Skocz do zawartości

Ranking

  1. Strek

    Strek

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      921


  2. Sztenke

    Sztenke

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      102


  3. zekker

    zekker

    Użytkownik


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      8 283


  4. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 396


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.04.2021 w Odpowiedzi

  1. 12 punktów
  2. Nad pięknym modrym ... Dunajcem.😊
    11 punktów
  3. A z prawej strony stoi (jeszcze) kościółek z XIIIw z piękną tablicą obecnego protektora - MKiDN. No i tak stoi i niby coś tam się dzieje w temacie, ale jakoś tak tego nie widać... Bo... fragment ogrodzenia w krzaczorach.
    10 punktów
  4. Bo u mnie dopiero dzisiaj się słonko pokazało
    8 punktów
  5. Bo znów zawiodło mnie na zamkowe dziedzińce...tym razem zamek Hugenpoet XVI/XVIIw.
    7 punktów
  6. ...bo słoneczny relaks, a rower bez kabli idealnie pasuje do leniwego dzionka.
    7 punktów
  7. Bo wrzeszczące strusie: Ładne ptaki ale jak otworzą dziób, to
    7 punktów
  8. Bo w ciemnym lesie. @wkg druga strona z miejscówki, o którą pytałeś
    6 punktów
  9. Bo każdy ma takie góry na jakie zasługuje
    5 punktów
  10. Zadumałem się nad sensem życia... Tfu, nad sensem kupna gravela.
    5 punktów
  11. 4 punkty
  12. 3 punkty
  13. Bo na chwilę trochę słońca wpadło. Pozdrow'er
    3 punkty
  14. Bo popadało trochę trzeba było znaleźć solidne zadaszenie.
    2 punkty
  15. Bo tak stał, dopiero panowie na krossówkach z krotoszyńskimi blachami.
    2 punkty
  16. Bo... nie tylko @Strek ma zamki i pałace po drodze
    2 punkty
  17. 2 punkty
  18. Jako że ostatnio deszczowy klimat; Bo w kałużach odbicia.
    2 punkty
  19. Bo ciągle pada. Bo to co poniżej jest z ostatniego wypadu na rower
    2 punkty
  20. Bo chruśniak, kapuśniak i bigos po świętach. Pozdrow'er
    2 punkty
  21. Bo soposckie single: Tym razem nie powiem gdzie to, szukajcie a znajdziecie Trzeba by mieć wyjątkowego pecha. Mam ten sam model. Wyglebiłem na lodzie mając go w bocznej kieszonce plecaka, mnie z tego co pamiętam nie obił, sam dorobił się sporej wgniotki dna. Działa do dziś, choć ta wierzchnia "gumowa" warstwa się łuszczy.
    2 punkty
  22. A ja dzis i wczoraj zostałem Lokalną Legendą Dzis nawet trzema Legendami To taka nagroda dla leniwych którzy kręca się cały czas wokół tego samego komina i nie chce im się gdzie indziej ruszyć. W sumie bez sensu.
    1 punkt
  23. Zapytaj @ACTIVIA. On jest guru od amorów.
    1 punkt
  24. Wg mnie to 21 cali będzie za duża. 19 OK.
    1 punkt
  25. Zwykle amortyzowane widelce są dłuższe od sztywnych. I producent projektując ramę względnia to. Jeśli chcesz wstawić sztywny zamiast amora, to musisz dobrać widelec o takiej samej dlugości jak amor (z uwzględnieniem ugięcia, jeśli już chcemy być bardzo dokładni). Inaczej zmienisz geometię całego roweru. Czy ten żółty pasuje, to trochę ciężko ze zdjęcia ocenić. Sprawdź w specyfikacji tego Speca jak amor był zabudowany fabrycznie, zobacz jaka miał dlugość i porownaj z tym żółtym (albo dobierz inny)
    1 punkt
  26. Wrzucaj linki do stron producentów. Będzie wszystkim łatwiej. @jolley, Roam wyróżnia przede wszystkim waga (o ile jest prawdziwa!) i to w zasadzie tyle. Przy wyższych modelach pisali o możliwości założenia szerokich opon, ale tutaj cisza.
    1 punkt
  27. Po drugiej stronie J. Dąbie... w tle Szczecin.
    1 punkt
  28. Bo tak jakoś mi się skojarzyło: Zupełnie inne miejsce ale powiedziałbym, że podobny klimat ujęcia. Ręboszewo, punkt widokowy Sobótka, lipiec 2011.
    1 punkt
  29. Bo ściągnąłem z Komoota track dla roweru szosowego a pojechałem Gravelem.
    1 punkt
  30. Bo lubię wracać tam gdzie byłem już....
    1 punkt
  31. 1 punkt
  32. @Strek Bo w końcu wiem dlaczego mi rama w tym rowerze poszła. Musiał się ten diabeł z wierzby przyplątać i jak go na krawężnikach wytrzęsło, to z impetem uciekł
    1 punkt
  33. ...Bo w starej wierzbie diabeł mieszka. W polskiej tradycji wierzba związana jest z nieczystymi mocami – w wielu opowieściach i przekazach w starej, dziuplastej wierzbie mieszka diabeł – i właśnie z tego powodu według ludowych wierzeń często w te drzewa uderzały pioruny. Czarty nocne czekały na podróżującego by pokrzywić dyszle od wozu, poodrywać koniom podkowy lub uśpić woźnicę. Dzienne natomiast czatowały w wierzbach przy drodze prowadzącej do kościoła i do karczmy, ciągnąc przechodnia w łatwym do przewidzenia kierunku😉. Wierzono, że mieszkający w wierzbie diabeł może zamienić się w puszczyka lub śmierć, i aby się przed tym uchronić, takie drzewa odgradzano ochronnym płotem. Ot folklor...ale jakże ubarwia rzeczywistość.
