Skocz do zawartości
greyspider

[ostre koło] Do miasta, do pracy. / NS Bikes 2020 Analog 28"

Rekomendowane odpowiedzi

greyspider
Napisano (edytowane)

Witam,

Kolega szuka bezserwisowego roweru, ma byc do miasta, do roboty.

Przedni hamulec CHCE wrzucić by był, a na tył przełożenie na ostre.
Ew jak będzie żle to przekręci koło na fixie i wrzuci tylni hebel. by był singiel

Ma być bez przezutek.

Ewentualnie cos innych firm pokroju tego analoga? Wybrał ten poniżej

https://7anna.pl/product-pol-12227-Rower-NS-Bikes-2020-Analog-28.html?fbclid=IwAR1DAs6Ywi6y7p3UsquI5hfwagwW0YknZkajJ8tF6uvXITwnLkM0iESz5X8

Edytowane przez greyspider

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_

IMO lepiej od razu szukać tylko singla. Ostre na codzienne dojazdy po mieście średnio się nadaje, za dużo nieprzewidzianych sytuacji.

Musi być nowy? NS "fajny" ale 2200 za rower bez żadnego osprzętu ważący 12kg to trochę dużo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blueforce

To takie tłumaczenie sobie chęci posiadania modnego roweru, 2k za rower dużo gorszy od tych po 800 pln(https://www.decathlon.pl/rower-trekkingowy-riverside120-id_8405304.html. )I jeszcze, że niby w mieście psują się zapadki piasty, czy przerzutka, w lesie może się patyk wkręcić i urwać hak, czy coś się połamie przy glebie, no ale miasto to prawie laboratoryjne warunki 70% roku, a teraz to nawet  zimia nie zaszkodziłaby żadnemu napędowi. Oczywiście bez przedniego hamulca, bo tak jest " cOoL". 

Może jakiś tania używany szosa? takie też są chyba modne?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
3 minuty temu, greyspider napisał:

Ludzie nie przestają mnie zadziwiać. 2k za takie coś i to jeszcze niezgodne z przepisami. W przypadku jakiejkolwiek kolizji wina murowana.

No, mooooooże, gdyby kosztował 300-400 złotych nadałby się żeby go postawić na trenażer. Ale nie. Mocowanie tylnej piasty :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
greyspider
Napisano (edytowane)

Ja tam sie na ostrych kołach nie znam ale rozumiem ze Wasze komentarze wynikają z większej wiedzy. No to co innego podobnego polecacie?
Co jest złego w tym rowerze oprócz ceny?

Doradźcie coś chłopakowi, bo ma zajawkę i te 2k moze wydać, ten rozumiem ze mu sie spodobal z wygladu, koloru, a w razie co moze go zmodernizować.

 

Edytowane przez greyspider

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Zobacz mocowanie kół do ramy - najtańsze markeciaki tak mają. Brak hamulców ! ! ! Jk on się chce zatrzymać ? Spowalniać tylne koło pedałami w noskach ? Noski na miasto ? Przeciez to jest najtańszy markeciak bez osprzetu tyle, że ładnego kształtu.  @Blueforce polecił o klasę lepszy rower. I tańszy. Z firmy honorującej gwarancję. 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
greyspider
Napisano (edytowane)
5 minut temu, wkg napisał:

Zobacz mocowanie kół do ramy - najtańsze markeciaki tak mają. Brak hamulców ! ! ! Jk on się chce zatrzymać ? Spowalniać tylne koło pedałami w noskach ? Noski na miasto ? Przeciez to jest najtańszy markeciak bez osprzetu tyle, że ładnego kształtu.  @Blueforce polecił o klasę lepszy rower. I tańszy. Z firmy honorującej gwarancję. 

Hamulec chce na przód jeden dać, pisalem o tym na pczatku, z tego co wiem ostre koło jest od tego, że hamuje się właśnie pedałami, wiec co w tym złego? jak dodatkowo zamontuje na przód to będzie ok.

Kolega mówi, że na tym za 799 zł to by się wstydził jeżdzić, wydaje się mniej trwalsze i dorzucić drugie tyle by mieć coś trwalszego i lepiej wyglądającego.

W dodatku ten rower za 800zl to nie ostre koło, wiec cos innego na ostrym polecacie? bo to tak jakby ktos chcial dobrze wygladającą i jezdzaca fure a ktos mu poleca malucha o lepszym osprzecie :D ciezko przekonac takiego wtedy.

