Skocz do zawartości

itr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 625
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    26

Zawartość dodana przez itr

  1. Miałem, nie są to klamki najlepsze dla dziecka, chyba najlepiej zrobić jak wspomniano wyżej, normalną kierownicę i dać rogi blisko mostka symulujące górny szosowy uchwyt. Klamki przełajowe Tektro gdzieś leżą i z chęcią bym się pozbył , problemem jest dokopanie się do nich, w tym tygodniu zero szans.. były 22,2, 25,4 i grube z redukcjami w komplecie. Miałem dwa rodzaje.
  2. Blokowanie koła jednym palcem można zrobić i V kami i Bb7 i szosowym hamulcem obręczowym, sam jako "konserwa" wspomniałem o 4 tłoczku jako dużym przeskoku w "czuciu" hamulca... kroku na przód. Nie wierzyłem wcześniej, że może być o "tyle" lepiej. Uważałem dotąd, że obsługa dwutłoczków Xt z metalicznymi klockami jest super super i nie mam powodu do zmiany, przypadkowy zakup Slx 7120 na szybko po awarii starego XT i bajpark w Czechach . Zmieniłem zdanie. Kiedy zjazd techniczny, wolny, dłonie nie tylko hamują, ale trzymają w garści i kierunek i miotanie masą naszego kadłuba, lekkość+ modulacja pracy klamką hamulca to ulga i podniesienie komfortu. Nie chodzi o blokowanie koła bo w takim samym miejscu zjadę na Avidach BB7road ( miałem w fulu) które też blokują koło, ale zakres siły potrzebny do trzymania roweru tam gdzie potrzeba na heblach męczy dłonie i trzeba robić stop w połowie zjazdu np , bo palce mdleją. Niestety czasem niesprawny hamulec , zła tarcza ( czy tłusta), klocki mogą zniechęcić sprawiając wrażenie że szału nie ma, rower z wypożyczalni czy świeżo po zakupie z drugiej ręki. Jednak podkreślam - jeśli jazda ostro w dół po terenie "beskidzkim" to warto dokupić 4 tłoczki. Jest lepiej. To druga ze zmian po droperze - które nazwałbym zmianami na miarę ostatniej dekady w moim rowerowaniu.
  3. Mogę zrozumieć sceptycyzm, czy przyzwyczajenia, albo pasję do retro. Ale dobre działanie 4 tłoczkowego np SLX naprawdę to warto poczuć pod własnym palcem, palcami dwoma, trzema czy ile tam mamy pod ręką... tak jak 2x 3x czy 1x to co kto lubi, ale dobry hamulec to jest to!
  4. To o brak wibracji i jazgotu trenażera chodzi, a nie o Pikę za 50 zł 😂 natomiast zostawiając te piki na następny rok - bez zmiany na uznane opony po 200-300 zł szt. jesteś do przodu z wydatkami
  5. Nic nie mam do trenażera, poza radą aby wrzucić weń specjalną niebieską albo czerwoną gładką oponę.... Piki radzę po prostu dojeżdżać w realu , bo to zacne opony. Zobacz 32 ( węższa i z ciśnieniem 5-6 atm tylne koło) przebieg między 2000-3000 km, jedzie teraz lepiej niż gdy była nowa. 😆
  6. Pika szerokość 32 już prawie łysa na środku, przebieg większy od wymienionego. Powstał hemislik, lepszy niż nowa. Idzie jak burza . Mieszanka dziwnie dobra jak na oponę za 50 zł, zero przebić. Czyli ... może dać im szansę a nie trenażer? Na stronach gravelowych etnh są testy innych opon Cst...Mam Piki 38 zwijane i są ... jakby gorsze od mojej pierwszej piki 32 I przy przebiegu 1500 nawet nie myślę o ich zmianie, mniej się zużywają od wąskiego brata. Na moje wyczucie z mtb- dobre opony innych firm niż Cst mogą dawać większy komfort z mlekiem. Z dętką i wyższym ciśnieniem Pika mnie nie denerwuje. Nie mam wrażenia, że drutowa wersja jest gorsza od zwijanej.
  7. Nie wiem, nie byłem nigdy mniejszą od siebie kobietą, ale problem chyba jest w braku techniki i elektrycznym dopalaniu, a nie w oponach. Może w zbyt wysokim ciśnieniu. Czy zmiana na szersze pomoże ? Dla mnie różnica jest między np 2,4 a 3,0 Między 2,4 a 2,5 czy 2,8 a 3.0 to homeopatia. Czy wymienione opony przetestowałeś samemu na rowerze przyszłej żony ? Jakie ciśnienie wbijacie ma tył? Wrzucenie mega traktora może dać ulgę na podjazdach , a na Uou tubie jest sporo zestawień opon Maxxis z wszystkimi za i przeciw. Maglują, sprawdzają opisują. Sam mam tyły Agressora i Forekastera, opony jak opony. Ważniejsze od bieżnika wydaje się mleko i dobre ciśnienie.
  8. Aktualnie za 49 zł ( no sakre ble przepłaciłem kupując drugą parę)
  9. W Jula są spodnie Koyaba za 79 zł zielone i czarme . Calkiem spoko
  10. Pojawiły się buty anatomiczne Diablo szerokie buty cena i brak realnego kontaktu z nimi - nie mam swojego zdania na ich temat, jednak proponuję przeszukać internet. z butów w Polsce komfort dały mi pozornie marne buty shimano ct 70 ( wersja ct71 jest prawie taka sama ( brak paska z rzepem) ) buty są tworzywa papierowoplastykowego, ale trzymają się kupy mimo zdrapywania cholewki, To buty paracywilne, ale najszersze ze wszystkich butów Shimano jakie miałem ( jednak nie miałem nigdy wersji wide)
