wolf24 Napisano Wtorek o 22:28 Napisano Wtorek o 22:28 (edytowane) Też tak myślę, choć słyszałem już bardzo ostre komentarze kolarzy gdy im to napisałem, że nie da się zrobić formy na słabym rowerze. Oczywiście że się da. Mało tego na cięższym rowerze musisz więcej siły włożyć by pokonać dystans lub wzniesienia. Na topowym lekkim pójdzie Ci później łatwiej. A prześmiewczo odpowiem , Krzysztof Sójka kiedyś pojechał na taką ustawkę i tak się wnerwił na jednego kolegę że powiedział że nawet na Wigry 3 (taki składak) da radę i go pokona. Zatem uwierz że cała potęga kolarstwa to głowa, trening i nogi. Widziałem nie raz gości którzy mieli rowery w cenie samochodu a na trasie mijali ich kolesie z nadwagą na rowerach marketowych. Jak myślisz że będziesz mocny bo kupisz Treka czy Speca na elektronice i sam fakt zakupu uczyni Ciebie mistrzem to bujasz w obłokach. Kolarze zawodowi na TDF w ciagu 20 lat mają średnie raptem wyższe o 2 km bliższe 42km niż 40 km mimo kosmicznych technologii w ich szosach , a dla amatora szosa jest i tak cięższa niż kiedyś (tarcza zamiast szczęk, elektronika cięższa niż mechanika i grubsze opony, kaseta 11-34 zamiast 11-21 ) .Całkiem możliwe że na maszynie sprzed 20 lekkiej pojechał byś dziś szybciej niż na tym Cube.6,5 kg-7kg kontra 8.5 kg. Już na starcie masz przewagę. Di2 powoduje komfort a nie szybszą jazdę. I nawet nie próbuj porównywać tych ciężkich dtswiss kołek z takim campagnolo bora czy shamall sprzed 10 lat. Lekkich i zawrotnie szybkich. To skoro zamierzasz jeździć na ustawki szosowe to zrób formę, na szosowym, bo w pierwszej możliwej konfrontacji od blachy zostaniesz odpięty z koła przez listonoszy w sendałach. Sprzętem nie da się zatuszować pewnych braków, a im sprzęt podlejszy tym do robienia progresu lepszy. ŚWIĘTE SŁOWA. Jestem może mało miarodajny bo jestem 55 plus z nadwagą ale mam 2 szosy karbonowe- z roku 2007 oraz 2025 z Di2. Oczywiście ta nowa jest cięższa i ma niżej położoną kierę-inną geometrię i bardziej sportowa pozycja race. I mam Ci powiedzieć na którym rowerze mam lepszą średnią i większy komfort? Oczywiście na starym a nie na nowym którym używam wiosną/latem w lepszych warunkach pogodowych a stary jesień/zima. Mój zysk pomimo sporego wydatku i ładnego napisu na ramie wynosi okrągłe 0 na średniej. Lakier w nowych rowerach karbonowych jest dużo gorzej pokryty na kiedyś(to samo dotyczy też samochodów) i nawet nie myślę co by było z rowerem jakbym miał tyle upadków na nim jak na starym - bo sądzę że te ramy by się po prostu połamały.Koła w zestawach od producenta oczywiście tanie choć wytrzymałe ale ciężkie od Dt swiss- nie porównywać nawet z jakością i niską wagą od Campy 2015- teraz Włosi pozwolili już chińczykom produkować tańsze modele kół. Jakbyś porównał jak wygląda tarcza Shimano 105 Di2 2025 12 s (50-34) z takim Campagnolo Centaur 2015 10 s (53-39) - wykonanie chińskie kontra włoskie 200 gram cięższe shimano to byś zobaczył naocznie gigantyczną różnicę w wykonaniu jakościowym choćby precyzji zębów i oczywiście jak masz nogę mocna to na blacie 53 zębów pojedziesz szybciej niż na 50 - wizualnie też bez porównania. Teraz standard opon w szosie to 28-30 mm- 23-25 mm (szytki pomijam bo nikt im nie dorówna) było szybsze pomimo skrajnych opinii o komforcie szerszych opon i niższym ciśnieniu co ma