Skocz do zawartości

[aluminiowy bębenek] Poprawa fabryki - bębenek DT Swiss i stalowe inserty


Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

Pacjent to piasta DT Swiss 240s z aluminiowym bębenkiem. Kaseta w M8000 w połowie na pająkach, ale najmniejsze luźne zębatki powodują problem wcięć. Poza problemem ze zdjęciem kasety pojawia się problem z synchronizacją biegów, przerzucanie między koronkami najmniejszą na pająku a pierwszą luźną czasem powoduje przeskoczenie napędu mimo wzorowo długiego łańcucha. Przebieg bębenka to 1500km, zajrzałem w wolnej chwili i się przeraziłem, pod koniec sezonu będę kilka mm głębiej i będzie jeszcze gorzej...

 

73735084762024396720.jpg

 

Czas działać!

 

Przyda się mikroszlifierka oraz stalowy pręt. W moim przypadku pochodzi on z przewodu otwierania maski samochodu. Mocny, twardy i przede wszystkim stalowy.

Co zrobiłem? Zeszlifowałem trzy wypusty wieloklinu w bębenku i dopasowałem idealnie na długość trzy pręciki. W rezultacie stalowe koronki kasety wchodzą na bębenek wraz z wetkniętymi pręcikami a nacisk wywierany przez koronki na bębenek będzie rozkładał się równomierniej na aluminiową konstrukcję. Mam nadzieję, że to całkowicie wyeliminuje nacinanie i problem z przerzucaniem biegów w newralgicznym miejscu.

 

94423515016366902528.jpg

 

60059907321814522767.jpg

 

84075200049657606518.jpg

 

06525828398352649893.jpg

 

28517434990223064104.jpg

 

11802319499882248496.jpg

 

Łącznie zajęło mi to około jednej godziny.

 

Pozdrawiam!

Edytowane przez cervandes
literówka
  • +1 pomógł 5
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szacun za pomysłowość i wykonanie. Mam nadzieję, że te pręciki wytrzymają. Swoją drogą, nie można reklamować takich piast ze względu na wadę materiału ( zbyt miękki stop ) ? U wszystkich tak się dzieje po 1500 km?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary sposób to zszywki :)

Ja jednak postarałbym się jak najwięcej pręcików powkładać, żeby siły rozłożyć na jak największej ilości jak ma to miejsce standardowo.

Edytowane przez lucass3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje doświadczenia z aluminiowymi bębenkami opisałem tutaj: http://serwisbajka.pl/realizacje/aluminiowy-bebenek-a-kaseta/
Pomijając mniej standardowe przypadki, najczęściej winowajcą jest niedokręcona nakrętka kasety. Mniej więcej 6 na 10 przypadków z serwisu to zbyt luźna nakrętka. W prywatnych rowerach mam lub miałem aluminiowe bębenki (DT, Extralite, Tune, Chris King) i używane od lat nigdy nie sprawiły mi problemów pod kątem ściągnięcia kasety (a używam w dużej ilości tytanowych, pojedynczych zębatek), etc.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wogóle to dlaczego shimano w swoich kasetach nie daje całej kasety na pająkach? Te najmniejsze zębatki zużywają się najszybciej? Było by równe rozłożenie sił. Ale może być na 60% przypadków za mała siła dokręcania kasety. Jak zębatki stalowe a bębenek alu to wiadomo kto przegra pierwszy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie winowajcą nie jest dokręcenie nakrętki bo ta jest dokręcana zgodnie ze sztuką i instrukcją.

 

Jak już się doczekam nowej ramy to po 2 miesiącach poznamy odpowiedź na pytanie czy patent się sprawdził. Oby tak :)

17 godzin temu, lucass3 napisał:

Stary sposób to zszywki :)

Oczywiście dowolność insertów jest dość duża, ale ja uznałem, że wolę coś znacznie mocniejszego i grubszego niż owe zszywki tapicerskie. Pręciki na oko mają 2-3-4 razy większą powierzchnię przekroju. A czy to dobry pomysł - czas pokaże.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, cervandes napisał:

U mnie winowajcą nie jest dokręcenie nakrętki bo ta jest dokręcana zgodnie ze sztuką i instrukcją.

