uzurpator Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja @kaido2 No super. Ale widzisz, wciąż mogę robić nic i nic nie tracić. Jak pisałem Twojemu doppelgangerowi wyżej. Poza tym, z doświadczenia, wymiana bloków to zwsze była walka z systemem, bo po kilku miesiącach nurzania w bagnie śrubki się zespalały z płytką montażową. Ale wiem, Ty i Twoi koledzy z Opolskiego Kolarskiego Klubu Wzajemnej Adoracji "Pedał" macie tajemne techniki które wtajemniczeni znawcy znają i to nie jest problem. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja (edytowane) Godzinę temu, uzurpator napisał: Czyli jest wadą pedałów wpinanych, że nie pasują do tego sposobu korzystania z roweru. Bo nie muszą, nie takie jest ich zastosowanie. Czy jak kupisz do samochodu którego używasz codziennie pasy szelkowe, to jako ich wadę uznasz że ciężko się je zapina i nie można sięgnąć do schowka? W Twoim rozumowaniu tak, a realnie to nie jest problem pasów, tylko tego że nie korzystasz z nich tak jak korzystać się powinno. Godzinę temu, uzurpator napisał: Nie. _Ty_ uciekasz od argumentu w bajania o sportach. To spora różnica. Bo system wpinany kupuje się do uprawiania sportu. Kiedy ostatni raz słyszałeś, że ktos powiedział że potrzebuje pedały wpinane żeby pojechać do sklepu po bułki albo po paczkę dla żony do galerii? Pedały wpinane kupują głównie ludzie którzy uprawiają sport. Dlatego przytaczam ten argument, a Ty wrzucasz ten system do wora ze wszystkimi użytkownikami. Zresztą temat zaczał się od generowania mocy. Kiedy ostatni raz słyszałeś że generowana moc obchodzi kogoś kto używa roweru jako środku transportu. Czy generowana moc to nie jest temat z zakresu sportu? Masz tu stronę Shimano: https://bike.shimano.com/pl-PL/technologies/details/spd-sl.html https://bike.shimano.com/pl-PL/technologies/details/spd.html O czym ona mówi według Ciebie? Sporcie, czy że SPD jest idealne dla każdego w każdych warunkach? Edytowane 19 Maja przez przecietny.kolarz Cytuj
uzurpator Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja @przecietny.kolarz Czyli można powiedzieć, że ich wadą jest to, że nie nadają się do innych zastosowań? Nawet jeżeli sport jest częścią tych zastosowań? Serio, to nie jest trudne. Nie próbuj retoryką ominąć oczywistego wniosku. 5 minut temu, przecietny.kolarz napisał: Zresztą temat zaczał się od generowania mocy. Kiedy ostatni raz słyszałeś że generowana moc obchodzi kogoś kto używa roweru jako środku transportu. Mnie obchodzi. Dlatego mam rower, którym jak najbardziej dojeżdżam do pracy, z lemondką. Tak samo bardzo starannie dobieram opony. Nie wiem skąd Ci się bierze, że nie można jednego z drugim łączyć. Wiesz ile razy deptałem, mokry od potu, i niewątpliwie atakując zmysł węchu klientów, w Biedrze po jakieś sprawunki? Cytuj
kaido2 Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja 11 minut temu, uzurpator napisał: Ale widzisz, wciąż mogę robić nic i nic nie tracić. Aha, czyli to tylko wymówka żeby robić nic Mniodzio. 12 minut temu, uzurpator napisał: Poza tym, z doświadczenia, wymiana bloków to zwsze była walka z systemem, bo po kilku miesiącach nurzania w bagnie śrubki się zespalały z płytką montażową. To, że masz z czymś problem nie oznacza , że większość ma z tym problem 13 minut temu, uzurpator napisał: Ale wiem, Ty i Twoi koledzy z Opolskiego Kolarskiego Klubu Wzajemnej Adoracji "Pedał" panie profesorze coś za szybko argumenty się kończą, a już było tak obiecująco Cytuj
KNKS Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja (edytowane) Taaaa... Spocony, ubłocony śmierdziel przeciskający się pomiędzy klientami dyskontu? Super. Jak widać podstawowe założenia kultury osobistej również traktujesz wybiórczo 😁. Mam nadzieje, że chociaż pierzesz te ciuchy po każdym użyciu, niekoniecznie czekając na niedzielę 😅 Edytowane 19 Maja przez KNKS 1 Cytuj