Zreszta na ostrym jeżdzą wariaci? Jest tu ktos kto jedzi na ostrym kole? by mogl sie wypowiedziec? bo odbieramy to z kolega tak jakbyscie pisali ze na ostrym jeżdzili tylko wariaci.
Wiadomo ze z pkt ekonomicznego nie oplaca sie np wziac ferrarri, bo zbyt szybkie, niebezpieczne i lepiej cos trwalszego, no ale jak kolega chce kupic ostre to chce ostre, nie chce trekingowego roweru, jak ten w stosunku do osprzetu jest slaby to ok, to jaki inny polecacie?

Edytowane przez greyspider

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Teraz, greyspider napisał:

Hamulec chce na przód jeden dać, pisalem o tym na pczatku, z tego co wiem ostre koło jest od tego, że hamuje się właśnie pedałami, wiec co w tym złego?

Pisałeś - ale to jeszcze podwyższy koszt.

A kolega jeździł na ostrym i umie hamować ? Myślę, że kolega chce być trendy - na takich nie ma rady. Niech kupuje oczami - wiedząc, że szpitale teraz to nie jest nabezpieczniejsze miejsce pod słońcem. Tyle, że ostre już nie jest trendy - wdać to w miastach. Ludzie otrzeźwieli, już wiedzą, że to się do miasta nie nadaje. Nadaje się na tor.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_
Teraz, greyspider napisał:

z tego co wiem ostre koło jest od tego, że hamuje się właśnie pedałami, wiec co w tym złego?

Zbliżasz się do skrzyżowania, jedziesz 25-30kmh, 5m przed tobą auto wyjeżdża z podporządkowanej, spróbuj wyhamować pedałami i nawet tym przednim hamulcem xd

Na miasto singlespeed i dwa hamulce, tyle, wszystko inne to niebezpieczeństwo na siebie i innych. Można sobie hobbystycznie pojeździć na ostrym ale taki rower nie nadaje się do bycia commuterem.

Do tego te 12kg. Bez jaj, rower nie ma osprzętu, nie ma kasety, nie ma hamulców i ma jednorzędową korbę. Jak zechcesz wrzucić hamulce to będzie 12,5:D Pierwsza z brzegu szosa kupiona nowa za 2200-2300 po wywaleniu "niepotrzebnych" elementów będzie ważyć 8

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
some1

Tak dla ustalenia uwagi ten NS Analog też ma hamulce i wolnobieg. 

Cytat

może być używany jako ostre koło albo typowy singlespeed z wolnobiegiem (wolnobieg i hamulce są w cenie roweru).

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

Tak czy owak od 7anna trzymam sie z daleka i obchodzę szerokim łukiem. Chciałem raz kupić szprychy do Mavica - ceny, terminy i komunikacja poniżej akceptowalnego poziomu.

Swoją droga w miastach też są podjazdy które bez przerzutki można traktować najwyżej treningowo.

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Wszystko zależy od miasta, rodzaju pracy, towaru do wożenia i biopredyspozycji ... dziesiątki kubikopleców raczej wolą rowery miejskie albo stare mtb ! Pierwszy rower dla dostawcy na szosowej oponie z siodełkiem jak deska  to może być słaby pomysł... może więcej szczegółów by się przydało....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomek21001

Wkg - z całym szacunkiem - ić stont.

Wracając do tematu Analoga :

- to jest singiel/ostre z piastą "flip-flop" , w zestawie jest wolnobieg z  "dużym" gwintem, fajans, starczy na chwilę,trzeba zmienić na np Sturmey Archer za 3 dyszki i po sprawie.

- hamulce kiepskie ( i klamki i szczęki ),rama nie ma przelotek pod pancerz tylnego hamulca,żeby zachować czystą linię roweru trzeba wiercić górnorurkę.

- rama jest 4130 Cromo, sztywna jak beton,widelec ugina się może 1mm i to chyba sterówka,pióra - nie zauważyłem.

-mocne koła,przednie plecione na słonko,sztywne jak beton.

-waży faktycznie 11,5kg z hamulcami.

Wrażenia :

Mam model 2015, ten zielony "majtkowy" i takiego dotyczy ten wpis, być może coś jest zmienione do 2020,na zdjęciu widelec np. wygląda na delikatniejszy , przejeżdziłem 2 lata do pracy,codziennie,niezależnie od pogody.Rower jest petarda,przyśpiesza jak pocisk,skręca natychmiast,łatwo staje na koło,szybko doprowadza do granicy umiejętności a chce się więcej.

Na ostro jeżdziłem kilka dni, póżniej parokrotnie wracałem - ostatecznie odpusciłem,jestem na to za cienki.

Z ciekawostek - w projektowaniu tego roweru maczał palce użytkownik tego forum z Kołobrzegu - pozdrawiam,dawno się nie widzieliśmy.

 

 

 

 

 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)
Teraz, Tomek21001 napisał:

Wkg - z całym szacunkiem - ić stont.

