Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. A może ten CXR Pro byśmy porównali do m force 8ti? Podparcia jakby sporo więcej i zahaczenie też wygląda konkretniej, choć taka wystająca część mniej mi się podoba. Łatwiej się można haratnąć o to. Jeden użytkownik m force 8 ti powiedział mi, że potrafią niemiłosiernie skrzypieć, jeśli nie mamy pod ręką jakiegoś olejku. Podobno ten tytan klatki taki daje efekt uboczny. Trochę lipa po jakimś błotnistym lub nawet nieco mokrym podejściu. Czy jest tak rzeczywiście? W cxr klatka jest z alu. Możliwe też, że ludzie używają butów bardziej enduro niż mtb cross country i ta większa ilość bieżnika ociera (blok jest głębiej) lub powoduje, że inaczej przebiega wpinka i wypinka. Ja używam butów tylko sidi i northwave. Tam za bardzo nie ma o co haczyć. Jeszcze ten model exustara mnie nęci lecz jakoś użytkowników brak. Tutaj z trwałością łożyskowanie będzie gorzej, ale na ile nie wiadomo? Cena na amazonie bardzo zachęcająca. Chyba 430 z wysyłką.
  3. A najśmieszniejsze jest to, że podobną sytuację miałem kilka lat temu - to się obcy facet samochodem zatrzymał podchodzi do mnie pomógł wstać i pyta czy jest OK.
  4. Jeden pies. Oba rowery mają swoje plusy i minusy. W Romecie masz mechaniczne hamulce ale shimano, więc tragedii nie ma. Chyba był bym w kierunku Rometa, zawsze to można opone 32c, co nie jest złym pomysłem gdy to będzie twoja pierwsza szosa.
  5. Dziękuję za odzew. Mieszkam na terenie równym raczej przewyższenia nie są znaczące. Co do pogody jeżdżę tylko w warunkach słonecznych omijam deszcz chyba że mnie złapie po drodze. ponizej aukcje nad którymi się zastanawiam https://www.olx.pl/d/oferta/romet-huragan-4-2025-CID767-ID1beiEm.html https://m.olx.pl/d/oferta/rower-szosowy-sensa-romagna-CID767-ID1aubfm.html
  6. https://www.focus.pl/artykul/shimano-sprzata-przy-kierownicy Aaa, no i coś dla @Sobek82 :
  7. Pewnie wzięli Cię za małoletniego "stuntera" - jak się nie przewróci, to się nie nauczy
  8. Parafrazując słynnego wieszcza @Eathan 'a cisną się na usta słowa " a nie mówiłem " . RUDY pomimo ,że jestem na styku rozmiarówek i testuję ten mniejszy S/M zdał celująco test czapeczek. Jest stosowny luz. Teraz odnośnie dopasowania . Miałem kiedyś lata temu Bella którego wygoda była dla mnie legendarna i zawsze pod tym względem porównuje kaski do owego wzorca. Rebeliant uronił moje łzy. Dziadziuś powrócił po reinkarnacji . Siedzi na głowie idealnie , nic nie ciśnie, pięknie dopasowany nie za płytko , nie za głęboko. Jedynie można się przyczepić do tej klamry magnetycznej. Na początku miałem problemy ale teraz już opanowałem zasadę jej działania. Dziś zabieram Buntowmika na dłuższy spacer po którym coś dorzucę do opisu. Ps.Teraz zauważyłem - zamówiłem Rudego w rozmiarze S/M przysłali L. Więc testuje w L. Waga Rudy Project Rebel w rozmiarze "L"
  9. Mój ulubiony przykład z milicjantami. Jadę sobie wczesną wiosną przez miasto ddrem. Piaseczek, chwila nieuwagi i gleba. Wszystko mnie boli i leżę na ziemi jak karp wyciągnięty z przerębla - patrzę na ulicę a tam przejeżdża sobie radiowóz - nawet nie zwolnili. Psim obowiązkiem jest przynajmniej spytanie się czy nic mi nie jest.
  10. @sznib witaj w świecie szosowców. Co prawda aktualnie jest dużo lepiej niż było kiedyś i bardzo dużo ludzi zwalnia i zjeżdża naprzeciwległy pas przy wyprzedzaniu. Natomiast cały zdarzają się przypadki wyprzedzania "na gazetę", mimo że cała droga jest pusta. Naprawdę życze takim ludziom żeby kiedyś wyszli sobie na rower, najlepiej z całą rodziną i żeby spotkało ich to samo. Tylko jestem pewny że taki kretyn nie powiąże faktów i następnym razem prowadząc samochód zrobi znowu to samo. Polecam jechać mniej więcej tam gdzie wypada prawe koło samochodu. Wtedy nieco zmuszasz do tego żeby samochód za Tobą zwolnił, w jak zaczyna się manewr to wtedy zjeżdżasz zupełnie do krawędzi i zyskujesz dodatkowe 40 cm.
