Skocz do zawartości

thomasz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Ostatnia wygrana thomasz w dniu 25 Lipca 2017

Użytkownicy przyznają thomasz punkty reputacji!

4 obserwujących

Metody kontaktu

  • Strona www
    https://blackcatwheels.ch/

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Tomasz
  • Skąd
    PL (Bielawa) -> CH (Vevey)

Ostatnie wizyty

2 202 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika thomasz

Pro

Pro (9/13)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Automat Rzadka
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia

Ostatnio zdobyte

846

Reputacja

  1. Colle Delle Finestre coś wspaniałego na szosę i gravel. Więcej zdjęć na blogu.
  2. ja w coticu i ritcheyu psikałem tym: https://autochemia.pl/product-pol-5141-Valvoline-TECTYL-ML-550-srodek-antykorozyjny-1L.html i jestem zadowolony. Żadnej rudej, środek trzyma się fajnie jak wosk
  3. dzięki! furka i okolice zawsze fajne! Co do klocków, w obręczach alu to już nie pamiętam kiedy wymieniałem. W standardowych karbonach z powierzchnią basaltową wymieniam co ok 7tyś km a w karbonach z grafenem (powierzchnia hamująca z teksturą) raz na ok 3tyś. Ogólnie staram się nie hamować
  4. tak, to był skok na przełęcz A tak na serio, było cholernie zimno. Słońce to tylko pozory...
  5. Krótka relacja z jednodniowego wypadu z szymonbike po szwajcarskich Alpach już na blogu. Dużo zdjęć, mało tekstu, czyli tak jak lubię! Zapraszam i pozdrawiam
  6. Jedno z wielu popełnione przez szymonbike. Wpis na blogu już wkrótce. To z wyprawy na Furkę/Grimsel i Susten. Było ciężko ale klawo
  7. Alpenbrevet 2018 https://www.blackcatwheels.ch/2018/10/fight-for-life-alpenbrevet-2018.html Zapraszam!
  8. Tour du Mont Blanc. Mała zajawka bike-packingu w wydaniu szosowym Tekst i zdjęcia na blogu Zapraszam!
  9. Zjazd z Sustenpass. Krótki sprawdzian przed oficjalnym Alpenbrevetem. Pełna relacja i zdjęcia na blogu
  10. widziałem i podziwiałem na Eurobik'u. Masz już wersję z kołami od Hunta?
  11. Tego dnia zrobiliśmy ok 140km. Jest mniej więcej 50km wspinaczki na szczyt tej góry. Startujesz 300m n.p.m i kończysz na 2612m n.p.m. Są miejsca gdzie jest 15% nachylenia ale w większości ok 8%. Jechało się bardzo przyjemnie. Zjazdy też super, nieco techniczne. Gdyby padał deszcz (a miało padać wieczorem) to nie wyobrażam sobie zjazdu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...