uzurpator Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja (edytowane) @kaido2 Uczę się od najlepszych ( Ciebie ) w temacie odwracania kota ogonem. Poza tym potwierdziłeś, że tajemna wiedza Twoja i Twoich kolegów rozwiążuje wszystkie problemy. Jak? Nie wiemy. Ale na pewno rozwiąuje. Serio. Bez ściemy. 2 minuty temu, KNKS napisał: Jak widać podstawowe założenia kultury osobistej również traktujesz wybiórczo Tylko kultury. Co do moich rowerów jestem analnie upierdliwy. Edytowane 19 Maja przez uzurpator Cytuj
kaido2 Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja Ja potwierdzić mogę tylko jedno, że po konkretną wiedze( co do zawartości związków odżywczych w g..e) należy się udać w odpowiednie miejsce, bo jak już wcześniej wspomniałem " przez telefon to ch..jowo widać " . A wiedza jest tak tajemna, że na ustawkach większość ją zna, wystarczy tylko coś zrobić Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja (edytowane) 22 minuty temu, uzurpator napisał: @przecietny.kolarz Czyli można powiedzieć, że ich wadą jest to, że nie nadają się do innych zastosowań? Nawet jeżeli sport jest częścią tych zastosowań? Serio, to nie jest trudne. Nie próbuj retoryką ominąć oczywistego wniosku. Mnie obchodzi. Dlatego mam rower, którym jak najbardziej dojeżdżam do pracy, z lemondką. Tak samo bardzo starannie dobieram opony. Nie wiem skąd Ci się bierze, że nie można jednego z drugim łączyć. Wiesz ile razy deptałem, mokry od potu, i niewątpliwie atakując zmysł węchu klientów, w Biedrze po jakieś sprawunki? Masz rację pod kątem logiki, ale niczego więcej. Natomiast nadal uważam że to nie jest wada systemu, bo poprostu chcesz z nich korzystać w sposób inny niż przewidziany. Napisałem Ci inny przykład. To nie jest wada, tylko Twój indywidualny problem. Wadą roweru szosowego jest to, że nie mogę jeździć w terenie. Tak brzmi Twoja logika. Tylko nikt o zdrowych zmysłach nie weźmie tej wady na poważnie. Co do ciśnięcia po szosowcach. Daj spokój, bo to jest żenujące. To już było wyjaśnione, a "szosowa elita" istnieje tylko w Twojej głowie. Naprawdę śmieszne jest to, że chwalisz się że brudny i cuchnący chodzisz po sklepie między ludźmi. Serio, jest się czym chwalic. Edytowane 19 Maja przez przecietny.kolarz Cytuj
Tomek595 Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja szkoda gadać z bezrozumnym trollem któremu peron dawno odjechał podjedz @uzurpator na pierwsza w brzegu ustawke szosową i zobaczysz w jak ciemnej d... jestes 2 Cytuj
uzurpator Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja @kaido2 Znafca, nad znafcy. Ten co się zna. @przecietny.kolarz "Masz rację, ale nie masz racji" Dlaczego pedały wpinane _nie_ nadają się do czegoś poza sportem? Co jest unikatowego w "sporcie" czego nie ma w "nie sporcie"? I dlaczego nie powinienem się wpinać poza "sportem"? Kolega @kaido2 , znafca ponad wszystkich znafców, seryjnie drukuje bloki i nie ma problemu z wpinaniem poza "sportem", nawet biega w SPD-SL w błocie, taki to znafca? Gdzie jest granica "sportu" i "nie sportu" ktora zdrowo rozsądkowo eliminuje możliwość korzystania z wpinania. Jeżeli jadę na 90% HR-max to uprawiam "sport" czy "nie sport" i co tracę nie jadąc w blokach? Zakładając, że jedyne co mnie interesuje, to moc. Cytuj
kaido2 Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja 4 minuty temu, przecietny.kolarz napisał: Wadą roweru szosowego jest to, że nie mogę jeździć w terenie. Można, bo główne ograniczenia leżą w głowie, jednak nie do tego został on stworzony. Każde inne wykorzystanie zależą od ogarnięcia w temacie danego delikwenta i przekalkulowania, czy to się w ogóle opłaca Cytuj
uzurpator Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja 9 minut temu, Tomek595 napisał: podjedz @uzurpator na pierwsza w brzegu ustawke szosową i zobaczysz w jak ciemnej d... jestes To jednak standardem jest długość siusiaka? Myślałem, że ten temat już ogarneliśmy... Cytuj
