobisz, nie polubisz kotka? -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo jak się zjedzie z Łapszanki do sąsiadów to jest kolejne 8km pod górę -
Zwykły materac, nie samopompujący będzie prawie dwa razy mniejszy i lżejszy, coś w ten deseń: https://www.decathlon.pl/p/materac-dmuchany-forclaz-mt500-air-xl-195-x-60-cm-dla-1-osoby/_/R-p-189394?mc=8612277&c=Niebieski_Turkusowy Żebym się na tym wyspał to nie powiem, ale i tak było znacznie wygodniejsze od karimaty. A jak się nie mieści to wywal coś. Na dwa dni i tak pewnie połowy nie potrzebujesz, choć sam pewnie też bym się tak załadował
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Maciorra za to zawodzi światłem do robienia zdjęć. No ale czego się spodziewać o 11 -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo jak ktoś tam nie był to warto się wybrać. A jak ktoś tam był, to ten następny pagórek też jest do zdobycia -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo momentami jest stromawo, a końskie muchy atakują stadami ale za to ominąłem łagodny podjazd asfaltem. No i widać jakieś zaburzenia horyzontu -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo początek wesołej przygody, rower jeszcze czysty, ludzi nie ma, a cel jest zupełnie gdzie indziej. -
To weź inną tabelkę i kieruj się tą, która Ci akurat pasuje https://roweroweporady.pl/pobierz/dt-swiss-opona-do-obreczy.pdf
-
No fajnie, ale bez hydrauliki to na co to komu? GRX jest lichy ale bez niego to już bym się co najmniej połamał.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Zamiast piasku i wody preferuję góry i trawę Europejski długodystansowy szlak pieszy E3. Dlaczego zamiast tutaj, ludzie łażą na Gubałówkę nie wiem, ale się domyślam -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo było gorąco to pojechałem się na śnieg popatrzeć. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kipcior odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo wyjeżdżam z mało uczęszczanej, lekko dzikiej drogi technicznej na Główny Szlak Beskidzki, no to teraz będzie autostrada. Eee.... szlak się nieco wydeptał -
[Recenzja] RockShox Rudy, czyli w pogoni za gravelem idealnym
kipcior odpowiedział kipcior → na temat → Amortyzatory rowerowe
A co to dla Ciebie jest "każdy" teren? Bo elektryczny full enduro może znacznie więcej ale i tak w końcu gdzieś będziesz pchał -
Gravel. Słowo klucz, niczym suv w samochodach. Dzisiaj wszystko musi być suvem, a w światku rowerowym wszystko musi być gravelem, bo jak powszechnie wiadomo inne rowery przestały jeździć. I coś w tym jest, bo po zakupie gravela mój full zaczął się kurzyć. Czym jest więc gravel? Dla każdego czymś innym. Jedni chcieliby tylko szosę na szerszych oponach, a inni full fata z barankiem. I kto ma rację? Wszyscy. Zależy kto czego oczekuje i co komu potrzebne. Amortyzator w gravelu. A komu po potrzebne i czemu tak drogo? Potrzebne każdemu, kto ma nierówno pod kołami, co najwyżej może o tym nie wiedzieć A jeszcze bardziej sensownie to wygląda jeśli te nierówności są widoczne za oknem i nazywają się górami. Niektórzy mogli by rozprawiać jak to 5mm szersze opony, niższe ciśnienie i stalowa rama wspaniale tłumią nierówności ale tak realnie to są rozwiązania niemalże homeopatyczne. Amortyzowany mostek Redshift, którego używałem