wpływ na komfort ale na osiągi szybkości moim zdaniem już nie. Utrzymanie nowych rowerów i serwis też znacznie droższy niż tych sprzed dekady- choćby hamulce tarczowe - zupełnie zbędne na nizinach. I jak się chce odzyskać 0,5 kg więcej wagi nowego względem starego trzeba by było lifting kosztowny zrobić ale lepiej zapewne byłoby samemu z 5 kg zrzucić.. Także nie przeceniaj ram, kierownic czy karbonowych kół jak Jesteś zwykłym średniakiem. Same koła nie spowodują że od razu się staniesz L.Armstrongiem- chyba ze bierzesz Epo lub przetaczasz krew a i to mogłoby być za mało Zapłaciłeś niedużo za rower (nawet jak był używany) gdyż tak jak przewidywałem pół roku cena waluty i promocje jesienno zimowe szczególnie za granicą spowodowały zjazd z absurdalnych wycen rowerów szosowych w Polsce. https://www.francesconibike.com/pl-pl/collections/bici-da-strada?filter.v.availability=1&sort_by=price-ascending za taki Bianchi oltre di 2 w Polsce wołają 30 % więcej. POMIMO ŻE w branży Flip i Flap krzyczeli od paru sezonów że tanio to już było Sam jestem ciekawy jakie Ty masz średnie na szosie na dystansie 50-80 km bo rozumiem że znacznie ponad 30 km (ja takich nie osiągam od zawsze) że wspominasz o ustawkach - bo jak niżej zapomnij że takie słowo istnieje - nawet rower za 80 k nie spowoduje że polecisz Edytowane Wtorek o 23:04 przez wolf24 Cytuj
sivesgaard Napisano wczoraj o 06:52 Autor Napisano wczoraj o 06:52 17 godzin temu, kazafaza napisał: Koła stożki, kiera aero, wszystko karbą a doświadczenie w polu. Słusznie @itr zauważył, że najpierw ergo a dopiero potem aero i weightweenie. Według mnie trzeba mieć w portfolio solidne kilka kilo natrzaskane żeby wiedzieć gdzie są braki, a skoro pytacz kupił grawela bo szosa niewygodna to po co w nią łożyć? Co pomogą turbo koła jak w krzyżu łamie po trzeciej mili? Kto bogatemu zabroni i takie tam ale jeśli ma być robione z głową a nie tylko portfelem to lakry i w trasę! Pisząc o komforcie miałem na myśli szersze opony. Na szosie mam vittorie corso 25c, a na gravelu gravelking slick 38c. Jakość asfaltu wokół komina mam tragiczną i muszę się przebijąć żeby wyjechać na coś lepszego. Posłucham Waszych porad i nie będę na razie inwestował w koła, resztę kupiłem. Przejadę się na tej samej trasie kilka razy szosogravelem i tym cube i zobaczę dokładnie czy to dla mnie i czy warto więcej siana pakować. 2 Cytuj
itr Napisano wczoraj o 07:38 Napisano wczoraj o 07:38 Jeśli asfalty są aż tak złe, to w szosówce można zmienić opony z 25 ma 28 ( są tacy którzy i 30 albo 32 zakładają) Ale już zmiana na 28 robi dużo. Bo np dla mojej wagi daje to bezpieczne ciśnienie 6 zamiast 8 . Natomiast wszelkie zmiany opon - po okresie prób i testów, żeby mieć punkt odniesienia. Corso to dobre opony, ale przy dziurach, trzeba przed każdą jazdą sprawdzić ciśnienie. W oponie 25 raczej nie ma komfortu, choć gdy po jakimś czasie ciśnienie opadnie zaczyna jechać dziwnie lepiej, do pierwszej przegapionej dziury, gdzie łapiemy sneaka. Im opona lżejsza tym poprawa komfortu ze spadkiem ciśnienia jest większa! Bo pracuje lekka, cienka boczna ścianka. Niskie ciśnienie w "lanej" gumie tanich, albo bardzo antyprzebiciowych (pancernych) wersji opon raczej wozi, i spowalnia. Niestety ryzyko zniszczenia lekkiej opony rośnie do kwadratu. W górach ( szybkość) dobicie w przegapionej wyrwie może przeciąć nie tylko dętkę i oponę, ale uszkodzić koło. Przynajmniej dwa koła skasowałem przez lenistwo w pompowaniu. Cytuj
