marvelo Napisano Poniedziałek o 13:52 Napisano Poniedziałek o 13:52 Godzinę temu, KNKS napisał: Nie zastanawiałeś się nad tym, żeby mając 162cm wzrostu, skupić się na ramach mniejszych niż XL ? Mógłbyś wtedy zamontować sztycę do siodła, zamiast montować siodełko bezpośrednio do ramy. Mocowanie bezpośrednio do ramy jest pewniejsze;-). Na obu tych ramach jeździłem też przez pewien czas z barankiem (już takim aluminiowym i z klamkomanetkami szosowymi). Oczywiście mostki były krótsze, ale bez problemu mogłem ustawić satysfakcjonującą mnie odległość do kierownicy. Ostatecznie jednak skończyły z prostymi kierownicami, bo tak mi jest wygodniej. Cytuj
zekker Napisano Wtorek o 05:58 Napisano Wtorek o 05:58 15 godzin temu, przecietny.kolarz napisał: Potem się zastanów czy dodając 20 cm do przodu nadal by było wygodnie. Ale jakie 20cm do przodu? Skąd tyle wytrzasnąłeś? Między mieszczuchem na ramie mtb, fullem z szeroką kierownicą, a barnakowym mam około 2cm różnicy na odległości od siodła, do chwytu, z czego baranek najdłuższy. Grawelowy bazuje na ramie crossowej. Czy jest wygodnie? Względnie tak, choć nie bez problemów i ciągle szukam dobrej pozycji. Zmiana ramy na grawelową, wątpię, żeby cokolwiek rozwiązała, tak samo musiałbym szukać ustawienia siodła, kierownicy, klamkomanetek, długości i wzniosu mostka, a może znowu kierownica nie do końca trafiona. Dopasowanie do baranka to dosyć złożony proces i sama rama jest tylko ułamkiem układanki. 15 godzin temu, przecietny.kolarz napisał: Czasami są rowery bazujące na tej samej ramie w wersjach z płaską kierownicą i barankiem. Jaki byłby sens tego, że taki rower z płaską kierownicą miałby być krótszy niż ten z barankiem? Bardziej wyprostowana pozycja? Większe wyciągnięcie na szosie chyba jest pożądane? 21 godzin temu, detch napisał: Konwersja na tarcze trochę problematyczna, bo wala mi się MTB Scotta Jeżeli to mechaniczne, to nie będą współgrać z klamkami szosowymi, bo jest inny skok linki. W góralach jest dłuższy, więc po takiej konwersji będzie trzeba ustawić klocki bardzo blisko tarczy, więc każde lekkie zwichrowanie tarcz będzie powodować ocieranie. Jeżeli hydrauliczne, to klamkomanetki są wyraźnie droższe, do tego pewnie będą potrzebne adaptery przewodów i zmiana napędu (hydrauliczne zaczynają się chyba od 10rz, więc trzeba już uważać na kompatybilność z przerzutkami). 17 godzin temu, detch napisał: regularnie zastanawiałem się nad zamontowaniem zwykłych klamkomanetek w ten sposób - fajnie, że zobaczyłem to na zdjęciu. Dla mnie chyba zbyt hardcore, ale szczerze mówiąc mam wszystkie części aby nawet dla beki to spróbować Jak się trafi odpowiednia kierownica, to idzie wcisnąć, zwłaszcza jak obecne graty raczej tańsze i z bardziej wiotkimi obejmami, ewentualnie trzeba by trochę materiału zeskrobać. Niemniej nie jest to wygodne rozwiązanie, będzie działać ale w zasadzie masz tylko jeden chwyt, żeby hamować i zmieniać biegi. Klamkomanetki szosowe jednak są o wiele wygodniejsze i w zasadzie bezpieczniejsze. Sam kiedyś popełniłem taki ulep ale to laaata temu, czasy późnostudenckie z bardzo ograniczonym budżetem. Kierownica używana spod lady za bodajże 25zł, reszta +/- była, nie licząc jakichś linek, pancerzy i owijki. Wersja prawie ostateczna jak już uruchomiłem także przednią przerzutkę (teraz jak patrzę na te kable 🤣😞 Niestety kilka miesięcy później poszła rama i na sporo lat przygoda z barankiem poszła w odstawkę. Cytuj
uzurpator Napisano Wtorek o 06:13 Napisano Wtorek o 06:13 W dniu 19.06.2026 o 15:28, detch napisał: Przeszło mi przez myśl aby wsadzić do niego baranek, węższe siodełko, sztywny widelec i zrobić z niego gravelo-road bike. Taki projekt dla zabicia czasu. Jeżeli robiłbyś to w ramach hobby tudzież eksperymentu, nic Cię nie ogranicza. Ale, jezeli okazyjna cena to nie jest "za darmo" to takie akcje wychodzą drożej niż rower dedykowany pod dane zastosowanie. Jeżeli ulep nie ma wartości dodanej, to się finansowo nie spina. Aha - mówią to z perspektywy nałogowego ulepiacza rowerów z kategorii dziwnych. 18 godzin temu, marvelo napisał: Bzdury opowiadasz. Prawidłowy chwyt na baranku to ten "dropach". Dziesiątki tysięcy kilometrów tak przejeździłem: To było prawdą milion lat temu, kiedy manetki były na ramie, a kierownice jakieś 20cm wyżej. Od czasu upowszechnienia się klamkomanetek, kierownice wywędrowały niżej, i "dolny" chwyt sprzed 40 lat, to górny aktualnie. Cytuj