Przy założeniu że klucz dynamometryczny którego użyłeś do dokręcenia kasety nie przekłamuje... Ja w każdym razie swoją kasetę dokręciłem z siła 50 nm. Zobaczymy co z tego wyniknie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...

Jak kogoś drażnią nacięcia na bębenku to jest kilka opcji:

- wymontować piastę, założyć nowy bębenek, piastę postawić na półce żeby się nie "zużywała" ;) koszt 200-350zł (w zależności od kombinacji: standard, lekki, nierdzewne łożyska)

- kupić zamiennik bębenka (bywają na aledrogo po 150-170zł)

- kupić bębenek stalowy (240-280zł)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby jeszcze takie były... bo XT też nacina. Z drugiej strony miewam klientów gdzie piątą czy szóstą kasetę już montuję na ten sam bębenek. Nacięcia są, nie bardzo się to pogłębia. Pilnika używałem przy pierwszych dwóch zmianach, później już jest lepiej. A licząc różnicę kosztów kaset do tych z pająkami to po trzeciej wymianie oszczędza się na nowy bębenek i jeszcze na łańcuch zostaje ;). Nie zauważyłem i nie miałem też żadnych zastrzeżeń od klientów odnośnie spadku kultury zmiany przełożeń.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry, wolę w godzinkę wsadzić trzy druty niż wydawać co rok czy nawet dwa 300pln na bębenek. Czy nawet 170. 170pln za godzinę pracy to dobra stawka a mod raczej będzie wieczny.

 

A czy problem występuje czy nie zależy raczej od nogi, bo to ona generuje moc którą koronka musi przenieść.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W każdym razie brawa dla producenta, który w oszczędności 10g nie zrobił chociaż dwóch takich insertów fabrycznie (jak to ma miejsce w niektórych N).

Kwestia dokręcania nakrętki zmienia tyle, że mocniejsze dokręcenie nakrętki zwiększa tarcie pomiędzy koronkami (w sumie mogliby je też fabrycznie nitować) i tym sposobem siła jest przenoszona na bębenek przez kilka koronek jednocześnie. Można pomyśleć o sklejeniu koronek albo zastosowaniu pomiędzy nimi pasty zwiększającej tarcie.

Edytowane przez Dokumosa
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez cegla1213
      Mam problem z odkręceniem bębenka od piasty. W większości poradników jakie znalazłem, żeby odkręcić bębenek od piasty konieczny jest klucz imbusowy 10, 11 lub 12. Imbus 10 był za mały więc kupiłem 11 i 12. 12 okazała się za duża, ale 11 się przekręcała tj. nie odkręcała bębenka tylko się kręciła. Dopiero o tym, zauważyłem, że rowki w bębenku są tylko na połowie powierzchni wewnętrznej. Jest to możliwe, że bębenek rozkręca się jakoś inaczej? Rowki nie wyglądają na zajechane, tylko tak jakby ich tam w ogole nie było, a połowa powierzchni wewnętrznej była zupełnie gładka.
      Koło kupiłem x-lat temu, bylo nowe i piasta nigdy nie była rozkręcana, więc raczej niemożliwe, że ktoś te ząbki tam zjechał - o ile w ogole tam były. Załączam zdjęcia, jakość nieco słaba, ale telefon nie chciał zlapać mi ostrości na wnętrze bębenka.
       
      Piasta to Novatec, bębenek nie mam pojęcia, nie znalazłem oznaczeń.
       