sivesgaard Napisano wczoraj o 07:43 Autor Napisano wczoraj o 07:43 @itr już kupiłem GP5000 28c + tpu. Właśnie na dziurach wokół domu złapałem 2 snake i przesiadłem się na gravel. Teraz też mam kupiony bagażnik do auta więc planuję pojechać gdzieś dalej z szosa niż wokoło komina. 1 Cytuj
KNKS Napisano wczoraj o 07:50 Napisano wczoraj o 07:50 (edytowane) Godzinę temu, sivesgaard napisał: Posłucham Waszych porad i nie będę na razie inwestował w koła, resztę kupiłem. Przejadę się na tej samej trasie kilka razy szosogravelem i tym cube i zobaczę dokładnie czy to dla mnie i czy warto więcej siana pakować. Jakie przełożenia masz w gravelu, a jakie w szosie? Edytowane wczoraj o 07:56 przez KNKS 1 Cytuj
sivesgaard Napisano wczoraj o 08:35 Autor Napisano wczoraj o 08:35 Gravel mtb 32t 11-50t Gravel 44x28 11-34t Szosa 50-34 11-30t 1 Cytuj
KNKS Napisano wczoraj o 10:33 Napisano wczoraj o 10:33 (edytowane) I chcesz powiedzieć, że ten gravel na korbie z blatem 44T, jeżdzi jako szosa? Jakie średnie prędkości kręcisz na tym rowerze ? Edytowane wczoraj o 10:42 przez KNKS 2 Cytuj
sivesgaard Napisano wczoraj o 10:48 Autor Napisano wczoraj o 10:48 A po co mi większy blat jak jeżdżę na rowerze od roku, a trenuję od 9 tygodni? 44 x 11 to 48km/h przy 90rpm, na mnie aż za nadto. Rozumiem, że miałem kupić sklepowy rower z blatem 54 albo 56 i jeździć tylko na małym blacie, ale żeby ten duży ładnie wyglądał, tak jakbym miał dobrą nogę. 4 Cytuj
KNKS Napisano wczoraj o 11:08 Napisano wczoraj o 11:08 ...i dwie strony wątku psu pod ogon 🙄. 2 2 Cytuj
przecietny.kolarz Napisano wczoraj o 12:46 Napisano wczoraj o 12:46 (edytowane) Jaką średnią prędkość robisz? Jaka była różnica między gravelem a szosą? Piszesz o porównaniu prędkości na gravelu z oponami slick czy gravelowymi? W ogóle zacznijmy od tego: Czego masz więcej w okolicy, tras szosowych czy na gravela? No i jaki jest cel tego treningu? Edytowane wczoraj o 12:48 przez przecietny.kolarz Cytuj
Tomek595 Napisano wczoraj o 13:49 Napisano wczoraj o 13:49 44 ?? Max 26km/h . I to jak wieje w plecy . Cytuj
nossy Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Cytując klasyka "no i w pi....u, wylądował, cały misterny plan w łeb". I po co było to całe strzępienie ryja.... 3 Cytuj
wolf24 Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Cytując klasyka "no i w pi....u, wylądował, cały misterny plan w łeb". I po co było to całe strzępienie ryja.. Jeden z najmniej sensownych wątków założony przez kogoś kto nie ma żadnych wyników i mówi o ustawkach na szosie i bez przygotowania na małej korbie 44 zrobi przy kadencji 90 48 km /h średnią . Naprawdę podziwiam teoretyków i te bzdury które podaje AI w necie dla zawodowców a jarają się tym amatorzy. Zamknijcie ten temat bo to jedna wielka kompromitacja.:( Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Czekajcie, a gdzie autor napisał o średniej 48km/h? Napisał że ma korbę 44T w Gravelu, co przy 90RPM da prędkość 48km/h co i tak jest aktualnie nieosiągalne. Sens tematu jest taki, że autor niech z Gravela zrobi Gravela, z szosą jeździ tam gdzie jej miejsce. Tylko nadal nie bardzo rozumiem po co w Gravelu opony szosowe skoro ma się szosę. 1 Cytuj
