Skocz do zawartości

[Dętki] Lekkie do Road+


ChuChu

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

Mam opony 34c, realnie mierzące około 33.5 mm. Aktualnie mam wsadzone dętki Schwalbe Extralight, które obejmują opony do 45c i ważą ~117g.

Szukam lekkich dętek, które będą odpowiednie do aktualnej opony. Czy takie z zakresem 32c będą dobre, czy może jednak szukać większego rozmiaru?

Pirelli, Tubolito i bliźniacze nie wchodzą w grę. Ponad 100 zł za dętkę, to już nie mój obszar cenowy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiałem się nad lateksem, jeszcze zanim napisałeś. Sprawdzam ciśnienie często, ale robienie tego codziennie to chyba przesada.

Popatrzyłem i wychodzi że te moje Schwalbe mają rozsądną wagę. Ciężko znaleźć coś lżejszego. Niby są Maxxis, ale zupełnie nie mam zaufania do tej firmy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odporność na przebicia także nie wzrasta. Dziura po prostu zostanie zaklejona, chociaż nie mam pewności czy to działa aż tak dobrze przy ciśnieniu znacznie wyższym niż w MTB. Ogólnie nie widzę sensu posiadania Tubeless w rowerze szosowym.

Co do zrzucania 200g w wiadomym miejscu. To jest argument, który pojawia się za każdym razem gdy mowa o wadze. Równie dobrze można napisać żeby nie wziąć 200 ml wody lub czegoś do jedzenia. Tylko kto normalny tak robi? Waga roweru to waga roweru i nic tego nie zmieni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo lubię filozoficzne argumenty w stylu można wziąć 200 ml wody mniej, wysikać się albo najlepiej schudnąć 2 kg i po co wydawać kilka tysięcy na lekki rower.

Nie jestem maniakiem ekstremalnego odchudzania rowerów (tytanowe śrubki itd) ale jeżeli ktoś chce mieć lekki rower to niestety każdy element ma znaczenie i przekłada się czasami na  duże wydatki . Możliwość zaoszczędzenia 200 g stosunkowo niskim kosztem to jest naprawdę dużo.

Odpowiadając na pytanie autora; używałem Schwalbe Extralight kilka lat i sądzę, że sobie spokojnie poradzą z szerszą oponą.   Niestety ostatnio -nie wiem czy to kwestia partii, nie trzymają ciśnienia (niskie cieśninie w MTB) obawiam się, że przy ciśnieniach wymaganych w szosie czy gravelu może to być uciążliwe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 @ksikorski
Już dawno wiadomo że koło, dętka i opona potrafią się przesunąć podczas jazdy lub hamowania jeśli dla Ciebie to nieistotne no cóż. Czasami nieoczekiwanym zjawiskiem przy hamowaniu jest ścięcie wentyla przez obręcz. W kolarstwie zawodowym wiele lat używano przyklejanych opon, dopóki nie pojawił się system bezdętkowy.
Warto poczytać poradnik Schwalbe, oni sami napisali że przez wiele lat byli sceptyczni co do opon bezdętkowych ale po przemyśleniu tematu zmienili zdanie.

@Chociemir
Jak kolarz pójdzie do toalety to rower pojedzie dalej sam :)
Nikt przy zdrowym podejściu nie rozważa wagi samego roweru, patrzy się na całość i rozważa co ma ekonomiczny i zdrowotny sens. Kolarz z dużą nadwagą na 6 kg rowerze pewno jeszcze z karbonu i bagażnikiem na dachu samochodu, żeby przejechać 5o km po szosie w zalesionym terenie, fajne.


@ChuChu
Masz rację jako pojęcie tyczące się materiału opony odporność na przebicie nie wrasta, jeśli rozpatrujesz oponę z mlekiem i bez mleka to przyznasz że ta z mlekiem przebita się załata i może nawet tego nie zauważysz.

@Kettler
Kto od Ciebie tych ciśnień wymaga :)? 
Po wielu latach jazdy na 8 barach, stwierdzam podobnie jak wielu kolarzy że dużo lepiej jeździ się na szosie przy niższych ciśnieniach i przekonanie że więcej znaczy lepiej można sobie darować. Oczywiście opona i obręcz musi być szersza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 24.11.2022 o 09:11, ChuChu napisał:

Tubolito

miałem i też nie trzymały ciśnienia. Właśnie szykuję żonie rower i wsadziłem Schwalbe Aerothan, udało mi się kilka miesięcy temu wyrwać po dobrej cenie, napiszę Ci za tydzień czy trzymają ciśnienie.

Raczej dobrej alternatywy do TPU od Pirelli czy Schwalbe nie znajdziesz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skoro uważasz, ze to nie ma "ekonomicznego sensu" i zamiast tego wolisz "chodzić do toalety" to Twój wybór. Masa ludzi odchudzających rowery jednak woli mieć lżejszy rower. Poza tym wiązanie chęci wymiany dętek na lżejsze z "sensem zdrowotnym" to dość karkołomna konstrukcja...

U mnie Tubolito trzymają ciśnienie rewelacyjnie. Revoloop trochę gorzej, ale też przyzwoicie.

