Rybus85 Napisano Środa o 13:05 Napisano Środa o 13:05 Szukam pompki,jak najmniejszą żeby weszła w torbę na ramę. Torba to Rockbros B68. Wg specki torba na wymiary 25x14x14. Manometr nie jest wymagany,ważne żeby dawała radę powyżej 3-4 barów ogarnąć. Presta. Myślałem o elektrycznych,ale to dwa razy koło napompowane i prądu nie ma. Niby ile można mieć pecha,ale ostatnio miałem takiego i 6km z laczka do chaty prowadziłem rower. Zawsze opcja powerbank i taka pompka 🤔 W sakwie w sumie mam telefon,klucze do chaty w przegródce i wrzucam w zależności od pogody komin na szyję i coś pod kask na głowę,żele lub musy itp. Więc coś się zmieści,a część zawsze mogę przenieść do kieszonki na plecach. W sumie jakąś dętkę musiałbym też wrzucić. Co mi się podoba to naprawdę sporo osób się zatrzymuje i stara pomóc. Sam byłem w szoku że jest jeszcze trochę takich ludzi. Cytuj
lacek Napisano Środa o 14:14 Napisano Środa o 14:14 Nie mam nic do dodania w sprawie pompki, ale odnośnie ostatniego zdania: ostatnio jechałem z córką, która się dość konkretnie na rowerze rozbiła. Zainteresowanie/ofertę pomocy wyrazili prawie wszycy co nas mijali, nawet nie zdążyłem się zastanowić, była woda, chusteczki nawet octtanisept, a 2 osoby zatrzymały się i pilnowały miejsca zdarzenia i czekali z nami aż karetka przyjechała. Więc jest moc w narodzie. Cytuj
Maciorra Napisano Środa o 14:23 Napisano Środa o 14:23 Godzinę temu, Rybus85 napisał: Wg specki torba na wymiary 25x14x14. Manometr nie jest wymagany,ważne żeby dawała radę powyżej 3-4 barów ogarnąć. Presta. Mam od kilku lat Lezyne HV Drive S(mall), spełnia wymagania. Jestem z niej zadowolony. Cytuj
Rybus85 Napisano Środa o 14:51 Autor Napisano Środa o 14:51 Hehe. Ale chyba się problem rozwiązał 😁 Rozmowa z sąsiadem i przywiózł mi Rockbros z montażem do ramy albo w otwory montażowe w rowerze. Jakbym czerepa wcześniej spotkał i ruszył temat pompki to nie musiałbym tu pytać. W sumie całkiem zgrabna. Manometr nawet i stopka. Na razie zamontowałem na szybko i w jakiś dzień muszę ją przetestować. Jak da radę to temat zamknięty. Jak nie to szukam czegoś małego do sakwy i jakoś będę upychał 😂 Więc propozycje jak najbardziej możecie tu wrzucać. Cytuj
Greg1 Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu 18 godzin temu, Maciorra napisał: Mam od kilku lat Lezyne HV Drive S(mall), spełnia wymagania. Jestem z niej zadowolony. Lezyne HV, czyli z angielska High Volume, jest przeznaczona do rowerów mtb i maksymalne ciśnienie to bodajże 6 bar. Do rowerów szosowych jest wersja HP, czyli z angielska High Pressure, która pompuje bodajże do 11 barów. Są różne rodzaje pompek Lezyne Drive, a najmniejsza z nich to Lezyne Pocket Drive. Inną bardzo małą i sprytną pompką jest Blackburn AirStik SL, pompująca do 8 barów, z głowicą tylko do zaworów Presta. Ja mam też Wheel Up Mini (są też klony pod nazwą West Biking, Foce i inne) ale w niej trochę irytujący jest system zmiany między wentylami Schreder/Presta - po prostu dla Presty wykręca się głowicę, która w tym przypadku jest luźna i trochę niewygodna w pompowaniu. Osobiście wolę pompki z wężykami, mimo, że podobno one wykręcają wentyle w tublesach ale ja jeżdżę na dętkach i używam pompek (mam kilka pod różnymi nazwami) w stylu RADVIK Injiser, które wożę przymocowane pod koszykiem na bidon. Tylko na szosie nie mam pompki przykręconej pod koszykiem na bidon i wożę pompkę Wheel Up Mini w kieszonce koszulki Cytuj