Tomek595 Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja (edytowane) zostaniesz objechany z każdej strony jak ogórek i wrócisz cos wreszcie zrozumiesz 😅 załóz kask to obowiązek na gonkach jak inaczej chcesz weryfikowac umiejetnosci ? Edytowane 19 Maja przez Tomek595 Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja (edytowane) 17 minut temu, uzurpator napisał: @kaido2 Znafca, nad znafcy. Ten co się zna. @przecietny.kolarz "Masz rację, ale nie masz racji" Dlaczego pedały wpinane _nie_ nadają się do czegoś poza sportem? Co jest unikatowego w "sporcie" czego nie ma w "nie sporcie"? I dlaczego nie powinienem się wpinać poza "sportem"? Kolega @kaido2 , znafca ponad wszystkich znafców, seryjnie drukuje bloki i nie ma problemu z wpinaniem poza "sportem", nawet biega w SPD-SL w błocie, taki to znafca? Gdzie jest granica "sportu" i "nie sportu" ktora zdrowo rozsądkowo eliminuje możliwość korzystania z wpinania. Jeżeli jadę na 90% HR-max to uprawiam "sport" czy "nie sport" i co tracę nie jadąc w blokach? Zakładając, że jedyne co mnie interesuje, to moc. Gdzie ja Ci napisałem że nie możesz? Problem jest taki, że Ty robisz wielką wadę z czegoś, co wadą nie jest. To jest cecha tego systemu, że wymaga dedykowanego sprzętu. No i nie odpowiedziałeś. Gdybys jeździł tylko 2h na treningu, ruszając z domu, używałbyś nadal platform czy systemu wpinanego? Dlaczego unikasz odpowiedzi? Edytowane 19 Maja przez przecietny.kolarz Cytuj
kaido2 Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja 27 minut temu, uzurpator napisał: Co jest unikatowego w "sporcie" czego nie ma w "nie sporcie"? Zacznij uprawiać sport a zrozumiesz. 27 minut temu, uzurpator napisał: nawet biega w SPD-SL w błocie Czytanie ze zrozumieniem jednak boli, a nie czekaj, zaczynają się projekcje pod swoje tezy Cytuj
uzurpator Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja @przecietny.kolarz Caly czas staram się naprowadzić Cię na to, że stworzyłeś sobie sztuczną granicę "sportowości", aby przed samym sobą obronić swojego własnego korzystania z wpinanych pedałów. Ponieważ tak naprawdę nie wiesz dlaczego to robisz. I ustalmy - ja nie próbuję Ci udowodnić, że powinieneś przestać. Co do pytania - nie odpowiedziałem, bo nie widzę sensu. Ale jeżeli nalegasz. Bez szydery. Nie wiem, ze wskazaniem na nie. Pierwszy kontakt z SPD miałem ok 2005, kiedy porządnych pedałów platformowych nie było, jedynie klatkowe badziewie które jadło buty do kości, Wtedy SPD było rzeczywistą poprawą komfortu użytkowania roweru. Tak sobie szosowałem przez pięć lat. Po drodze zacząłem jeździć enduro i upierdliwość korzystania ze sportowych butów SPD w Beskidach, z częstymi podejściami, wywaliła mnie na platformy, które wtedy się po prostu pojawiły we współczesnej formie. I tak sobie te platfomy kolonizowały moje rowery. Ostatni raz w spd jeździłem 6-7 lat wstecz, zrobiłem sobie szoskę do robienia PRów na Stravie. Kupiłem pedały, sztywne buty do pedalingu i po pół roku doszedłem do wniosku, że to za dużo kombinowania i sprzedałem w choinkę. Wyniki na Stravie (lol) się nie zmieniły. 16 minut temu, kaido2 napisał: Czytanie ze zrozumieniem jednak boli, a nie czekaj, zaczynają się projekcje pod swoje tezy Co? Ty i koledzy z klubu na tajnym komplecie nie rozwiązali problemu chodzenia w SPD-SL w błocie po ośki? Zadnej tajnej techniki którą elita przekazuje sobie szeptem podczas ustawek? Serio? Niszczysz mój obraz Twojej osoby. Na jaki temat jeszcze kłamałeś? Cytuj
marvelo Napisano 19 Maja Autor Napisano 19 Maja (edytowane) W dniu 8.05.2026 o 08:24, Maciorra napisał: Bardzo mi się podoba to emocjonalne podejście do pedałów i założenie, które przyjęło wielu dyskutantów, że ten wątek ma przekonywać do jazdy na platfomach;) 3 godziny temu, KNKS napisał: Z tego co piszesz, to jesteś typowym commuterem (dojeżdzaczem), człowiekiem straktującym rower jako środek transportu. Szanuję. Niemniej jednak nie za bardzo wiem, w którym momencie swojego rowerowego dnia skupiasz się na skomplikowanych technikalich techniki pedałowania i innych typowo sportowych zjawiskach okołotreningowych. No to skupmy się na tym, a nie na pedałach takich czy innych. Moja teza (jeśli już mam jakąś wygłosić) jest taka, że pedałowanie na platformach i w zatrzaskach zasadniczo się nie różni przez zdecydowaną część czasu jazdy czy to w jeździe po bułki, turystyce czy w sporcie. Co więcej, ono nie powinno się różnić. Edytowane 19 Maja przez marvelo Cytuj
