Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Eathan właśnie tam jechałem w jedną stronę, ale odcinek tak zdegradowany ciężarówkami i koparkami że trochę słabo na sztywniaku - nie wiem co tam za żużel jest ale zabetonował się w formie niejeżdżalnej, jeszcze obczają bo tam na mapie widać więcej ścieżek równolegle, może się po prostu wbiłem na najgorszą to nie jest kwestia tego czy miasto jest bogate, tylko co siedzi w głowach, utrzymanie chodnika/ścieżki rowerowej nie kosztuje tyle co utrzymanie dróg, ale się nie sprzedaje, w Bytomiu remontów i inwestycji nietanich trochę jest, ale tylko jeśli można wrzucić zdjęcie do gazety i się pochwalić
  3. @Gabik83 tylko pytanie, czy dopłacając do DT dostaniesz oryginał, czy chińską replikę. Może się okazać, że dostaniesz tę samą jakość co w chińczyku
  4. @marcingrychtol po co jeździć do Bytomia A tak poważnie to lekko nie jest. Jedno i drugie miasto do bogatych nie należy więc nie ma co liczyć od fanaberię rowerowe. PS Nie wiem, czy próbowałeś przez Żabie Doły.
  5. Ta dopłata szybko ci się zwróci. Piasty w chińskich kołach (elitewheels, ryet, csc) sypią się w oczach. Jak nie ratchet, który wyrabia się i przeskakuje przy mocniejszych depnięciach, to łożyska kwadratowe po kilku jazdach lub luzy na osiach. Lepiej dopłacić do DT.
  6. W takim razie szukaj. Problemem będzie DOKŁADNOŚĆ. Natomiast klucz SATA (kod produktu ST96212SC) - który ci podałem - wymiata. Ma wszystko. Jakość, dokładność i oba kierunki. Dzisiaj nie jest tanio.
  7. Pojechałem sobie rano próbując wybadać trasę do pracy. Dziury w lesie, dziury w mieście. Jak będę następnemu obcokrajowcowi pokazywać jak daleko nasz kochany kraj zaszedł od czasów wstąpienia do UE, to mu pokażę chodnik na Chorzowskiej na odcinku między Chorzowem a Bytomiem. Panu Prezydentowi Chorzowa, który własną piersią broni estakady przed remontem i chce ją zburzyć aby odzyskać rynek, proponuję się najpierw zająć prostszymi sprawami. Np. niech spróbuje z dziećmi i dziadkami dojechać do Bytomia rowerami. Obstawiam, że usłyszałbym w odpowiedzi "ale po co ja mam jechać do Bytomia? co tam jest?".
  8. Dzisiaj
  9. Dokładnie z opisu wynika tylko ,że chce się go pozbyć
  10. Opis genialny... Nie widać przedniej ośki, ale jak tylna sztywna to przednia zapewne też. Jeżeli faktycznie ma 300 km to za 2400 zł warto.
  11. https://www.olx.pl/d/oferta/rower-mtb-gorski-superior-CID767-ID1bwozw.html?isPreviewActive=0&search_reason=search|organic&sliderIndex=6 może coś takiego ?
  12. Serwis Bajka Jak najbardziej trzeba rozbebeszyć tłumik i zobaczyć co go blokuje. Można wykręcić sam tłumik albo zrobić też przy okazji serwis 50h.
  13. Pytanie czy u was spadają jedynie łańcuchy KMC ? Bo u mnie tylko problem dotyczył łańcucha KMC z napędem shimano. Natomiast jeszcze żaden shiamanowski łańcuch nie spadł, nie zakleszczył się.
  14. Powiem ci, że może być ciężko to coś uciszyć - możesz spróbować zalać olejem i wytrzeć z wierzchu do sucha. Co do torpedo - przy odpowiednio napiętym łańcuchu nie ma prawa spaść.
  15. Powitoł Dzięki, ale w znajdywaniu widelców które NIE spełniają moich wymagań jestem obcykany Alika znam, ale cut za drogo i bez gwintu, choć z tym może bym poradził.
  16. Właśnie sprawdziłem - klocki to BO5S rx. Tarcza przednia nie ma bicia bocznego, za to ma lekkie bicie promieniowe. Potwierdzam wahania w grubości pomiędzy 1.81 a 1.86 mm. Jeśli lekko nacisnę hamulec i zakręcę kołem to dźwięk hamowania pokrywa się z grubszymi obszarami tarczy. Ponieważ to pulsowanie nie występowało przez pierwsze 30,40 km – AI twierdzi, że mogłem przegrzać świeże klocki, z których odparowała żywica i osiadła na części tarczy, dodając te 50 mikronów. Ma to sens? (Faktycznie na początku zdarzyło mi się parę razy ostro nagrzać hamulce a po zahamowaniu zostawić zaciśnięte) Dzisiaj jadę na przegląd zerowy, Jeśli tam nie będą się chcieli tym zająć to spróbuję zdjąć tą tarczę, przeszlifować delikatnie i odtłuścić uniwersalnym zmywaczem wurth. Potem jeszcze raz zmierzę grubość w różnych miejscach i dam znać czy to coś zmieniło. Jeśli chodzi o tył, ja nic z nim nie robiłem, nie chciałem nic smarować do zerowego przeglądu, ale nie wiem co z "tymi panami z Media expert". Rower wisiał na ekspozycji kiedy go kupowałem, już później okazało się zresztą że ma parę rys. Tej tarczy nie odtłuściłem przy okazji szlifowania klocków, więc faktycznie może tu jest problem. Tylny hamulec generalnie zachowuje się inaczej niż przedni - kiedy go lekko nacisnę, to przednie koło stawia lekki opór i słychać cichy dźwięk tarcia, tylne koło już wtedy zaczyna skrzypieć. Spróbuję ją odtłuścić wurthem i zobaczę czy to cokolwiek da. Jak tylko to zrobię, dam znać jakie efekty. Dzięki. A, nie wiem czy to istotne – po zakupie hamulce były nie w osi z tarczami, podczas zaciskania widocznie przekrzywiało tarczę szczególnie z tyłu
  17. Polska szkoła tjuningu!
  18. Greg1

