Eathan Napisano 11 Czerwca Autor Napisano 11 Czerwca @Chociemir pewnie na zapas zapis, nie dla każdego to może być oczywiste. Poza tym jest jeszcze pewnie coś na kształt zabezpieczenia przed sytuacją, gdy Twoja część zamontowana przez Ciebie wpłynęła np. na ramę i spowodowała jakieś tam uszkodzenie. Na szybko i pewnie wydumane => za duży blat uszkodził dolne rurki tylnego widelca. Cytuj
Chociemir Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca Godzinę temu, chester_jds napisał: Bardziej bałbym się wymieniać sztycę Pzrecież to jest nonsens - gdybym miał się "bać" wymiany sztycy w to omijałbym markę roweru szerokim łukiem. Cytuj
Eathan Napisano 11 Czerwca Autor Napisano 11 Czerwca @Chociemir akurat tutaj sztyce możesz wymieniać bo tylko Syncros (czyli Scott) ma odpowiedni i pasujący model. Nie ma chyba zastępników. Cytuj
chester_jds Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca 11 minut temu, Chociemir napisał: gdybym miał się "bać" wymiany sztycy w to omijałbym markę roweru szerokim łukiem. To niestety musisz każdą omijać. Bo jeśli pęknie Ci rura przy obejmie a sztyca będzie nieoryginalna, to każdy producent ma powód, by odrzucić reklamację z tytułu zastosowania innej niż fabryczna części, o czym wyżej też wspomniał @Eathan. Ale to, że ma powód, nie oznacza, że z tego skorzysta. Ostatecznie kwestia napraw gwarancyjnych jest kompromisem pomiędzy wizerunkiem marki a kontrolą kosztów. Umowa gwarancyjna, praktycznie każda, jest tak skonstruowana, że bez ewidentnych wpadek, wad fabrycznych, wszystko inne można podciągnąć pod jedną z tych klauzul i odrzucić reklamację (o, a nawet jeśli to będą części fabryczne, to stwierdzą, że użyłeś niewłaściwych narzędzi, jak w którymś z niedawnych wątków na forum). A moje "bałbym się" było tylko figurą stylistyczną, nie musiałeś się czepiać słów. Gdybym zakładał, że każdy rower mi wyzionie ducha, każda rama pęknie a każdy widelec się połamie, to bym w ogóle rowerem nie jeździł. Stąd moje ostatnie stwierdzenie, że nie ma co zakładać tego (wedle badań 80-90% czarnych scenariuszy się nie ziszcza), tylko kupić ten rower, wymienić sobie koła i jeździć. Cytuj
KNKS Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca Godzinę temu, Eathan napisał: @KNKS czyli nie warto bawić się w te przeglądy co roku? Nie mnie decydować... Niemniej jednak ogólne podejście do tematu reklamacji wydaje się nastawione na utrącenie tejże. Pewnie gdyby przywalić pismem z pieczątką dobrej kancelarii adwokackiej, to można by coś tam wywalczyć, to jednak nastawienie do petenta daleko odbiega od tego do czego przyzwyczaił nas TREK. Niemniej jednak, żeby oddać honor, na przestrzeni kilku lat miałem, w rodzinie, kilkanaście rowerów Scott i problemy wymuszające złożenie reklamacje zdarzyły się jedynie DWA razy. A zapewniam że moje rowery nie mają lekko. Wcześniej bazowałem na rowerach TREK i nie miałem chyba ani jednego, który, przynajmniej raz, nie wylądowałby na naprawie/wymianie gwarancyjnej. A rekordzista, czyli Procaliber 9.8, gościł w serwisie TRZY razy na przestrzeni 7 miesięcy... Tak więc suma summarum jestem bardzo zadowolony z jakości Scott, a na gwarancyjne niedoskonałości przymykam oko... 1 Cytuj
Chociemir Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca (edytowane) Zdecydowanie nie muszę "omijać" "każdej". Np. Canyon w jednym modelu roweu potrafi stosować dwa modele sztyc i nie robi zadnego problemu, żeby zamontowac dowolną. Nie ma też problemu, żeby np. samodzielnie skrócić rurę sterową,. Podobnie jest z Argonem 18 i wieloma innymi markami. Po prostu o tym nie wiesz. Generalnie dziwne rzeczy wypisujesz: przecież są producenci, którzy oprócz gotowych rowerów oferują same ramy, często bez sztycy, więc sami pozostawiają wolną rękę co tam zamontujesz. 34 minuty temu, Eathan napisał: @Chociemir akurat tutaj sztyce możesz wymieniać bo tylko Syncros (czyli Scott) ma odpowiedni i pasujący model. Nie ma chyba zastępników. Oczywiście, ja piszę o standardowych okrągłych wspornikach. Edytowane 11 Czerwca przez Chociemir Cytuj