przez ostatnie 3,5 roku, działa ok na pojedyncze rzeczy. Zjazd z krawężnika, dziura jakaś, daje radę i jest dobrze. Telepanie się po kamieniach albo betonowych płytach, czy bruku, no to już nie. Tymczasem RS Rudy ma całe 4cm skoku, ale to jak on działa sprawia wrażenie jakby było więcej. Ma jednocześnie taką charakterystykę pracy, że ciężko byłoby go dobić. Czuć, że wybiera i to znakomicie, a nie że wszystko w ręce idzie. Działa tak, jak amor działać powinien. Drogo jest, bo płaci się od litery, a on ma długą nazwę. Dowód tego twierdzenia sami możecie sobie sprawdzić: - Suntour GVX 700C - jest znacznie tańszy - Rock Shox Rudy Ultimate XPLR 700c Solo Air 40mm - jest drogo - Fox Racing 32 K Float TC 700c Factory FIT4 3Pos-Adj Tapered Kabolt - jest bardzo drogo. - Lefty Oliver - wyjątek potwierdzający regułę. Ale on ma bardzo długą nazwę, tylko reszta jest na tej uciętej goleni - Tu jest drogo w... sami wiecie co. Jak to jeździ? Po równym tak samo, a jak ma jeździć. Tak samo się rozpędza i utrzymuje prędkość. No może promień skrętu się nieco popsuł. Ale po nierównym to jest zupełnie inna bajka. Szutrówka, czy jakaś polna dziurawa droga, w zasadzie wrażenia z jazdy są takie jak na fullu. To jest gigantyczna poprawa wygody. Powinienem napisać trakcji ale ona jest tutaj na drugim miejscu, bo nie ona była powodem zakupu. Taką poprawę poczułem drugi raz w życiu. Pierwszy raz to była zamiana kowadła Suntour XCT na powietrznego Epixona jakieś 10 lat temu. Płyty betonowe - pewnie każdy się kiedyś natknął na taki szajs. Znam taki odcinek mający kilka kilometrów. Jak się tam przejechałem kiedyś na Redshifcie to wiedziałem, że więcej już tamtędy nie pojadę. 100-200m spoko ale po kilometrze zacząłem patrzeć na mapę co mam dalej zrobić. Tymczasem z Rudym miałem to gdzieś. Prędkość jazdy jak po asfalcie. Kostka brukowa - to zależy od odcinka i wielkości dziur między kostkami. Przy współczesnym bruku jest bez problemu, jeśli to jakaś zabytkowa droga z równie zabytkowymi ubytkami to różnie może być. Jednak na wszystkich "odcinkach specjalnych" jest po prostu szybciej, pewniej, wygodniej. Choć są momenty, gdzie mimo terenu amor jest potrzebny jak świni siodło Jednak najbliższa piaskownica z prawdziwego zdarzenia jest jakieś 100km ode mnie, i to nie w każdym kierunku. Więc jak to mówią, u mnie działa. W wersji Ultimate można zablokować skok na goleni ale tak realnie to ma sens głównie przy jeździe na stojąco, lub bardzo stromych asfaltach. No i można wpakować oponę do 700x50mm max. I gdzie ja tym będę jeździł, na single? No jasne, że nie. To się do tego nie nadaje, nie ma sensu i w ogóle co to za pomysł... ...tak bez myk-myka jeździć, jak w zeszłym stuleciu. No ale proste rzeczy można tym przejechać, choć funu takiego jak na MTB to z tego nie ma i nie będzie. Jedynie jak się trafi robiący dobre wrażenie singielek gdzieś po drodze, to można bez strachu tam wjechać. A ile to waży? Wiadomo, że niecałe 1300g ale ile się dokłada? Otóż karbonowy wideł do Meridy Silex 400 waży 700g. Sądziłem, że mniej, a w takim razie amortyzatorem dołożyłem wagę jednego bidonu. No nie potrafię wyczuć tej różnicy. Powinna być pod górę i od mniej więcej 1kg to już czuję. Czyli, jak wezmę lustrzankę na plecy z małym obiektywem albo dodatkowe dwa bidony/butelki 