  11. W Rudym jest zamienna wyściółka bez "comar gate "😁 ABUS jest bardzo wąskim kaskiem i bardzo płytko siedzi na głowie. Boczne wręgi w Airbrakeerze uciskają . Czynią to nieznacznie ale po stówce może przyjść ochota na rzucanie nim po krzakach.
  12. Wkurza mnie bardzo już to, jak kierowcy traktują rowerzystów. Jak rowerzysta jedzie ulicą kiedy obok jest DDR, nawet jak nie utrudnia ruchu, to jest larum na cały internet. Tymczasem jak się kierowcy zachowują w stosunku do rowerzystów? No, wracam sobie wczoraj z traski, po zjechaniu singielka lasem miałem jakieś 2km. podmiejską drogą do najbliższego DDRa. No i jadę sobie, obok podwójna ciągła, z naprzeciwka widzę zbliżają się samochody, tymczasem z tyłu zaczynają mnie wyprzedzać. Jeden, drugi, trzeci. A najśmieszniejsze i najbardziej patologiczne, że ten trzeci to policja była...
  13. Aż strach otwierać ....
  14. Z doświadczenia powiem że wolałbym dobre hamulce szczękowe niż tarczowe mechaniczne. Problem jest taki, że Sensa ma hamulce pozagrupowe. Dobrze by było wymienić klocki na te ze 105 (klatki + wsuwki), bo te z niższych grup są koszmarne. No chyba że mieszkasz w górach, to wtedy tarcze mają przewagę. Tyle że mechaniczne hamulce tarczowe są i tak słabe, niezależnie od voodo jakie byś odprawiał. Możesz zmieniać tarcze, klocki i pancerze na bezkompresyjne, a i tak nie zbliższysz się siłą hamowania i komfortem nawet do podstawowej hydraulucznej Tiagry. Dodatkowo te hamulce są bardzo czułe na prowadzenie pancerzy. Jakikolwiek ostrzejszy łuk (a nie daj Boże zintegrowany kokpit) i działają jeszcze gorzej.
  15. A czy twój samochód ma wymóg konstrukcyjnego ograniczenia prędkości? Skutery, rowery elektryczne, hulajnogi elektryczne taki wymóg mają. Zatem jak na sucho da się rozpędzić koło powyżej limitu, to zostały odblokowane, nie spełniają warunków technicznych. Pewnie im się nudziło albo faktycznie coś odwalił na drodze. No chyba że to był ten dzień z akcją sprawdzania. U siebie widzę coraz więcej udawanego wspomagania pedałowania, niby kręcą pedałami ale ma to się nijak do przełożenia i prędkości. Stała nieśpieszna kadencja, a rower jedzie coraz szybciej. Tu już trzeba wiedzieć w czym rzecz, żeby takie rzeczy wypatrzeć. Inna sprawa, że obecnie można w jeszcze inny sposób wyłapywać, wystarczy popatrzeć jak są ubrani. Jeżeli jest >20°, a jedzie w ciepłej kurtce, z kominiarką, zimowymi rękawicami na kierownicy, to chyba oczywiste, że wkłada zero wysiłku w napędzanie, silnik odwala całą robotę.
  16. Witam. Mam 183 cm wzrostu i 88 cm przekroku. Waham się między ramą L (55) a XL (58) w gravelu Bergamont Grandurance RD 10. L: reach 400 mm, stack 598 mm, górna rura 560 mm, główka 160 mm. XL: reach 410 mm, stack 617 mm, górna rura 575 mm, główka 180 mm. Zależy mi na wygodnej pozycji na długie trasy, ale bez zbyt dużego wyciągnięcia do kierownicy. Co ogólnie doradzilibyście przy takich wymiarach: L czy XL? Dziękuję serdecznie za Waszą pomoc. Pozdrawiam serdecznie
  17. Nie znam dokładnej specyfikacji tego Rometa jak i Sensy (musiałbyś wstawić), ale wiele lat jeździłem na hamulcach obręczowych shimano 105 z klockami s.105 i działało to dobrze. Teraz mam parę zestawów tarczowych hydraulicznych i jeden zestaw tarczowy mechaniczny TRP po zmianie pancerzy, klocków....i z przyzwoitymi tarczami działa to dobrze. Modulacja wiadomo-nie ma podejścia do hydrauliki, ale roweru używam głównie w sezonie jesień-zima i to raczej w warunkach średnich. Nie wiem jednak czy chciałbym wracać do hamulców obręczowych. Pytanie gdzie i jak chcesz używać szosy, czy teren płaski, czy pagórkowaty, czy jeździsz niezależnie od pogody, czy tylko w słoneczne dni.
