Skocz do zawartości
Safar

[Pomiar zużycia łańcucha] Przymiar do łańcucha 1x12

Rekomendowane odpowiedzi

Safar

Czy przymiar do pomiaru zużycia do łańcucha 1x10 jest taki sam jak do 1x12?

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra

Powinien pasować, chyba że jakiś gruby jest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radko10

Tak tylko wspomnę że problemem przy pomiarze łańcucha 12,11 rzędowego jest zakres! Te łańcuchy wyciągają się stosunkowo szybko.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

Przypomnę, że przymiary do łańcucha ostatnią rzecz jaką mierzą to wyciągnięcie łańcucha.

 

Tylko pomiar całkowitej długości. Temat tyle razy był wałkowany, że szkoda ponownie o tym pisać. Serio, proponuję poszukać.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radko10

Oczywiście masz rację że ta metoda jest dokładna ale jednocześnie najbardziej uciążliwa. Dlatego wynaleziono przyrządy pomiarowe. Są wygodne nie zaprzeczysz.
Oczywiście "wyciągnięcie łańcucha" to taki skrót.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

Ale wygodne w czym? Chyba w przechowywaniu ;)

 

Zastanów się nad zużyciem łańcucha. Przejechał 1000km i ma delikatnie zużyte rolki, ale same piny i jego długość nie są ani troszkę zmienione względem łańcucha nowego. Co pokaże przyrząd a co pokaże gwóźdź? Przyrząd opiera się na rolkach po przeciwnych jej stronach, działa rozpychająco, więc nawet odrobinę zmniejszona grubość ścianki rolki będzie wykazywana przez przymiar jako zużycie. Tymczasem jak zmierzysz odległość miedzy rolkami mierząc po tej samej ich stronie, czyli tak jak się opiera na zębach kasety i korby - dowiesz się, że łańcuch jest nowy.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radko10

cervandes
I z tej przyczyny o której piszesz przymiary mierzą w pewnym zakresie. I o tym zakresie napisałem w swoim pierwszym poście w tym wątku. Tak to sprytnie inżyniery metrolodzy wymyślili.
Tacy jak my korzystają z tego dla swojej wygody.
Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW
44 minuty temu, radko10 napisał:

Tacy jak my korzystają z tego dla swojej wygody.

I w celu wydawania częściej pieniędzy na wymianę napędu. :D

Serio, te blaszki nadają się jedynie jako otwieracz do piwa. ;) Nie wspomnę już o innych składanych typu Park Tool CC-2, bo wg. nich tani łańcuch nadaje się do wymiany od razu o wyjęciu z pudełka. :D

Ale mierz se Pan tym jak chcesz... Najwyżej następny post napiszesz w wątku z oceną zużycia zębatek. ;)

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radko10

Lepiej na napęd niż na ortopedę ;).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
WaGiant

Miom zdaniem przymiar sprawdza się w praktyce . Nie miałem sytuacji żeby wszedł w nowy czy lekko jeżdżony łańcuch . Wymieniam łańcuch zanim wpada ,,1'' i kaseta wytrzymuje kilka łańcuchów . Jak się przeholuje to nowego łańcucha nie przyjmie .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Safar
Napisano (edytowane)
15 godzin temu, WaGiant napisał:

Moim zdaniem przymiar sprawdza się w praktyce . Nie miałem sytuacji żeby wszedł w nowy czy lekko jeżdżony łańcuch . Wymieniam łańcuch zanim wpada ,,1'' i kaseta wytrzymuje kilka łańcuchów . Jak się przeholuje to nowego łańcucha nie przyjmie .

Ja też tak robię i się sprawdza, powyżej 0,75 % wymieniałem łańcuch na nowy. Założenie było takie, aby jeździć na kilku łańcuchach. Kaseta ma 3400 km i na razie daję rade. W pytaniu chodziło mi o to, czy odległości pomiędzy ogniwkami są różne w przypadku łańcuchów na inną ilość przełożeń.

Edytowane przez Safar

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radko10

Safar,
łańcuchy 11, 12 trzeba wymieniać po 0,5% inaczej kaseta do śmietnika.
Dlatego pisałem o zakresie pomiaru. Ja używam Uniora ma zakres od 0.25%.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
woojj
2 minuty temu, radko10 napisał:

łańcuchy 11, 12 trzeba wymieniać po 0,5% inaczej kaseta do śmietnika.