0,5l to tak, pod górę muszę się bardziej namęczyć. Natomiast subiektywnie przy dołożeniu tego 0,6kg nie ma to dla mnie znaczenia. A co z geometrią? Główka ramy oczywiście poszła do góry o 4 cm. Ło panie, to tak się nie da jeździć. Otóż u mnie da się, bo kierownica pozostała na tym samym poziomie. Zwyczajnie wcześniej była wyżej, teraz ją obniżyłem, zdjąłem podkładki, odwróciłem mostek i jest tak samo jak było. Ale to sobie trzeba sprawdzić indywidualnie w każdym przypadku. U mnie pozycja pozostała tak samo wygodna jak była. Było Jest Mostek Redshift VS RockShox Rudy Redshift nie ma startu do żadnego działającego amortyzatora no ale coś tam jednak działa i jest bardzo lekki. Natomiast nie przeszkadza w pracy z Rudym, a wręcz pomaga. Tutaj zaznaczę, że na zwykłym mostku (fabryczny Meridy) zrobiłem z amorem ledwie kilkanaście km. Po tym mogę stwierdzić, że Redshift nie jest konieczny ale nadal poprawia wygodę i robi wrażenie jakby uzupełniał pracę amortyzatora na drobnych nierównościach. Dlatego zostawiłem go. Jak to się ma do innych gravelowych amortyzatorów? A skąd mam wiedzieć, jeździłem tylko na tym Suntour jest za ciężki, 400g więcej to już by się u mnie 1kg różnicy zrobił. Tyle to ważą "pełnowymiarowe" amory do XC. Z kolei Fox ma jeszcze bardziej odjechaną cenę, w momencie zakupu był droższy o 170 Euro. Kashima jest wprawdzie znacznie ładniejsza niż takie plebejskie czarne badziewie ale tyle hajsu za 4cm koloru? No jest jeszcze Lefty ale to już egzotyka, która mimo ucięcia kątówką jednej goleni nadal jest minimalnie cięższa od RS i Foxa. Z totalnej egzotyki mamy jeszcze Laufa. Drogi, brzydki, inny, no ale za to lekki. Jednak również nie jeździłem, choć mam wątpliwości czy to działa równie dobrze co tradycyjne rozwiązanie. No dobra, pozachwycałem się, to teraz coś o wadach. 1. Już Redshift jest drogi, a to? A jak ktoś ma żonę, to jak jej to "sprzedać"? Choć przynajmniej na rowerze nie rzuca się w oczy. Ale to pół roweru jest. I jasne, to jest najlepsze co RockShox ma do zaoferowania, tłumik Charger Race Day, podobnie jak w SID, który też ma taką cenę. Tylko SID jest do wyścigów, a RUDY dla przyjemności i taki wydatek boli bardziej. 2. Koszty serwisu również niewątpliwie wzrosną. 3. Tracimy dwa mocowania na bidony z widelca. Ja z tego korzystałem i nadal kombinuję jak to zastąpić. Tu mała dygresja: Kupiłem Topeaka Tri-Backup Elite i rozczarowałem się. Może do szosy to będzie ok, ale w gravelu i tłuczeniu się po dziurach to się po prostu nie sprawdza. Mocowanie na jednej śrubce zwyczajnie się luzuje. Konstrukcja jest wprawdzie taka, że śruba nie może wypaść, więc się tego nie zgubi. Ale na 500km musiałem 3 razy poprawiać w terenie mocowanie. Do tego całość, łącznie z koszykiem na bidon to 4 różne śruby, a luzuje się akurat ta, do której trzeba rozkręcić pozostałe, więc jest to irytujące i niezbyt dobrze przemyślane. Aktualnie mam podsiodłówkę i to jak na razie rozwiązuje problem. A tak podumowując, jakby dołożyć jeszcze jeszcze damper i myk-myk to byłby gravel idealny Gravel może więcej niż wygląda, choć w terenie MTB nie zastąpi. Amor pozwala jeździć dokładnie to samo co wcześniej tylko szybciej i wygodniej, przy jednoczesnym nie traceniu niczego na asfalcie. To najlepszy zakup do roweru od czasu zakupu roweru