  18. No ale w zasadzie gdzie jest problem? Odkręć jedną zębatkę i w jej miejsce wstaw podkładki tej samej grubości. Z tego co widzę to dwie są skrecone ze sobą. No chyba że duża jest zespolona z korbą, a mała do niej dokręcona. Wtedy mógłbyś odkręcić małą, zostawić dużą, a przełożenie dostosować zmieniając tylną zębatkę.
  19. Przestan patrzec ze swojej waskiej perspektywy. Zapraszam do dyżego miasta, gdzie masz drogę pieszo-rowerową, dziesiatki ludzi na chodniku, kilkanaście rowerow na częsci dla rowerow, i nagle pojawia sie typ z afryki czy innej egzotycznej czesci swiata, jedzie 50kmph, na rowerze ktory waży 30-40kg, on plus jego bagaż to grubo ponad 100kg, i niech on w kogos takim zestawem wjedzie. To o to chodzi, nikt nie zakładał że takie pojazdy o takiej masie i nieznanych parametrach będa mijac ludzi na wyciagniecie reki, nie wspominajac juz o przejsciach dla pieszych przez taki ddr i stosowaniu sie do podstawowych zasad ruchu. Sa przepisy które ma spelniac pojazd chcacy jezdzic po ddr i tyle w temacie. Nie spełnia, to zapraszamy tam gdzie taki pojazd może sie legalnie poruszac, czyli na ulice po spelnieniu innych przepisow odnosnie badań tech, legalizacji ubezpieczenia. Ja wole żeby taki typ zderzył sie z autem, niż wjechal we mnie na cjodniku, np w plecy jak, bede szedl wzdluz pasa dla rowerow chodnikiem, gdzie mam pełne pierszenstwo i powinienem jako pieszy byc chroniony
  20. Witam, napisałem do Dartmoora, niestety odpowiedzi nie otrzymałem. Informację uzyskałem w jednym z serwisów, zajmujących się zawieszeniami i zaworowanie ma być M/M. Ten damper niestety nie podejdzie 😞 Pozdrawiam
  21. No ale, tak czy siak 2tys pln mandat + laweta - a to dopiero wstępniaczek -brak OC, brak badań tech, no może się ładnie uskładać. Jakby tak spory % z takiego mandatu szedł bezpośrednio do komendy, która to taki mandat wlepia, to by to szybko ogarneli, bo takich sprzętów w dużych miastach są setki. I nie trzeba ich specjalnie szukać, wystarczy w godzinach lunchu rozstawić sidła pod biurowcami i dość szybko się miasto oczyści. A wieczorem, pod popularnymi fastfoodami z dowozem. Aż się prosu żeby zrobić taką akcję. I nawet jak nie złapią wszystkich, bo się poinformują, to przestana dowozić i biznes szybko klęknie, bo ludzie zaczną walic negatywami za brak dostaw. Ja chętnie w ramach akcji obywatelskiej mogę pomóc policji w takiej akcji za zero pln.
  22. Mój EGOS to L - jest spory zakres regulacji. Mogę sobie mocno dopiąć kask na gołej głowie albo zluzować na czapkę.
  23. Wczoraj
  24. Ja to nie ogarniam takiego podejścia rabacik za takie akcje. Dla flejtucha może i ok ale jak ktoś pucuje pędzelkiem to co nagle wada przestaje być widoczna bo wpadło trochę kasy czy jakiś bon rabatowy? To jednak szosa a nie inny rower traktowany jak worek kartofli. Z innej strony tak mi się wydaje, że Trek ma dość specyficzne bidony bo koszyki to nie wiem i jak zamontuje się dwa to niezbyt taka wada lakieru będzie widoczna. O ile w ogóle w trakcie jazdy. Ja bym nakleił tam jakąś okrągłą naklejkę w odcieniu adekwatnym do koloru ramy i nabijał kilometry.
  25. Zauważyłem to już wczesniej.😁Gdyby w Krasnymstawie śmigało tylu czarnoskórych i śniadych dostawców,o sąsiadach nie wpomnę,na przerobionych na elektryki rowerach,zawału by dostał.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...