ernorator Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca 3 godziny temu, KNKS napisał: Gwarancja u polskiego dystrybutora SCOTT to fikcja. Pisze to jako długoletni użytkownik rowerów tej marki. Bo Polski dystrybutor to h.. 1 Cytuj
MSJ Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca A macie może rozeznanie jakie jest podejście Scott PL do rowerów kupionych za granicą? Kupujesz przez neta, robisz przeglądy w najbliższym autoryzowanym serwisie i jest git czy nie? Dzięki, M. Cytuj
MSJ Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca Z tego co znalazłem w gwarancji: "Co do zasady, gwarancja niniejsza uznawana jest na całym świecie. Zgłoszenie reklamacyjne powinno być dokonane w punkcie zakupu roweru. Jeżeli jest to niemożliwe należy się skontaktować z najbliższym dealerem lub dystrybutorem SCOTT. Złożenie zgłoszenia reklamacyjnego poza punktem zakupu roweru może wiązać się z dodatkowymi opłatami." Jakiego rzędu mogą to być dodatkowe opłaty? Robią jakieś problemy? Dzięki, M. Cytuj
Eathan Napisano 12 Czerwca Autor Napisano 12 Czerwca Dodam, że z dodatkowymi opłatami wiąże się nawet jak kupisz w PL w innym sklepie niż później serwisujesz. Masz inną cenę przegląd na rower kupiony w danym punkcie a inną na zakup u innego dealera scotta. Naprawa gwarancyjna realizowana w innym punkcie Scotta jest odpłatna. Cytuj
Eathan Napisano 11 Sierpnia Autor Napisano 11 Sierpnia Dawno nie było aktualizacji. Scott jeździ i ma się dobrze. Właściwie w tym sezonie udało się zagęścić jazdy do 4-5 w tygodniu. Na ten moment najechane jest ok 5000 km. Naturalne zużycie części: łańcuch SRAM RIVAL - fabryczny łańcuch zmieniłem przy 4100 km. Miernik . Bronisława wskazywał 0,3 wyciągnięcia a Park Tool CC4 jeszcze nie wpadał. Za to łańcuch był głośny. Smarowanie, kilka kilometrów i było słychać. Myślałem, że to wina wosku (X-Souce) i spadku jakości. Wymieniłem łańcuch na Sram Force i nastała cisza. opona Schwallbe G-One RX - z tyłu stała się wersją podobną do RS. Wymieniłem na G-One R Pro. Można odnieść wrażenie, że rower sprawnie się kula. Ciekawostki bateria w przerzutce - ładuję co ~1000km. Miłe zaskoczenie. Poza tym frajdy z jazdy mam chyba najwięcej ze wszystkich rowerów jakie do tej pory miałem. Jeszcze jedna ciekawostka. Nie chciałem matowego roweru z uwagi na to, że widać na nim każdy brud i wymaga dużo zachodu przy czyszczeniu. Jak wiecie kupiłem matowy rower Ale nie jest źle. Okazuje się, że czyści się bardzo dobrze. Po myciu (nie każdym) używam: rama i obręcze => MOTOREX MATT CARE opony (boki) => Motorex Silicone Spray łańcuch => X-SAUCE Pro-Lube Powyższe powoduje, że mycie jest łatwe, szybkie i przyjemne. Po myciu nawet nie wyciera i zostawiam do samodzielnego wyschnięcia. Nie ma też problemu z zaciekami, nie ma zacieków w okolicy bidonów. 3 Cytuj
pecio Napisano 11 Sierpnia Napisano 11 Sierpnia @Eathan ten matt care to wosk ? Najpierw myjesz a potem na finisz pryskasz tym woskiem ? Cytuj
Eathan Napisano 11 Sierpnia Autor Napisano 11 Sierpnia @pecio pianka chyba z domieszką wosku. Myje, susze a potem psikam tym na czysta szmatę i wycieram całą ramę i obręcze. Następne mycie to banał. Spłukuje np. na myjce i jest idealnie. Co kilka myć nakładam ponownie. Zajmuje to chwilkę. @Maciorra tak pojechałem sobie z Kato na kole podziwiać piękno tamtych okolic. Podwodnica robi wrażenie. Podobnie jak pozostałe rozlewiska. Cytuj