KNKS Napisano Wtorek o 07:39 Napisano Wtorek o 07:39 (edytowane) Dla @marvelo to było wczoraj 😁. @uzurpator Klamkomanetki są dla pozerów co golą nogi, a "baranek" ma zapewniać, przede wszystkim, wygodę. Edytowane Wtorek o 07:39 przez KNKS 1 Cytuj
pecio Napisano Wtorek o 07:54 Napisano Wtorek o 07:54 Wrzuciłby bibsy pod spód a nie w jeansach.😉 Pomijam fakt na kolejne poparcie tezy o wyższości platform nad spd. Jak sam namaszczony przez "Najwyższego" na owych śmiga. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano Wtorek o 07:56 Napisano Wtorek o 07:56 (edytowane) @zekker zakładając tą samą długość mostka to reach kierownicy to na ogół okolice 70mm. Nie wiem dokładnie ile mają manetki, ale trzeba liczyć około 50-70mm. Daje to 12-14cm dłuższy rower. Ramy do rowerów z barankiem są króciutkie nie bez powodu. Szosa w moim rozmiarze ma Reach około 375 mm. Reach w MTB które miałem, a był to rower raczej z wygodną pozycją to już 435 mm. Masz różnicę 60 mm na samej ramie. Nie jest to wartość którą da się zniwelować krótszym mostkiem czy innymi sztuczkami. Edytowane Wtorek o 07:59 przez przecietny.kolarz Cytuj
kazafaza Napisano Wtorek o 14:37 Napisano Wtorek o 14:37 @detch: zapraszam w imieniu kolektywu a w międzyczasie nie przejmuj się zramolałymi konserwatystami tylko działaj! Sam mam kilka ulepów, totalnie odmiennych od założeń projektantów, używanych niezgodnie z przeznaczeniem i ważąc trzy cyfry nic nie połamałem. A wolę jeździć po wertepach niż po asfalcie. W najgorszym przypadku wywalisz nieco floty niepotrzebnie a czas zmarnotrawiony na herezje zaowocuje jakimś nowym doświadczeniem. Nie każdy uczy się na błędach innych, nie dla każdego cudze błędy takowymi są. Jedni wolą hurtową nówkę z katalogu a inni będą modzić retrograty. Każdemu wedle widzimisię. John Tomac, chyba we wczesnych dziewięćdziesiątych, śmigał DH na baranku gdzie wszyscy naokoło się pukali w kask. Tamte DH to dzisiejsze XC a rynek obrodził monsterami / grawelami itepe. 🤡 3 Cytuj
zekker Napisano Środa o 06:51 Napisano Środa o 06:51 22 godziny temu, przecietny.kolarz napisał: zakładając tą samą długość mostka to reach kierownicy to na ogół okolice 70mm. Nie wiem dokładnie ile mają manetki, ale trzeba liczyć około 50-70mm. Daje to 12-14cm dłuższy rower. Klamki dodają +/- 40-50mm. Jak u siebie mierzę, to względem mostka (prostej kierownicy) +100mm (obecnie mam Beacona 460mm). 22 godziny temu, przecietny.kolarz napisał: Szosa w moim rozmiarze ma Reach około 375 mm. Reach w MTB które miałem, a był to rower raczej z wygodną pozycją to już 435 mm. Masz różnicę 60 mm na samej ramie. Nie jest to wartość którą da się zniwelować krótszym mostkiem czy innymi sztuczkami. Ja bym jednak patrzył na TT-h, bo np. ramy Accenta szosowe i grawelowe mają prawie identyczny reach ale po całej długości jest już różnica, bo jest inny kąt podsiodłówki. Na pewno trzeba się liczyć z większym wyciągnięciem, pochyleniem. Ten Romet wyżej przy pierwszej jeździe w ciągu pierwszych 10km plecy już protestowały, bo byłem kompletnie nieprzygotowany na taką pozycję (zwłaszcza, że z powodu hamulców to raczej prawie zawsze w dolnym chwycie). Potem dałem krótszy mostek, przesunąłem siodło do przodu, a potem jeszcze krótszy (praktycznie średnicy kierownicy). Nie było to super rozwiązanie, rower finalnie był dosyć nerwowy w prowadzeniu ale do opanowania. Przy obecnej konstrukcji zaczynałem z mostkiem 100mm ale dłonie ciągle mi uciekały z chwytem do tyłu (zwłaszcza po wymianie ramy). Dałem 80mm 7° i to nadal nie było to. Obecnie jest 90mm ale 17° wzniosu (efektywnie długość ta sama) i jest zdecydowanie wygodniej. Czy na krótszej ramie by było lepiej nie mam pewności. Mogę co najwyżej próbować z krótszym mostkiem lub jeszcze większym wzniosem. No chyba że znajdę ramę, która spełni moje oczekiwania (sztywna oś 142mm, podsiodłowa 31,6mm, taperowane główka, opony 2" z błotnikiem, korba 30/32-44/46). Jak się będzie rower prowadził, czy będzie wygodny, to dosyć subiektywne sprawy i jak się nie złoży, nie siadzie i nie pojedzie godziny, 2, 5, to będą tylko domysły. Trzeba się liczyć, że może wyjść niewygodnie ale też nie można zakładać z góry, że tak będzie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.