       


    • Przez Bogut
      Cześć,
      Czy ktoś spotkał się z takim bębenkiem piasty tylnej?
      Bębenek mocowany jest do piasty za pomocą śruby na imbus 10mm, która znajduje się wewnątrz piasty i wygląda na to, że jest jest stałym elementem i nie da się jej wyjąć.
      Bębenek odkręca się z przeciwnej strony bebenka
      Piasta z okolic roku 2000
      Piasta jak i bębenek noname.
      Przeszukałem internet i niestety nie znalazłem odpowiedzi.
      Dzięki za wszelkie podpowiedzi
       
       
       

    • Przez krzywy105
      Witam wszystkich. To mój pierwszy post na forum. Niedawno zakupiłem używany rower górski (po przejażdżce z kuzynem poczułem chęć pojeżdżenia w terenie i mam nadzieję że rozwinie się to w większą pasję 😊). Po pierwszej przejazd cze zaważyłem luzy zębatek na tylnej kasecie. Po rozebraniu (chciałbym sam serwisować swój rower i lubię majsterkować) wygląda na to że uszkodzony jest bębenek piasty. W internecie zlalazlem wiele podobnych natomiast nie mam pewności który dokładnie będzie pasował. Piasta to dr Swiss natomiast przezutki to SLX z 11 przełożeniami. Przy mocowaniu piasty na ramię jest napis 12x148 boost. Prosił bym o pomoc w namierzeniu pasującej części jako że jestem nowicjuszem w temacie a nie chciał bym zamówić czegoś co okaże się nie pasować. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc. 
    • Przez Unbroken_reed
      Technologia Shimano - Scylence, to mechanizm pozwalający na bezgłośną pracę bębenka gdy napęd pozostaje rozłączony. 7-stopniowy kąt zazębienia to równie mocny argument za nową technologią, jednak nie pozostaje ona bez wad. Stopień wrażliwości na zabrudzenia sprawił, że z moich serwisowych doświadczeń wynika, iż prawie żadna piasta (nawet fabrycznie nowa) nie spełnia w 100% swoich technologicznych założeń.
      Piasty takie jak:
      -FH-M7110;
      -FH-M7130;
      -FH-M8110;
      -FH-M8130;
      -FH-M9111;
      -FH-MT901,
      mogą niestety być niesforne.
      Jak sobie z tym poradzić? Jak uciszyć SCYLENCE? O tym wszystkim opowiem Wam w powyższym filmie!

      Dla osób które wolą poradniki pisane (jest tam kilka inf. których nie umieszczałem w filmiku np. jak dokładnie użyć praski [TL-FH16] itp.): DM-MAHB001-09-ENG.pdf (shimano.com)     POKAŻ MNIEJ        
    • Przez TheJW
      Rozglądam się za piastami do nowego kompletu kół MTB, które będę wkrótce składał.
      Jak wiadomo, jakiś czas temu DT Swiss zaprezentowało nowy system sprzęgła - Ratchet EXP - dostępny w modelach 180 oraz 240. Najpopularniejsze chyba piasty 350 pozostały ze starym systemem.
      Czy warto dopłacać do piasty 240?
      Czy system Ratchet EXP jest w jakiś sposób innowacyjny, wpływa na żywotność piasty, jakość pracy, ułatwia konserwację i serwisowanie? Macie już jakieś doświadczenie w tej kwestii? Nie chcę bazować jedynie na marketingowej paplaninie producenta.

      Pomijam kwestię wagi, różnica to ok. 75g na komplecie.
      Z tego co się zorientowałem, EXP mają też już fabrycznie zębatki 36t. Do 350-tki trzeba doliczyć upgrade ratcheta - ~250zł do 36t lub 400zł do 54t.
      Na komplet 350 dostałem cenę poniżej 800 zł, na 240 EXP - ok. 1600, więc ponad dwa razy drożej. Ewentualna modyfikacja 350 podnosi oczywiście cenę, ale tak czy inaczej będę to robił.
      Patrzę też na to bardziej przyszłościowo, chciałbym, żeby piasty można było wykorzystać do budowy nowych kół po uszkodzeniu lub zużyciu obręczy w tych obecnie budowanych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...