Eathan Napisano 4 Września Autor Napisano 4 Września Wygląda na to, że pojawił się pierwszy problem ze Scottem. Fabrycznie siodło bardzo mi pasowało i było wygodne. Niestety po 5k km zaczęło trzeszczeć. Ewidentnie trzeszczą pręty w gniazdach skorupy. Psiknięcie lubrykantu nie rozwiązało problemu a wręcz go pogorszyły. Skorupa jest dość miękka i pracuje podczas jazdy. Zakładam, że ta praca po prostu wytarła gniazda + wpadł jakiś syf. Dlatego muszę je wymienić. Wpadnie ulubione (wcześniej) SELLE ITALIA Novus Boost Evo Gravel, które zrobiło ze mną wiele kilometrów w Rondlu. Cytuj
Eathan Napisano Sobota o 05:54 Autor Napisano Sobota o 05:54 (edytowane) Przy okazji wymiany siodła pierwszy raz od zakupu wyciągałem sztycę. Dwie obserwacje z wymiany siodła. Jarzemko jest świetne. Niby na 1 śrubę, ale pomyślane bardzo fajnie, świetnie reguluje się kąt siodła, idealnie czyści, etc. Zacisk sztycy to nieśmieszny żart. Całość składa się z 4 elementów: karbonowa obejma z otworem, blaszka z otworem na śrubę, blaszka bez śruby, śruba Ii teraz do blaszki wkręcony jest ten mikro imbus. Blaszka idzie od wewnętrzne strony obejmy. Druga blaszka również idzie od wewnątrz. Działa to tak, że pierwsza blaszka opiera się o obejmę, dokręcając śrubę wypychamy drugą blaszkę. Obie blaszki opierają się o obejmę z jednej strony i sztycę z drugiej. I teraz najlepsze. Wyjąłem sztycę ale obejmę zostawiłem na rurze podsiodłowej. Obie blaszki wpadły do środka. Namęczyłem się z wytrzepaniem tego z roweru. Wyjęcie sztycy musi wyglądać tak, że zdejmujemy ją razem z zaciskiem, który musi być nasunięty na rurę sztycy Oczywiście całość skręcamy na 4 Nm bo inaczej karbonowa obejma pętknie (mam zapas z Ali wykonany z Alu, kupiłem na wszelki wypadek). Ten z ali jest lepiej pomyślany bo blaszka jest tylko jedna a śrubę wkręcamy w obejmę. Fotka w załączniku. Przy okazji zmieniłem klocki. Fabryczne SRAMowskie zajechałem ale jakoś dupy nie urwały. Kupiłem czarne Galfery ale też super nie było. Tym razem wsadziłem zielone Galfery i jest OGIEŃ. Hamowanie przodem dwa razy podniosło tylne koło. Na poprzednich klockach nie było na to szans. Zobaczymy jak z trwałością. Edytowane Sobota o 05:55 przez Eathan 3 Cytuj
Eathan Napisano Sobota o 18:19 Autor Napisano Sobota o 18:19 No i pierwsza awaria. Suport się rozsypał. Prawe łożysko strzał tak niemiłosiernie jakby ktoś walił z kałacha. Rozebrałem, przeczyściłem ale nic to nie daje. Suport do wymiany. Całość działa jakby miała kwadratowe kulki. Wg. Scotta jest to SRAM DUB PF ROAD 86.5. Zakładam, że to ten suport https://www.centrumrowerowe.pl/suport-rowerowy-sram-dub-pressfit-road-wide-pd35488/ Nie zmienia to faktu, że jutro nie pojeżdżę Cytuj
pecio Napisano Sobota o 23:25 Napisano Sobota o 23:25 W dubie 😁 przy Scottowskiej mufie kulki w łożyskach są wielkości ziarenek piasku 😉. Więc szybko i widowiskowo padają. Kup korbę Shimano 24 mm 😁 i suport na prawdziwych łożyskach . 2 Cytuj
Eathan Napisano Niedziela o 00:15 Autor Napisano Niedziela o 00:15 Tak są wyjątkowo małe. Byłem zdziwiony. Cytuj
Eathan Napisano Wtorek o 08:37 Autor Napisano Wtorek o 08:37 Suport wymieniony. Najpierw mi się nie chciało i uznałem, że skoro i tak musze jechać po suport do sklepu z serwisem to niech wymienią. Jednak na pytanie, czy można tak z marszu usłyszałem, że jednak mam zostawić rower na 2 dni i powinny się wyrobić. Kupiłem więc suport i wymieniłem sam. Nie wiem ile kosztuje wymiana w serwisie, ale pewnie zwróciło mi się narzędzie o którym sobie przypomniałem i które kupiłem blisko 2 lata temu https://pl.aliexpress.com/item/1005005896124123.html?gatewayAdapt=glo2pol Zajęło mi to 20 minut. Laikiem jestem, robię takie rzeczy od święta i to chyba 2 press fit jaki wymieniłem w swojej karierze. Serwis ogarnia dużo szybciej i to szybka kasa była... PS Samo narzędzie z Ali kupiłem za 96 zł w styczniu 2025 roku. Dzisiaj 160 zł. Mam wersję z pudełkiem plastikowym. 4 Cytuj
ernorator Napisano Wtorek o 18:20 Napisano Wtorek o 18:20 Aż mi przypomniałeś, że też mam gdzieś w narzędziach, raz wymieniałem nim suport a potem przeszedłem na ninja. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.