Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

@Chociemir pewnie na zapas zapis, nie dla każdego to może być oczywiste. Poza tym jest jeszcze pewnie coś na kształt zabezpieczenia przed sytuacją, gdy Twoja część zamontowana przez Ciebie wpłynęła np. na ramę i spowodowała jakieś tam uszkodzenie. Na szybko i pewnie wydumane => za duży blat uszkodził dolne rurki tylnego widelca. 

Napisano
Godzinę temu, chester_jds napisał:

Bardziej bałbym się wymieniać sztycę

 

Pzrecież to jest nonsens - gdybym miał się "bać" wymiany sztycy w  to omijałbym markę roweru szerokim łukiem. 

Napisano
11 minut temu, Chociemir napisał:

gdybym miał się "bać" wymiany sztycy w  to omijałbym markę roweru szerokim łukiem. 

To niestety musisz każdą omijać. Bo jeśli pęknie Ci rura przy obejmie a sztyca będzie nieoryginalna, to każdy producent ma powód, by odrzucić reklamację z tytułu zastosowania innej niż fabryczna części, o czym wyżej też wspomniał @Eathan. Ale to, że ma powód, nie oznacza, że z tego skorzysta. Ostatecznie kwestia napraw gwarancyjnych jest kompromisem pomiędzy wizerunkiem marki a kontrolą kosztów. Umowa gwarancyjna, praktycznie każda, jest tak skonstruowana, że bez ewidentnych wpadek, wad fabrycznych, wszystko inne można podciągnąć pod jedną z tych klauzul i odrzucić reklamację (o, a nawet jeśli to będą części fabryczne, to stwierdzą, że użyłeś niewłaściwych narzędzi, jak w którymś z niedawnych wątków na forum).

A moje "bałbym się" było tylko figurą stylistyczną, nie musiałeś się czepiać słów. Gdybym zakładał, że każdy rower mi wyzionie ducha, każda rama pęknie a każdy widelec się połamie, to bym w ogóle rowerem nie jeździł. Stąd moje ostatnie stwierdzenie, że nie ma co zakładać tego (wedle badań 80-90% czarnych scenariuszy się nie ziszcza), tylko kupić ten rower, wymienić sobie koła i jeździć. 

Napisano
Godzinę temu, Eathan napisał:

@KNKS czyli nie warto bawić się w te przeglądy co roku? 

 

Nie mnie decydować... Niemniej jednak ogólne podejście do tematu reklamacji wydaje się nastawione na utrącenie tejże. Pewnie gdyby przywalić pismem z pieczątką dobrej kancelarii adwokackiej, to można by coś tam wywalczyć, to jednak nastawienie do petenta daleko odbiega od tego do czego przyzwyczaił nas TREK. 

Niemniej jednak, żeby oddać honor, na przestrzeni kilku lat miałem, w rodzinie, kilkanaście rowerów Scott i problemy wymuszające złożenie reklamacje zdarzyły się jedynie DWA razy. A zapewniam że moje rowery nie mają lekko. Wcześniej bazowałem na rowerach TREK i nie miałem chyba ani jednego, który, przynajmniej raz, nie wylądowałby na naprawie/wymianie gwarancyjnej. A rekordzista, czyli Procaliber 9.8, gościł w serwisie TRZY razy na przestrzeni 7 miesięcy...

Tak więc suma summarum jestem bardzo zadowolony z jakości Scott, a na gwarancyjne niedoskonałości przymykam oko...

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

Zdecydowanie nie muszę "omijać" "każdej". Np. Canyon w jednym modelu roweu potrafi stosować dwa modele sztyc i nie robi zadnego problemu, żeby zamontowac dowolną. Nie ma też problemu, żeby np. samodzielnie skrócić rurę sterową,. Podobnie jest z Argonem 18 i wieloma innymi markami. Po prostu o tym nie wiesz.

Generalnie dziwne rzeczy wypisujesz: przecież są producenci, którzy oprócz gotowych rowerów oferują same ramy, często bez sztycy, więc sami pozostawiają wolną rękę co tam zamontujesz.  

34 minuty temu, Eathan napisał:

@Chociemir akurat tutaj sztyce możesz wymieniać bo tylko Syncros (czyli Scott) ma odpowiedni i pasujący model. Nie ma chyba zastępników.

Oczywiście, ja piszę o standardowych okrągłych wspornikach.

Edytowane przez Chociemir
Napisano

A macie może rozeznanie jakie jest podejście Scott PL do rowerów kupionych za granicą? Kupujesz przez neta, robisz przeglądy w najbliższym autoryzowanym serwisie i jest git czy nie?

 

Dzięki,

M.

Napisano

Z tego co znalazłem w gwarancji:

"Co do zasady, gwarancja niniejsza uznawana jest na całym świecie. Zgłoszenie reklamacyjne powinno być dokonane w punkcie zakupu roweru. Jeżeli jest to niemożliwe należy się skontaktować z najbliższym dealerem lub dystrybutorem SCOTT. Złożenie zgłoszenia reklamacyjnego poza punktem zakupu roweru może wiązać się z dodatkowymi opłatami."

Jakiego rzędu mogą to być dodatkowe opłaty? Robią jakieś problemy?

 

Dzięki,

M.

Napisano

Dodam, że z dodatkowymi opłatami wiąże się nawet jak kupisz w PL w innym sklepie niż później serwisujesz. Masz inną cenę przegląd na rower kupiony w danym punkcie a inną na zakup u innego dealera scotta. Naprawa gwarancyjna realizowana w innym punkcie Scotta jest odpłatna. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...