Rybus85 Napisano 14 godzin temu Autor Napisano 14 godzin temu No też właśnie widziałem że z lezyne najmniejsze były. Bez problemu by weszła. W sumie niby sakwa 25cm,ale miarą sprawdzając to takie komfortowe to 21cm. Maks 23 Cytuj
Mandoleran Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu Lezyne mam i ja no i co tu dodać, sprawdza się mimo że mała. Jedyna uwaga do pompek z wężykiem by dobrze zawór dokręcić, by nie okazało się że wraz z wykręceniem wężyka wykręcimy i zawór 😂. Warto jeszcze wozić adapter by móc na stacji napompować i też bardzo cieszy że coraz więcej jest pkt. napraw rowerów wraz z pompkami. I faktycznie stajemy się coraz lepsi, sam to widzę na trasach i sam staram się pomagać, pompki tak naprawdę więcej razy komuś użyczyłem niż sam użyłem. Cytuj
RabbitHood Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu Cytat by nie okazało się że wraz z wykręceniem wężyka wykręcimy i zawór Dlatego od dawna jestem zdania, że shreder powinien stać się standardem w kołach rowerowych. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 5 godzin temu Mod Team Napisano 5 godzin temu Fakt, bo nie było z nim problemów, a z Prestą szkoda gadać... Dla mnie wężyk robi robotę - pewniejsze i szybsze pompowanie, z mniejszym ryzykiem poluzowania i uszkodzenia tej dziadowskiej końcówki wentyla (mam dętki)... Cytuj
leejoonidas Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Tylko że zawór schradera średnio się sprawdza gdy opony są zalane mlekiem, gdy taki zawór zaklei się lateksem to jest do wyrzucenia bo nie można go rozebrać i wyczyścić. Za to presta jest rozbieralna i łatwo można ją oczyścić z lateksu. Cytuj
Rybus85 Napisano 5 godzin temu Autor Napisano 5 godzin temu Tyle tylko że shrader ma ten plus że każda pompka i każdy kompresor na to pasuje. A tak to do presty adapter albo dedykowana pompka. Ja w aucie mam pompkę nożną z każdym zaworem. I tam pompowanie nawet do 6 bar to kilka machnięć nogą. W sumie o tym też myślałem żeby sobie adapter z presty na większy wrzucić do sakwy. Zawsze można pod jakiś kompresor na stacji albo gdzieś wpaść w razie czego. Cytuj
leejoonidas Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Następna sprawa z zaworem schradera jest taka że nie da się napompować opony przez ten zawór za pomocą zwykłego gumowego wężyka. Czasami widuję przy drodze gdy stoi jakiś słupek z narzędziami rowerowymi i pompką, końcówka do podpinania pod zawór w takich przydrożnych słupkach jest często urwana lub odcięta, za to przez zawór presta bez problemu na pompujesz oponę zwykłym wężykiem bez końcówki do zaworu. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 2 godziny temu Mod Team Napisano 2 godziny temu Taaa, napompujesz - zwłaszcza po zimie... Podjechałem kiedyś do pompki przy stacji miejskiej wypożyczalni rowerów, i jakie było moje piiiip, kiedy zamiast napompować, to jeszcze zeszło (innym razem i na innej stacji to samo) i pompowałem w końcu swoją, żeby podjechać do kolejnej stacji, gdzie się w końcu udało (potrzebowałem 4 Bar, żeby nowa opona się ułożyła)... Poza tym z Prestą miałem sporo różnych przejść (np. zeszło mi po drodze ciśnienie, potem kilka razy pompowałem, żeby dojechać 25 km do domu, a po kolejnych 2 -3 dniach prawie nie zeszło...), a z auto żadnych. Mleko w oponach mnie nie interesuje Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.