.....fakt jest  że producenci zalecają taką zmianę. Ja u siebie przy 11rz w napędach 1xx założyłem 4 łańcuch przy miarce w zakresie 80% ale ja jeżdżę kadencyjnie.... używam przymiaru Parktool CC-2....całość chodzi na kasecie Sunrace (skubana jest niezła) Na razie nie rotuję tylko zakładam nowe do oporu. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Jak powiedziano wyżej, kupno przymiarów, które tylko rozpychają łańcuch jest bezsensowne. Niemniej zostały wymyślone przyrządy, które wskazują właściwy stopień zużycia - Shimano TL-CN41 i poprzedni model, w przypadku Parka ostatnio postał nowy przymiar CC-4, który działa na tej samej zasadzie: https://www.parktool.com/product/chain-checker-cc-4?category=New Products

Tutaj jest to szerzej i przystępnie opisane: http://pardo.net/bike/pic/fail-004/000.html#park-rohloff

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Safar

Ok, w takim razie czy przymiar który rozciąga łańcuch nie uwzględnia tego w swoim wykonaniu/wymiarze? Chyba w ten sam sposób działa Shimano TL-CN41.

Reasumując, rozumie że jedyną metodą i najdokładniejszą metodą sprawdzenia łańcucha jest jego zdjęcie, i sprawdzenie rozciągnięcia na całej długości?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Przymiary tylko "rozciągające łańcuch" to niemal większość dostępna na rynku - od Rohloffa, poprzez Part Toola (wyłączywszy nowy wspomniany CC-4), na różnej maści innych kończąc. Jak wspomniano wyżej może okazać się, że taki przyrząd pokaże Ci zużycie dopiero wyjętego z pudełka łańcucha. Łańcuchy posiadają mniejszy lub większy luz na połączeniach i aby dobrze zmierzyć zużycie najpierw trzeba rozepchnąć rolki niwelując luz, a później dokonać pomiaru. I w taki sposób działają wspomniane przymiary Shimano. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan
Napisano (edytowane)

@cervandes @Punkxtr czemu piszecie, że te przyrządy "rozciągające łańcuch na rolkach" są bezużyteczne? Taki pomiar na rozciągniętych rolkach jest najbardziej miarodajny (ale warto go przeprowadzić w dwóch miejscach), bo mierzy rzeczywistą odległość pomiędzy końcem jednej, a początkiem sąsiadującej rolki. Jak łańcuch pracuje na zębatce to rolki przecież też się przesuwają zmieniając przy tym rzeczywistą długość ogniwa od której zależy szybkość ścierania się zębów. Zębatka przecież opiera się na rolkach a nie sworzniach i ich pracę trzeba uwzględniać przy określaniu długości ogniwa. Natomiast często mierzy się całkowite rozciągnięcie łańcucha tylko dlatego, że zużycie rolek jest pomijalne. Dlatego ww. przyrządy najlepiej określają zużycie łańcucha i moment kiedy należy go wymienić, ale nie określają poprawnie całkowitego rozciągnięcia.

Zróbcie sobie taki eksperyment, kupcie nowy łańcuch i spiłujcie w każdym ogniwie rolki - na nowej kasecie będzie skakał tak samo jak zużyty łańcuch, pomimo tego, że jego całkowite rozciągnięcie będzie 0%.

Edytowane przez kamfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM
Napisano (edytowane)

Co do przyrządów to się niw wypowiadam, ale @kamfan Ty chyba nie do końca wiesz gdzie zużywa się łańcuch. Płytki się nie wyciągają ;) Tylko właśnie pierścienie wewnętrzne płytek , rolki i piny.

http://www.sebekfireman.host247.pl/rower/articles.php?article_id=11

Edytowane przez SoloTM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan
Napisano (edytowane)

Przeczytaj uważnie mój post, przecież ja wyraźnie piszę, że za rozciągnięcie łańcucha odpowiadają rolki i piny. Nigdzie nie pisałem, że płytki się rozciągają! To jest oczywistym mitem.

Edytowane przez kamfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM
1 minutę temu, kamfan napisał:

Natomiast często mierzy się całkowite rozciągnięcie łańcucha tylko dlatego, że zużycie rolek jest pomijalne.