Co tobie się przyśniło ? :D :D Filmów się naoglądałeś ? :D

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blueforce

- rama jest 4130 Cromo, sztywna jak beton,widelec ugina się może 1mm i to chyba sterówka,pióra - nie zauważyłem.

aaa, czyli to jest rower do "stuntu" i innych sztuczek podczas jazdy bez kasku rękawiczek i hamulców. 

-przyśpiesza jak pocisk - chyba jak zamienisz zębatki miejscami. (42, 16 i korba 165mm )
wygląda mi to na reklamę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomek21001

Masz 20km, podjedż, zobacz, oceń, wtedy wygłaszaj opinie.

Zdjęcie dzisiaj ok 7.30

http://ofiQ27v.jpg

 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr
Napisano (edytowane)

Nie wiem po co się zajączkować,  Jest opinia prawdziwego użytkownika świetnie, brzmi wiarygodnie, i szpanerski filmik reklamowy , jako dodatek.  Temat brzmi rower do pracy i nie jest sprecyzowany... Nawet nie wiem czy pytający nie myli ostrego z torpedo... w mieście względnie bez obsługowe może być zarówno używanie roweru z i bez przerzutki, ważne aby dobrać rower do potrzeb. Jeśli publicznie pada pytanie czy brać ostre  to moja odpowiedź brzmi nie brać. Niech ostre do pracy wybierają tacy którzy nie muszą się o to dopytywać.

Sztywny rower do wygibasów z opuszczonym siodłem lekkie przełożenie szeroka kierownica  dobry wybór dla ludzi po BMX, którzy sobie lubią po kózkować  dla przyjemności. Jeśli praca to wożenie pizzy 1 km od pizzerii  to może być nawet hulajnoga  albo wózek na zakupy z berecikiem . Ns też. 150km z 42/ 16  może natomiast być lekko nie za lekko przez 5 dni w tygodniu
Akurat magia stali w rowerze do pracy polega na komforcie i tu sprawdzi się rasowa kolarka  nie super sztywna do skoków i nie z najlżejszych  rurek Columbusa ( wrażliwa, często ze zmęczonym materiałem) tylko coś pośrodku.  Ostre natomiast jako napęd nie powinno być mieszane z dyskusją o posiadaniu czy nie hamulców.

Blueforce ma piękny piktogram B w kolorze Bianchi celeste nomenomen :)

a rower taki dodatkowo rzuca się w oczy, czasem to plus czasem minus

Edytowane przez itr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
greyspider
W dniu 26.04.2020 o 08:44, Tomek21001 napisał:

Masz 20km, podjedż, zobacz, oceń, wtedy wygłaszaj opinie.

Zdjęcie dzisiaj ok 7.30

http://ofiQ27v.jpg

 

 

 

 

To się od hamowania tak zrobiło, na obręczy tak xD
cGAUbR5.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_

A co tam w ogóle widzisz dziwnego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
greyspider
4 minuty temu, Mihau_ napisał:

A co tam w ogóle widzisz dziwnego?

To srebrne od klocków

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_

Było pomalowane to się starło, nic dziwnego, po kilkudziesięciu kilometrach już będą prześwity

Koła z powierzchnią hamowania, która ciągle będzie czarna kosztują 2x tyle co ten rower

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d

Powierzchnia do hamowania na alu obręczy to raczej była od początku srebrna :) Malowanie w tym miejscu to chyba tylko w jakiejś najtańszej patologii występuje. Nie ma to najmniejszego sensu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

ten rower jeździ przecież z wolnobiegiem, więc tarcie nie dziwi...

anoda pojawia się,  zwykle szara  na  niektórych obręczach pod szytki,  albo na Mavicu SpeedCity, itp

to nie musi być zawsze farba...   no i oczywiście mam też torowe  Wolbery profil 18, które raczej nie dostaną się nigdy pod klocki, i też są elegacko szare... Ale to juz waga piórkowa z dawnych lat... nie bardzo na miasto!!!!

Mam też dość tanie obręcze czeskie z czarnym bokiem, i powoli oczywiście robią się srebrne, najbardziej przy łączeniu... To chyba jakieś Remerxy...  z pamięci nie powiem czy to anoda czy lakier, ale chyba to drugie, pamiętając cenę...  jednak bok obręczy jest wcześniej szlifowany....  ciemność nie ma żadnego wyczuwalnego wpływu na hamowanie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
akkwlsk

Tylko małe sprostowanie - aktualnie Analogi to stal hi-ten i trzymałbym się od tego z daleka. Jeśli NS analog, to roczniki od 2018 wstecz - te były na cro-mo i jest to super fura do miasta.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×