    [Dzwonek] do lasu

    Z jeleniowatymi to jest inny problem "natury cywilizacyjnej", że tak to określę, a mianowicie wielu właścicieli psów jedzie ze swoim pupilem za miasto, do lasu, na pola, żeby sobie pobiegały za sarenkami. Taki "wybiegany" piesek później wraca samochodem do cieplutkiego domu, opędzluje michę karmy i idzie zalegnąć a sarna w trakcie takiej ucieczki spala tyle kalorii, że zimą, szczególnie jak jest śnieg, nie jest w stanie uzupełnić spalonych kalorii i pada. Więc dokarmianie jeleniowatych może mieć jakiś tam sens. Sam mam psa, i to dużego, często chodzę z nim do lasu ale jest tak nauczony, że po pierwsze nie biega jak potłuczony po całym lesie tylko idzie przy nodze, nawet bez smyczy (ma to znaczenie wiosną jak się rodzą młode bo psy je zagryzają), a po drugie, jeśli nawet sarna wyskoczy przed nami i mój pies w naturalnym odruchu wyrwie za nią to wystarczy krótkie "Stój!" i staje jak wryty
  19. Generalnie nie rozumiem jaki ma sens porównywanie kół z gwarancją realizowaną lokalnie w PL, pełną fakturą, serwisem, pewnością parametrów i odpowiedzialnością producenta do czegoś, co nawet ma opis, z którego wynika wszystko i nic typu "koła do szybkości gravela dostosowane do jazdy profesjonalnej na trasach dla polepszenia prędkości" itp, gdzie waga podana jest czasami chyba bez szprych (bo realne różnice rzędu 100-150g vs. deklarowana waga są regularne), a nowe koła potrafią przyjść z biciem rzędu 2mm i odpowiedzialność producenta za produkt jest żadna. Nawet 'gwarancja' jest wątpliwa - koledze np. uszkodzoną felgę elitewheels (pęknięcie przy nyplu po niecały miesiącu od zakupu!) zaproponowało że wymienią, ale musi im sam odesłać do Chin, a w przypadku chęci zwrotu - cła/vatu (coraz częściej naliczają) i innych ewentualnych opłat nie odzyskamy. To dwa różne produkty, to jak wziąć losowe rowery szosowe (w tym jeden od Mietka bez papierów i gwarancji) i powiedzieć "no to rower i to rower".
  20. Większą różnicę zrobi bieżnik (+ przy przyspieszaniu waga) aniżeli szerokość opony. Przy 'łysej' 28x1.4 różnica vs Double Fighter 29x2.0" będzie spora.
  21. Z mojej strony mogę polecić Vinci. Od 3 lub 4 lat mam ich koła szosowe, a od tego roku w gravelu model GRV Race 47mm na karbonowych szprychach i są super. Z zalet waga na pewno, w gravelu 1150g przy tej szerokości obręczy i stożku 47mm to nie znalazłem nic, co by się zbliżało. I co ważne jest to waga realna, mój komplet waży 1147g dokładnie - u niektórych innych producentów różnie to bywa z tą deklarowaną wagą. Zależy oczywiście na co stawiasz, ale dla mnie do ścigania to ten model Vinci to najlepszy wybór na PL rynku. Koła mają już ponad 7000 km w różnych warunkach (czasami nawet trasy bardziej jak MTB) i zero problemów, zero bicia itp. No i obsługa klienta świetna. Pewnie w przyszłym sezonie wymiana szosowych na model od nich na karbonach 😍
  22. Jeśli nie mam roweru w rękach, to nigdy nie wiem co w trawie piszczy. Dlatego ciężko bagatelizować, bo może być tak albo inaczej. Skleprowerowy
  23. Wie ktoś czy w igpsport bsc 100 max trzeba jakieś czujniki prędkości zeby była widoczna prędkość i czy jak ktoś dzwoni albo SMS to widać coś o tym na ekranie
  24. Oczywiście, że dokarmiają, u mnie w okolicy pojawiają się sterty różnych smakołyków (kukurydza, marchew itp) co zimę. A jak tylko nastąpi cud i spadnie 5 cm śniegu to wywalają te smakołyki nawet w lasku przylegającym do osiedla. Najpierw im pomagają w mnożeniu się na potęgę, przyzwyczajają do słodziutkiej marcheweczki, a potem opowiadają jak to muszą przywracać równowagę:) BTW internet twierdzi, że rocznie w Polsce odstrzeliwują ok 250 tysięcy dzików. Wcale nie tak mało.
  25. Poważnie dokarmiają dzikie świnie? Ja tam po lasach do widuję paśniki sle dla jeleniowatych.
  26. Corratec dostępny tylko w rozmiarze XL a chłop ma 179 cm wzrostu...
  27. Greg1

    [Dzwonek] do lasu

    Czytałem artykuł jakiś czas temu, że dokarmianie zwierząt zimą przez myśliwych, leśnków, koła łowieckie, itp. jeszcze pogarsza sprawę bo wcześniej takie dziki rozmnażały się tylko raz w roku a teraz potrafą mieć 2-3 mioty w roku bo wiedzą, że nawet zimą mają dostęp do pożywienia i wykarmią młode i to właśnie powoduje, że myśliwi nie nadążają z odstrzałem
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...