Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Po latach bezproblemowego korzystania z continentala postanowiłem dać szansę tanim "bezfirmowym" dętkom (przy składaniu kół dla kolegi, budżet miał dla niego znaczenie). Jednak powstały takowe uszkodzenia widoczne na zdjęciach. Moja teoria jest taka, że wada fabryczna - na łączeniu zawór z dętką, puściło w jak by nie było najsłabszym miejscu. Teoria sprzedającego, że ja nie umiem zakładać dętek.

Na obręczy założona jest taśma jak na zdjęciu. Palcem niczego ostrego nie czuję. Talku nie żałowałem. Nie przekroczyłem ciśnienia wyznaczonego na oponie (zrobiłem z zapasem 4 bar, z tego co pamiętam opony mają max 5,5 czy coś takiego). Więc zastanawiam się czy może ja coś przegapiłem, czy to sprzedawca leci w ...uja.

20260522_171813 (2).jpg

20260522_173307.jpg

20260522_171809.jpg

Napisano

Widać że na dętce jest półokrągłe nacięcie. Coś musiało je zrobić. Nie sądzę żeby to była wada fabryczna. 

Taśma na obręcz wydaje się bardzo wąska. Czemu nie kupiłeś takiej która pokrywa całą obręcz od środka?

Tak z ciekawości: ile zaoszczędziłeś na dętkach No Name w stosunku do produktu sprawdzonego producenta? W tym przypadku niczego by to pewnie nie zmieniło, natomiast zastanawiam się czy warto. Wymiana dętki to zawszę trochę dodatkowej roboty.

Napisano

Pomijając fakt oszczędzania na dętce, która kosztuje 20 zł jedyne dętki jakie mnie nie zawiodły nigdy to te Conti. Jak kupiłem w Deca czy ostatnio jakieś firmy krzak to zawsze tego samego dnia były do wyrzucenia. 

Napisano (edytowane)
2 godziny temu, chudzinki napisał:

@przecietny.kolarz przy dętkach taka opaska w zupełności wystarcza. 

Wygląda na mechaniczne uszkodzenie, przyszczypnięcie przy demontażu, mniej przy montażu.

Patrząc na fotkę, opaska jest niepokojąco blisko otworu i niebyłbym zdziwiony gdyby się lekko przesuwała i generowała problem.

Natomiast jest to taka luźna myśl. Coś wskazuje na uszkodzenie od obręczy.

Edytowane przez przecietny.kolarz
Napisano (edytowane)

Fakt, że wycięta jest kijowo, ale nie przesunie się, bo wentyl ją trzyma. Poza tym dętka w tym miejscu ma dużo więcej gumy w gumie 🙂 niż na całym pozostałym obwodzie. 

Edytowane przez chudzinki
Napisano (edytowane)

Sznib ma rację - wentyl był pod kątem/napięty i pod wpływem ciśnienia "urwał się". Dlatego sam preferuję tulejki gwintowane - nakręcasz nakrętkę i jest bezpiecznie.

Edytowane przez RabbitHood
Napisano

Przy demontażu wentyle wystawały prosto. Tak samo były zamontowane. Przesunięcia żadnego nie zauważyłem, siedziały mocno i pewnie w otworze, natomiast cała reszta dętki przy demontażu była luźna.

Dętki no name za 9zł conti za 17.

Przyszczypnięcie przy demontażu? Sorry ale demontaż był spowodowany podwójnym flakiem - nie odwrotnie. To co na zdjęciach to jedyne uszkodzenia przez które uciekło powietrze.

Także konsensus jest taki że to moja wina? Jak tak to co by temu zapobiec? Lepsze opaski czy tulejki z zaworem gwintowanym?

Napisano (edytowane)

Mam i miałem i te gładkie i gwintowane, i markowe i mniej markowe, opaski podobne jak Twoje zakrywające tylko otwory, ale takiego uszkodzenia, które samo powstało nigdy.

@przecietny.kolarz, właśnie! Zapomniałem o talku. Ja w ogóle nie używam...

Edytowane przez chudzinki
  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

Nawaliłeś tyle talku że mam taką myśl:

Opona nie ślizga się na obręczy, przez co nie urywa się wentyl?

W ogóle po tam sypać talk?

8 minut temu, chudzinki napisał:

Mam i miałem i te gładkie i gwintowane, i markowe i mniej markowe, opaski podobne jak Twoje zakrywające tylko otwory, ale takiego uszkodzenia, które samo powstało nigdy.

@przecietny.kolarz, właśnie! Zapomniałem o talku. Ja w ogóle nie używam...