Tego nie  rozumiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan
Napisano (edytowane)

Chodzi mi o to, że jak wieszasz na gwoździu dwa łańcuchy nowy i "rozciągnięty" to widzisz, że jeden jest dłuższy. Tylko ta różnica w długości wynika wyłącznie z wycierania się pinów i ich gniazd. W takim pomiarze nie uwzględniasz zużycia się rolek, a to zużycie ma duży wpływ na ścieranie się zębatki, bo zmienia rzeczywistą długość ogniwa - czyli tą gdy łańcuch jest napięty na zębatce.

Zobacz jeszcze moje ostatnie zdanie:

Cytat

Zróbcie sobie taki eksperyment, kupcie nowy łańcuch i spiłujcie w każdym ogniwie rolki - na nowej kasecie będzie skakał tak samo jak zużyty łańcuch, pomimo tego, że jego całkowite rozciągnięcie będzie 0%.

Jeżeli w takim łańcuchu mierzyłbyś "na gwoździu" całkowite rozciągnięcie łańcucha to nie zauważysz żadnej różnicy między nowym łańcuchem, ale spiłowanie (zewnętrzne lub wewnętrzne) rolek zmienia "rzeczywistą długość ogniwa" czyli odległość między zewnętrznymi krawędziami rolek na naciągniętym na zębatce łańcuchu, a to spowoduje, że łańcuch będzie skakał na nowej zębatce pomimo tego, że jego "rozciągnięcie" będzie wynosić "0%". Kluczowa w szybkości zużywania się zębatek jest właśnie ta "rzeczywista długość ogniwa" a ona zależy od zużywania się pinów, gniazd pinów i rolek.

Edytowane przez kamfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM
Napisano (edytowane)

Rolki opierają się na sworzniach płytek ( tych wypustkach wewnętrznych ) Jak widać po zużytych łancuchach, te wypustki zużywają się bardziej po wewnętrznej stronie niż zewnętrznej ( rolka się kręci więc zużywa się równo ) zatem napinając - choćby grawitacyjnie łancuch wiszący na gwoździu rolki opierają się ( zapierają się ) o tę bardziej zużytą część sworzni, a więc wiszący na gwoździu łańcuch dobrze pokazuje ( oddaje ) zużycie. ( względem np. nowego )

Edytowane przez SoloTM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan
Napisano (edytowane)

Chyba nie rozumiesz... Jak sam napisałeś całkowite "wyciągnięcie" łańcucha nie uwzględnia zużycia rolek. To jest duży błąd, bo zużycie rolek (luz na rolkach) jest kluczowym czynnikiem, który przyspiesza zużywanie się zębatek, więc powinno się go uwzględniać przy wymianie łańcucha na nowy.

Przymiary do łańcucha uwzględniają takie zużycie rolek, a metoda "mierzenia łańcuchów na gwoździu" tego nie robi i dlatego uważam, że przymiary są lepsze do określania momentu w którym należy wymienić łańcuch :)

Edytowane przez kamfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Uwzględnia wszystko ( wiszący, czy napięty łancuch ) bo kasuje wszystkie luzy ( czy to od startego pinu, rolki czy pierścienia wewnętrznego- sworznia - wypustki - jak zwał tak zwał  )

Czyli ubytek materiału na tych 3 elementach powoduje wyciągnięcie łańcucha, które jest widoczne po jego naciągnięciu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan
Napisano (edytowane)

Jeszcze raz na koniec - jak ktoś nie rozumie mojego tłumaczenie, niech zrobi taki eksperyment myślowy:

Cytat

Zróbcie sobie taki eksperyment, kupcie nowy łańcuch i spiłujcie w każdym ogniwie rolki - na nowej kasecie będzie skakał tak samo jak zużyty łańcuch, pomimo tego, że jego całkowite rozciągnięcie będzie 0%.

- "metoda na gwoździu" - wniosek: nie wymieniaj łańcucha, bo rozciągnięcie wynosi 0%

- użycie przymiaru - wniosek: łańcuch jest rozciągnięty, należy go wymienić

Może to jutro rozrysuję, żeby łatwiej zrozumieć, ale ten eksperyment pokazuje to o co mi chodzi :)

Edytowane przez kamfan
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×