wolf24 Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu A po co mi większy blat jak jeżdżę na rowerze od roku, a trenuję od 9 tygodni? 44 x 11 to 48km/h przy 90rpm, na mnie aż za nadto. Nie zanadto tylko nieosiągalne dla kogoś kto jeździ gravelem i zaczyna przygodę z szosą. Szosa która ma blat 44 (nie nadaje się do żadnych ustawek) nie nadaje się również do ścigania poważnego a na gravelu tym bardziej też takiej nie uzyskasz średniej w życiu. 52-36 optymalne a 48-34 to minimum blaty w szosie dla kochających duże prędkości przy silnych nogach i zdrowych kolanach. Napisał że ma korbę 44T w Gravelu, co przy 90RPM da prędkość 48km/h - w fantazji chyba da. Nie ma się co czepiać każdego słowa to ten wątek i tak jest bez sensu. Ktoś chyba myli prędkość maxymalną i wypadkową ze średnią Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu (edytowane) 49 minut temu, wolf24 napisał: A po co mi większy blat jak jeżdżę na rowerze od roku, a trenuję od 9 tygodni? 44 x 11 to 48km/h przy 90rpm, na mnie aż za nadto. Nie zanadto tylko nieosiągalne dla kogoś kto jeździ gravelem i zaczyna przygodę z szosą. Szosa która ma blat 44 (nie nadaje się do żadnych ustawek) nie nadaje się również do ścigania poważnego a na gravelu tym bardziej też takiej nie uzyskasz średniej w życiu. 52-36 optymalne a 48-34 to minimum blaty w szosie dla kochających duże prędkości przy silnych nogach i zdrowych kolanach. Napisał że ma korbę 44T w Gravelu, co przy 90RPM da prędkość 48km/h - w fantazji chyba da. Nie ma się co czepiać każdego słowa to ten wątek i tak jest bez sensu. Ktoś chyba myli prędkość maxymalną i wypadkową ze średnią Nie rozumiesz co napisał autor. Napisał że przy korbie 44T i zębatce 11T i tak nie wyciągnie 48km/h, więc po co mu większa korba skoro tego nie wykorzysta? Gdzie jest chociaż słowo o średniej, czy o tym że taką prędkość osiągnie nawet na chwilę? Edytowane 20 godzin temu przez przecietny.kolarz 1 Cytuj
wolf24 Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu (edytowane) To chyba Ty mylisz te prędkości. Daj sobie na wstrzymanie. Udzielanie się na tym wątku uważam za bezcelowe. Pomagaj autorowi tego wątku w rozwiązaniu jego problemu. Nie tego autora nie zrozumiem nigdy - to może niech On sam napisze jaką prędkość średnią uzyskuje na tej wspaniałej korbie 44 a nie jakiej nie uzyskuje. To może niech jeszcze mniejszą korbę zamontuje wtedy jego prędkość maxymalna i średnia znacząco spadnie. To On marzy o ustawkach w których ja nigdy nie brałem udziału. Zwracajcie się do Niego. Jemu pomagajcie co ma zrobić z szosą i gravelem. Mnie nic do tego. Ja bym jeszcze kupił 3 mtb i robił kombinacje na 3 maszynach:) wątek skręca w stronę bezsensu kontrolowanego. Rozumiem, że miałem kupić sklepowy rower z blatem 54 albo 56 i jeździć tylko na małym blacie, ale żeby ten duży ładnie wyglądał, tak jakbym miał dobrą nogę. Zdanie roku. Jakbym miał słabą nogę to nie marzyłbym o ustawkach, bo dobrej nie mam Edytowane 19 godzin temu przez wolf24 Cytuj
itr Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu 44/11 to jak 52/13 . Nie wiem czy ustawka to teraz jazda z kilkoma kolarzami, czy jakaś ekstra liga ze sprintami. W płaskiej Polsce za dużo stresu z kasetą 13/24 nie miałem. Po prostu nie wszyscy to konie. Wolę blat 52 czy 53, ale na 46 czy 44 też mogę pojechać. Grawel to grawel, każdy wie jaki jest. Cytuj
