Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Strasznie to wygląda, ale ta główka jest też absurdalnie długa przez ostry kąt widelca. Dlaczego taki kąt w rowerze rekreacyjnym?

Edytowane przez nico123

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kilkanaście lat temu jak ktoś próbował zrobić górala z barankiem to był obiektem drwin, a jak Merida zrobi to co innego? Wytłumaczy ktoś laikowi czym to się różni od górala z barankiem?

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Kilkanaście lat temu mtb toczyło się na 26cali. O dopasowaniu sztywnego widelca karbon z ramą można było pomarzyć, tak samo jak powiązać klamkomanetki z hydrauliką. Dodać jeszcze inna geometrie ram do XC z przełajowymi. 

 

Rowery do MTB stały się mniej uniwersalne, a bardziej do jazdy terenowej i konkretnie wyspecjalizowanej. Powstała luka na rower uniwersalny. Kiedyś górala kupowało się bo ten rower był najbardziej uniwersalny, teraz już tak nie jest. 

 

Wystarczy pojeździć troszkę na gravelu/przełaju aby zauważyć że 1xx wystarcza. 

 

P.S.

Mnie Silex się podoba. 

Edytowane przez clavdivs

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Połowa modeli jest z napędem 2x, więc gdzie ta nachalna promocja 1x? Jeśli przypadkiem odniosłeś się do tej wypowiedzi:

Nie odnosiłem się do tej wypowiedzi, ale do niepokojących trendów w konstrukcjach (nie tylko) Meridy.

Owszem, w gravelu jeden blat "wystarcza", tylko jakim kosztem przy tej rozpiętości kasety? Dziwi mnie, że lud chce jeszcze większych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wygoda, i brak dublujących się przełożeń. Do tego względy estetyczne, mnie osobiście podobają się napędy 1xX. I uważam też że zakres kasety 11-42 jest dla przeciętnego Kowalskiego wystarczający, a takie kasety nie muszą być horrendalnie drogie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie chodziło mi o koszty finansowe, lecz zbyt duże różnice dla sąsiednich przełożeń w tak olbrzymich kasetach.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak wyżej - "Kowalskiemu" nie zależy na płynności przełożeń jak jakiemuś szosowcowi na przykład, także ten napęd który teraz jest domeną droższych rowerów prędzej czy później trafi pod strzechy i tam się sprawdzi. 

 

Z drugiej strony często wspomniany wyżej przeciętny rowerzysta używa 2-3 zębatek w kasecie i przerzutki przedniej. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właśnie to, że trafia pod strzechy jest niepokojące. Przede wszystkim dlatego, że wypiera rozwiązanie lepsze i przez dziesięciolecia sprawdzone. Nachalne wpychanie kaset 11-32 nawet do rowerów szosowych psuje rynek w tym sensie, że coraz trudniej będzie dostać kasety np. 12-23 czy 12-25 zwłaszcza w średnich grupach. Przecież jeszcze nie tak dawno szosowcy, nawet w górach, robili robotę na korbach Campagnolo 53/42 i wolnobiegach 13-23/25. Może dlatego, że "dawniej maszyny były z żelaza, a ludzie ze stali"...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja myślę że obecne śrubowanie wyników wystarczająco obciąża i tak nie mające lekkiego żywota kolana. Więc jak można sobie ulżyć to czemu nie. 

 

Jak widzę jak TdP robi na "miękkim" przełożeniu bodajże 39/28 podjazdy kilkunastoprocentowe to i tak mnie bolą. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do mnie również nie przemawiają napędy 1x, ale dopóki w ofercie są też 2x to uważam, że nie ma się czym martwić. Sora na razie jest dostępna w wielu wersjach: http://allegro.pl/shimano-kaseta-sora-cs-hg50-9-11-30-13-25-12-27-i6599831388.html, chociaż dziwi mnie, że zniknęła konfiguracja 12-27 i te kasety są prawie 40% droższe od 9-rzędowego Alivio, ale może wynika to z innej konstrukcji i zawsze tak było?

