Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 19.09.2018 uwzględniając wszystkie działy
-
8 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Bo wspomnień czar... Najpierw wielkie bum, a kilkanaście minut później miejsce za kierownicą zamieniłem na miejsce za aparatem. Bike Adventure 2018. Ps. Jeśli ktoś się rozpoznaje na zdjęciu, to chętnie mu udostępnię w oryginalnym formacie.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ja się przeprosiłem z Cookerem Frame & Fork : Charge Cooker SS Handlebar: Easton EA70 flat 720mm Stem : Thomson Elite X4,700mm Headset : Chris King NoThreadSet Cranks : Truvativ Stylo 32T Pedals : Darmoor Candy Pro Chain : IZUMI Tires : Maxxis Griffter 29x2,0 Rear Hub : Ns Bikes Coaster Single Front Hub: Shimano Slx Rims : Mavic EN 321 29" Seat : WTB Seatpost: Truvativ Brakes : Shimano Deore 160mm2 punkty
-
2 punkty
-
Wpadł drugi tytan do stajni (pierwszy to Kinesis Tripster ATR), tym razem coś bardziej budżetowego, czyli On One Pickenflick. Od wielu lat się przewijał w planach, od marca w domu stał frameset, który w końcu został ożywiony. Wszak zaraz przełaje i trzeba nieco sprzętu zniszczyć i ubrudzić (: Całość zrobiona pod tym co pod ręką (kokpit, koła), tego co kiedyś wpadło przy okazji (frameset) i tego co się udało kupić okazyjnie (napęd). Po zsumowaniu ok. 4200 zł, wyszło nieco lepiej niż Ronin czy Accent (;2 punkty
-
2 punkty
-
Bo w stronę Avalonu? Nie... Janów Lubelski. Zalew dokładnie. Jak to się mówi- serdecznie polecam2 punkty
-
1 punkt
-
Myśl techniczna myślą przewodnią jak mawiają najstarsi górale po politechnice Katowickiej. @Chleje24na7 dokonał rzeczy niebywałej. Oderwał naszą Panią Krysię od mopa od jej stanowiska pracy przy fajce w tak nagły i burzliwy sposób, że nasze Biuro Podawcze przy Centrum Reglamentacji Ziemniaków w Bydgoszczy myślało, że alarm bombowy nastapił, albo że Państwowe Tajne Zakłady Zbrojeniowe Zachem właśnie przetestowały zapalność trotylu w ich magazynach. Chuć spowodowana widokiem narzędzia, które połączy przyjemne z pożytecznym w sposób lubieżnie namiętny i tchnie w stare, sypiące się próchnem biodra Pani Krysi nową moc spowodowała, że kto żyw się po pokojach chował. Ot 70+ letnia kobiecina, co ma 6 dzieci, 36 wnuków, oraz 63 prawnucząt poczęła wykręcać ze swojego Wigry widelec i wkładać tam mopa. Potem ze złowieszczym chichotem, który mrozi krew w żyłach, poczęła szaleć po korytarzach naszego Biura. Zło ma wiele imion ... Krystyna jest jednym z nich.1 punkt
-
Ja głównie jeżdżę na grand canyon CF (długość efektywna 610mm) i primalu 27,5 2018 (długość efektywna 635mm). Pozycja za sprawą krótkiego mostka, kąta główki i giętej kierownicy w primalu jest o wiele bardziej wyprostowana niż w canyonie. Primalem bez problemu robię nim trasy 40-50km wyłącznie w terenie (dałoby się więcej ale rower prowokuje do agresywnego stylu jazdy, który pochłania dużo więcej energii). Napęd 1x10 (32x11-42) i w teren daje radę w 95% przypadków. Na asfalcie rower trzymają i tak opony i tutaj twardsze przełożenia nic by mi nie pomogły - 30-35km/h to wszystkie pieniądze.1 punkt
-
Za dużo pitolenia.......za mało zdjęciowania ;-)) Pokochałem tego Dawesa od pierwszego zakręcenia korbami......ale jako jeden rower to jednak Gienek 29....1 punkt
-
1 punkt
-
Pomijając fakt, że DDR nie powinien służyć treningom - szosy na ulice ( to kolejny kontrowersyjny temat, ale chyba nie chcecie stada szoszonów z prędkościami 40 + na ścieżkach - choćby ze względu na dzieci i osoby starsze lub wolno jeżdżące i przy tym bardzo niepewne, inna rzecz, że od pewnego poziomu wytrenowania nie da się przeprowadzić sensownego treningu szosą na DDR, a na pewno będzie to trudne i niebezpieczne dla obu stron ), górale do lasu, małe dzieci na chodniki, a reszta niech się spokojnie toczy do roboty i wszyscy będą zadowoleni1 punkt
-
Skup się, bo opisujesz sytuację na drodze, a nie co siedzi w głowie i powoduje stres, a to jest istotą problemu. Tak trzeba wytłumaczyć, bo ja tutaj problemu nie widzę. Warunki na drodze są jakie są, trzeba się do nich dostosować. Nie mam problemu z poczekaniem na wolne miejsce, innych można ostrzec dzwonkiem, powiedzieć przepraszam, czy w ostateczności krzyknąć. Tu wychodzi właśnie to co krytykowałeś u tego kierowcy z zyskiem 20s. To jest ta sama postawa i zachowanie "won z drogi, bo mi zawadza". Miasto ma to do siebie, że są w nim inni uczestnicy ruchu, mniej lub bardziej ogarnięci ale zawsze są. Nie można zamykać się na własne potrzeby, bo to właśnie prowadzi do potęgowania negatywnych odczuć. Oczywiście, że wybicie z rytmu irytuje ale dlaczego mam sobie robić wygodnie kosztem innych? Na innych mogę nie mieć wpływu ale swoje zachowania mogę bardzo mocno kontrolować i dzięki nim kompensować te niedogodności.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo jest pytanie,czy Janosikowe są w zamku.Była taka wilgoć, że kapało mi z daszku kasku.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
...bo nierdzewka Terris Novalis, Consett, północno - wschodnia Anglia. Dawne zagłębie górniczo - hutnicze.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Owszem, gleba była, ale w czwartek Licznikowi nic się nie stało. To co zadziało się na zdjęciu to prawdopodobnie efekt po palcach i słońce Bo przed siebie...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
