Skocz do zawartości
  • 0
Gość Karolina

Rower dla kobiety - dojazd do pracy i weekendowo w terenie

Pytanie

Gość Karolina

Witajcie :)

Szukam dla siebie roweru na dojazdy do pracy w tygodniu oraz weekendowo na wyjazdy za miasto, po wiejskich ścieżkach, lesie.

Bardzo bym chciała, by nie był za ciężki, bo dość często będę go przenosić/wnosić o własnych siłach.

Budżet jaki bym chciała przeznaczyć to 2000zł. Możecie polecić rower lepszy używany. Podpowiedzieć na jakie firmy zwrócić uwagę. Nie musi to być nówka sztuka, tylko byle by służyła i nie sprawiała wiele przykrości.

Z góry dziękuję za wszystkie porady.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

3 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Pablo59

A w wątkach cross za 2000 / trekking za 2000 nic nie znalazłaś dla siebie ??

Jaką pozycję preferujesz ? ( żeby nie było wątpliwości - na siodełku ...)

No i bez informacji o wzroście czy długości nogi (o ile nie wykluczasz np ramy męskiej) z miejsca się nie ruszy :)  . Może to też mieć znaczenie dla doboru wielkości koła. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Gość Karolina

Mam niecały 1,6m. Zazwyczaj na rowerach znajomych nie dosięgałam do ziemi, więc śmiałam się, że może coś mi się uda znaleźć na alledrogo po komuniach w maju ;) (a nie, dzieci teraz dostają drony, uhh).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Pablo59

Popatrz na northec boudicca - duże koła a rama 16", osprzęt nie powala ale "dolne strefy stanów średnich" :) no i jeszcze zostanie grosza na doposażenie.

Względnie unibike flash 2018 lds / romet gazela 4 (na niższe numerki nie patrz)

Wzglednie idź na całość :)

https://allegro.pl/oferta/rower-romet-gazela-5-28-2016-deore-6919682114

Edytowane przez Pablo59

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Exon15
      Przez Exon15
      Cześć,
      Mam okazje kupić ramę prodigy 9.81,w stanie bardzo dobrym za 200 zł, jedynym moim problemem jest to, że rama jest w kolorze szarym, a ja chciałbym ramę białą, i musiałbym ją przemalować, a to dodatkowe koszta (+50-60 zł), myślicie, że warto kupywać tą ramę, czy lepiej poczekać na jakąś inną okazję typu dartmoor street fighter, two6player, jeszcze zastanawiam się, nad tym, czy waga tej ramy będzie mocno zauważalna przy jeździie (3kg), gdy aktualnie aluminiowe ramy zazwyczaj ważą ok. 2kg
    • Exon15
      Przez Exon15
      Cześc.
      Planuje do mojego roweru dać napęd 1x10, plan mam taki:
      Manetka - SHIMANO ZEE SL-M640
      Korba - SHIMANO A ZEE FC-M640 36T 170mm
      Przerzutka - Shimano ZEE RD-M640 FR 10sp Shadow+
      Kaseta - Shimano Deore CS-HG50 11-36T 10rz.
      Łańcuch - Shimano Deore CN-HG54 116 ogniw 10rz
      Co sądzicie o takim napędzie? Czy to będzie działać? I jeszcze jedno pytanie, czy będzie mi potrzebny napinacz?
    • SKYLEX
      Przez SKYLEX
      Witam ktoś kiedyś oklejał rower ? Dokładnie chodzi mi o tuning wizualny (jakieś kreski, napisy itd..) Czy zdało by to egzamin w rowerze MTB ? Mam jeszcze jeden pomysł ,po obejrzeniu cen kolorowych śrub imbusowych wpadłem na pomysł aby pokryć główki śrubek folią. Czy przy zakręcaniu lub odkręcaniu zdarłaby się ?
    • TheJW
      Przez TheJW
      Poniższe pytanie kierowane jest głównie do użytkowników komputerów rowerowych Garmin itp.
      Zostałem mile zaskoczony przez nasz wymiar sprawiedliwości i w najbliższym czasie otrzymam niespodziewane środki.
      Mam dwa wyjścia:
      1. odłożyć na konto - "niech leży", albo
      2. kupić jakiś fajny komputerek do rowerów.
      Chyba wszyscy lubimy wydawać kasę na mniej lub bardziej potrzebne gadżety (szczególnie jeśli związane są z rowerem), dlatego zacząłem się zastanawiać, czy nie sprawić sobie za to jakiegoś Garmina.
      Dlaczego się zastanawiam, a nie po prostu zamówię? Ano do tej pory nie jeździłem z nawigacją, nie jeździłem z pulsometrem, nie korzystałem z dobrodziejstw tak zaawansowanej rowerowej elektroniki (dopiero pół roku temu założyłem czujnik kadencji!). Nie mam zamiaru kupować pomiaru mocy.
      Zakup urządzenia rozważałem pod kątem wyścigów w nieznanym terenie (wiedziałbym z wyprzedzeniem, kiedy i jak długi będzie zjazd/podjazd) oraz treningów z pulsometrem (w końcu). Wiem też, że Garmin ma możliwość synchronizacji ze smartfonem.
      Tylko...czy aby na pewno jest mi do tego potrzebne urządzenie pokroju Edge 520 Plus w cenie ok. 1750 zł?
      Czy zauważyliście jakieś realne korzyści płynące z używania komputerka rowerowego?
      P.S. Może poza Garminem Edge 520 Plus jest jeszcze jakiś inny model wart uwagi? Coś od innego producenta? Będę wdzięczny za podpowiedzi.
    • porywacz_zwlok
      Przez porywacz_zwlok
      Hejka. Przepłukiwać na trasie napęd i hamulce wodą czy zostawić do powrotu takie zabrudzone elementy? Wczoraj mnie moja traska przetargała i przez te odgłosy pod koniec jazdy nienawidziłem swojego roweru.
×