 

 

 

Rurki jak zawsze u Meridy ładnie uformowane, spawy też wyglądają dobrze.

Pochwaliłem ich, bo u góry rzeczywiście mi się to podoba, ale teraz zwróciłem uwagę na spawy przy tylnej osi, które wyglądają fatalnie. Po lewej Silex, a po prawej BIG.NINE dla porównania:

4EbuCPp.png

 

W Cyclocrossie spawy w tym miejscu również są wygładzone. Przy suporcie mnie nie interesują, ale te trochę rzucają się w oczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A nie, jednak w Cyclocrossie też nie są oszlifowane. :) Tam są węższe rurki i na czarnym było to mniej widać. Przepraszam za zamieszanie.

No dobra, to niech im będzie. Może tam lepiej nie szlifować, bo mogą pęknąć, aczkolwiek Marin czy Specialized w tego typu rowerach o podobnej geometrii szlifują, więc się da.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

MD11: może po prostu Merida przygotowała do nich jakieś specjalne bagażniki tak jak np. Giant dla anyroadów i fastroadów (również nie mają "otworów na górze")? Tylko, że te giantowskie maja słabiutką nośność na poziomie 15KG, co właściwie chyba je przekreśla jako miejsce na sakwy na wyprawę, bardziej na sakwy na dojazd do pracy.

 

Centurion (marka powiązana z Meridą) ma w ofercie rower przełajowy z bagażnikiem montowanym do otworu na błotnik: Crossfire 2000 EQ. Jest to Tubus Fly Evo - bardzo lekki (350g) bagażnik o nośności 20 kg. Można go zapewne zamontować również w rowerach Merida Silex i Cyclocross.

 

Tak na marginesie to Crossfire 4000 całkiem ładnie wygląda - chyba pomalowali aluminium jedynie lakierem bezbarwnym. Czarny widelec trochę psuje całokształt, ale nie mógł być inny, bo to karbon.

Edytowane przez MD11

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W Meridzie Cyclocross też już najwyższa pora na sztywną oś z tyłu (z przodu ma).

 

Ja mam mieszane uczucia. Mam te Meride CX i nie mam problemu z brakiem sztywnej osi. W XC MTB były z tym problemy, w CX nie.

 

Co ciekawe Cyclocross miał kiedyś standardowe mocowanie na bagażnik u góry, ale wtedy miał grubsze i proste rurki. Obecny ma chyba mocowanie na dole, tak jak Silex, więc możliwe, że są do niego specjalne bagażniki.

Nie wiem jak z bagażnikami ale jak chodzi np o błotniki pod „ich” mocowania to nie istnieje taki produkt Meridy poza stroną www. Ja musiałem sie troche nakombinować żeby do CX 500 wpiąć standardowe SKSy.

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Można go zapewne zamontować również w rowerach Merida Silex i Cyclocross.

Tubus fajny ale trzeba pokombinować w domyślnej konfiguracji roweru.

 

Merida CX 500 wymaga wymiany zacisku podsiodlowego na taki z zaczepami pod bagażnik. Z kolei dolne mocowania bedą doczepione do oczek pod błotnik 5 cm nad hakami. Rurka to pewno wytrzyma ale gwarancja nie obejmuje takich kombinacji.

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na stronie pojawił się jeden model karbonowy, więc niewykluczone, że będą jeszcze dodawać następne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja czekam na najwyzszy model :) - chociaz nie powiem,waga tego karbonu,wreszcie zblizyla sie do wagi mojego mtb rigid  :)

 

Edytowane przez mrovka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na angielskiej stronie jeszcze nie widzialem gravela,ale wiem ze najnizszy model bedzie kosztowal 1000 £ ,a najwyzszy 3500 £

Wczoraj pytalem u lokalnego dilera :)

Edytowane przez mrovka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×