  11. Klamki alivio jak te , poszukaj na olksach itp powinny pomóc , są sztywne. Alivio pod kantu plus może inne klocki , i pancerze, dobrej jakości... Można poszukać bustera tylko ze śrubami i w normalnej cenie, może np tektro BRP itp a nie goryla. Booster na wzór
  12. Maxxis Kontakt Spit jest wersja też 1.6 widelec do konkretnej ramy, z uwzględnienie kompensacji dla wysokości stosowanego amortyzatora, nie za wysoki nie za niski.
  13. Można dać sporo używane 520 z poluzowaną sprężyną , wypinają się lekko. Co ma znaczenie w terenie górskim czy sekcji korzeni, bo mogą się wypinać aż za bardzo !!! Złoty kompromis trzeba ustalić. Ewentualnie jeszcze na urodziny - wizyta u bikefitera. Mam podobne do mydelniczki hybrydy, - jest tak jak kolega napisał, łatwiej pojechać np w garniturowych butach, ale samo obracanie pedałem aby ustawił się pod zwykły but jest nużące, a trzymanie podeszwy po cywilnej stronie słabe, nie do jazdy w terenie.
  14. A to nie siodełko syczy gdy się kompresuje?
  15. Pojeździłem na 25 jak wyżej ( ale zwijanych) dobre opony. Pojeździłem na zwijanych Zaffiro 28 starszy wzór z allegro za 50 zł. Opona mimo fabrycznych spękań na bokach trwała, przyczepna, miła, bez lęku ma szutrach twardych. Grand Prix jest szlachetne, i szkoda jechać po kamyczkach, a Zaffiro jest jak czołg, po prostu jedziesz nie myślisz o przebiciu.
  16. Obręcz szersza niż opona to dla mniej aksamitnego używania roweru zawsze ryzyko schrupania szerokiego boku koła, czasem lepiej usłyszeć lekkie szurnięcie gumą niż drzeć felgą o betonowy krawężnik. Także wybór szerokości warto też zaplanować w oparciu o rutynę i wrodzoną finezję lub jej brak
  17. Ciekawe jak takie koło gra na bocznym wietrze To może być zaplot na trzy świsty 🙂
  18. Taki ananas przy okazji Kona na peperze bomberze
  19. Praca widła ze stali czy sztywnego karbonu przy niskim ciśnieniu i sporym balonie nie jest taka oczywista, Porównałem ( podmieniłem na jeden dzień ) w Sudetach zielony widelec z Waszego linku i mój Salsa. ( lżejszy) Surly jest ciężki i nie ze stali tylko ze STALI.... SZTYYYWNY... Różnica sztywność na korzyść Surly była zauważalna... Ten sam rower te same koła. A widelec do Ogra jest przecież niższy! Obawiam się że OGR w secie fabrycznym jest super sztywny. Jeśli rower ma ogarniać płaskopolskę - nie mam zdania, ale jeśli ma jechać po trasach dobrych dla fulla duże kamienie półki zeskoki - Krampus jest sprawdzony...
  20. Trzy cale wcale nie toczą się ospale, ale całkiem szczerze są jak Land Rower. Nie jak Czołg ( fat).... I od biedy nadają się do Bike Parku, ( tylko nie zatrzaskują się na wyciągu) Na wyścig, albo 200 km asfaltu balon robi nas w balona, ale już na miedze i pola-trawy, kamień-szutry, solo Puszczą, piach po pachy - 29+ jest walorem nie zakałą. Fatalne są powroty po załamaniu pogody, bo plus nakłada na twarz deszcz z ziemią w rożnych proporcjach, ale zawsze dużo
  21. Szmatka i Wd 40 pomaga lekko oczyścić stary rower, tylko nie należy nie pryskać na klocki hamulcowe i obręcze.
  22. Tak edukacyjnie Bebech Head Szoka, ślizgi na kwadracie to jest amortyzacja, ma wady ma zalety.Ale porównanie do mostka nie jest trafione. Canon pełnoprawne górale na tym robił, mniejsze skoki bywały w dostojnym miejskich rowerach np Koga Co siedzi w tej ramie i znaczenie 20 mm skoku - chmmm mały sceptycyzm wskazany rozumiem
  23. Pojedź tydzień dzień w dzień dostępnym albo pożyczonym rowerem do pracy,a potem zastanów się czego potrzebujesz, każdy ma inne potrzeby, odcinek do przejechania i nawierzchnię. Błotnik, torba, ubiór, pozycja, dynamo w piaście, oświetlenie, miejsce pozostawiania roweru.
  24. Ta opona uszkodzona - trafi jeszcze do innego klienta, zobaczycie bo nie widać uszkodzenia. Szkoda tylko że mu może np w nocy z hukiem zeskoczyć z obręczy. Poza tym może ta opona wcale nie jest uszkodzona tylko wadliwa fabrycznie i do odesłania do Conti po prostu. Kiedyś oddałem do marketu walizkę ,nową ale podczas debiutu zrobiłem na jej kółeczkach z 10 km... po miesiącu znalazłem ją na półce nawet bez przeceny, oddana z powodu pełnego wykruszenia wewnętrznego usztywnienia. Ale to był hipermarket.
  25. Cudowne, ależ to musi być kawał założyć taką korbę ostrokołowcowi Na filmie moja pierwsza przerzutka Shimano - Eagle ... montowana rzadko fabrycznie w Rometach zamiast Favorit. Mam nadzieję, że ten rower ożyje .... powodzenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...