Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Czołem, wpadł mi - najpierw do głowy, jako pomysł, a potem w łapki jako zakurzony grat - Romet Huragan, którego planuję przywrócić do sensownego stanu. Nie mam wielkiego doświadczenia w takich projektach (do tej pory specjalizowałem się w budowaniu z chińskiego karbonu) i sam jestem ciekaw jak to wyjdzie. Wrzucam filmik numer 0 z procesu - pokazujący jak wygląda rower dziś, jaki ma osprzęt, wady i zalety. 

Zapraszam do oglądania, komentowania, podpowiadania, subskrybowania i w ogóle - im więcej widzów tym większa presja żeby zrobić to dobrze.
https://youtu.be/rm2Kl_qEo1M

(PS. Jeśli macie fajne akcesoria które do niego pasują to jestem bardzo zainteresowany!).

Napisano

Z tymi skomplikowanymi mufami? Orkan miał proste łączenia. Miał też najczęściej uchwyt na dynamo i nie miał tej prowadniczki linki hamulca mocowanej do zacisku sztycy. Same hamulce też są inne.

Napisano

Skomplikowanymi mufami? :DA co tam jest skomplikowanego? Widzę proste mufy w typowym wykonaniu, Romet też nie grzeszył pięknością jeżeli chodzi o nie jak i o całokształt  ;) :) Ot toporny rower ;) 

Faktem jest , że mufy wskazują jednak na Huragana. Mój błąd, bo  zasugorowałem się stricte tą korbą i  Favoritem  również montowanym w Orkanach i Pasatach ;) :) 

A uchwyt na dynamo , często obcinano ;) Hamulce montowano Canti jak i  klasyczne single, i w przypadku tych drugich, oporu linki za rurą podsiodłową nie było :) 

Napisano

To prawda, w Romecie wszystko jest co najwyżej średnie i składali je z czego popadło. Orkany i podobne rowery miały prostsze mufy i były cięższe. 
Nie ma wątpliwości że dowolny zachodni rower szosowy z tego okresu - albo w dostępny w podobnej cenie dziś - będzie lepszy. 

Napisano

Były cięższe, bo rury  grube i stal najgorszej jakości tzw kanaliza. Dopiero Jaguar stał na Reynoldsie. Problemem polskich ram było tzw gnicie wewnętrzne w newralgicznych miejscach. W Favoricie , czy starszej Esce Sport tego nie było, bo o pewnych rzeczach pomyślano i nawet nie dowolny zachodni był lepszy , bo czechosłowackie Eski, Favority, czy ruskie Starty to już był zupełnie inny temat, a dostępny dla typowego zjadacza z danego rejonu. Dobre Romety, były dla kadry :D  Mnie się udało załatwić Starta,  jeździć na Czechosłowacji i zachodzie. Rometa unikałem jak ognia :D 

P.S Nawet radzecki Ural ( Ukraina) miał lepszą ramę , nie gnił i był lżejszy :D 

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Miałem dwa Huragany, pod koniec lat 70-tych przerabialiśmy je na rowery wyprawowe, zmienialiśmy obręcze i opony na 27i3/4 stosowane wtedy w rowerach turystycznych ZZR jak Albatros czy Kormoran pozostawiając oryginalne piasty zwane wówczas wyścigowymi gdyż były wytoczone z jednego kawałka stali w przeciwieństwie do piast "turystycznych" które były zgrzewane z trzech części - osobno tuleja na oś a osobno bieżnie łożysk co oczywiście skutkowało rozpadnięciem się pod większym obciążeniem - wtedy 30 - 40 kg na bagazniku było standardem, używaliśmy bagażników z grubszych rurek niż typowe, robionych przez rzemieślnika na zamówienie. Oba koła są od innego roweru - przede wszystkim Hurahany wychodziły na napędzie 2x4, z przodu jest oryginalne 52-46, z tyłu było 14-16-18-20, my często w ramach upgraddu zakładaliśmy przywożone z NRD 5 rzędów - miały dodatkowo 23. Rozmiar kół chyba jest taki jak oryginalne - te hamulce mają mały zakres regulacji do felgi, my po zmianie felgi musieliśmy stosować specjalny adapter w celu podniesienia tylnego hamulca o 1 cm w górę. Pierwszego Huragana mi ukradziono w 1979 roku więc kupiłem kolejny do przeróbki - ale wtedy już można było ( oczywiście jak się miało szczęście) kupić manetki Shimano do montażu na mostku ( takiego typu jak te na ramie, bez żadnej indeksacji) a podczas wyjazdu na Węgry kupiłem tylną przerzutkę Shimano Eagle która służyła do końca mojego jeżdżenia na tym rowerze, w 1992 kupiłem rower Sable marki Anlen i huragan poszedł w odstawkę. 

Żeby ten rower wyglądał w miarę oryginalne warto o ile to będzie możliwe poszukać oryginalnych kół i przede wszystkim zmienić siodełko - tak na szybko to znalazłem że bardzo podobny do oryginału jest Brooks B17. Oryginalnego 4 biegowego wolnobiegu to raczej też będie bardzo trudno znależć.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Dzięki za bardzo ciekawą odpowiedź! Mnóstwo szczegółów. 
 

Doszedłem do wniosku że jak zrobię go na bardzo wiernie z oryginałem to będzie miał taką wadę że będzie kiepskim rowerem do jeżdżenia. A chciałbym parę razy w roku na niego wskoczyć. Dlatego napęd pozostaje niezmieniony, a co do kół to przód zmienię na taki sam model jak tylne. 
Co do siodła - faktycznie brooks byłby idealny, ale postanowiłem zrobić coś kontrowersyjnego i znalazłem chińską jego kopię. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...