kaido2 Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja 54 minuty temu, uzurpator napisał: Na jaki temat jeszcze kłamałeś? Przede wszystkim jeżeli chodzi o tę kwestie to pisałem pod kątem SPD , a nie SPD-SL. 3 godziny temu, kaido2 napisał: Ogarnięty to samo realizuje w zwykłych SPD-ach Skoro da się biegać z rowerem rzuconym na plecy pod górę, to tym bardziej chodzić po galerii bierdonki Weź się człowieku ogarnij, bo to już jest żałosne Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja Godzinę temu, uzurpator napisał: Caly czas staram się naprowadzić Cię na to, że stworzyłeś sobie sztuczną granicę "sportowości", aby przed samym sobą obronić swojego własnego korzystania z wpinanych pedałów. Ponieważ tak naprawdę nie wiesz dlaczego to robisz. Ja nie stworzyłem sztucznej granicy, tylko każdy rozgarnięty człowiek jest w stanie odróżnić kiedy korzysta z roweru jako środka transportu, a kiedy uprawia sport i używa do tego adekwatnego sprzętu. Dlaczego ich używam już pisałem. Stabilizują stopy, nie martwie się że mi się ześlizgną z pedałów, pomagają utrzymać stopy na miejscu przy wysokiej mocy i kadencji. Dodatkowo buty są wygodne, sztywno przymocowane do stopy co poprawie przekazywanie mocy na pedały. Coś jeszcze? Cytuj
uzurpator Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja @przecietny.kolarz Wiesz co to jest "fałszywy dylemat"? Jeżeli wiozę 2l mleka z Biedry na plecach i robię interwały. Uprawiam sport czy korzystam ze środka transportu? 10 minut temu, przecietny.kolarz napisał: co poprawie przekazywanie mocy na pedały. W tym wątku już ustaliliśmy, że z dokładnością do 3%, to nieprawda. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja Ta dyskusja jest tak absurdalna, że wycofuję się po raz drugi. Ubzdurałeś sobie że wadą pedałów wpinanych jest to że wymagają odpowiedniego sprzętu, co dotyczy tylko Ciebie i Tobie podobnych. To jest wada którą kreujesz sobie sam. Cytuj
uzurpator Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja (edytowane) @przecietny.kolarz A ty nie wykazałeś, że wadą to nie jest. Jedynie próbujesz retoryką uniknąć stwierdzenia rzeczy oczywistej. Edytowane 19 Maja przez uzurpator Cytuj
pecio Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja 15 minut temu, uzurpator napisał: Jeżeli wiozę 2l mleka z Biedry na plecach i robię interwały. Uprawiam sport czy korzystam ze środka transportu? Skoro nie stać Ciebie na samochód , to sobie jakoś radzisz realizując zadania transportowe przy pomocy jednośladu . A żeby było jeszcze prościej to na plecach przytargaj krowę . Będzie mleko codziennie a i trawnik wykosi ..... 5 Cytuj
itr Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja Marvelo: Cytat Moja teza (jeśli już mam jakąś wygłosić) jest taka, że pedałowanie na platformach i w zatrzaskach zasadniczo się nie różn różni się, kwestia nawyku. Gdy ponownie wrzuciłeś na bęben ten temat bacznie się obserwuję, okazuje się, że na lekkim obrocie ciągnę między godziną 5 a 8 i cały mięsień się pręży, potem pcham między 11 a 14. Kiedy wskoczę w półbuty ze skórzaną śliską podeszwą muszę wygaszać nawyk i koncentrować się na niepogubieniu pedałów ( hybrydy nie mają pinów są śliskie) Co nie zmienia faktu że przy dużym wysiłku dominuje znacząco siła z tego klasycznego depnięcia bez względu na wpięcie lub jego brak. Co pokazują różne cytowane badania. Nogi jednak mają swój automatyzm z nawyku, a nie teorii czy zaleceń trenerskich... każdy może mieć inne nawyki czasem może nawet niewłaściwe Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.