Edytowane przez Chociemir
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Chociemir
Masa ludzi chodzi do toalety i od razu waga kolarza z rowerem spada nawet o kilogram a nie tam marne 200g.
A poważnie, możesz się odchudzić w miesiąc a możesz w rok i w tym sensie jest to działanie - to pierwsze które raczej nie służy zdrowiu.
Bo przecież szukanie lżejszej dętki niż te które warzą 200g to po założeniu rower rakieta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Autor tematu pyta o lżejsze dętki i oprócz merytorycznych odpowiedzi dostaje również taką, żeby "lepiej poszedł do toalety" i jakieś dyrdymały o odchudzaniu się czy jeżdżeniu "po szosie w zalesionym terenie".  Ma to tyle samo sensu co doradzenie chcącemu się odchudzić, żeby  lepiej kupił lżejsze dętki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 25.11.2022 o 07:47, ChuChu napisał:

Odporność na przebicia także nie wzrasta. Dziura po prostu zostanie zaklejona, chociaż nie mam pewności czy to działa aż tak dobrze przy ciśnieniu znacznie wyższym niż w MTB. Ogólnie nie widzę sensu posiadania Tubeless w rowerze szosowym.

Felipe, pozwolę sobie odnieść się do powyższego stwierdzenia. Również byłem przeciwnikiem, czy raczej nie do końca rozumiałem sens TL w szosie. Wysokie ciśnienie, trudno dostępne opony itp. Jednak niedawno założyłem do swojego roweru, na próbę, dokładnie takie same koła jak posiadam, czyli 50mm stożek + Pireli P Zero Velo, tyle że z dopiskiem TLR. Proszę pana, inna jazda, inne wrażenia. Mimo niższego ciśnienia, 6bar zamiast 7bar, miałem wrażenie że toczy się zupełnie inaczej. Tak więc u mnie kolejne opony to TLR + mleko. Oczywiście dyskusyjna jest skuteczność uszczelniania przy wysokim ciśnieniu i małej objętości opony, zysk na wadze znikomy bo opony cięższe a 2x50ml mleka też swoje waży, a zapasowa dętkę też trzeba wrzucić do kieszonki ale... 🤩 Sorry za OT.

Co do Tubolito to miałem 2 sztuki. Jedna pękła podczas stania w domu, wyglądało to jak pęknięcie wzdłuż zgrzewu, druga podczas jazdy. 2x nie do naprawy. Pieniądze wyrzucone w błoto, co nie zmienia faktu, że zysk na wadze, względem tradycyjnej dętki jest wyrażny i jak ktoś wierzy w te wszystkie masy wirujące, to wtedy ma to jakiś sens. Co do spadku ciśnienia, to był porównywalny z tradycyjną dętką.

Znając Ciebie, będzie Cię drażnił pomarańczowy wentylek wystający z obręczy 😉

Edytowane przez KNKS
  • +1 pomógł 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, radko10 napisał:

@ChuChu
Napisz do Schwalbe żeby zmienili nazwę produktu, bo jest to na pewno według niektórych klientów kłamstwo marketingowe i następnym razem
kupią dętkę u konkurencji.

Z czym Ty masz problem? Wiesz ile ważą wspomniane dętki typu Tubolito?

Proszę abyś nie udzielał się więcej. Nie wnosisz kompletnie nic do tematu. Rady o sikaniu przed jazdą zostaw dla rodziny.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, KNKS napisał:

Felipe, pozwolę sobie odnieść się do powyższego stwierdzenia. Również byłem przeciwnikiem, czy raczej nie do końca rozumiałem sens TL w szosie. Wysokie ciśnienie, trudno dostępne opony itp. Jednak niedawno założyłem do swojego roweru, na próbę, dokładnie takie same koła jak posiadam, czyli 50mm stożek + Pireli P Zero Velo, tyle że z dopiskiem TLR. Proszę pana, inna jazda, inne wrażenia. Mimo niższego ciśnienia, 6bar zamiast 7bar, miałem wrażenie że toczy się zupełnie inaczej. Tak więc u mnie kolejne opony to TLR + mleko. Oczywiście dyskusyjna jest skuteczność uszczelniania przy wysokim ciśnieniu i małej objętości opony, zysk na wadze znikomy bo opony cięższe a 2x50ml mleka też swoje waży, a zapasowa dętkę też trzeba wrzucić do kieszonki ale... 🤩 Sorry za OT.

Co do Tubolito to miałem 2 sztuki. Jedna pękła podczas stania w domu, wyglądało to jak pęknięcie wzdłuż zgrzewu, druga podczas jazdy. 2x nie do naprawy. Pieniądze wyrzucone w błoto, co nie zmienia faktu, że zysk na wadze, względem tradycyjnej dętki jest wyrażny i jak ktoś wierzy w te wszystkie masy wirujące, to wtedy ma to jakiś sens. Co do spadku ciśnienia, to był porównywalny z tradycyjną dętką.

Znając Ciebie, będzie Cię drażnił pomarańczowy wentylek wystający z obręczy 😉

Nadejdzie tak dzień, że zrobię Tubeless, ale jeszcze nie teraz. Z roku na rok coraz mniej się przejmuję niektórymi sprawami, więc pewnie i wizja mleka w końcu przejdzie :P

Co do pomarańczowego Tubolito. Masz rację, wybrałbym żółte Pirelli :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, KNKS napisał:

niedawno założyłem do swojego roweru, na próbę, dokładnie takie same koła jak posiadam, czyli 50mm stożek + Pireli P Zero Velo, tyle że z dopiskiem TLR. Proszę pana, inna jazda, inne wrażenia.

Podzielam entuzjazm... ale to moim zdaniem w dużej mierze zasługa tej konkretnej gumy, ani corsy ani strady (nie wiem jak np. gp5k) takich odczuć nie dają.

I podzielam zdanie o tubolito, nietrwałe są. Za to serio spróbujcie bezszwowego lateksu z dobrą oponą. Też się człowiek uśmiecha. A że trzeba ciśnienie kontrolować... no trzeba. 

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...