Ja nawet nie tyle co nie używam, co nawet go wycieram z dętki. Talk jest głównie po to, żeby dętka sie nie skleiła w opakowaniu.

Edytowane przez przecietny.kolarz
  • +1 pomógł 1
Napisano

talk znacznie przedłuża żywotność dętki, bez niego robią się uszkodzenia od wewnątrz opony, pewnie przez to że przykleja się tam gdzie nie trzeba.

jego wycieranie to błąd który powodował często potrzebę klejenia łatkami dętek - tych Continentala również.

Po jego stosowaniu w moim rowerze cieszę się praktycznie niezniszczalnymi i szczelnymi gumami na lata.

Napisano (edytowane)

Jeżdżę w szosie na jednych dętkach po kilka lat i nigdy mi się nic nie przykleiło. Wycieram je za każdym razem mikrofibrą, więc talku tam nie ma.

Według mnie, dodałeś tyle talku że całość Ci się rusza i rozrywa dętke.

Edytowane przez przecietny.kolarz
Napisano

Zawszę walę w opór talku, zdaje to egzamin z oponami z dętką continentala wyśmienicie i nic się przy zaworze nie dzieje.

bardzo ciężko mi sobie wyobrazić sytuacje by dętka w pracy tak się ruszała, żeby się przy sztywnym zaworze rozrywała - nawet jakbym tam nawalił smaru na ślisko.

A jak nawet są tam takie ruchy.. to dętka z 2 stron powinna się przemieszczać właśnie stronę zaworu odciążając naprężenia występujące na jego okolicach, bo to tam jest jedyne połączenie sztywne.

Napisano
23 minuty temu, qwoot napisał:

talk znacznie przedłuża żywotność dętki, bez niego robią się uszkodzenia od wewnątrz opony, pewnie przez to że przykleja się tam gdzie nie trzeba.

Jeszcze nigdy nie miałem takiego przypadku tylko u mnie ciśnienie zawiera się pomiędzy 1.2 a 4.5 bar. No i nie mam takich uszkodzeń jak u Ciebie. Szkiełka i jakieś kolce z roślin to 99,9% dziurek.

Napisano

Ja nie piszę o samej dętce, tylko o tym że przez talk rusza Ci się cała opona na obręczy, a za nią idzie dętka.

Jeżeli uważasz że to niemożliwe, kolega uszkodził w ten sposób kilka dętek. U mnie w szosie opona się przestawiła, natomiast nie ciągneła dętki.

Napisano

Talk nie jest zły, jeśli opona jest dobra. ... używałem całe lata. Nie mam dowodów naukowych, ale moim zdaniem talk to samo dobro. 🤗  na pewno przeciwdziała zwijaniu dętki w warkocz, precel, i pomaga w montażu. Możliwe, że poślizg przy uginaniu zmniejsza opory toczenia ( mniejsze tarcie)... do weryfikacji. 
 

Nie doczytałem, kiedy te dętki pękły, po rozruchu roweru czy w trakcie pierwszego pompowania?

Napisano

Bajki?

Przecież nie chodzi o to że opona kręci się dookoła, tylko lekko przesuwa.

Tak jak pisałem. Ja w szosie miałem sytuację że opona się przesunęła bez konsekwencji. Kolega rozrywał dętki, bo opona ciągneła dętkę, a wentyl stał w miejscu.

Skąd wiem że opona się przesuwała? Ustawiam logo na równo z wentylem. Po jakimś czasie logo były spory kawałek dalej.

Napisano (edytowane)

Ja też mam podej. że opona ciągnęła dętkę wycieniając, naciągając gumę - do pierwszego otworu na szprychę gdzie wybuchała, nie widać na zdjęciu za dobrze co tam się dzieje w tym kole. Może jakiś ostry bąbel w  złą taśmę się tworzy. Tanie drutowe opony zrobione z pasowaniem od sasa do lasa suną po obwodzie  przy hamowaniu.

Edytowane przez itr
  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

 

9 godzin temu, RabbitHood napisał:

Sznib ma rację - wentyl był pod kątem/napięty i pod wpływem ciśnienia "urwał się". Dlatego sam preferuję tulejki gwintowane - nakręcasz nakrętkę i jest bezpiecznie.

A co ci da nakrętka? Siły dalej ciągną wentyl i strzeli ci tuż przy gwincie tulejki. Dokładnie taki miałem ostatnio przypadek. 

Wymienić opaskę bo jakoś dziwnie mi wygląda względnie 2x izolacją potem przejść na sprawdzony produkt a nie byle paści przez pół ceny. 

Edytowane przez Tyfon79

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...