    1 punkt
  34. Bo w okolicy grasują bobry. Pozdrow'er
    1 punkt
  35. Bo kolejne stare mury. Dortmund, ruiny zamku Hohensyburg XIIw.
    1 punkt
  36. 1 punkt
  37. Koła dt swiss xrc 1501. Maja już szerokość 30 mm wewnątrz. Obręcz karbonowa, piasty 240 exp i szprychy dt competition race. W komplecie dostajemy dwa bębenki microspline/sram xd, jest centerlock dla tarcz ale dają również adapter na 6śrub. Waga 1544 g komplet z wentylami i taśmami. Wentyle tubeless i taśmy założone. Zatem koła można stosować na shimano lub sram lub zmienić po jakimś czasie jak się komuś zechce. Nic już nie musimy kupować. Kupiłem już kilka tygodni temu ale dopiero od tygodnia jeżdżę. Opony zakłada się po prostu ręką bez żadnego siłowania, mam 2.3 fast trak control przód i tył, a pompuje ręczną pompką. Po napompowaniu nawet kropla płynu uszczelniającego nigdzie się nie pojawiła na zewnątrz. Ciśnienie trzyma od tygodnia bez dopompowywania. Po prostu tak jak powinno być. Głupi by to założył. Te napisy dt swiss ( białe ) i na górze xrc 1501 ( szare ) zamalowałem czarnym permanentnym, który o dziwo trzyma. Nic nie schodzi i dopiero jak się mocno przypatrzymy w słońcu widać dt swiss. Cyfry 240 na piastach wystarczy dotknąć paznokciem a farba schodzi - jak ktoś chce szpanować tym napisem na piastach to po kilku myciach to wszystko zejdzie. Ja zeskrobałem w sekundę - bo tak lubię - anonimowo. Jazda - złego słowa nie mogę powiedzieć. Akurat pierwszy raz mam ratchet 36t ( bo teraz w 240 exp jest standardowo ) i daje to w porównaniu do 18t większy hałas - ale to dobrze bo jak spotykam spacerowicza na drodze to słyszy i ustępuje. O sztywności i jakiś tam innych cudach nic nie powiem. Jedzie - jedzie. Po prostu dobre koła. Jak ktoś chce kupić do ht/fulla można kupić w ciemno. Płatność możliwa przy odbiorze bez żadnego problemu - zamawiasz i dt4you nawet się nie skrzywi jak chcesz tak zapłacić.
    1 punkt
  38. Las starych dębów, niestety bardzo starych i schorowanych. Oby niebawem pojawiły się nowe drzewa.
    1 punkt
  39. 1 punkt
  40. Cóż, Giant chyba nigdy nie miał dobrego lakieru. Pamiętam, jak ok. 20 lat temu w topowych ramach z serii Team chwalili się ultra wytrzymałą powłoką Diamond Shield stosowaną w samochodach marki bmw. Rysowało się to na potęgę, odpryski były codziennością. Przedostatni Giant, jakiego kupiłem miał z kolei wadę powłoki polegającą na tym, że pojawiły się purchle (tę akurat mi wymieniono na nową, ale trafiłem na idealny moment i nie byłem "zwykłym Kowalskim"). Odnośnie roweru z tematu, można go porównać do samochodów - jeden ma zadbane auto (nie chodzi mi o przesadne chuchanie i dmuchanie), drugi malarię i korniki, a na myjnię jedzie 2 razy w roku z okazji świąt, żeby sąsiedzi widzieli jako to czyścioch. Tutaj podobnie - jeden będzie miał ramę z wytartym do gołego aluminium i nawet nie zauważy, drugi skrzywi się na widok pierwszych przytarć lakieru. W większości przypadków pancerze są prowadzone fabrycznie tak, że otarcia są nieuniknione. Warto jednak zwrócić uwagę na to, iż najczęściej w kartonie z rowerem, który przybywa do sklepu od producenta znajdują się m.in. naklejki ochronne na ramę. Nierzadko badziewne, ale spełniające swą funkcję. Oczywiście w większości przypadków składacz tego nie nakleja, bo mu się nie chce, nie ma czasu, etc. Dlaczego zatem nie robi tego producent? Ponieważ pancerze różnie się układają, klientom docina się rurę sterową, czasem podnosi lub opuszcza mostek i trzeba byłoby okleić np. całą główkę ramy. W dobrym sklepie po zmontowaniu roweru mechanik powinien umieścić naklejki ochronne na ramie, lub chociaż przekazać je klientowi ze stosowną informacją. Najczęściej jednak są po prostu wyrzucane, składowane do innych celów lub nierzadko... sprzedawane. W mojej opinii wypuszczenie takiego roweru to granda i próba wmówienia klientowi (po fakcie), że mógł sobie sam okleić ramę jest na najniższym, bazarowym poziomie - kupiłeś, nie chcesz zostawić nam więcej pieniędzy to teraz spadaj. Jeśli więc rzeczony Giant nie został kupiony z żuka na targu pomiędzy koperkiem, a ziemniakami tylko w szanującym się sklepie i w tymże sklepie nie zostały naklejone fabryczne naklejki (o ile producent je przewidział), nie przekazano ich nabywcy lub chociaż nie poinformowano o konieczności wykonania takiej operacji, to słusznie autor tematu powinien domagać się tego, co mu się należy.
    1 punkt
  41. @Matuesz rouzmiem że jesteś pracownikiem Gianta - zluzj trochę. Ja nie pytałm czy to jest moja wina tylko czy normalne żeby lakier był tak słabej jakości. To są podstawy czytania ze zrozumienim.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...