No właśnie xt czy sainty to rozwiązanie z lekka ekstremalne Patrząc na to że to trekking jest . Shimano są znane z tego że działają raczej 0:1 , co chyba nie do końca się sprawdzi w tym wypadku. Sam co prawda jeździłem z 9 lat na Saintach , ale u mnie waga zespołu to tak z 100kg , i jazda mocno grawitacyjna .
Zerknąłbym na coś, co siłę dozuje naciskiem na klamkę a nie wkłada kij w szprychy . Coś w stylu magura mt5/7 , dominiony . Sramow nie polecam bo nie lubie