wolf24 Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu (edytowane) Przełożenie 52/13 jest szybsze niż 44/11 kaseta 13/24 jest zupełnie przyzwoita a jak dasz 53/11 ,53/12 czy 53/13 i masz mocne kopyto na płaskim...żaden gość na kompaktowych wymiarach blatu nie da Ci rady na płaskim .Nie wspominam oczywiście o górach bo tu akurat wysokie koronki z tyłu też są potrzebne. Niech autor wątku który pomyka na gravelu odpowie sobie sam czym jest dla niego ustawka...bo dla mnie to oczywiste że trzeba trzymać się koła w peletonie np. na 100 km i dawać zmianę. Sam jechałem kiedyś z takimi mocarzami - że po 10 km mi odlecieli a koleś który złapał gumę i tak mnie wyminął a ja tylko widziałem jak tafla pędząca mijała kolejny most a ja samotnie wróciłem do domu. Nie ten poziom, nie to przygotowanie. Od tej pory nawet nie próbowałem się podpinać po gości którzy kolarstwo traktują prestiżowo. Do tego wiek i waga i umiejętności robią swoje, znacznie więcej jak lepszy- lżejszy rower .Kolarstwo to najtrudniejsza siłowo dyscyplina sportu. Nie dla amatorów bicie rekordów. Edytowane 17 godzin temu przez wolf24 Cytuj
itr Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu 44/11 =4 Koło grawelowe ma ciut większy obwód. 52/13 =4 I szosowa opona, To marginalnie wolniejsze przełożenie przy tej samej kadencji Cytuj
wolf24 Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu (edytowane) 44/11 nie miałem na myśli koła gravelowego tylko szosowe typowe 700 c - zapomniałem że autor miesza gravela z szosą Dasz opony Vittoria corsa pro i gość na szosie zapomni że mijał jakiegoś gravela na szerokich gumach z bieżnikiem. Edytowane 16 godzin temu przez wolf24 Cytuj
KNKS Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu 5 godzin temu, itr napisał: 44/11 =4 Koło grawelowe ma ciut większy obwód. 52/13 =4 I szosowa opona, To marginalnie wolniejsze przełożenie przy tej samej kadencji Tyle tylko, ze autor tematu pisał, że założył do rzeczonego gravela szosowe opony... Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu (edytowane) No to się narobił miks, tego się niestety spodziewałem. Natomiast @KNKS może mieć rację, chociaż nie do końca. Autor nie napisał o oponach szosowych w Gravelu, tylko slickach 38c. Czyli gdzieś tak w połowie Waszych wyliczeń. Na ustawkach nie bywam, bo mnie to nie bawi, ale z tego co kojarzę to nie każda z nich polega na jechaniu w trupa. A nawet jak autor odpadnie po 10km, to co z tego? Poćwiczy i następnym razem zrobi już 20km, przecież to nie jest zabronione (chyba). Nie bronię autora, tylko w zasadzie nie bardzo rozumiem o co ten cały hejt. Bo zapytał czy warto zostawić szosę czy nie? Kupno kół za kilka tysięcy rzeczywiście nie bardzo ma sens, no ale to zostało wyjaśnione. Edytowane 9 godzin temu przez przecietny.kolarz Cytuj
kaido2 Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 12 godzin temu, itr napisał: 44/11 =4 Koło grawelowe ma ciut większy obwód. Teoretycznie Ale niższe znowu ciśnienie może spowodować, że wyjściowo będą takie same 6 godzin temu, KNKS napisał: Tyle tylko, ze autor tematu pisał, że założył do rzeczonego gravela szosowe opony... Gravelkingi w sklicku 700x38 Ale na gravelove takie 622x19 spokojnie wrzucisz 23 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.